Dodaj do ulubionych

Zasady ;) chodowli ziół w domu :)

16.04.10, 17:33
Znaczy się w mieszkaniu i o zioła typu bazylia czy mięta mi się rozbiega o_O.
Czy kupić w Auchan albo innym Lidlu wink i przesadzić ?
Można do wspólnego pojemnika ?
Czy raczej może osobno?
Czy może lepiej samej wysiać ?
Co warto mieć mięta, bazylia oregano tymianek ? A może coś jeszcze wink?
Jaka ziemia zwykła jak do kwiatków doniczkowych ?
Czy jak bym na balkon (słoneczny) wystawiła to przeżyją ?

Poradźcie bo znalazłam tylko wątek o "oklapłych ziołach", który ciut naświetla
sprawę ale nie do końca...
Obserwuj wątek
    • ola_pozytywna Re: Zasady ;) chodowli ziół w domu :) 16.04.10, 21:03
      Wieloletnie hoduję (hoduję, hoduję) w ogrodzie. Taki np.tymianek jest dobry cały
      rok, pod śniegiem nie zamarza.
      Jednoroczne wysiewam z nasion - przede wszystkim bazylię. Tyle, że wymaga
      przepikowania pęsetą gdy ma pierwszą parę listków. Ale jest bez porównania
      aromatyczniejsza i silniejsza niż pędzona sztucznie, wiotka i kapryśna bazylia
      marketowa. Przycinana umiejętnie daje plony do późnej jesieni. Bazylia lubi
      mieszkać w słońcu, jednak w deszczowe lata hodowla (hodowla, hodowla) lepiej
      udaje się na parapecie.
    • kotka.szrotka Re: Zasady ;) chodowli ziół w domu :) 16.04.10, 21:27
      Bazylia i tymianek obowiązkowo. Ja używam bardzo dużo. Nie bawię w sianie bo mi
      się nie chce czekać. Bazylię z supermarketu wsadzam do normalnej ziemi,
      regularnie uszczykuję wierzchołki nie dopuszczając do kwitnienia i nie mogę
      krzaczka zjeść do późnej jesieni. Bazylię przesadzam osobno bo lubi mokrą i
      żyzną ziemię. Reszta może razem. Razem w skrzynce mam tymianek, oregano,
      estragon, szałwię. Oregano jeszcze używam, reszta dla towarzystwa a
      różnokolorowe szałwie dla ozdoby. Wszystkie zioła kochają słońce, u mnie rosną
      właśnie na słonecznym balkonie. Ostatnio zasiałam jeszcze lubczyk (takie maggi
      do zupy) i ogórecznik, ale minimalnie używałam. Kiedyś miałam majeranek, hyzop,
      macierzanki. Samo oregano czy tymianek może być różne - cytrynowe, pstre, szare,
      włochate, zółto-zielone. O, rozmaryn lubię jeszcze. Melisa i mięta rosną duże,
      nie lubię.
    • misself Hodowli! 16.04.10, 21:27
      Te kupione często nie przeżywają po przesadzeniu - są pędzone, przyzwyczajone do
      nawozów, ciepła i dobrego światła.

      Polecam wysiać.
      Można do wspólnego, ale licz się z tym, że się splączą. Raczej w osobnych
      doniczkach lepiej. (Jak ostatnio byłam w Jysku, były tam takie stojaki - 4
      gliniane doniczki-garnuszki ułożone w piramidę, idealne na zioła.)

      Biorę normalną ziemię, tzw. uniwersalną.
      Bazylię wystawiam na balkon. Świetnie się tam czuje.
      Pozostałe zioła trzymam na parapecie w kuchni - tak mi wygodniej.
      • kotka.szrotka misself - pytanie o pesto 16.04.10, 21:34
        Kiedyś pisałaś, że robisz pesto na zimę. Jak? Ja robię na orzechach włoskich
        albo słoneczniku, z czosnkiem, oliwą, rozrzedzam wodą z makaronu i zjadamy od
        razu. Wekujesz to jakoś? I z czego robisz?
        • misself Re: misself - pytanie o pesto 16.04.10, 21:41
          Robię z bazylii i oliwy z oliwek, dodaję orzechy laskowe, czosnek i parmezan.

          Włoskie byłyby lepsze, ale Mężczyzna ma uczulenie, na słonecznik też, a na
          piniowe mnie nie stać smile

          Pakuję do słoiczków, słoiczki wstawiam do lodówki i rozdaję znajomym. W zeszłym
          roku z wielkiego krzaka bazylii wyszły mi chyba 4 słoiczki. Niedużo smile Na całą
          zimę nigdy nie starcza. Dobre pesto gotowe jest w Lidlu smile
        • zla_wiedzma Re: misself - pytanie o pesto 16.04.10, 21:41
          Przepraszam jakieś zaćmienie wink z tą hodowlą przez ch wink aż mi wstyd Dziękuję za
          rady
      • anu_anu Doniczka :) 16.04.10, 21:41
        Też zachwyciła mnie ta doniczka, kupiłam ją właśnie na zioła ale nie zdaje mi
        egzaminu z dwóch powodów.
        Ona jest szeroka, potrzebuje szerokiego parapetu. Moje parapety mają 20 cm i
        niewygodnie się podlewa.
        Nie ma dziurek w dnie i jak się przeleje to może uprawa zgnić...
        • misself Re: Doniczka :) 16.04.10, 22:23
          Chętnie odkupię, jak Ci się nie podoba tongue_out
          Ja ją na balkon chciałam, tylko mnie ciężar odstraszył (jestem niezmotoryzowana,
          wiezienie takiego grata pociągiem i później komunikacją miejską nie byłoby wygodne).

          A dziurki w dnie olewam sikiem prostym od dawna. Wrzucam keramzyt na dno i niech
          się dzieje co chce.
          • anu_anu Re: Doniczka :) 17.04.10, 21:52
            Daj adres na priva to Ci prześlę smile
            • misself Re: Doniczka :) 18.04.10, 12:03
              anu_anu napisała:

              > Daj adres na priva to Ci prześlę smile

              A wiesz, że to byłby jakiś pomysł? Listonosz by mi pod drzwi przyniósł, nie
              musiałabym dźwigać wink
    • gemini50 Re: Zasady ;) chodowli ziół w domu :) 16.04.10, 21:54
      hehe
      Jak przeczytałam tytuł wątku, to skojarzyło mi się, że chcesz
      hodować marihuanę! hahahha
      Musiałam to napisać, sama z siebie się śmieję wink
    • anita671 Re: Zasady ;) chodowli ziół w domu :) 16.04.10, 22:35
      Najprosciej kupic sadzonki w sklepie ogrodniczym, te doniczki z
      zolami w marketach spozywczych sa "jednorazowe". Scinasz, dodajesz
      do potrawy swieze i wyrzucasz doniczke.
      • maria10344 Re: Zasady ;) chodowli ziół w domu :) 17.04.10, 01:19
        Ja też kupuję sadzonki i wysadzam na parapet zewnętrzny w podłużnych
        donicach.Raczej każde osobno.Bazylię daje mi się kupować w 3 kolorach i stanowi
        do tego super ozdobę.Na balkonie mogę nie mieć kwiatów ale zioła są
        zawsze.Siedzisz wieczorem ,dotykasz tych ziół a tu pachnie
        cudnie.Rozkosz.Uwielbiam jak bazylia kwitnie.Te maluśkie kwiatki też super
        smakują i pachną i jakie są w sałatce dekoracyjne,szczególnie tej bazylii
        czerwono brązowej,liliowe mini kwiatuszki.
      • anita671 Re: Zasady ;) chodowli ziół w domu :) 17.04.10, 14:00
        anita671 napisała:

        > Najprosciej kupic sadzonki w sklepie ogrodniczym, te doniczki z
        > zolami w marketach spozywczych sa "jednorazowe". Scinasz, dodajesz
        > do potrawy swieze i wyrzucasz doniczke.
        >

        Dodatek: wyczytalam, na koperku z doniczki kupionym w spozywczym,
        ktory mam w kuchni. Jak roslinka "klapie" to spryskaj woda listki i
        do lodowki. Nikt nie liczy, nawet producent, na to ze beda z tego
        okazy hodowlane na balkonie. Jesli komus sie udalo, to wyjatek.
        • trudno_tak Re: Zasady ;) chodowli ziół w domu :) 17.04.10, 23:46
          Do zwolenników poprawnej polszczyzny i nie tylko

          Hodować to można zwierzęta, rośliny się uprawia... wink
          • maria10344 Re: Zasady ;) chodowli ziół w domu :) 18.04.10, 08:13
            Być może tak się mówi ale też mówi się,że wyhodował jakiś gatunek róży,a nie ją
            uprawił.Dla mnie uprawa to ta na polu.a w domu w doniczkach to właśnie hodowla.
          • 0yotte Re: Zasady ;) chodowli ziół w domu :) 18.04.10, 12:13
            trudno_tak napisała:

            > Do zwolenników poprawnej polszczyzny i nie tylko
            >
            > Hodować to można zwierzęta, rośliny się uprawia... wink

            też nie smile

            hodowla dotyczyć może tak roślin jak i zwierząt i polega na
            uzyskiwaniu nowych odmian i ras!

            w ogrodzie czy na parapecie rośliny się uprawia, a w chlewiku czy
            kurniku mamy do czynienia z chowem zwierząt, a nie z hodowlą smile

            to tyle w kwestii poprawności językowej smile
        • lucusia3 Re: Zasady ;) chodowli ziół w domu :) 18.04.10, 01:15
          Mnie się udaje dobrze właśnie z sadzonek - czerwona bazylia(ogromny krzak mi wyrósł)nawet mi przezimowała i wylądowała już spowrotem na zewnątrz- ogrodnik mi mówił,że taka bazylia, to wcale niejednoroczna roślina, no i miał rację. Nie dośc, ze smaczna, to jeszcze efektowna.
          • osmanthus Re: Zasady ;) chodowli ziół w domu :) 18.04.10, 12:26
            lucusia3 napisała:

            > Mnie się udaje dobrze właśnie z sadzonek - czerwona
            bazylia(ogromny krzak mi wy
            > rósł)nawet mi przezimowała i wylądowała już spowrotem na zewnątrz-
            ogrodnik mi
            > mówił,że taka bazylia, to wcale niejednoroczna roślina, no i miał
            rację. Nie do
            > śc, ze smaczna, to jeszcze efektowna

            Swieta prawda. Mialam taka czerwona bazylie wieloletnia w doniczce
            przez 3 czy 4 lata az w koncu padlasad
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka