list mazalny

03.03.09, 15:10
witam, mam kredyt we frankach w millenium, na mieszkanie kupione na rynku
wtórnym. Poprzedni właściciel miał na zakup tego mieszkania zaciągnięty
kredyt, ale jego bank nie wpisał hipoteki ,jako zabezpieczenia na to
mieszkanie, co potwierdził ten bank przy moim staraniu o kredyt w millenium
(millenium żądało takiego zaświadczenia). Sprawdziłem w KW i rzeczywiście nie
było hipoteki, więc uzyskawszy kredyt i podpisawszy umowę notarialną nabyłem
to mieszkanie i dokonałem wpisu hipoteki na to mieszkanie jako zabezpieczenie
dla millenium. I tu pojawia się problem, otóż w umowie kredytowej i
notarialnej była zawarta informacja że poprzedni właściciel zobowiązuje się do
spłaty kredytu, jaki miał zaciągnięty na to mieszkanie z części tej sumy jaką
uzyskał od mnie aby nie ciążyła na nim hipoteka (de facto nigdy nie była
ustanowiona). Bank przysłał właśnie do mnie pismo, żebym przedstawił dowód
spłaty przez poprzedniego właściciela tego kredytu oraz przedstawienie listu
mazalnego z jego banku, tylko nie widzę tu sensu w tym żądaniu, gdyż hipoteka
jest już ustanowiona przez millenium na moim mieszkaniu, sam zresztą im
dostarczałem odpis KW aby nie płacić ubezpieczenia pomostowego. No i też
problemem jest to że poprzedni właściciel ze względu na wysoki kurs franka nie
spłacił jeszcze tego kredytu? Czy jest sens w działaniu Millenium? I co mogą
mi ewentualnie zrobić? Już w pierwszym piśmie pisali coś o windykacji przez Kruka.

pozdrawiam
damian
    • arfer Re: list mazalny 03.03.09, 15:22
      Widzisz, zawaliłeś.

      Transakcja mogła być tak skonstruowana, by pozostała część należności została przekazana sprzedającemu dopiero wówczas, gdy spłaci swój kredyt i przedstawi potwierdzenie spłaty. To, czy hipoteka została prawomocnie wpisana, czy też nie - o niczym nie świadczy - jeśli poprzedni właściciel nadal ma kredyt (bo z Twojego postu tak wynika), kiedyś wpisana zostanie. I to Ty możesz mieć problem (a raczej - także Ty).

      • damianjak1 Re: list mazalny 03.03.09, 15:47
        ok, rozumiem mój błąd a w zasadzie pośrednika, który prowadził ten kredyt (nie
        na wszystkim musze się znać), wiara w ludzi nie zawsze jest najlepszym
        rozwiązaniem. Ale nurtuje mnie jedna sprawa, przecież poprzedni właściciel
        zobowiązał się do spłaty swojego kredytu w umowie notarialnej, czy to nie jest
        wiążące?
        • mareczek123456789 Re: list mazalny 04.03.09, 11:40
          Dziwi mnie taka konstrukcja umowy notarialnej ze Ty placisz calosc sprzedajacemu
          a on się zobowiązuje splacic kredyt. Ja bym nigdy się nie zgodził na taki zapis.
          Jak sam sprzedawałem mieszkanie z kredytem to nie miałem żadnych oporów i nawet
          przez myśl mi nie przeszlo że w akcie będę mial inaczej niz ze kupujący spłaca
          mój kredyt bezposrednio do banku a na moje konto przelewa te pare groszy
          nadwyzki wynikajacej z roznicy ceny mieszkania i splaty kredytu.
          A w takiej sytuacji to to nie wiem jak wyegzekwowac od goscia splate. w kazdym
          razie powodzenia zycze.
          • damianjak1 Re: list mazalny 12.03.09, 09:38
            a jednak udało się wszystko po mojej myśli smile Millenium na podstawie KW i wpisu
            hipoteki na rzecz Millenium na pierwszym miejscu, oraz wpisu że właścicielem
            nieruchomości jest kredytobiorca, uznali że warunek został spełniony na
            podstawie tego odpisu. Kredyt jest w pełni zabezpieczony smile) i po sprawie smile
            tylko po co te pisma do domu wysyłali i straszyli Krukiem? a nie wystarczyło
            sprawdzić dokumentacji, którą już mieli u siebie? no cóż widać, że banki lubią
            czekać aż klient złoży reklamacje smile))
Pełna wersja