pilne, dot. obiadu za godzinę, please!!!

22.09.09, 14:43
mam zamrożone koltety mielone, chcę je teraz użyć na obiad za
godzinkę, co mam zrobić. Włożyć je do mikrofali na podgrzewanie, czy
do piekarnika na rozmożenie a potem podgrzać, dżisas nie wiem jak
się za to zabrać, pomóżcie, bo mam głodomory na obiad i musze sobie
jakoś pilnie, szybko poradzić.
    • zla_wiedzma Re: pilne, dot. obiadu za godzinę, please!!! 22.09.09, 14:48
      Ja często wrzucam tak od razu z zamrażarki. Możesz je spokojnie wyciągnąć z
      zamrażarki i smażyć za godzinę. Nic się nie będzie dziać. Ja wrzucisz takie
      zmrożone to po prostu musisz dłużej smażyć. Masz godzinę, wyciągnij z zamrażarki
      a za godzinę smaż "normalnie"
      • zla_wiedzma Re: pilne, dot. obiadu za godzinę, please!!! 22.09.09, 14:50
        dodam że jak chcę by były bardziej dietetyczne wink to zawijam zamrożone w folię
        alu i piekę w 180* z termoobiegiem jakieś 20-25 min.
      • bestspy.girl Re: pilne, dot. obiadu za godzinę, please!!! 22.09.09, 14:51
        ale one są już usmażone, tzn. gotowe
        • cafe_tee Re: pilne, dot. obiadu za godzinę, please!!! 22.09.09, 15:05
          Nie pierdziel się - wrzuć do mikrofali.
          Chyba, że wolisz do piekarnika - tyle, że dłużej będzie.

    • allija Re: pilne, dot. obiadu za godzinę, please!!! 22.09.09, 22:11
      jeśli potrzebuję coś w miarę szybko rozmrozic to wrzucam /w torebce
      foliowej/ do miseczki z letnia wodą, produkt musi byc cały
      zanurzony, to stary sposób. Kiedyś rozmrażałam w mikrofali i surowe
      mięso częściowo sie podpiekło a wcale nie miało byc pieczone później
      więc mikrofali nie lubię.
    • czarnagraza Re: pilne, dot. obiadu za godzinę, please!!! 24.09.09, 10:26
      Ja takie usmażone klopsy wrzuciłabym na wrzątek do którego dałabym też kostkę
      rosołową. Gotować na małym ogniu i masz klopsiki w sosie(zagęścić go) i powoli
      się rozmrożą w "kąpieli". Wg gustu można do sosu dodać to co kto lubi, czyli np.
      koper-w sosie koperkowym, koncentrat pomidorowy-w sosie pomidorowym...lub w
      sosie tzw. własnym. Wiem, że już dawno po tym obiedzie, ale może na przyszłość...?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja