agresja4
14.02.04, 22:13
za: www.zajaczek.pnet.pl
Skorpion - Mars (23.X - 21.XI)
22 października Słońce wchodzi przerażone w znak Skorpiona. Dzieci urodzone w
tym czasie są pozornie grzeczne i pogodne, acz kopią wilcze doły, zastawiają
pułapki i sypią truciznę do placka ze śliwkami. Po zabawach w doktora, już w
wieku niemowlęcym, współżyją z gosposią lub wujkiem. Wyrastają szybko, od
maleństwa nauczone terroryzować otoczenie i wyruszają w świat.
PANI SKORPION
Sprytna do granic dobrego smaku, wszędobylska wpychalska, ma energii średniej
wielkości oddziału tatarskiego. Jest tym, czym chce rozmówca. Nigdy nie mówi
tego co myśli. Słucha i gromadzi materiały obciążające innych. Zdając się
pogodna, pełna chęci życia i koleżeńska, jest podstępna wredną erotomanką.
Niewyżyta seksualnie, w środku zimna, wije się oblizując lubieżnie,
najchętniej wokół mężów i kochanków najbliższych przyjaciółek. Chora z
ambicji zamiast się doskonalić, nienawidzi lepszych od siebie. O ile ktoś
daje się wykorzystywać ma zapewniony pozorny spokój. Pani Skorpion wyciśnie
każdą cytrynę, a potem w najlepszym wypadku wyrzuci, a nie rozdepcze. Je
mściwa i pamiętliwa gotowa zrobi każde świństwo, ale cudzymi rękami.
Napuszcza na siebie ludzi, zużywając na to całą swoją neurasteniczną energię.
Sądzi innych według siebie, więc jest niezwykle nieufna. Noce spędza wyjąc z
bezsilnej złości, że nie może wykorzystać wszystkich istniejących mężczyzn to
tylko z braku czasu.
PAN SKORPION
Jeżeli jakiś mężczyzna z paskudnym uśmiechem uszczypnie zalotnie przechodząc
staruszkę, zakonnicę a nawet suczkę, możemy by pewni, że jest to Skorpion.
Jego popęd seksualny równy jest jego wredności. Próbuje zawsze, przegrywa
rzadko. Nie przepuści nikomu. Jego cała energia skoncentrowana jest na
seksie. Nie kieruje się żadnymi kryteriami ani estetycznymi, ani
psychicznymi. Osobowość wybitnie schizofreniczna. Potrafi utrzymać 5
równoległych romansów na powierzchni 20 metrów kwadratowych. Każda z pań
myśli, że jest jedyna. Upatrzona ofiara nie ma żadnych szans. Największy
aktor wśród wszystkich znaków Zodiaku, potrafi być Ghandim, Kaligulą i
Kaczorem Donaldem w zależności od potrzeby. Cały ten wysiłek ma jeden cel.
Klapa ofiar choćby na pięć minut. W interesach trzyma tylko z silniejszymi.
Nie ma przyjaciół. Czego nie załatwią mu mężczyźni, załatwią ich żony. Myśli
tylko o sobie i sobą jest zachwycony. Sam bardzo złośliwy i brutalny nie
zapomina choćby najmniejszej zniewagi. Czeka latami, żeby się zemści za jakiś
drobiazg. Interesujące jest to, że gotów jest zabić siebie, żeby choć drasnąć
kogoś, kogo nie lubi. Wszyscy się go boją, nikt mu nie ufa, a on jak
perpetuum mobile napędzane żółcią regeneruje siły tylko po to, żeby móc
zniszczyć wszystkich, którzy mu przeszkadzają.
SKORPION - żona
Twarda i zaborcza erotomanka, trzyma męża i rodzinę w żelaznych kleszczach.
Chimeryczna zazdrośnica ogranicza nawet służbowe kontakty małżonka do
minimum. Jego przyjaciół nie toleruje, zastępując ich swoimi koleżankami.
Jest podejrzliwa, przebiegła i mściwa. Nigdy nie wiadomo co knuje. Rodzina
jest dla niej rodzajem zabawki, którą nie chce się z nikim dzieli. Ulubioną
rozrywką jest intrygowanie wśród przyjaciółek i obserwowanie sterroryzowanego
partnera, którego każdy indywidualny ruch potrafi przewidzieć i udaremni.
SKORPION - mąż
Jest twardy, podejrzliwy, zamknięty w sobie i niezwykle pamiętliwy. Nie warto
z nim zaczynać, zemści się za każdą drobnostkę. Od żony wymaga nadzwyczajnych
wyczynów seksualnych, chociaż zwykle ma parę kochanek. Jego obsesją jest 100%
lojalność partnerki. Dla siebie wyznacza inne normy. Jego władczość,
specyficzny chłód i zamknięcie w sobie są wyjątkowo męczące na dłuższą metę,
tym bardziej, że nie można go ani wzruszyć, ani oszukać tak zwanymi kobiecymi
sztuczkami. Trzeba bardzo uważa, bo urażony staje się bardzo niebezpieczny i
bezwzględny. Partnerski układ ze Skorpionem nie wchodzi w rachubę.