Nadchodzi północ,budzą się upiory.
Jęczące zjawy ,kosmate stwory.
Klekocą kości naszych praprzodków
wychodząc z katów i ciemnych wychodków.
Skrzypi podłoga ,bo stare deski.
Więc krzyk dobywam

jcze Niebieski!!
Świadectwo żywych-kota,porywam
i jednym skokiem łózko zdobywam.
Przykrywam kołdrą siebie całą
i marzę o tym by spać mi się chciało.
Chciałaś horrorów to masz horrorki,
bo w twojej głowie te wszystkie stworki.