Odniosłam porażkę... tzn w środku foremki pod pięknie skarmelizowaną skorupką była niemalże wszędzie ... zupa brulee !

Piekłam z powszechnie powtarzającego się przepisu:
500ml śmietanki 36%
6 żółtek
1/3 szklanki cukru
1 laska wanilii
piekłam w 100st., przez 50 min, foremki stały w brytfance w kąpieli wodnej.
Po ostudzeniu były w lodówce przez 3 godz. W smaku świetny, ale niestety konsystencja do bani.
Jakieś podpowiedzi? Dlaczego wyszła zupa? no skandal i porażka... Dłużej piec? Więcej żółtek?
gdzieś ktoś mi mówił że krem brulee owszem, ale z 10 żółtek..?
Poradźcie proszę, bo mi wstyd za siebie

3 składniki i nie umiem sobie poradzić ;-D