Dodaj do ulubionych

jak usmazyc ser!!! pilne!!!

03.03.09, 18:27
na torebce kminku byl przepis - przypomnial mi sie ser, ktory
smazyla babcia, a ze jestem bardzo podatna na tego typu pokusy, wiec
ustawilam bialy twarog, zgnil juz dosc, ale teraz boje sie zrobic
cokolwiek, zeby mi sie nie zwazyl i ponownie nie wyszedl "twarog".
wiem, ze na masle, ze z zoltkiem (a moze calym jajkiem?), ze ten
kminek i sol...
instrukcji pragne smile
Obserwuj wątek
    • fettinia Re: jak usmazyc ser!!! pilne!!! 03.03.09, 18:34
      HauskyjzasmileNie zwarzy sie nie ma silysmileTrzeba powoli smazyc na masle,dodac
      kminek i zoltkosmile
      Tu mosz dziolcha po slunskutongue_out-skopiowane

      Coś chyba kręcisz Erwina, koleżanko - prawdziwa hauskyjza tak się jakoś zaczyna,
      ale koniec nieco inny : a więc: kawałek białego sera rozgnieść widelcem, włożyć
      do naczynia, nakryć ściereczką, odstawić w spokoju na kilka dni w temp.
      pokojowej; w tym czasie serek pokryje się śliską pleśnią i zacznie conieco
      rozsiewać specyficzne wonie... to się nazywa gliwienie. Kiedy już taki serek
      sobie zgliwieje, wtedy należy dodać łyżeczkę masła, kminku, soli i stopić to
      wszystko razem na małym ogniu - mieszać, aby nie przypalić! Przestudzić, przelac
      do szklanej miseczki, odstawić do stężenia. Smacznego!
      • fettinia Re: jak usmazyc ser!!! pilne!!! 03.03.09, 18:37
        a tu zgliwek-to samo tylko inaczej sie nazywasmile
        www.kuron.com.pl/forum/viewtopic.php?p=2689&sid=7654a870f456a5f7f2c5f5b99e1285ae
      • julsza Re: jak usmazyc ser!!! pilne!!! 03.03.09, 18:37
        fettinia napisała:
        > Tu mosz dziolcha po slunskutongue_out-skopiowane
        i poznanioczka zrozumiala smile
        dzieki slazoczko!!!
        • fettinia Re: jak usmazyc ser!!! pilne!!! 03.03.09, 18:42
          bo to bylo ze slaskiego forum ale po polskiemutongue_out A zgliwek to z Twoich terenowsmile
          • julsza Re: jak usmazyc ser!!! pilne!!! 03.03.09, 18:49
            fettinia napisała:

            > bo to bylo ze slaskiego forum ale po polskiemutongue_out A zgliwek to z
            Twoich terenow:
            > )
            wiem - chyba nawet jako produkt regionalny jest juz zarejestrowany w
            UE
    • julsza pyszny wyszedl 03.03.09, 19:10
      nic sie nie zwazylo, zadnych grudek
      buziak wielki fetti smile))
      • fettinia Re: pyszny wyszedl 03.03.09, 19:34
        ciesze siesmileja nie robie bo nie lubimy kminku,ale moj Tata uwielbial i czasem
        robilismy w domusmile
        • julsza Re: pyszny wyszedl 03.03.09, 19:38
          ja go nie znalam az do nastoletniego wieku - w domu tez nie
          jedlismy, bo z kolei Mama nie lubi kminku, Babcia, ktora z nami
          mieszkala nie pochodzila z Wielkopolski, dopiero raz na wakacjach
          druga Babcia zrobila - tez dziwne, ze nie wczesniej, a jezdzilam tam
          latem prawie co roku; potem probowalam kilka razy, ale z mizernym
          skutkiem, potem pojawil sie w sklepach, ale - same wiecie - smak juz
          nie ten zapamietany... i teraz mnie naszlo smile
          • fettinia Re: pyszny wyszedl 03.03.09, 19:40
            Bo te sklepowe to nic nie warte..smile
            Domowy super,ale ten zapach..big_grinDD Jak to Kuron kiedys napisal "jakby pieron w
            publiczny prewet strzelil"tongue_out
            • mysiulek08 Re: pyszny wyszedl 03.03.09, 21:55
              babcia robila zgliwka przepysznego smile ani jednej grudki, sam krem smile
              Mamie juz taki nie wychodzi, a ja jestem akurat antytalent, ale nie mam na czym cwiczyc wink.
              Oj zjadlabym, zjadla.
              • momas Re: pyszny wyszedl 04.03.09, 09:17
                Fettinio - co do sklepowych - hmmm to się nie do końca zgodzę smile Dla
                kogos, kto nie zna zgliwiałego smażonego sera - ten sklepowy będzie
                dobrym wprowadzeniem.
                Mam dwóch faworytów: z Nowego Tomyśla i ze Śremu smile
                Te śa dobre.
                W Warszawie bywają rzadko, ale bywają w Piotrze i Pawle, a ostatnio
                widziałam w ulotce .... Biedronki smile To Nowy Tomyśl. Tych ze Śremu,
                poza okolicami Śremu nie widziałam. A szkoda.

                W Warszawie czesto do dostania z Czarnkowa - ale przestrzegam przed
                nim. Nijak sie ma do prawdziwego smażonego.

                Ja częściowe korzenie mam Wielkopolskie. I znam ten ser od "zawsze"
                Nie znosiłam go, bo był z kminkiem . Dopiero gdy kiedys mama robiąc
                go odlała mi do miseczki przed wsypaniem kminku - przepadłam smile
                Co do zgliwiałego - u mnie częśc jadła go jako zgliwiały - czyli
                przed smażeniem. Taki troszkę hard-core... I taki surowy nazywał sie
                zgliwiały.
                Po przesmażeniu - nazywało sie go smażonym.
                I raczej nie dodawało się żółtka, bo na zgliwienie nastawiało się
                tłusty twaróg.

                Teraz trudno dostać dobry serna zgliwienie. Rodzinny mleczarz z
                wykształcenie i praktyki (niestety, już ś.p. ) mówił mi, że to wina
                procesu technologicznego, który dopuszcza dodanie podpuszczki w celu
                uzyskania skrzepu z mleka. Czego w zasadzie nie powinno sie robić w
                przypadku białego sera. Podpuszczkę dodaje się przy produkcji sera
                żółtego podpuszczkowego. Oczywiście podpuszczke sztuczną...
                I to jest powód, dlaczego twaróg nie gliwieje a hmmm. gnije? No
                gorzknieje i wogóle psuje się .... Tyle co mi zostało przekazane
                smile
                • qubraq Re: pyszny wyszedl 04.03.09, 17:08
                  momas napisała:

                  > Fettinio - co do sklepowych - hmmm to się nie do końca zgodzę smile
                  Dla kogos, kto nie zna zgliwiałego smażonego sera - ten sklepowy
                  będzie dobrym wprowadzeniem.
                  > Mam dwóch faworytów: z Nowego Tomyśla i ze Śremu smile Te śa dobre.

                  Momas, czy Ty mnie jeszcze pamiętasz? smile

                  > W Warszawie bywają rzadko, ale bywają w Piotrze i Pawle,

                  a w PiP często bywają?
                  • momas Re: pyszny wyszedl 05.03.09, 09:12
                    Pewnie, że pamietam smile
                    Tyle tylko, że jakoś tak wyszlo, że nie byłam pod Poznaniem od
                    dawna sad
                    Muszę to nadrobić, tylko jakoś tak z czasem ostatnio u mnie
                    kiepsko. Kurcze, to okropne sad

                    Do PiP zaglądam rzadko bo mi nie po drodze sad. Ale ile razy tam sie
                    wybiorę, kupuję zapas serka smile
                    Szkoda, że masła nie mają ....
                    • qubraq Re: pyszny wyszedl 05.03.09, 16:23
                      momas napisała:

                      > Pewnie, że pamietam smile

                      smile) Dzięki serdeczne! - będę szukać xerów w PiP w Blue City...
                • julsza Re: pyszny wyszedl 04.03.09, 21:31
                  momas napisała:

