Dodaj do ulubionych

Ulubione marzenie

11.04.08, 11:22
W tym to wątku przecztacie moje zwierzenie
Jakie ja mam swoje ulubione marzenie
Moim takim marzeniem od lat bardzo wielu
Jest wspięcie się na dwóch przepychaczach do zlewu
Po frontowej ścianie warszawskiego Marriota
Ale nie uważajcie mnie za waryiota
Ja w palcach swoich nie mam aż takowej siły
Co by mnie po elewacji w górę wznosiły
Najważniejsze, że nie mam lęku wysokości
To i nie boję się, że pogruchotam kości
Obserwuj wątek
    • alice0553 Re: Ulubione marzenie 11.04.08, 11:46
      Przepychaczami chcesz się przysysać
      czy masz nadzieję też na nich zwisać?
      realizacji tego marzenia
      mój drogi Alu, nie widzę cienia.
    • tropem_misia1 "Nie pójde do nieba bo mam lek wysokości"napis na 11.04.08, 12:01

      A mi się marzy ,ach jak mi się marzy
      że to co we śnie mi sie przydarzy.
      Śni mi się czasem ,że potrafię latać
      że potrafię się z ptactwem hen wysoko bratać.
      • alice0553 Re: "Nie pójde do nieba bo mam lek wysokości"napi 11.04.08, 21:28
        Ten tytuł bardzo do mnie pasuje
        lęk wysokości mnie prześladuje
        dla mnie aż nadto wysokość stołka
        więc nie wywinę z Tropcią koziołka
        choć o lataniu i ja sny miewam
        i z wysokości wtedy nie zwiewam.
        • tropem_misia1 Re: "Nie pójde do nieba bo mam lek wysokości"napi 11.04.08, 22:52

          Bo tak myślę ,a zdarza mi się to czasem,
          Że gdyby nam dane było nad lasem,
          łąkami czy miastem z betonu,
          lub nad dachem swojego domu
          szybować i cieszyć się ptasią dolą
          to można by było zerwać z niewolą,
          która oplata siatką pajęczny
          układów ,powiązań w pracy i rodziny.
          Marzenie? Marzenie.
          Nic nie zmienię.
          • alice0553 Re: "Nie pójde do nieba bo mam lek wysokości"napi 11.04.08, 23:14
            Ja o wycieczkach marzę dalekich
            zabrać ze sobą podróżne czeki
            zwiedzać ciekawe zakątki świata
            lecz samolotem nie lubię latać
            choroba morska też mnie odstrasza
            musi wystarczyć więc ziemia nasza.
            • azaheca Re: "Nie pójde do nieba bo mam lek wysokości"napi 11.04.08, 23:22
              Okrętem lubię,także samolotem
              i już można latać Lotem
              wycofali Antonowy
              może Boeing też nie nowy
              ale lepiej się w nim czuję
              chętnie znowu wystartujęsmile
            • tropem_misia1 Re: "Nie pójde do nieba bo mam lek wysokości"napi 12.04.08, 10:58
              Zajadła i zdeklarowana
              domatorka ,z tego znana,
              że bardzo lubi domek
              ma szanse znikome,
              by ją ciągły wojaże.
              O lataniu marzę ,
              ale na skrzydełkach.
              Lokomocja wszelka
              w rachubę nie wchodzi.
              Czego to dowodzi?

              Może wyciągnę rower z piwnicy?
              Może pojeżdżę na ulicy?
              • kaszalot-net Re: -bujamy w obłokach 12.04.08, 12:12
                www.sny.net.pl/modules.php?op=modload&name=Reviews&file=index&req=showcontent&id=61
                • tropem_misia1 Re: -bujamy w obłokach 12.04.08, 12:27
                  Przeczytałam i aż zbladłam,
                  na podłodze se usiadłam.
                  Czy energia mnie rozpiera?
                  Czy decyzji tak dobierać
                  nie potrafię by żyć w zgodzie
                  z otoczeniem ,które bodzie?
                  Wiem!!!Zostaję MARZYCIELEM.
                  Przeca teraz ich niewiele.
                  Siądę sobie na obłoku
                  i popatrzę na świat z boku.
                  • kaszalot-net Re: -bujamy w obłokach 12.04.08, 12:39
                    Sen o lataniu- że:
                    nie spełnienie seksualne.
                    Ale, a o ile znam na pajączkach świętojańskich
                    to każdemu coś lata.

                    ( o kurdi zapomniałem o rymie)
                    • tropem_misia1 Re: -bujamy w obłokach 12.04.08, 12:55
                      Czy ze wstydu ,czy z wrażenia
                      zapomniałeś o tym rymie?
                      Przeczytałam o tym także,
                      lecz gdy oko tekst ominie,
                      a świadomość nie wyłapie
                      problem nie mój , w tobie drzemie,
                      być może na pustej kanapie.

                      Co by rzecz uściślić
                      "głodnemu chleb na myśli"

                      A robaczki świętojańskie latają ,latają
                      i oczko sobie puszczają ,puszczają.
                      • kaszalot-net Re: -bujamy w obłokach 12.04.08, 13:13
                        Masz Ty racje, kurna chata
                        Ale u Krysi jest tez kanapa
                        • tropem_misia1 Re: -bujamy w obłokach 12.04.08, 13:35
                          rękawica nie rzucona?
                          to oddalam się w ukłonach.
                        • alice0553 Re: -bujamy w obłokach 12.04.08, 14:43
                          Więc Kaszalot jest u Krychy
                          pewnie jedzą z jednej michy
                          piją piwo, fajki palą
                          na kanapie się migdalą
                          już Kaszalot się napala
                          będzie odlot jak ta lala.
        • al.1 Re: "Nie pójde do nieba bo mam lek wysokości"napi 14.04.08, 15:07
          Co o wysokościach wiecie?
          Jest taki facet na świecie
          Co go pająkiem nazwali
          Alain na imię mu dali
          Niżej próbka możliwości
          Jakich dokonał w przeszłości
          Pnąc się bez zabezpieczenia
          Aż do sukcesu zwieńczenia

          www.alainrobert.com/en/photo.htm
          www.alainrobert.com/en/photo2.htm

          ----------------------------------------------------------
          Gdzie srom, tam mój dom
          • azaheca Re: "Nie pójde do nieba bo mam lek wysokości"napi 14.04.08, 19:22
            Ja na Alaina spojrzeć się boję
            nawet kiedy na ziemi stoję
            mam od patrzenia zawroty głowy
            bo człowiek-pająk już spaść gotowy
            katastrofa jest tuż,tuż...
            wolę nie patrzeć na to i już...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka