Dodaj do ulubionych

Cuda na kiju.

22.05.10, 17:26
Znacie z reklam lub innych źródeł lekko dziwaczne rzeczy ułatwiające prace domowe?
Ja znalazłam na przykład to:

czerwonamaszyna.pl/wklad-do-gotowania-jajek-sagaform-silicone,11945,p.html
Opis big_grin :

"Mówimy stop niewygodnemu gotowaniu jajek!

Z pomocą tego sprytnego urządzenia zanurzysz 3 jajka w wodzie i wyjmiesz je bez żadnych problemów. Dość maczania łyżki w gorącej wodzie i łapania uciekającego jajka, koniec z delikatnym wylewaniem wrzątku. "

He he,czego to ludzie nie wymyślą...
Obserwuj wątek
    • yulkayulka Re: Cuda na kiju. 22.05.10, 19:09
      wow, i tylko czy dychy to cudo kosztuje
    • misself Re: Cuda na kiju. 22.05.10, 20:46
      gazeta_mi_placi napisała:
      > Z pomocą tego sprytnego urządzenia zanurzysz 3 jajka w wodzie i wyjmiesz je bez
      > żadnych problemów. Dość maczania łyżki w gorącej wodzie i łapania uciekającego
      > jajka, koniec z delikatnym wylewaniem wrzątku. "

      Cudowne!
      A ja, głupia, wylewam ugotowane jajka z kąpielą do plastikowej miski i zalewam
      zimną wodą. A mogłabym je łapać, skoro uciekają... wink

      Dla mnie źródłem takich nieco absurdalnych gadżetów jest strona Chef'n.
    • horpyna4 Re: Cuda na kiju. 22.05.10, 20:53

      Rozumiem, że chodzi coś w rodzaju np. elektrycznego aparatu do
      gaszenia świec.

      Jeszcze przed wojną na warszawskim Kercelaku stał facet sprzedający
      urządenia do wiązania krawatów. Trzymał ponoć takie ustrojstwo i
      nawijał:
      - Męczem się, pociem, denerwujem. Drzem koszulę, drzem krawat. A
      możem tego wszystkiego uniknąć kupując maszynkie do wiązania
      krawatów za jedyne... (tu cena, nie pamiętam).
    • allija Re: Cuda na kiju. 22.05.10, 21:22
      Ja ostatnio kupiłam miarke do spaghetti
      www.ceneo.pl/showPicture.aspx?productID=1998047
      a małżonek, któremu jako pierwszemu przyszło korzystać z przyrządu,
      całkowicie nie wykazał zrozumienia dla kuchennych innowacji i
      powiedział, że nadaje się to na śmietnik - tylko ujął to w bardziej
      wyrafinowany sposób nie nadający się do przytoczenia.
      • misself Re: Cuda na kiju. 22.05.10, 21:49
        allija napisała:

        > Ja ostatnio kupiłam miarke do spaghetti
        > www.ceneo.pl/showPicture.aspx?productID=1998047
        > a małżonek, któremu jako pierwszemu przyszło korzystać z przyrządu,
        > całkowicie nie wykazał zrozumienia dla kuchennych innowacji i
        > powiedział, że nadaje się to na śmietnik - tylko ujął to w bardziej
        > wyrafinowany sposób nie nadający się do przytoczenia.

        Hehehe big_grin Mój Mężczyzna LICZY spaghetti.
        • ko_kartka Re: Cuda na kiju. 23.05.10, 00:22
          > Hehehe big_grin Mój Mężczyzna LICZY spaghetti.

          Na SZTUKI? I ile mu wychodzi na ludzia? W sumie to ciekawe znać taką normę.

          Też mam przyrząd do mierzenia spaghetti, nie używam, bierę na oko.
          • ko_kartka Re: Cuda na kiju. 23.05.10, 00:22
            Aha, tylko mój przyrząd kosztował pińć złotych, a nie czydzieści pare.
            • hela6 Re: Cuda na kiju. 23.05.10, 09:32
              A mój 4 zł niecałe i ma wszystkie przyrządy pod sobą tongue_out

              Po prostu w sklepie ze szmelami kupiłam plastikowa tubę do przechowywania
              spaghetti z otwieranymi otworami w pokrywie. Ile chcesz wydobyć, tę dziurkę
              odsłaniasz big_grin

              To akurat jest na prawdę przydatne.
          • misself Re: Cuda na kiju. 23.05.10, 10:21
            ko_kartka napisała:

            > > Hehehe big_grin Mój Mężczyzna LICZY spaghetti.
            >
            > Na SZTUKI? I ile mu wychodzi na ludzia? W sumie to ciekawe znać taką normę.

            Nie wiem smile Robi spaghetti głównie jak mnie nie ma w domu, raz widziałam, jak
            liczy, ale byłam zbyt zmęczona, żeby się dziwić czy pytać Go o to. Ja też biorę
            na oko smile Taki przyrząd widziałam ostatnio w Lidlu za 4,99 zł smile
      • joanka-r Re: Cuda na kiju. 23.05.10, 10:36
        ''Ja ostatnio kupiłam miarke do spaghetti''

        kupiłam identiko w Lidlu za 7 zeta. Nie dziwie sie, ze sie chłop deneruje, bo przeplaciłaś.
        • allija Re: Cuda na kiju. 23.05.10, 17:47
          > ''Ja ostatnio kupiłam miarke do spaghetti''
          >
          > kupiłam identiko w Lidlu za 7 zeta. Nie dziwie sie, ze sie chłop
          deneruje, bo p
          > rzeplaciłaś.


          Nie no, co ty, za tyle to bym nie kupiła, zdjęcie to tylko przykład z
          sieci. Kupiłam w tesco za jakieś 10 zł a chłop nawet nie wiedział ile
          kosztowało. Po prostu, przy "miarkowaniu" to spaghetti rozsypuje się na
          boki, na podłogę, blat i wszędzie, to się i wkurzył.
          Ciekawie brzmi ten pojemnik z otworami w wieczku, taki bym chętnie
          kupiła.
          • hela6 Re: Cuda na kiju. 24.05.10, 21:17
            allija napisała:

            > Ciekawie brzmi ten pojemnik z otworami w wieczku, taki bym chętnie
            > kupiła.

            Kiedyś, bo nie wiem czy jeszcze, był w stałej ofercie badziewiaka "pepco", więc
            pewnie i w marketach na półkach z plastikowymi pojemnikami.
    • hela6 Raz, jeden raz... 23.05.10, 09:36
      użyłam podobnego cuda.

      Dostałam w prezencie.
      I co? I jajco pękło nieznacznie ale dość by przyspawać się na amen do tej wkładki.
      Zresztą nieekonomiczne bo wody trzeba nalać i zagotować więcej bo jajka w pionie
      stoją na tej wkładce.

      Stosuje jako wkład do lodówki na jajka ugotowane "na potem". Przynajmniej się
      nie mylę.
    • hela6 mówisz i masz :D 23.05.10, 09:49
      silikonowy przypinany uchwyt na łyżkę big_grin
      www.betterware.pl/produkt/57665
      duży koszyk z uchwytem /cena!/
      www.betterware.pl/produkt/57686
      za to uchwyt pojemnik jaja za jedyne 11 pln smile
      www.betterware.pl/produkt/38119
      regulowany nóż
      www.betterware.pl/produkt/18615
      Hit - torba do torby big_grin
      www.betterware.pl/produkt/57742
      I super Hit - podstawka do zdejmowania butów
      www.betterware.pl/produkt/57745
      Nie mam już siły tego oglądać, jak ktoś chce się ubawić, polecam przeglądniecie
      produktów.
      • misself Re: mówisz i masz :D 23.05.10, 10:28
        Uchwyt na łyżkę - hm. Ja ciągle topię łyżki w garnkach, ale tylko metalowe, bo
        drewniane są za duże smile Nieprzydatne.

        Koszyk - cudowna rzecz. Wygląda jak te plastikowe opakowania, w których
        sprzedaje się nektarynki.
        • horpyna4 Re: mówisz i masz :D 23.05.10, 10:42

          No ja właśnie takie drobiazgi trzymam w koszykach po nektarynkach.
          Przynajmniej część z nich nie zanieczyszcza środowiska, tylko ma
          jakieś "życie po życiu".

          A najbardziej kretyńskie urządzenie, jakie widziałam (dawno), to
          było cóś do sypania cukru. Żeby nie rozwalać zaklejonych papierowych
          toreb, wbijało się toto i po przechyleniu sypało... tyle, że papier
          bywał bardzo kruchy i dziurka nie chciała wtedy pozostać taka mała.
          • misself Re: mówisz i masz :D 23.05.10, 10:48
            horpyna4 napisała:
            > A najbardziej kretyńskie urządzenie, jakie widziałam (dawno), to
            > było cóś do sypania cukru.

            No i od spodu często są nieszczelne te torebki, na co wskazują doświadczenia
            Heli smile
      • anu_anu Re: mówisz i masz :D 23.05.10, 11:42
        No chyba jestem nietypowa ale taki organizer do torebki bym chyba kupiła, to
        bardzo ułatwia zmianę torebki. A teraz często jest tak,że idę z tą torebką w
        której wszystko mam spakowane.
        Natomiast ten przyrząd do zdejmowania butów u mnie w domu był zawsze, służy do
        zdejmowania oficerek i nazywa się pachołkiem smile
        • misself Re: mówisz i masz :D 23.05.10, 12:08
          Ja bym nie kupiła, bo nie zmieniam torebek wink Właśnie dlatego, że lubię mieć
          porządek, kupuję torebki z dużą liczbą przegródek i kieszonek, i organizer mi
          niepotrzebny.
          • anu_anu Re: mówisz i masz :D 24.05.10, 08:57
            A ja czasem powinnam zmienić torebkę, żeby do butów pasowała smile
            I łatwiej byłoby mi przełożyć takie "coś" niż każdą głupotkę osobno,
            nawet jak ma w torebce "swoje miejsce".
            • misself Re: mówisz i masz :D 24.05.10, 21:37
              anu_anu napisała:

              > A ja czasem powinnam zmienić torebkę, żeby do butów pasowała smile

              Ja jestem kobietą nieelegancką i nie dopasowuję torebki do butów big_grin
              I w tym tkwi tajemnica.
              Faktycznie, jak się zmienia torebki, a nie jak ja szuka przez pół roku Jedynej
              Torebki Idealnej, to ma sens ten organizer smile
            • joanka-r Re: mówisz i masz :D 26.05.10, 11:52
              ''A ja czasem powinnam zmienić torebkę, żeby do butów pasowała''
              ale buty i torebka w jednym odcieniu/kolorze to obciach wiesz?
              • anu_anu Re: mówisz i masz :D 26.05.10, 17:43
                Noszę to co uważam za pasujące do mnie smile
                I do mnie zdecydowanie pasują buty i torebka w jednym kolorze, jestem tego pewna big_grin
                • hela6 Re: mówisz i masz :D 27.05.10, 16:32
                  anu_anu napisała:

                  > Noszę to co uważam za pasujące do mnie smile
                  > I do mnie zdecydowanie.....

                  .....należy określenie co jest dla mnie obciachem a co nie.

                  Popieram Cię anu, jak byś nie zrozumiała moich intencji wink

                  • anu_anu Re: mówisz i masz :D 27.05.10, 21:01
                    Miło smile
        • hela6 Re: mówisz i masz :D 23.05.10, 12:57
          > No chyba jestem nietypowa ale taki organizer do torebki bym chyba kupiła,
          A ja mam torebki w różnych rozmiarach to po pierwsze a po drugie nie chcę jej
          dociążać dodatkową torebką w torebce.
        • hela6 Re: mówisz i masz :D 23.05.10, 13:01
          > Natomiast ten przyrząd do zdejmowania butów u mnie w domu był zawsze, służy do
          > zdejmowania oficerek i nazywa się pachołkiem smile

          Nie wiem jak działa Twój pachołek, ale spójrz, to taka sama technika jak
          zdejmowanie przytrzymując buta o but. Pierwszy but się ściąga, ale by ściągnąć
          drugi - musisz postawić bosa stopę tam, gdzie do tej pory stał brudny kalosz big_grin
          • kk345 Re: mówisz i masz :D 23.05.10, 13:38
            > Nie wiem jak działa Twój pachołek, ale spójrz, to taka sama technika jak
            > zdejmowanie przytrzymując buta o but. Pierwszy but się ściąga, ale by ściągnąć
            > drugi - musisz postawić bosa stopę tam, gdzie do tej pory stał brudny kalosz big_grin

            Alternatywą jest zdjęcia pierwszego brudnego buta i zdejmowanie drugiego
            zabłoconego bosą nogą w skarpetcesmile- na jedno wychodzi. Poza tym przyrząd nie
            był skonstruowany w trosce o czystość podłogi, chodziło o zdjęcie wysokich,
            dopasowanych nutów bez pomocy drugiej osoby. Pamiętaj, że do zdejmowania
            oficerek oficer nie przypadkiem miał adiutanta.
      • gazeta_mi_placi Re: mówisz i masz :D 23.05.10, 12:10
        Uchwyt na łyżkę niezbyt przydatny:

        "Nie stosuj do metalowych sztućców - mogą się nagrzewać."

        Większość chyba stosuje metalowe łyżki do gotowania.
        • hela6 Re: mówisz i masz :D 23.05.10, 12:56
          > Uchwyt na łyżkę niezbyt przydatny:
          >
          > "Nie stosuj do metalowych sztućców - mogą się nagrzewać."
          >
          > Większość chyba stosuje metalowe łyżki do gotowania.

          Stosuje różne, ale zwykle używam pokrywek /przykrywek?/. Ze względów
          higienicznych, oszczędnościowych /ubytek ciepła/ no i z powodu pary i zapachu.
        • truscaveczka Re: mówisz i masz :D 24.05.10, 11:31
          Wiedziałam, ze jestem mniejszością big_grin Ja mam do gotowania
          drewniane/z trawy (czyli bambusowe big_grin)
        • mona_mayfair Re: mówisz i masz :D 29.05.10, 21:03
          ja nie, w garach mieszam tylko drewnianymi. Nie lubie dzwieku szorujacego metalu
          o metal wink
      • kk345 Re: mówisz i masz :D 23.05.10, 13:35
        > I super Hit - podstawka do zdejmowania butów
        > www.betterware.pl/produkt/57745

        Dokładnie takie samo coś stoi od lat w moim korytarzu, tylko, ze ma 150 lat,
        jest drewniane i używał tego prapradziadek męża- kowal, do zdejmowania wysokich
        butówsmile Wszystko już było...smile
        • misself Re: mówisz i masz :D 23.05.10, 15:16
          kk345 napisała:

          > > I super Hit - podstawka do zdejmowania butów
          > > www.betterware.pl/produkt/57745
          >
          > Dokładnie takie samo coś stoi od lat w moim korytarzu, tylko, ze ma 150 lat,
          > jest drewniane i używał tego prapradziadek męża- kowal, do zdejmowania wysokich
          > butówsmile Wszystko już było...smile

          Chyba nie wszystko smile Uchwyt silikonowy do gotowania jajek jest raczej
          wynalazkiem dość nowym wink
          • hela6 Re: mówisz i masz :D 23.05.10, 16:13
            > Chyba nie wszystko smile Uchwyt silikonowy do gotowania jajek jest raczej
            > wynalazkiem dość nowym wink

            Mój jest z NRD
            • kk345 Re: mówisz i masz :D 23.05.10, 17:34
              Czyli idea stara, tylko silikon nowysmile
              • misself Re: mówisz i masz :D 23.05.10, 18:22
                kk345 napisała:

                > Czyli idea stara, tylko silikon nowysmile

                60 lat? Co to jest wobec wieczności..?
                wink
      • joanka-r Re: mówisz i masz :D 23.05.10, 19:32
        hela luknęłam cała stronke z ktorej dałaś linki i powiem szczerze , kilka ''cudów'' bym kupiła. Gdzieś w necie mozna to uczynic?
        • hela6 Re: mówisz i masz :D 24.05.10, 21:22
          Nie wiem, ja mam w pracy ostrą dilerkę tych towarów.