                  > I to jest powód, dlaczego twaróg nie gliwieje a hmmm. gnije? No
                  > gorzknieje i wogóle psuje się .... Tyle co mi zostało przekazane

                  i tu sie zgadzam, bo stal kilka dni w kuchni, przy kuchence zeby
                  mial cieplej i nic... ktos mi podpowiedzial, zeby troche sody
                  podsypac - poszlo pieknie
    • ilekobietamalat Re: jak usmazyc ser!!! pilne!!! 04.03.09, 21:50
      zaciekawil mnie wasz temat.. czytalam,czytalam i pojecia nie mialam
      o cyzm rozmawiacie;> az nagle dopadlo mnie olsnienie! to to, na co
      mojej mamie zaczynaja swiecic sie oczy,i slinka zaczyna ciec..
      ja w zycu tego nie jadlam (i odnosze wrazenie ze nie chce jesc;P)
      natomiast mama wspomina hm, z wielkim smakiem;D

      zaintrygowala mnie opcja kupienia? w sensie ze juz taki hmm, stary i
      smierdzacy/ususzony czy jakistam, mozna kupic?smile
      ja nadal twierdze ze nie tkne,ale mamie napewno by to sprawilo spora
      pryzjemnoscwink
      rozwinac prosze tematwink
      • momas Re: jak usmazyc ser!!! pilne!!! 05.03.09, 09:19
        najpier moze spróbuj kupiś - unikniesz procesu technologicznego,
        który wielu zniechęca....
        Szukaj Nowego Tomyśla - gdzie do dostanie - opisałam wyżej. Dostępne
        w wersji z kminkiem i bez kminku
        A zeby samemu kupiś - wustarczy normalny twaróg.
        U mnie uzywało sie tłustego, ale wiem, że niktórzy używają chudego.
        Rozkruszasz go w naczynu i pozostawiasz w ciepłym miejscu, przykryty
        płócienna szmatką.
        Uwaga - mocno zapachowe to jest smile
        Obecnie są pewne problemy z dobrym twarogiem, o czym pisałam w innym
        poście w tym wątku.
        Można dodać ciut sody - przyspiesza gliwienie i zapobiega psuciu się.

        A potem przesmażasz na maśle aż do uzyskania jednolitej konsystencji
        Kiedy - jak rozkruszony twaróg będzie mocno mazisty i czuc go będzie
        w całym domu smile
        • fettinia Re: jak usmazyc ser!!! pilne!!! 05.03.09, 12:24
          MomassmileJa pisalam o poznym PRLu w zwiazku z seremsmileWtedy naprawde byl
          niejadalnysmileA teraz po prostu nie kupowalam smile
          • momas Re: jak usmazyc ser!!! pilne!!! 05.03.09, 12:54
            smile
            ok.
        • momas Re: jak usmazyc ser!!! pilne!!! 05.03.09, 12:56
          dlaćzego mylę ć z ś?????
          nie wiem.... errata: miało być:aby samemu go zrobić wystarczy kupić
          ser biały

          a
      • julsza Re: jak usmazyc ser!!! pilne!!! 05.03.09, 18:46
        ilekobietamalat napisała:

        > zaintrygowala mnie opcja kupienia? w sensie ze juz taki hmm, stary
        i
        > smierdzacy/ususzony czy jakistam, mozna kupic?smile
        > ja nadal twierdze ze nie tkne,ale mamie napewno by to sprawilo
        spora
        > pryzjemnoscwink
        > rozwinac prosze tematwink

        smierdzacy bardzo, ale nie ususzony smile
        tutaj jest w kazdym sklepie, ale to specyfika regionu
        wyglada tak:
        fastfoodeaters.blogspot.com/2009/02/wielkopolski-ser-smazony-producent-osm.html
        • momas Re: jak usmazyc ser!!! pilne!!! 06.03.09, 10:55
          Napisałam, ale wylogowało mnie sad
          W skrócie -
          w linku ser z Nowego Tomyśla , o którym pisałam, ze do dostania w
          Piotrze i Pawle i widziałam go na ulotce Biedronki.
          Wg mnie on nie śmierdzi, ma lekki zapach . Dobry jako ser
          wprowadzający, dla osób które go nie znały
          Smierdzi zgliwiały....
          • qubraq Re: jak usmazyc ser!!! pilne!!! 11.03.09, 17:26
            momas napisała:

            > Smierdzi zgliwiały....

