Dodaj do ulubionych

nietypowe pytanie

28.01.14, 00:28
Witam. Od 2 tygodni mamy 8 tyg. suczkę. Nie mam doświadczenia z tą rasą po yorku, dlatego pytanie dla znawców. Sunia jeszcze nie wychodzi na dwór i musimy bardzo uważać, jak zrobi coś na twardo i szybko sprzątać, ponieważ podchodzi i próbuje jeść odchody. Co to znaczy? Głodna nie jest, je suchą karmę dla szczeniąt. Jestem zaniepokojona. Proszę o wyjaśnienie.
Obserwuj wątek
    • kasiak37 Re: nietypowe pytanie 28.01.14, 09:11
      to normalne u szczeniakow zreszta wszystkich ras. Przewod pokarmowy psiakow nie potrafi jeszcze do konca strawic jedzenia i wychodzi ono druga strona w postaci nie calkiem przetworzonej i ma nadal zapach jedzenia.
      Gdy juz starsze psiaki to robia byc moze to niedobor potasu, proponuje sie wtedy wlaczyc do diety banany.
    • emersee Re: nietypowe pytanie 28.01.14, 09:46
      Suńka jest lękliwa. Czasami pieski jedzą swoje odchody, bo brak im składników mineralnych, jednak ze względu na wiek psa to zdecydowanie idzie w odstawkę. Szczeniaczek dostawał wszystkie niezbędne wartości wraz z mlekiem matki. Zjada odchody bo jest w nowym miejscu. Nie wszystkie szczeniaki tak robią...twoja jest niepewnym pieskiem...nie przejawia chęci do dominacji...jeszcze :) stan jej umysłu to lęk i uległość. Moja sąsiadka miała podobny problem ze szczenięciem. Problem zniknął o ile pamiętam po 3 dniach. Doradziłam jej, żeby nie karciła pieska za to, że zrobi coś niepożądanego. Gdy zauważysz, że zjada odchody bron cię Pani, by dodatkowo ją stresować... Gdy zauważy Pani, że przymierza się do robienia kupki, pozwól jej dokończyć... po wszystkim nagrodź pieska smakołykiem i odciągnij go od kupki...np. inicjując chwilową zabawę, przenoszenie na matę w trakcie załatwiania się zacznie jej się kojarzyć z czymś negatywnym i stresującym. Także krzyk jest czymś co w wychowaniu psa jest wg mnie zabronione, nie tworzy więzi a wzbudza negatywne emocje, na poczatku lęk, później agresję. LEpiej specjalną matę lub zwykłą gazetę szybciutko podsunąć pod pupkę niż przenosić samego pieska. Nagradzanie pieska za dobre czyny naprawdę przynosi sukces. również gdy kupka leży już od jakiegoś czasu w mieszkaniu...lepiej nie reagować negatywnymi emocjami....pies nie skojarzy faktu, że źle zrobił, że reakcja właściciela jest związana z niepożądana kupką w salonie. Po prostu trzeba się zrelaksować i powiedzieć sobie w myśli "to nic" i posprzątać. Złapanie na gorącym uczynku to lepszy sposób....jednak najlepszym sposobem na oduczenie pieska załatwiania się w niepożądanych miejscach jest obserwacja...gdy piesek zaczyna węszyć, szukać,chodzić szybciej...to znaczy, że coś się "święci" i wtedy mieć pod ręką matę lub gazetę, no i oczywiście smakołyk :)
      • kasiak37 emersee 28.01.14, 11:17
        z czescia wypowiedzi sie zgadzam a z czescia nie. Byc moze zalezy to od psychiki pieska ale niekoniecznie. Moja mala nigdy nie bala sie, nie byla lekliwa, wrecz zdominowala wszystkie koty w domu, nie bylo krzyczane na nia a kupe gdy byla mala zjadala. Teraz ma prawie 10 miesiecy i problemu juz od jakiegos czasu nie ma. Na dworze, po zrobieniu kupy gdy zaczynala obracac sie i wachac za soba mowilam stanowczo "fe!" i odciagalam.
        • emersee Re: emersee 28.01.14, 11:34
          "Teraz ma prawie 10 miesiecy i problemu juz od jakiegos czasu nie ma."
          Problem nie rozwiązał się dość szybko...raczej pozwoliła Pani, by jakoś się on rozwiązał ale sam. Podkulanie ogona, chowanie się pod stołem...to problemy widoczne...czasami niepewność ma głębsze podłoże i nie koniecznie objawia się w oczywisty dla nas sposób...
    • an3czka2 Re: nietypowe pytanie 28.01.14, 10:45
      Witaj. Przyczyn może być wiele, często szczeniaczki są karcone już u hodowcy za zrobienie kupki. Wtedy zaczynają same sprzątać, nie wolno karcić maluszka za to. Drugą przyczyną może być brak pewnych mikroelementów w organiźmie. Są specjalne tabletki na to, ale nie bardzo wiem czy taki maluszek może je brać. Musiała byś to sprawdzić u weta. Może podawaj mu łyżeczkę jogurtu naturalnego aby wzbogacić florę bakteryjną. Będę dziś na szczepieniu ze swoją to zapytam weta o te tabletki i ci napiszę wieczorem.
      Pozdrawiam Ania.
      • an3czka2 Re: nietypowe pytanie 28.01.14, 13:47
        Już wróciłam od weta i potwierdził to co napisałam, trzeba spokojnie reagować i odwracać uwagę od kupki. Poprzedniczka, koleżanka fajnie i obszernie to opisała. Na konkretne uzupełnienie diety jeszcze czas, ale spokojnie jak wzbogaci się dieta toi problem zniknie:).
        Pozdrawiam Ania.
        • liliansob Re: nietypowe pytanie 28.01.14, 15:05
          Dziękuję bardzo za odpowiedzi, trochę się uspokoiłam, że wszystko w porządku. Pilnujemy kiedy zrobi, sprzątamy i odwracamy jej uwagę, więc liczę na to, że faktycznie problem zniknie.
          Pozdrawiam Liliana
          • paulamu Re: nietypowe pytanie 29.01.14, 17:58
            Spokojnie! moze to wrecz obrzydliwe, ale nawet jak zobaczysz ze to robi nie zmieniaj tonu glosu, nie reaguj hyyyyyyyyyyy co ty robisz! na spokojnie normalnym tonem feeee, nie wolno, wez ja do zabawy sprzatnij, psiknij jakims srodkiem zeby piesek nie czul tam tego zapachu. Moj odkad zaczelismy wychodzic, popijal siuski...wczesniej tego nie robil! byl nagradzany za zalatwienie sie na dworze, a jak sfajdał sie w domu, to az po nim bylo widac, ze mu glupio, skulal ogon, mimo, ze nigdy na niego nie krzyczalam i nie karcilam...zwyczajnie bylo mu wstyd ze nabrudzil
    • paulamu Re: nietypowe pytanie 29.01.14, 18:00
      i jakie banany...8 tygodniowemu szczeniakowi...takie malenstwo nie ma dobrze uregulowanego ukladu trawiennego, ledwo to zaczelo zywic sie sucha karma, nie nalezy szalec i wlaczac takich nowosci tak wczesnie
      • kasiak37 Re: nietypowe pytanie 30.01.14, 14:30
        "i jakie banany"
        To propozycja weterynarza na uzupelnienie niedoborow potasu.
        • an3czka2 Re: nietypowe pytanie 30.01.14, 16:10
          Odrobina banana na bank nie zaszkodzi:)
          Pozdrawiam Anna
          • freespirit27 Re: nietypowe pytanie 30.01.14, 18:10
            Banan oczywiście nie zaszkodzi a 8 tyg. szczenię powinno już od radzić sobie świetnie z suchą karmą. Ja szczeniakom już 4tygodniowym podaję rozmoczoną karmę i bardzo im to odpowiada:)
            dodaję też wtedy witaminy, gotowaną marchewkę i gotowane mięso. Nie zauważyłam by któreś jadło odchody w ogóle się nie interesują , takie zachowanie może być na tle niedoborowym.
        • paulamu Re: nietypowe pytanie 30.01.14, 20:37
          tak tak...wiem...ale nie takiemu szczeniaczkowi!
          • freespirit27 Re: nietypowe pytanie 30.01.14, 21:12
            A dlaczego nie? Co według Ciebie taki szczeniak - 8tyg. powinien jeść? W tym wieku dobra dieta jest bardzo ważna.
            • an3czka2 Re: nietypowe pytanie 31.01.14, 16:09
              Popieram, trzeba po troszkę urozmaicać menu. Banan może być, jogurcik, gotowane jarzynki odpowiednie itd. Ja maluszki swojej Lili też tak karmiłam i wyrosły na piękne szczenięta.Do dziś pamietam jak sama odbierałam swoją lilę od hodowcy i jak zapytałam gdzie jest malutka?, usłyszałam- a poszedł mąż na śliweczki z małą i jej matką. Właściciel wszedł i mała wcinała śliwkę jak się masz. Do dziś uwielbia owoce, warzywa itd.
              Pozdrawiam Ania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka