Witajcie,
Zakładam nowy wątek, tylko czy tu powinien być - nie wiem do jakiej kategorii go przyporządkować.
Załóżcie, że macie takie swoje miejsce publiczne (bistro/caffe/bar/pub...) gdzie przychodzicie na kawę , śniadanie, coś słodkiego, czasami lunch lub przekąską. Miejsce małe, przytulne, klimatyczne, znacie pracowników, właściciele są waszymi prawie sąsiadami. Tam przychodzicie z mamą/teściową/mężem/ kochanym/ kochaną/dzieckieem, cała rodziną/ kolegami z pracy. W tym miejscu będąc młodą mamą karmisz piersią przychodząc na lunch, bo to takie bezpieczne fajne caffe i masz zaufanie. Tak naprawdę wchodząc widzisz tylko jedną osobę za kontuarem, bardzo Ci przyjazną - tak myślisz. Czasami ktoś z kuchni wyjrzy lub coś poda, bo oczywiście jeżeli chcesz coś niestandardowego poza małą kartą to Ci to przygotują.
Chcesz odpocząć w ciągu dnia pracy? Oczywiście jest idealne i ma bezpieczne WiFi tylko w lokalu, na zewnątrz ni zadziała - bezpiecznie, co?.
Kawa i słodkości to pyszności. Uśmiech baristy lub właścicieli, którzy są prawie na miejscu lub rzeczywiście na miejscu. jak miło

Tylko...
Co gdy to miejsce jest naszpikowane kamerami i mikrofonami. Wszystko cokolwiek robisz lub powiesz jest rejestrowane.Nagania przeglądają właściciele i tworzą filmiki, które krążą w sieci pod hasłami lub przesyłają znajomym via e-mail z różnymi komentarzami, potem komentują to co zobaczyli i co tu dużo mówić mają ubaw z Twoich tajemnic, kondycji biustu gdy karmisz, wymagań i próśb, które niby są spełniane z uśmiechem, bo to część show, które pozwala na tzw. "polewkę" z Ciebie i pracowników, którzy "czy sobie poradzą?"
Co gdy wychodzisz na lunch i tu trafiasz, bo chcesz coś prywatnie, anonimowo.....przez internet, a tu tak nie jest?
Oczywiście wiele osób wie, bo sami odbierają to Show, tylko czy aby wiedzą czy to co widzą to jest to wszystko? A co z materiałami na których oni są, a do nich nie trafiają, bo są starannie selekcjonowani.
CDN.
Co o tym myślicie?