Dodaj do ulubionych

O co walczyla Solidarnosc?

02.11.26, 13:33
O praworzadnosc? O mit wolnosci? O pelne polki sklepowe? O godnosc pracownicza? O mozliwosc krytykowania partii i wiadomo jakich sojuszy?
No i co z tego wyszlo? Prawdziwa natura ludzka. Na czele tej walki staneli szubrawcy, ktorych cel byl jeden: dorwanie sie do koryta! Nic wiecej, populistyczne zagrywki dla oglupialej gawiedzi. Kazdy i kazda bez wzgledu na
to pod jakim sztandarem wystepuje, to najgorszy sort ludzki. Mozna sie spierac o stopien upodlenia, ale to nie zmienia prawdziwych barw tych monsterow.
Tylko ci, ktorzy juz umoczyli swe dusze albo aspiruja do tej haniebnej rzeczy zwanej polityka walcza o miejsce przy korycie. I wyzej na drabinie tym wieksze swine (sie rymnelo troche).
Polacy to waleczny, ale i durny narod. Z pelnymi lodowkami, z mozliwoscia krytyki Rosji...I co z tego? O to chodzilo,
Czujemy sie lepiej?
Zdaje sie, ze juz ostatnia szansa by pojsc po rozum do glowy topi sie w warcholstwie.
11listopada pokaze cala prawde o wiekowym upadku Rzeczpospolitej. Z ktorego nie ma szansy na podniesienie sie.
A za dwa dni czeka nas podobny balet glupoty, tym razem w nowej ojczyznie Zbysia, zwanego Zerem.
"Podziwiam" tych, ktorzy jeszcze mowia o milosci do blizniego.


Od pempala do dupala
Kazdy w nocy zapierdala...
Obserwuj wątek
    • jan_stereo Re: O co walczyla Solidarnosc? 02.11.26, 18:19
      O take polskie zesmy kurwa walczyli...
      • elissa2 Re: O co walczyla Solidarnosc? 03.11.26, 23:12
        To fakt, nie o taką Polskę walczyli. A niektórzy zapłacili najwyższą cenę.

        W polskiej historii nie istnieje jedna oficjalna, zamknięta „lista działaczy Solidarności, którzy zginęli”, ponieważ w okresie PRL (zwłaszcza stanu wojennego) wiele śmierci było tuszowanych przez służby bezpieczeństwa jako wypadki, samobójstwa lub zawały serca. Według ustaleń Sejmowej Komisji Nadzwyczajnej z 1989 roku oraz historyków, w okresie stanu wojennego i w latach 80. XX wieku życie straciło blisko 100 do ponad 120 osób powiązanych z opozycją demokratyczną i NSZZ „Solidarność”.

        Ofiary pacyfikacji kopalń i demonstracji (1981–1982)

        • Górnicy z KWK „Wujek” (zastrzeleni 16 grudnia 1981 r. podczas pacyfikacji strajku w Katowicach):
        • Józef Giza (l. 24)
        • Ryszard Gzik (l. 35)
        • Bogusław Kopczak (l. 28)
        • Andrzej Pełka (l. 19)
        • Jan Stawisiński (l. 21)
        • Zbigniew Wilk (l. 30)
        • Zenon Zając (l. 22)
        • Ofiary z Lubina (zastrzelone podczas pokojowej demonstracji 31 sierpnia 1982 r.):
        • Michał Adamowicz
        • Andrzej Trajkowski
        • Leon Wilkoń
        • Pozostałe ofiary starć i internowania:
        • Tadeusz Kostecki (zmarł w wyniku pobicia na komisariacie w grudniu 1981 r., uznawany za pierwszą śmiertelną ofiarę stanu wojennego)
        • Piotr Bartoszcze (działacz „Solidarności” Rolników Indywidualnych, znaleziony martwy w studzience melioracyjnej w lutym 1984 r. ze śladami tortur)

        Działacze zamordowani lub zmarli w niewyjaśnionych okolicznościach
        • Jan Samsonowicz – współtwórca „Solidarności” w Gdańsku i Ruchu Młodej Polski; jego ciało powieszono na bramie Stoczni Gdańskiej w czerwcu 1983 r. (śmierć upozorowano na samobójstwo).
        • Jerzy Marzec – działacz opozycji, którego ciało znaleziono nad Odrą w czerwcu 1983 r..
        • Andrzej Gąsiewski – pracownik naukowy i działacz Solidarności, zamordowany w Warszawie w czerwcu 1983 r..
        • Grzegorz Przemyk – choć niebędący bezpośrednim działaczem związku, był synem opozycjonistki Barbary Sadowej; zamordowany przez milicję w maju 1983 r. (sprawa ściśle powiązana z represjami wobec środowisk opozycyjnych).
        • Marcin Antonowicz – student, działacz opozycyjny z Olsztyna, ciężko pobity przez milicję w październiku 1985 r., zmarł w szpitalu.
    • j-k o niemozliwe :) 03.11.26, 17:41
      a_iii_ty napisał:
      > O praworzadnosc? O mit wolnosci? O pelne polki sklepowe? O godnosc pracownicza?
      > O mozliwosc krytykowania partii i wiadomo jakich sojuszy?


      tez.
      ale przede wszystkim o pelne półki przy zachowaniu pelnego zatrudnienia.

      - czyli o niemozliwe.

      J.K.
      dzialacz "S" w 1981 w Warszawie
      • a_iii_ty Re: o niemozliwe :) 03.11.26, 20:37
        Farmazony. O pelne polki nie walczy sie, tylko pracuje na nie.
        • j-k bajki... 03.11.26, 22:27
          a_iii_ty napisał:
          > Farmazony. O pelne polki nie walczy sie, tylko pracuje na nie.


          bajki.
          trza miec ustroj wolnorynkowy.
          ale wtedy nie ma pelnego zatrudnienia.

          kwadratura kola...

          capito vel comprende ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka