dzambii Re: 24 wigilijne potrawy 06.12.10, 01:04 Miss, spróbowałabyś dać dwóm dorastającym chłopakom barszcz z pasztecikiem i sałatkę! Zżarliby ciebie! Co do knajpy. Siostra uważa, że nie potrafię nawet zrobić kanapek. W tym roku chciałam przygotować Wielkanoc. Tak mnie potraktowała, że nawet u Mamy na świątecznym rodzinnym śniadaniu nie byłam, żeby się z nią nie spotkać. Wigilia jest uzgodniona u mnie. I pokażę tej małpie, że jestem warta tyle samo co ona. Dlatego muszę mieć na zapas . I dlatego pytanie: co podajecie na proszony obiad w drugi dzień świąt? Guzik mnie obchodzi menu. Ale jak coś będzie nie tak, to dokopię jej za tę Wielkanoc. Odpowiedz Link
misself Re: 24 wigilijne potrawy 06.12.10, 10:05 dzambii napisała: > Miss, spróbowałabyś dać dwóm dorastającym chłopakom barszcz z pasztecikiem i sa > łatkę! Zżarliby ciebie! Jednego dorastającego chłopaka mamy - 15-letni Braciszek. Jeszcze nas nie zjadł U mnie w domu naprawdę się na co dzień je jedno danie Wszyscy są do tego przyzwyczajeni, nawet dorastający Braciszek i Tata pracujący fizycznie. Nikt jeszcze nie narzekał na ten barszcz z pasztecikAMI (podkreślam liczbę mnogą). Raz zrobiłam polędwicę Wellingtona na I dzień świąt - efekt był taki, że musieliśmy zamrozić i zjeść w Sylwestra, bo nikt nie miał ochoty, żeby ją chociaż tknąć. Życzę Ci jak najserdeczniej, żebyś przekonała siostrę co do swoich umiejętności Odpowiedz Link
irenazu Re: 24 wigilijne potrawy 06.12.10, 16:55 Jakoś to wyszło,że najlepiej smakują nam tradycyjne potrawy.Na imieniny i inne takie tam mogą być nowości,na święta tradycyjne.Nie robię nigdy normalnego obiadu w święta,raczej przygotowuję wszystko przed i potem odgrzewam.Zwykle mam porządny bigos,kotlety schabowe,ale takie rasowe,ze schabu,pieczonego jakiegoś ptaka(kaczka,kurczak-indyk dla nas za duży),pieczarki faszerowane mielonym mięsem,jakiś pieczony schab lub karkówka.Do tego sałatka jarzynowa,własnoręcznie tarty chrzan,grzybki marynowane,grzybki smażone.Potem wędliny i mięsa na zimno.Na koniec ciasta,owoce.Chodzi mi o to,żebym ja też była razem ze wszystkimi a nie spędzała świąt w kuchni.Zresztą w moim domu też był zwyczaj,że w święta można zjeść trochę inaczej.Nie trzeba zupy,ziemniaków.Jedzenie stoi na stole i nie trzeba koniecznie zaraz sprzątać ze stołu,zresztą gościmy się od południa do późnego wieczora.W międzyczasie może być spacer i znowu potem gościna.Jakoś z powodu tych"błędów"dietetycznych nikt nigdy nie choruje a i gospodyni spędza czas z gośćmi i domownikami. Odpowiedz Link
sensi41 Re: 24 wigilijne potrawy 06.12.10, 14:47 Oprócz karpia,śledzia(smażonego w occie,po japońsku,w zalewie pomidorowej,po sułtańsku,w oleju),ryby po grecku,smażonych pierogów,grzybowej bądź barszczu,sałtki jarzynowej(rózne wersje) robię jeszcze kapuśniaki( może ktoś wyżej wymienił,ale doczytałam tylko do połowy wątku ). Odpowiedz Link