fale dunaju - wątpliwości

13.10.11, 11:02
witam
i pytam smile

w życiu nie robiłam tego ciasta ale mam zamiar właśnie zrobić i zastanawiam się nad owocami - czy to zawsze musza być wiśnie? nie mam nic przeciw ale nie wiem czy jakieś dostanę
i teraz tak - jeśli mrożone to mam je rozmrozić przed wciśnięciem w ciasto? a może konfiturę kupić i takie wciskać?

zastanawiam się też czy mogę je zrobić 2 dni wcześniej, czy też ze względu na ten krem budyniowy trzeba je robić przed zjedzeniem bezpośrednio?
    • roseanne Re: fale dunaju - wątpliwości 13.10.11, 13:38
      w wersji, ktora znam od dziecinstwa byly zawsze tylko jablka lub gruszki, nigdy sie nie spotkalam z wisniami
    • misia72 Re: fale dunaju - wątpliwości 13.10.11, 14:52
      nie jestem piekaca, ale znam to ciasto z wisniami ze sloika tylko nie wiem czy takowe do dostania w PL ?
      • bene_gesserit Re: fale dunaju - wątpliwości 13.10.11, 15:08
        Do dostania, chociaz imho lepsze bylyby zwykle mrozone (bez pestek są).

        A do 'fal' pasują wisnie, maliny, sliwki, morele, gruszki, jablka i pewnie jeszcze cos, o czym zapomnialam. Moze wersja z bananami zamiast wisni, z prazonymi orzechami laskowymi na czekoladowym wierzchu? Przepis to tylko pretekst, nie warto sie go trzymac literalnie.
        • procesor Re: fale dunaju - wątpliwości 13.10.11, 17:19
          dzięki, wiem że wariacje
          ale wariacje to ja lubię robić gdy wypróbuje podstawową wersję
          albo same wychodza gdy składników brak big_grin

          banany odpadają bo w gronie potencjalnych zjadaczy są uczuleni na nie, z pestkowymi też musze uważać a orzechy to nie dla starszyzny z trzecimi zębami tongue_out

          "na okazję" wiśnie wydają mi się najlepsze
          no to sprawdzę w sklepie czy mają te mrożone
          tylko czy je rozmrażać czy takie kamyki wcisnąć w ciasto?
          • bene_gesserit Re: fale dunaju - wątpliwości 13.10.11, 20:25
            Najbezpieczniej je rozmrozic i dodatkowo troszke utaplac w mace ziemniaczanej (lyzka na paczke). Ale ja lubie lekki zakalczyk, zwlaszcza w ciastach czekoladowych, zwlaszcza z owocami, wiec nie rozmrazam, ale za to taplam w mące ziem. Twoj wybór smile Wiele zreszta zalezy od samych owocow - sa takie, ktore puszcza tylko troche soku, sa takie, z ktorych zostaja tylko pozbawione soku szmatki.

            A - warto przed zatopieniem wisni sprawdzic, czy na pewno wszystkie sa wydrylowane. Czasem (1-2 na paczke) zdarzy sie jakas pestka.
    • czarna9610 Re: fale dunaju - wątpliwości 13.10.11, 19:00
      Chyba lepiej rozmrozić i odsączyć sok
    • krysia2000 Ja bym dała jagód ;o) 14.10.11, 01:14
      Będzie nad pięknym modrym Dunajem.
      • daxter Re: Ja bym dała jagód ;o) 14.10.11, 20:05
        Ja zawsze robiłam z jabłkami smile
        • procesor Re: Ja bym dała jagód ;o) 14.10.11, 22:35
          stanęło na wiśniach kandyzowanych, ponoć kwaśnych jutro robię pojutrze spróbuję to doniosę co wyszło

          a jak wyjdzie, to następna wersja będzie z gruszkami i jabłkami smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja