wesolutkixl
20.04.07, 23:41
CZYTAM O TYCH WODACH MINERALNYCH I MAM WODĘ ,ALE W MÓZGU.Sam nie wiem czym się kierować.Na pewno składem.Jeśli mam wypić powiedzmy szklankę lub dwie dziennie to na pewno bogatą w minerały,a w lecie tym bardziej.Woda uboga w minerały wyrządza ponoć więcej szkody niż pożytku.Z tego co wyczytałem to dwie mają zawartość szkodliwego dla zdrowia boru, a są to bogata w wapń kryniczanka i piwniczanka.Gazowana ponoć głodzi,ale mi najbardziej smakuje.Duża zawartość sodu nie jest wskazana dla ciśnieniowców.Za to ważne jest by miała dużo wapnia i magnezu.A na kaca to to tylko woda Jana,a dodatkowo obniża cukier i choresterol- ale dobrze pogadać na ten temat z lekarzem.Saropolanka dla aktywnych i nerwusów a ja pijam Muszyniankę dobra na flaczki,ale tak szklaneczkę z sokiem z cytryny.Pozdrawiam.