khinga 10.02.09, 19:02 Gdybyscie je otrzymali...nagle... Jakie byłyby Wasze przemyslenia? Czas zmienic swoje postepowanie? Co robić dalej...? Cuda sie zdarzaja... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
monnia3 Re: DRUGIE ZYCIE... 10.02.09, 19:12 Olaboga Konga nie strasz mnie juz myslalam ze ze cos sie stalo a jak Twoje zdrowie nawiązujac do wątku? ja bym w kilku przypadkach troszke inaczej postapila... ale nie narzekam na swoj los ze tak powiem Odpowiedz Link
khinga Re: DRUGIE ZYCIE... 10.02.09, 19:19 Moniu,troszke stało sie.. Zdrowie..bywalo lepiej. Dziekuje. Odpowiedz Link
monnia3 Re: DRUGIE ZYCIE... 10.02.09, 20:12 Kinguś napisz szybciutko @... bo ja sie nie moge tak denerwować i tkwić w nieswiadomosci Odpowiedz Link
khinga Re: DRUGIE ZYCIE... 11.02.09, 12:49 Odpisałam na priv gg. wieczorem mnie juz nie bedzie.. Odpowiedz Link
monnia3 Re: DRUGIE ZYCIE... 11.02.09, 22:29 Skoro Ktoś nad Toba czuwa ciesz sie zyciem Kochana... wiem ze po takich sytuacjach czlowiek inaczej postrzega swiat... najwazniejsze ze juz najgorsze masz za soba trzymaj się Kochana i szybko wracaj do zdrowia Odpowiedz Link
khinga Re: DRUGIE ZYCIE... 12.02.09, 00:33 dziekuje Moniu,jeszcze dluga droga do zakonczenia... Odpowiedz Link
monnia3 Re: DRUGIE ZYCIE... 12.02.09, 13:15 khinga napisała: > dziekuje > Moniu,jeszcze dluga droga do zakonczenia... > Jesteś silna oby jak najszybciej... Odpowiedz Link
bettina75 Re: DRUGIE ZYCIE... 11.02.09, 11:40 Kiniu, cos mi mowi, ze nie jest dobrze.....co sie stalo? Mozesz mi cos na poczte skrobnac? Ja juz mialam raz podarowane zycie, bez uszczerbku na moim zdrowiu, sniolki mnie trzymaly pewnie, nie,nie... to byl wlasnie CUD ze zyje. Od tego czasu korzystam z kazdej chwili zycia i nie narzekam na byle co, bo czuje, ze wszyscy szukamy szczescia, ktore wlasciwie jest obok nas, tylko tego nie potrafimy dostrzec, albo poprostu nie chcemy, bo myslimy ze innym jest lepiej...... Odpowiedz Link
khinga Re: DRUGIE ZYCIE... 11.02.09, 12:48 Betty,nie wiem co napisac... Cuda sie zdarzaja. Zawsze w nie wierzylam. Jednak, kiedy mi sie zdarzyl..nie wiem. Teraz mam czas na glebokie przemyslenia. Choc inne malo przyjemne sprawy jeszcze musze pozalatwiac. Nade mna czuwal Bog i byl to wlasnie CUD. Jeszcze mam do spelnienia jakas misje na tej ziemi To ide na poczte.. Odpowiedz Link
mylutka7 Re: DRUGIE ZYCIE... 11.02.09, 19:12 Cóż mogę powiedzieć, nie wiedziałam że to aż tak poważne, trzymam kciuki, życzę zdrówka i wszelkiej pomyślności, będzie dobrze Odpowiedz Link
teletoobis Re: DRUGIE ZYCIE... 12.02.09, 08:17 Walnalbym w zeby Piotrka z 2 c Umowil sie z Malgosia z 8a W technikum prowadzil aktywniejsze zycie seksualne zony szukalbym przez pryzmat tesciowej no i to by bylo na tyle Odpowiedz Link