            Śmierdzi tylko surowy ale jest taki moment kiedy go sie już wyłoży
            na patelni i rozdrobni widelcem kiedy smród przemienia się w boski
            aromat smażonego sera i dodatków do niego - cudowna chwila...
            warto ją przeżyć...smile)

            • momas Re: jak usmazyc ser!!! pilne!!! 12.03.09, 09:56
              Oczywiście Kubraku masz rację. Wyraziłam sie mało ściśle....
              śmierdzi podczas gliwienia smile
              Bo ja uzywam terminologii (o czym wcześniej poisałam) zgliwiały to
              przed smażeniem, po cieplnej obróbce - smażony
              smile
              co nie zmiena faktu, że jest to PYSZNY ser smile smile smile
              • czekolada72 Re: jak usmazyc ser!!! pilne!!! 25.04.14, 10:35
                Tradycyjne danie mojej Tesciowej smile
                Wszystko wskazuje, ze bede je wykonywać...
              • qubraq Re: jak usmazyc ser!!! pilne!!! 25.04.14, 15:37
                momas napisała:

                > Oczywiście Kubraku masz rację. Wyraziłam sie mało ściśle....

                A wiesz Ty, miłaja, że od dawna bywają gotowce z sera smażonego na takich kwadratowych foremkach styropianowych a' 15 - 20 deka w cenie 23 zl/kg w dziale z serami w Carrefourze; co jakis czas sobie takie cudo podsmazam na masle, dodaje jeszcze troche mojego kminku i innych przypraw, m.in. garam masalę i cale jajko i mam po chwili super jedzenie sniadaniowe! smile
                • edyta95 Re: jak usmazyc ser!!! pilne!!! 25.04.14, 18:29
                  Czekolado, ty mnie kiedyś wykończyszsmile no pilny wątek sprzed 4 lat
                  • shachar Re: jak usmazyc ser!!! pilne!!! 26.04.14, 02:39
                    Czekolada chyba lubi jeść i czytać o jedzeniu z pewną nerwowością, więc jak się niewiele dzieje, to jest powód do przetrzepania wątków smile
                    Mnie powala wątek 'pomysł na obiady'
                    • czekolada72 Re: jak usmazyc ser!!! pilne!!! 26.04.14, 12:21
                      Zeby nie bylo, ze jestem nerwowa to pozostawie bez komentarza.
                      Ale...
                      Po co czytacie jak Wam sie nie podoba? Piszcie swoje. Lepiej mnozeyc watki na ten sam temat, nieprawdaz?

                      Edyto, jedno forum juz pada, kolej na kolejne?
                      • qubraq Re: jak usmazyc ser!!! pilne!!! 26.04.14, 13:02
                        czekolada72 napisała:

                        > Zeby nie bylo, ze jestem nerwowa to pozostawie bez komentarza.

                        Nie zlość się, nie warto... i tak dziś caly dzień leje aż płakać sie chce ale ten deszcz jest jednak bardzo potrzebny naszej ziemi i roślinom wink
                        ja tez przed laty robiłem sobie co jakis czas zgliwiaczka z twarogu ale musiałem go wynosic do ogrodu ze względu na "aromat"...
                        ten odgrzewany z gotowca jest całkiem niezły - słowo daję wink
                      • edyta95 Re: jak usmazyc ser!!! pilne!!! 26.04.14, 14:44
                        Czekolado ja z nadzieja zawsze otwieram nowy wątek na tym forum, zwłaszcza z tytułem pilne. A potem żal. I tak, preferuje zakładanie nowych watkow
                        A złośliwość zupełnie niepotrzebna, tym bardziej ze nie znasz sprawy dobrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka