Witamy ponownie, po kilku miesiącach nieobecności

To my, dwójka młodych chłopaków wynajmujących razem mieszkanie.
mamy znów kilka pytań, mamy nowe mieszkanie, w tamtym właścicielka
nam wymówiła, bo podobno sąsiedzi się skarżyli na głośną muzykę.
Wynajęliśmy mieszkanie, jest umeblowane,
pomalowaliśmy pokoje i chcieliśmy to ogarnąć trochę, meble brudne,
z lodówki śmierdzi, była zamknięta wyłączona a mieszkanie puste stoi
od października.
w łazience jest pralka, tam gdzie się proszek sypie jest
czarno..jakiś grzyb, a w środku była woda i jakaś namoczona pościel,
fuuj straszny zapach po tylu miesiącach.
właścicielka powiedziała, że pralkę i lodówkę możemy wyrzucić, ale my
nie mamy swoich, da się uratować to?