Dodaj do ulubionych

Awersje tym razem moje

07.08.07, 11:45
Istnieją niestety ciecie.
Oni zawsze, nie wiem, czy Wy o tym wiecie,
się bez pardonu rozpychają,
wrzeszczą przy piwa kuflach,
spritem z gęby dmuchają.
Cięta na nich jestem
ale zbyt leniwa i mało ofensywna
by w mordę im dać,
..............................
Obserwuj wątek
    • azaheca Re: Awersje tym razem moje 07.08.07, 12:02
      A gdzie jadzik jest Cykuty?
      każdy piwosz zaraz struty
      i nie trzeba w mordę lać
      lecz cykuty kroplę wlać..wink
      • cykuta_z_marmuru_wykuta Re: Awersje tym razem moje 07.08.07, 13:08
      • cykuta_z_marmuru_wykuta Re: Awersje tym razem moje 07.08.07, 13:10
        Gdy od ciecia słówko usłyszysz,
        tak myjesz uszy, że potem już nic nie słyszysz.
        A gdy słówko do niego powiesz,
        zęby szorujesz, aż zrobią się czerwone.
        • azaheca Re: Awersje tym razem moje 07.08.07, 13:31
          Ależ to jest marnotrawstwo!
          popierajmy więc krwiodawstwo!
    • cymanon Re: Awersje tym razem moje 07.08.07, 15:53
      Gdy staje mi na drodze cieć,
      natychmiast mam pragnienie zmienić płeć.
      • azaheca Re: Awersje tym razem moje 07.08.07, 15:56
        A więc spełnij swe pragnienie
        w Ancymona ciebie zmienię..wink
        • cymanon Re: Awersje tym razem moje 07.08.07, 16:04
          A tej z marmuru?
          marmurem też ściele się jej włos?
          Czy wypada smarkatej,
          brzydkie skojarzenia podsuwać nam pod nos?
          • azaheca Re: Awersje tym razem moje 15.08.07, 18:31
            Czy nastąpiło autozatrucie?
            antidotum trzeba Cykucie?
            może potrzebna reanimacja?
            dla faceta to atrakcja
            oddychanie usta-usta
            z Cykutą słodka rozpusta..wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka