misself 20.01.11, 16:31 Właśnie dzwonił mój Mężczyzna z wiadomością, ile zapłacił za oprawę obrazka... Jakieś 40x40 - facet wziął 200 zł! I obniżył z 260 zł. To jest normalna cena czy zdzierstwo? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
irenazu Re: Oprawa obrazów 20.01.11, 16:37 Zależy jaka rama.Generalnie to droga inwestycja.Więc jeżeli rama dość ozdobna to raczej w normie.& lat temu za obraz trochę większy zapłaciłam ok.150zł,ale wybrałam najtańszą z możliwych wersji. Odpowiedz Link
misself Re: Oprawa obrazów 20.01.11, 17:04 irenazu napisała: > Przepraszam,miało być 7 a nie &. Dzięki, w takim razie zapamiętam, żeby oprawiać jak dotąd, po znajomości Odpowiedz Link
aaaguniaaa Re: Oprawa obrazów 20.01.11, 18:00 moja babcia oprawiala swoje haftowane obrazki u szklarza a ze raczej skapa jest to za takie najzwyklejsze ramki zaplacila jakies 20-30zl a obrazki mialy jakies 15 na 40cm Odpowiedz Link
misself Re: Oprawa obrazów 20.01.11, 18:27 aaaguniaaa napisała: > moja babcia oprawiala swoje haftowane obrazki u szklarza a ze raczej skapa jest > to za takie najzwyklejsze ramki zaplacila jakies 20-30zl a obrazki mialy jakie > s 15 na 40cm A jakie miasto? Bo u mnie jest na razie różnica 150 zł w oprawie w mieście małym (50 tys. mieszkańców) a wojewódzkim (Kraków) - więc może to dlatego? Odpowiedz Link
aaaguniaaa Re: Oprawa obrazów 20.01.11, 18:32 male, jakies 40tys. mieszkancow no i ramka taka najprostsza z mozliwych, z tego co pamietam to max. 2cm szerokosci Odpowiedz Link
moonshana Re: Oprawa obrazów 20.01.11, 17:51 dlatego mój mężczyzna oprawił obraz sam. dzieło jest dosyć duże, fachowcy zawołali 400-700 zł. a ramy wcale nie były najdroższe. mąż się zirytował, dokształcił się internetowo, znalazł stolarza który ładnie obrobił kawałki deski i dzieło zostało oprawione. koszt (4 lata temu) = 40zł. nic się do tej pory nie marszczy ani nie wygina. ale to był zwykły obrazek. Kossaka pewnie bym wolała oprawiać profesjonalnie. Odpowiedz Link
misself Re: Oprawa obrazów 20.01.11, 18:26 moonshana, Kossaka nie mam To był obraz(ek) olejny namalowany przez moją szwagierkę-in-spe. Ma dziewczyna talent i bardzo prosiliśmy o ten obraz Ale ostatnio jak dostaliśmy obraz od niej, oprawiany przez teścia po znajomości, to marudziłam o kolor passe-partout, więc chyba teść wolał, żebyśmy sami oprawiali. I zostałam ukarana za marudzenie... 200 zł za samą ramę i szkło, bez passe-partout. Teść płaci za podobne obrazki do 50 zł. Ergo, sama oprawiam już ZAWSZE. Odpowiedz Link
irenazu Re: Oprawa obrazów 20.01.11, 19:20 Czasami można kupić gotowe ramy,po całkiem rozsądnej cenie i to się wtedy opłaca.Ja potrzebowałam szybko ładną,pozłacaną ramę to musiałam zapłacić. Odpowiedz Link
sarah_black38 Re: Oprawa obrazów 20.01.11, 20:18 W punkcie oprawy obrazów zawsze jest drogo, ponieważ płaci się za samą ramę ( w zależności od grubości, materiału itp.) , płaci się za passe-partout i najdroższa jest sama usługa oprawiania. Też kiedyś dużo zapłaciłam, nauczona tym doświadczeniem oddzielnie kupuję ramę, oddzielnie kartonowe okienko i sama oprawiam włożyć obrazek do ramy - żadna filozofia. Odpowiedz Link
misself Re: Oprawa obrazów 20.01.11, 21:44 sarah_black38 napisała: > oddzielnie kupuję ramę, oddzielnie kartonowe okienko i sama oprawiam > włożyć obrazek do ramy - żadna filozofia. Widać też potrzebowałam tej lekcji Tutaj była trudniejsza sytuacja, bo obrazek był naklejony na karton, który trzeba było przed oprawą usunąć, no i bez passe-partout - ale faktycznie, chyba najwięcej za robociznę, no i przede wszystkim chyba na czarno, bo nie dostaliśmy żadnego paragonu ani rachunku. Odpowiedz Link
maria10344 Re: Oprawa obrazów 20.01.11, 21:06 Ja mam taką metodę na ramy.Chodzę po komisach meblowych,różnych szaberplacach i kupuję obrazy,właściwie ze względy na stare ramy.Czasem muszę je odświeżyć,czasem nie.Czasem na tych obrazach jest taki kicz,że zęby bolą.Mam spory zapas takich ram.Często dokupiona stara rama,dodaje moim obrazom patyny.Polecam ten sposób. Odpowiedz Link
jag_2002 Re: Oprawa obrazów 23.01.11, 22:20 norma, tez tyle placilam za nieco mniejsze Odpowiedz Link
mujer_bonita Re: Oprawa obrazów 23.01.11, 22:59 Nie strasz mnie! Ja chciałam oprawiać lustro (80x80) w jakąś ozdobną, ciężką, czarną ramę. Zapłacę chyba fortunę Odpowiedz Link
annakate Re: Oprawa obrazów 24.01.11, 00:39 ja byłam zaskoczona miło w leroy merlin - ramami sie wprawdzie nie interesowałam, ale ładnie bardzo robia passe partout. Za nietypowe (6 okienek, wymiar całości 30 na 40 cm zapłaciłam 18 zl). Wiem, że ramy też robią na zamówienie. Odpowiedz Link
bestraga Re: Oprawa obrazów 24.01.11, 11:53 Cena normalna.Oprawienie dobre nie jest łatwe, a zrobienie passpartu , z ładnym wgieciem i w dobrym papierze (cena tego papieru powalajaca!) nie jest proste, amator na ogół jak robi sam to nie widzi róznicy. Ramy sa drogie i tansze , ale wszystkie dosyc kosztuja. Najczęsciej je sprowadzaja z Włoch. Ggdy obrazek nieduzy mozna użyc kawałki niewykorzystanych ram, ale na ogół maja standartowe długosci i reszta jest do wyrzucenia. Najwazniejsze ,ze gdy ramiarz dobry i ma doswiadczenie to umie dobrac dobra rame , a to jest tez sztuka. Odpowiedz Link
misself Re: Oprawa obrazów 24.01.11, 12:09 Bestraga, ale ja rozumiem, że rama, passe-partout i szkło kosztują... Tyle że nie wiem, ile by kosztowało oprawienie ze szkłem i z passe-partout - bo sama RAMA kosztowała 260. Po obniżce 200. To nawet nie chodzi o cenę (bo rama droższa niż zawartość...), tylko o to, że facet mógł uprzedzić przed oprawą, podać orientacyjny koszt. Wtedy byśmy tego "kossaka" wsadzili w antyramę za 30 zł. Odpowiedz Link
bestraga Re: Oprawa obrazów 24.01.11, 19:31 no tak , mógłby.Ale pewnie wiedział ,ze dla niego lepiej milczec i skorzystac z tego ze nie pytaliscie o cene. Pewnie dlatego trzeba najpierw popytac , bo kazdemu zdarza sie zdziwic. Oj ostatnio szewc mnie zdziwił !Wyglada ze bedzie jak za róznymi granicami , lepiej kupic nowe niz naprawiac! Odpowiedz Link
misself Re: Oprawa obrazów 24.01.11, 19:45 bestraga napisała: > no tak , mógłby.Ale pewnie wiedział ,ze dla niego lepiej milczec i skorzystac z > tego ze nie pytaliscie o cene. Inny pan przyjmował, inny wydawał I pytanie o cenę padło, ale Mężczyzna usłyszał tylko końcówkę "sześćdziesiąt". Najgorsze, że są rzeczy, których nie da się kupić nowych... Odpowiedz Link
misself Re: Oprawa obrazów 24.01.11, 11:49 mujer_bonita napisała: > Nie strasz mnie! Ja chciałam oprawiać lustro (80x80) w jakąś ozdobną, ciężką, c > zarną ramę. Zapłacę chyba fortunę Dowiedziałam się, że cena nie jest od WYMIARÓW, tylko od POWIERZCHNI wyliczana. Ramę do obrazka mamy w kolorze złotym (chyba nie jest ZE złota bo coś za tanio by było), szeroką na jakieś 3-4 cm. Ponadto pan najpierw powiedział 260 i podejrzanie szybko zszedł z ceny, a nie dostaliśmy rachunku ani faktury - więc pewnie robią na czarno. W każdym razie do Pikarda w Krakowie już nie pójdę Odpowiedz Link
kreska7211 Re: Oprawa obrazów 24.01.11, 23:18 za oprawe obrazu olejnego na półtnie o wymiarach ok 90x40 zapłaciłam około 300 zł w porządną nietanią ramę, przez profesjonalnego ramiarza w nieduzym mieście Odpowiedz Link
misself Re: Oprawa obrazów 25.01.11, 00:03 kreska7211 napisała: > za oprawe obrazu olejnego na półtnie o wymiarach ok 90x40 zapłaciłam około 300 > zł w porządną nietanią ramę, przez profesjonalnego ramiarza w nieduzym mieście Dzięki Czyli to normalne Odpowiedz Link
dzambii Re: Oprawa obrazów 25.01.11, 00:05 Nic nie rozumiem. Obraz olejny naklejony na karton. To na czym był namalowany? Obraz olejny z passe-partout ze szkłem?! Nie jestem historykiem sztuki, ale pewnie ramiarz jak usłyszał takie zamówienie, to poleciał na całego. Odpowiedz Link
misself Re: Oprawa obrazów 25.01.11, 10:13 dzambii napisała: > Nic nie rozumiem. To ja namąciłam, bo widzę, że zanim zobaczyłam tę oprawę, to pisałam kilka "wersji wydarzeń". Przepraszam. > Obraz olejny naklejony na karton. To na czym był namalowany? To jest produkt pleneru malarskiego, dość nietypowy, bo chyba na tekturce malowany, farbami olejnymi i płatkami złota, ale bez podkładu i werniksu. Karton był pod spodem, bo po plenerze była "wystawa" efektów pleneru - podejrzewam, że karton był dla sztywności. > Obraz olejny z passe-partout ze szkłem?! Że bez passe-partout - to pisałam od początku Jak usłyszałam przez telefon cenę, to spodziewałam się, że było szkło - ale nie. Sama rama. > Nie jestem historykiem sztuki, ale pew > nie ramiarz jak usłyszał takie zamówienie, to poleciał na całego. Ramiarz nie usłyszał takiego zamówienia Mowa była o oprawie. Odpowiedz Link
asfo Re: Oprawa obrazów 25.01.11, 10:41 Ramiarze mają takie ceny, bardzo często rama jest droższa od obrazu. Dlatego poniekąd nie opłaca się malować obrazów olejnych na sprzedaż, jeśli nie jest się znanym artystą - bez ramy nikt nie chce kupić - bo bez ramy, z ramą wychodzi za drogo. ;-P Odpowiedz Link
bestraga Re: Oprawa obrazów 25.01.11, 10:53 Obraz powinien byc zawerniksowany! Robi sie to co prawda mniej wiecej po roku, ale jednak werniks jest potrzebny , jezeli obraz jest niezły i wam sie podoba to przy jakiejs okazji zrobcie to .Mozna poprosic ramiarza aby "popsikał" pewnie bedziej taniej niz kupienie werniksu .Jezeli na kartonie , bez podkładu , to dobrze by bylo zabezpieczyc go od spodu . Odpowiedz Link
misself Re: Oprawa obrazów 25.01.11, 11:11 bestraga napisała: > Obraz powinien byc zawerniksowany! Robi sie to co prawda mniej wiecej po roku, > ale jednak werniks jest potrzebny , jezeli obraz jest niezły i wam sie podoba > to przy jakiejs okazji zrobcie to. Mozna poprosic ramiarza aby "popsikał" pewni > e bedziej taniej niz kupienie werniksu. Dzięki za rady Obraz(ek) nam się bardzo podoba, dlatego go wzięliśmy, ale wielka sztuka to nie jest - dziełko amatorskie, ot, tyle że fajne kompozycyjnie i kolorystycznie. Nie został zawerniksowany, bo opiekun pleneru poprosił szwagierkę-in-spe, żeby domalowała jeden szczegół. I domalowała - na czas wystawy poplenerowej. W lutym do nas przyjeżdża i zamierza wtedy usunąć ten szczegół (psuje kompozycję - nie wiem, czemu facet się uparł). Psikanie to nie wiem, czy byłoby OK, bo tam jest fragment robiony płatkami złota - nie znam się za bardzo, ale chyba złota się nie werniksuje? > Jezeli na kartonie , bez podkładu , to > dobrze by bylo zabezpieczyc go od spodu Jak? Odpowiedz Link
asfo Re: Oprawa obrazów 25.01.11, 17:01 Twardą płytę pilśniową bym podłożyła. Niestety istnieje obawa, że obrazek namalowany na tekturze zniszczeje sam z siebie za kilka lat, ponieważ olej zniszczy tekturę - tektura się pokruszy, a farba złuszczy. Ogólnie malowanie czegoś olejem na papierze to błąd techniczny. Mam kilka prac, które namalowałam na zagruntowanym papierze, że niby to tylko ćwiczenia, ale wyszły fajnie i teraz szkoda, bo olej przelazł przez ten lichy gruncik. Odpowiedz Link
misself Re: Oprawa obrazów 25.01.11, 17:19 asfo napisała: > Twardą płytę pilśniową bym podłożyła. Ramiarz dał coś takiego pod spód. > Ogólnie malowanie czegoś olejem na papierze to błąd techniczny. Wiem, i szwagierka IS też wie - te plenery po prostu są robione w taki sposób, żeby każdy sobie mógł na nie pozwolić. Nie było takich dużych blejtramów po prostu, bo są drogie. Odpowiedz Link
asfo Re: Oprawa obrazów 25.01.11, 17:27 Można malować na twardej płycie. Trzeba ją potraktować z dwóch stron klejem skórnym kilka razy, odstawić na kilka dni, po czym zagruntować. Wychodzi tanio i jest trwałe. Feler jest taki że ciężkie i nieporęczne, trudniej oprawić niż płótno, a jak długo stoi nieprawione to potrafi się lekko wygiąć w kołyskę. Odpowiedz Link