          Mam i chwalę siatkę do prasowania, przynajmniej widzę co prasuje smile
      • loola_kr Re: mówisz i masz :D 24.05.10, 11:25
        koszyk super, wkład do torebki też, mam parę torebek bez przegródek, przydałoby
        się ale uchwyt niepiękny. Ja mam coś takiego do odkładania łyżki:
        www.superwnetrze.pl/_,k67/Stojak-na-lyzke-kuchenna-Zack-Finesse,t1719.html
        • bagr_aga Re: mówisz i masz :D 27.05.10, 18:42
          Kupiłam podobną w tesco za 13 zł smile a nawet ładniejszy stojaczek jest-rzekła bym smile
    • marcinn24 Re: Cuda na kiju. 24.05.10, 00:08
      www.betterware.pl/produkt/39424
      ja polecam takie cudo tylko ja to kupiłam z funta
      • hela6 Re: Cuda na kiju. 24.05.10, 21:24
        A to akurat mam i cenię sobie bardzo, bo jajcara jestem smile
    • labellaluna Re: Cuda na kiju. 24.05.10, 11:03
      W takim razie ja zapraszam do zapoznania się z ofertą tego angielskiego sklepu. Można tam spędzić pół dnia, gapiąc się na półki i zgadując do czego są poszczególne przyrządu.

      pojemnik na jednego banana
      www.lakeland.co.uk/banana-guard/F/keyword/banana/product/10380
      worek chroniący banany przed zbyt szybkim sczernieniem
      www.lakeland.co.uk/F/product/12159
      kieszonkowy pojemnik na 1 do 3 ciasteczek
      www.lakeland.co.uk/F/product/3756
      wycinarka przepisów z gazet
      www.lakeland.co.uk/islice!REG/F/C/accessories-innovation/product/21760
      zabezpieczenie puszki z napojem przed wpadnięciem do niej owada
      www.lakeland.co.uk/bug-screens/F/C/accessories-innovations/product/50500
      przyklejany guzik jako ratunek w nagłych przypadkach
      www.lakeland.co.uk/instant-buttons/F/C/accessories-innovations/product/21991
      humanitarny odkurzacz pająków na baterie
      www.lakeland.co.uk/spider-catcher/F/keyword/spider/product/20455
      zakrętka na butelkę z pojemnikiem na tabletki
      www.lakeland.co.uk/bottle-top-pill-store/F/C/accessories-innovations/product/22520
      odciskacz torebki herbaty
      www.lakeland.co.uk/tea-tool/F/C/preparing-food/C/preparing-food-utensils/product/12644
      otwieracz puszki z załączonym uchwytem
      www.lakeland.co.uk/magipull/F/C/preparing-food/C/preparing-food-utensils/product/4418
      krajalnica fasoli w strączku
      www.lakeland.co.uk/lakeland-bean-slicer/F/C/preparing-food/C/preparing-food-utensils/product/13810
      usuwacz truskawkowych szypułek
      www.lakeland.co.uk/oxo-good-grips!REG-strawberry-huller/F/C/preparing-food/C/preparing-food-utensils/product/12750
      odciskacz puszki z tuńczykiem
      www.lakeland.co.uk/lakeland-tuna-can-press/F/C/preparing-food/C/preparing-food-utensils/product/13939

      I wiele, wiele innych cudów na kiju smile
      • gazeta_mi_placi Re: Cuda na kiju. 24.05.10, 13:57
        Mi się najbardziej podoba ta antyowadowa nakładka na puszkę coli big_grin
        • misself Re: Cuda na kiju. 24.05.10, 21:40
          gazeta_mi_placi napisała:

          > Mi się najbardziej podoba ta antyowadowa nakładka na puszkę coli big_grin

          O właśnie, zapomniałam napisać, że ja bym coś takiego kupiła. Jestem uczulona na
          jad owadów i taka osa w coli może mnie zabić. (Dlatego nigdy nie piję z puszki
          czy z butelki, zawsze przelewam do szklanki.)
      • otterly Re: Cuda na kiju. 24.05.10, 16:46
        Odkurzacz do pająków jest super smile Ciekawe czy faktycznie ich nie uszkadza?
        Przydałby mi się taki do tych wielkich komarów, których ostatnio mam w domu
        multum...
      • michellemybelle Re: Cuda na kiju. 24.05.10, 20:57
        Ależ można się zagadżecić ...
        • michellemybelle Re: Cuda na kiju. 24.05.10, 21:01
          Ale już taki wlewacz dżemu do słoika naprawdę by mi się przydał
          www.lakeland.co.uk/easy-fill-jam-funnel/F/C/storing-preserving/C/storing-preserving-preserving/product/3802
          - proste to, a jakie przydatne
          • hela6 Re: Cuda na kiju. 24.05.10, 21:30
            Ja se upier.. tentego zwykły lejek za złotówkę i mam "taki sam tylko lepszy " big_grin
          • bebe.lapin Re: Cuda na kiju. 25.05.10, 14:56
            alez to jest zwykly lejek, tyle, ze z szerokim otworem. jak najbardziej do
            kupienia w zwyklych sklepach z gospodarstwem domowym;
            • jag_2002 Re: Cuda na kiju. 25.05.10, 16:03
              ja mam, z 2 roznymi szerokosciami, bardzo uzyteczny, ale po sklepach dlugo go
              szukalam (zamiast kupic od razu jak zobaczylam)
      • hela6 Re: Cuda na kiju. 24.05.10, 21:29
        Taki "odkurzacz do pająków" to seksszopy mają w ofercie big_grin
        A tym czymś do szypułek to kłaki z nosa wycinają na innych reklamach big_grin
      • misself Re: Cuda na kiju. 24.05.10, 21:39
        Padłam!
        Rozłożył mnie na łopatki zwłaszcza ten humanitarny odkurzacz.
        Moją Mamę zaś zachwycił ostatnio w Tesco pojemnik na banana. I na dodatek -
        kupiła go! Nosi w nim banany do pracy na drugie śniadanie smile
        • hela6 Re: Cuda na kiju. 24.05.10, 21:46
          A jeśli banan ma inną krzywiznę? Te dłuższe są jakby prostsze big_grin
          • michellemybelle Re: Cuda na kiju. 25.05.10, 14:27
            Trzeba więc kupować banany o odpowiedniej krzywiźnie i nie za długie
          • misself Re: Cuda na kiju. 26.05.10, 11:14
            hela6 napisała:

            > A jeśli banan ma inną krzywiznę? Te dłuższe są jakby prostsze big_grin

            No co Ty, nie wiesz, że jak weszliśmy do Unii, to krzywizna banana jest
            normowana? big_grin
            • romashka Re: Cuda na kiju. 26.05.10, 11:37
              > No co Ty, nie wiesz, że jak weszliśmy do Unii, to krzywizna banana jest
              > normowana? big_grin

