macie jakis pomysł na to,żeby pierogi nie były twarde?podchodziłam do nich kilka razy i -owszem-dzieci zjedzą-ale małżowi już za twarde.robię normalnie,jak dla mnie-mąka,woda,jajko.proporcje różne,bo nie umiem z przepisem.dac więcej jajek?
pierogi z jagodami,jakby to miało miec jakies znaczenie