I trudno, muszę z tym żyć!
Dlaczego o tym piszę? Spotkałem się ostatnio ( w necie ) z pogardliwym wręcz stosunkiem do ludzi którzy nie gotują i nie jadają światowo. Prostactwo nie próbuje zgłębiać tajników kuchni lankijskiej i północno mandżurskiej, ino te swoje mielone wcina i kiełbachę źre. Ludzi ciemni nie stosują przyprawy garam masala tylko majeranek sypią bez opamiętania, nie odróżnia toto curry indonezyjskiego od malajskiego ( albo odwrotnie ), pomidorową by tylko wcinało. Obraz nędzy i rozpaczy! Przecież jeśli kapusta to tylko kim chi, broń Boże nasza kiszona z kminkiem i cebulką, jeśli wieprzowina to musowo po kantońsku, żeby czasem gulaszu szegedyńskiego nie zrobić albo pieczeni wieprzowej na piwie z kminkiem i papryką, bo to przecież obciach, wiocha i słoma z butów. A czasem nawet ( zgroza! ) to schabowego usmażą i z kartoflami i z kapustą zjedzą!
Trochę ironizuję, ale sporo jest takiego stosunku do naszej codziennej kuchni, zwykłego przeciętnego człowieka. Naoglądałem się ostatnio programów kulinarnych na BBC Lifestyle i widziałem jak tam promują swoje zwyczajne jedzenie - zapiekanki różne pasterskie i wiejskie, jorkszyrskie puddingi, rabarbar z kruszonką i wiele innych. Nawet black puddingu się nie wstydzą!
Dla jasności, bardzo sobie cenię ludzi którzy poszukują smaków po całym świecie i są niespokojnymi kulinarnymi duchami. Oni wprowadzają często świeży ferment i dzięki nim kuchnia się zmienia i udoskonala, tylko proszę, żeby nie traktowali ludzi gotujących tak jak ich mamusia nauczyła, jak ciemnych, nieokrzesanych prostaków, pozbawionych gustu i smaku!
Przecież według tej definicji dziewięćdziesiąt parę procent Włochów jest kotleciarzami, podobno są oni bardzo oporni na światowe nowinki w kuchni i cenią nade wszystko zwyczajna kuchnię swojej mammy. To samo pewnie dotyczyć będzie Hindusów czy Meksykanów, czy jakiejkolwiek innej nacji. Taka tylko różnica, że ICH kuchnie są wyrafinowane i pełne smaków a NASZA prostacka i paskudna. Czy aby czasem nie głównie dlatego, że tamte są ICH, a ta NASZA?
Więcej zrozumienia i tolerancji, mniej wywyższania się. Proszę