              Dzięki Unii nawet ślimaki zostały rybami (bo dotacje przewidziano tylko dla
              rybołówstwa, więc... hodowcy ślimaków wystarali się o zakwalifikowanie ślimaka
              jako.. ryby big_grin
              • jul-kaa Re: Cuda na kiju. 26.05.10, 16:21
                a marchewki owocami smile
    • misiowazona Re: Cuda na kiju. 25.05.10, 15:13
      Większość produktów Betterware. Np.plastikowa wkładka pod włosy,
      żeby osiągnąć podniesienie fryzury, ale nie mam zdjęcia- daje efekt
      wodogłowia,
      nożyczki z wysięgnikiem - chyba bym sobie obcięła szybciej palec,
      niż paznokieć:
      www.better-ware.pl/catalog,product,214,1
      Uchwyt na łyżkę:
      www.better-ware.pl/catalog,product,470,1
      cudaczna doniczka na zioła:
      www.better-ware.pl/catalog,product,471,1
      rupieć na łyżki:
      www.better-ware.pl/catalog,product,472,1
      mata przeciwczosnkowa:
      www.better-ware.pl/catalog,product,473,1
      masakryczne narzutki przeciwłupieżowe chyba:
      www.better-ware.pl/catalog,product,553,1
      kamyki co się świecą;
      www.better-ware.pl/catalog,product,572,1
      Generalnie są to rzeczy, których "niezbędność" kreowana jest przez
      tę firmę.
      • bebe.lapin Re: Cuda na kiju. 25.05.10, 15:16
        Narzutki powalaja uroda big_grin Od dzis w domu kazdej porzadnej gospodyni big_grin
        • hela6 Re: Cuda na kiju. 25.05.10, 17:52
          Wolę makatkę "nie mów nikomu co się dzieje w domu!" tongue_out
          To były piękne czasy, ech łezka mnie się zakręciła.
        • gazeta_mi_placi Re: Cuda na kiju. 27.05.10, 21:57
          Narzutki są the best,ale czy będą pasowały swoją niewątpliwą urodą do salonu w stylu art-deco?
      • misself Re: Cuda na kiju. 26.05.10, 11:21
        Stylowe narzutki z poliestru. Chyba padnę big_grin
        Zamiast maty przeciwczosnkowej polecam umyć ręce mydłem ze stali nierdzewnej smile
        Albo wyszorować ręce cytryną wink

        Nie pojmuję tych podkładek pod łyżkę. Ja drewnianą zostawiam w garnku, a
        metalową odkładam na blat, który po gotowaniu wycieram...
        • hela6 Re: Cuda na kiju. 29.05.10, 19:12
          misself napisała:

          > Zamiast maty przeciwczosnkowej polecam umyć ręce mydłem ze stali nierdzewnej :-
          > )

          Nie prościej "wymyć" o zlewozmywak stalowy ? wink

          No waśnie te cudowne właściwości stali mnie się wydają cudem na kiju, Widziałam
          już podwieszany krążek przeciw zapachowy - stalowy, wieszany w zmywarce ze
          stalowym wnętrzem big_grin
          • misself Re: Cuda na kiju. 30.05.10, 09:36
            hela6 napisała:

            > misself napisała:
            >
            > Nie prościej "wymyć" o zlewozmywak stalowy ? wink

            Nie wiem smile Ale wszystkie garnki mam stalowe i umycie takiego garnka nie działa
            przeciwzapachowo, a "mydło" i owszem. Zlewu stalowego nie posiadam smile
    • martishia7 Re: Cuda na kiju. 26.05.10, 14:23
      Taki gadżet był w moim domu "od zawsze", znaczy odkąd pamiętam, tylko, że
      mieściły się do niego 4 jajka. A poza tym, to wcale nie jest głupi i przydaje
      się do gotowania jajek na miękko. Nie wiem jak Wy, ale ja zawsze je robię, tak
      jak mój tata mnie nauczył, wrzucając jaja do wrzącej wody.Więc trzeba je albo
      "wrzucać", ryzykując, że popękają. Można też wkładać pojedynczo na łyżce,
      uważając żeby się nie poparzyć. A na takim gadżecie ustawiasz jajka i wstawiasz
      do wrzątku jednym ruchem ręki. To samo tyczy wyjmowania. Jaja na miękko trzeba
      wyjąć w miarę szybko i na raz, żeby nie leżały dłużej we wrzątku. Przy takim
      czymś po prostu je wyciągasz, a nie bawisz się w odcedzanie/wyławianie.
      Bardzo przydatna rzecz tongue_out
      • zla_wiedzma Re: Cuda na kiju. 26.05.10, 14:43
        Narzutki są baaardzo "stylowe" hahaha odpadam nożyczki też odjazdowe smileale worek
        do wyhodowania ziemniaków jest hitem wink
        www.better-ware.pl/catalog,product,574,24
        • misself Re: Cuda na kiju. 26.05.10, 16:01
          zla_wiedzma napisała:

          > Narzutki są baaardzo "stylowe" hahaha odpadam nożyczki też odjazdowe smileale wore
          > k
          > do wyhodowania ziemniaków jest hitem wink
          > www.better-ware.pl/catalog,product,574,24

          Chyba sobie kupię big_grin Może ziemniakom się spodoba na moim balkonie, bo obecna
          pogoda sprzyja chwastom, a rośliny mi padają.
          • marionaud_1 Re: Cuda na kiju. 26.05.10, 17:32
            A ja widziałam niedawno w sklepie AGD naszynkę do wyrywania włosów z
            nosa! Podobno bardzo przydatna włochatym w nosie facetom.
            • misself Re: Cuda na kiju. 26.05.10, 18:05
              marionaud_1 napisała:

              > A ja widziałam niedawno w sklepie AGD naszynkę do wyrywania włosów z
              > nosa! Podobno bardzo przydatna włochatym w nosie facetom.

              Pęsetę znaczy? big_grin
            • misiowazona Re: Cuda na kiju. 27.05.10, 10:42
              To do wyrywania włosów z nosa nazywa sie trymer i ja to kupiłam
              kiedyś tacie w prezenciesmile Nie działało kompletnie, tzn.buczało (bo
              na baterie i obracało się), ale nie wyrywało włosów (sprawdziłam na
              własnej, mało owłosionej ręce). Gdy poszłam z reklamacją, pani
              włączyła i powiedziała "przecież buczy...?", w domyśle "o co ci
              chodzi babo?". Skończyłoby się to niczym, gdyby nie szczęśliwy
              przypadek; spadło JEJ na ziemię i ... przestało buczećwink Oddała kasę!
              A kupiłam toto, bo już całkiem nie wiedziałam, co kupić tacie w
              prezencie (wszystko ma), a wkrótce Dzień Ojca i podobny dylemat...
              • misself Re: Cuda na kiju. 27.05.10, 11:29
                misiowazona napisała:

                > To do wyrywania włosów z nosa nazywa sie trymer

                Nie do końca, bo trymer przycina, a nie wyrywa smile
                Od wyrywania są depilatory.
    • pearlinee Re: Cuda na kiju. 28.05.10, 13:42
      www.better-ware.pl/catalog,product,571,24
      • zla_wiedzma No to sobie zakupiłam cud 28.05.10, 14:47
        nad cuda smile do upinania włosów w modny koczek czy cóś... W sklepie wyglądało ok
        pani wszystko wytłumaczyła. Odpakowałam i normalnie zonk mam coś jak by opaskę
        sztywną szer. 3cm zwiniętą w rulon czarną hahaha. Chyba w pn pójdę niech
        ponownie wyłoży co i jak...
        • misself Re: No to sobie zakupiłam cud 29.05.10, 10:57
          zla_wiedzma napisała:

          > nad cuda smile do upinania włosów w modny koczek czy cóś... W sklepie wyglądało ok
          > pani wszystko wytłumaczyła. Odpakowałam i normalnie zonk mam coś jak by opaskę
          > sztywną szer. 3cm zwiniętą w rulon czarną hahaha.

          Jeśli to ma w środku dziurę (jak faworek wygląda przed zwinięciem smile), to wiem,
          co to jest smile
          Wkładasz w tę dziurę koniec włosów, zawijasz w rulon włosy wokół opaski i przy
          głowie wyginasz końce opaski w rogalik, żeby zrobić "kok" smile
          • mona_mayfair Re: No to sobie zakupiłam cud 29.05.10, 21:41
            to bylo bardzo modne jakies 15 lat temu smile
            • misself Re: No to sobie zakupiłam cud 30.05.10, 09:35
              mona_mayfair napisała:

              > to bylo bardzo modne jakies 15 lat temu smile

              Tak jest smile Wszystkie moje koleżanki z podstawówki takie miały smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka