Dodaj do ulubionych

Carcassonne

04.04.12, 00:08
Witam,
Mam pytanie dotyczące Carcassonne. Czy ktoś z Was był tam może z grupą? Trzeba płacić za przewodnika na miejscu, czy wystarczy pokazać wszystko z zewnątrz? Ile trwa takie zwiedzanie? Będę wdzięczna za wszystkie wskazówki :)
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • zwiedzamypopolsku Re: Carcassonne 04.04.12, 01:52
      Carcassonne składa się z dwóch części - warownego miasta średniowiecznego z zamkiem właściwym (wszystko to otoczone murami, tworzy cały słynny pocztówkowy kompleks) oraz Ville Basse, miasteczka pod zamkiem, ale tam rzadko kiedy grupy docierają (a szkoda, fajne uliczki). Rozumiem ze o kompleks tylko chodzi ?

      Wejść na teren kompleksu można swobodnie (do grudnia zeszłego roku przynajmniej było:) sprawdź na ich www czy czegoś nie zmienili), płatne jest wejście do samego zamku właściwego. Czyli z grupą możesz spokojnie przejść po całym miasteczku, przespacerować się np od bramy z Damą aż do Bazyliki, natomiast do samego zamku musisz już teoretycznie robić rezerwację grupową i mieć teoretycznie przewodnika z uprawnieniami francuskimi (o ile nie puszczasz ludzi indywidualnie do środka). Ale jak to w praktyce francuskiej biurokracji (zwłaszcza w zabytkach municypalnych a nie państwowych) bywa różnie - możesz zwykle kupić grupówki na miejscu, wejść z nimi i kilka słów na dziedzińcu powiedzieć, na blankach murów już nie ma miejsca na postoje i opowiadanie (lokalni oprowadzają idąc).

      Inna sprawa, że na terenie całego kompleksu nie ma za dużo potencjalnych miejsc, gdzie grupa 40 osobowa może spokojnie stanąć i nie przeszkadzać :) średniowieczne miasto, wąskie uliczki i sporo innych turystów. Można stanąć np właśnie przed wejściem do zamku właściwego, ładna poglądowa mapa jest do wskazywania różnych rzeczy lub przy Bazylice. Oba place są jednak mocno nasłonecznione zwykle.

      Czas zwiedzania, kocham takie precyzyjne pytania - a co chcesz dokładnie tam robić?

      Bo tak to mogę odpowiedzieć że między 1h a 6h. Lekki spacerek z grupą na tyle by się rozejrzeli, posłuchali Cię i by chwilę wolnego mieli - około 1,5-2h. Na zamek dolicz około 1h dodatkowo. Na spacer po blankach - kolejną 1h (nie wiem, co będzie udostępnione w tym roku, w zeszłym część remontowali), na pełne zwiedzanie bazyliki - 40 minut, na Dolne Miasto - 2h z czasem wolnym, na toalety (takie sobie na parkingu busowym) - 30 minut... i tak dalej i tak dalej ...

      • sztompel Re: Carcassonne 04.04.12, 10:10
        Po tak szczegółowej odpowiedzi mogę tylko dodać - potwierdzam :).

        I rzeczywiście jest tak, że wewnątrz zamku jest ciasno i nie ma możliwości powiedzenia czegoś do grupy.
        Z biletami grupowymi nie miałem żadnego problemu (nie mając rezerwacji) natomiast była czynna tylko jedna z czterech kas i straciłem w kolejce ponad 45 minut i przez to trochę pokomplikował mi się dalszy program (tego samego dnia, na wieczór mieliśmy być w Avinionie)
      • natiii Re: Carcassonne 04.04.12, 16:23
        Bardzo dziękuję za odpowiedzi i to tak szybko i bardzo wyczerpujące. O to mi właśnie chodziło, czy na teren całego kompleksu można się dostać bez płacenia, będę tam przejazdem z grupą nastolatków w drodze do Hiszpanii, a na oficjalnej stronie ceny wycieczek z przewodnikiem tylko udało mi się znaleźć. Powiem im część informacji w autokarze, bo może będą słuchać (choć wiemy jak to bywa w tym wieku ;) a resztę przy bramie i w dwie godzinki sobie obejdziemy :)
        W ogóle to mój pierwszy wyjazd i cieszę się, że nie wszyscy są tacy egoistyczni i potrafią się podzielić swoją wiedzą, szczególnie praktyczną!
        Jak będę w przyszłości mogła pomóc to na pewno wszyscy mogą na mnie liczyć :)
        Pozdrawiam
        • agnes-05 Re: Carcassonne 05.04.12, 13:23
          Ja powiem tylko, że Carcassonne to tak fascynujące miejsce, że szkoda po prostu, że te dzieciaki zwiedzą je z kimś, kto jest tam pierwszy raz. I mimo, iż życzę koleżance sukcesu i powodzenia przy tej grupie, to może jednak jest jeszcze opcja wynajęcia przewodnika, który poprowadzi po krętych ścieżkach Carcassonne? Tak, wiem, pieniądze..(( Mam nadzieję, że kiedyś skończy się wariant wysyłania ludzi na drugi koniec Europy i oglądania wszystkiego "bez szybkę", albo biegiem.
        • zwiedzamypopolsku Re: Carcassonne 06.05.12, 03:12
          natiii napisała:

          > ć informacji w autokarze, bo może będą słuchać (choć wiemy jak to bywa w tym wi
          > eku ;) a resztę przy bramie i w dwie godzinki sobie obejdziemy :)

          Opowiedz im jakie kary i fajne ustrojstwa do tortur były przewidziane dla heretyków, którzy uniknęli śmierci "bezpośredniej" w wojnach religinych na terenie Oksytani. Skupienie gwarantowane :)
    • baobab-ka Re: Carcassonne 04.04.12, 10:20
      Może warto jeszcze dodać, że parking dla autokarów jest spory kawałek od wejścia do miasta a potem w samym Cité strome uliczki + bruk, więc poweidz paniom, aby sobie darowały wysokie obcasy :) Jak się bardzo spieszysz i Carcassonne robisz tylko przejazdem, możesz opowiedzieć najważniejsze rzeczy przed bramą, przy Damie Carcas i dalej już zrobić tylko spacer do zamku i bazyliki (w bazylice za 1 € opis na karteczce po PL), a na to starczy Ci 1,5h - (plus 10 min na dojście w jedną stronę do/z autokaru).
    • voyager_pl Re: Carcassonne 04.04.12, 10:36
      Zapytaj się w biurze,przecież ktoś przygotowuje dla Ciebie ta wycieczkę.

      Chyba że znowu jakaś panienka z biura,która wyciąga info od pilotów ,a na pytanie o stawkę za pilotaż odpowiada-nie mogę tyle zapłacić ,to prosta wycieczka ,ma Pan wszystko przygotowane.
      Ja proponuje panience z biura tel do Carcassonne.Tam wszystko ci wytlumaczą.
      A tych odpowiadających pytam się: w jakim celu to robią?pracy szukają?

      Inna wersja-dostajesz program,zgarniasz kase od turystów na wstępy,przewodników itp i działasz.Wiesz o czym mówię.I znowu pytanie ,dlaczego inni piloci mają ci pomagać?Może nawet ci którzy nie dostali zleceń,bo ty je dostalaś.I co,wszyscy mają pracowac na twoje zlecenie?


      "Trzeba
      > płacić za przewodnika na miejscu, czy wystarczy pokazać wszystko z zewnątrz? " co to za pytanie?
      • pilociwycieczek.pl tych odpowiadających pytam: w jakim celu...ŻE CO?? 04.04.12, 11:07
        jeżeli na forum się szuka swary, kłótni i zamiast pomocy oferuję krytykę pomocy to może lepsza będzie taka propozycja dla "panienki / paniusia" autora/ki powyżej cytowanego fragmentu: tel. do informacji turystycznej w każdym mieście do którego jedzie pierwszy raz, tam mu za każdym razem wszystko wytłumaczą a w celu obrony własnego straganu to może na targ między przekupki

        a do odpowiadających: na pytania takie jak o Carcassonne odpowiedź na tym forum można było dostać zawsze i po to m.in. ono funkcjonowało i funkcjonuje, krytykowanie zdobywania wiedzy profesjonalnej i szczegółowej na konkretne tematy w imię obrony własnych interesów (w domyśle: "bo ja wiem lepiej i nie powiem i niech żałują, że to mnie nie zatrudnili a i tak na wszelki wypadek wyśmieję pytających i odpowiadających" ) jest raczej myleniem idei forów
        • voyager_pl Re: tych odpowiadających pytam: w jakim celu...ŻE 04.04.12, 12:03
          ""tel. do informacji turystycznej w każdym mieście do k
          > tórego jedzie pierwszy raz, tam mu za każdym razem wszystko wytłumaczą"

          Zawsze tak robię,jeśli czegoś nie znajdę w Internecie.

          A jakże pomagajmy sobie wzajemnie,pomagajmy tym którzy biorą udział w przetargach.
          • zwiedzamypopolsku Re: tych odpowiadających pytam: w jakim celu...ŻE 06.05.12, 03:14
            voyager_pl napisała:
            > (...)
            > A jakże pomagajmy sobie wzajemnie,pomagajmy tym którzy biorą udział w przetarga
            > ch.

            Boszszsze... Typisz Polish Problematisch.
            Nie czytaj, nie udzielaj rad, nie rządź innym co mają robić.

            (I wykasuj Internet, bo inni też korzystają).
      • sztompel Re: Carcassonne 04.04.12, 11:10

        >Wiesz o czym mówię.I znowu pytanie ,dlaczego inni piloci mają ci pomagać?

        Pomagają kierując się poczuciem solidarności zawodowej. Jeżeli frustruje Cię to, to tych porad nie czytaj.
        Każdy kiedyś zaczynał i był w różnych miejscach pierwszy raz. I naprawdę jest to bardzo niekomfortowe, dlatego jadąc gdzieś po raz pierwszy chce się zdobyć jak najwięcej informacji - stricte praktycznych, związanych z metodyką pracy pilota.

        I to forum właśnie po to jest.

        Zgodna - jest to ogólnodostępne, ale tutaj nie ma wyjawianych jakiś tajemnych prawd objawionych, tylko praktyczne wskazówki.

        Ponadto wyczuwam jakąś lekką nutkę zazdrości, że inna osoba ma zlecenie.
        Jak się jest dobrym pilotem, to zlecenia przychodzą. (ale o tym mam wrażenie już dyskutowaliśmy przy okazji innej porady związanej z Wersalem)
        • voyager_pl Re: Carcassonne 04.04.12, 11:57
          "Ponadto wyczuwam jakąś lekką nutkę zazdrości, że inna osoba ma zlecenie.
          > Jak się jest dobrym pilotem, to zlecenia przychodzą"

          Zlecenia przychodzą ,z tym nie ma problemu-pytanie na ile są wyceniane.
          A dobry pilot zadzwoni,znajdzie info,porozumie się z kolegami po fachu jeżdzącymi z z danego biura,niekoniecznie na forum publicznym.Ale to DOBRY.

          Nie istnieje coś takiego jak solidarność zawodowa w świadczeniu usług,gdzie zleceniodawca ma dobrowolność w wynagradzaniu usługodawcy.Istnieje KONKURENCJA.

          • pilociwycieczek.pl do voyager_pl 04.04.12, 12:07
            voyager_pl napisała:
            > Nie istnieje coś takiego jak solidarność zawodowa w świadczeniu usług,gdzie zl
            > eceniodawca ma dobrowolność w wynagradzaniu usługodawcy.Istnieje KONKURENCJA

            nikt by pewnie nie wpadł na pomysł by o konkurencji coś zaprzeczać ale konkurencję w wychwalaniu swojego straganu czy krytykowaniu warzyw na innym zalecamy między przekupkami :0

            i na szczęście przynajmniej na tym forum jest zasada że:

            Nie reklamujemy tu (...) swoich zawodowych usług

            oraz że

            Forum PILOCI WYCIECZEK służy od 2005 roku wymianie doświadczeń i wzajemnej pomocy wśród praktyków sztuki pilotażu. (...) Budujemy relacje środowiskowe pomiędzy osobami pracującymi jako piloci.
            -
            forum PILOCI WYCIECZEK
            PILOCI WYCIECZEK facebook
          • baobab-ka Re: Carcassonne 04.04.12, 12:49
            Tu też masz "kolegów po fachu", choć jeżących z innych biur. I temu to forum służy, koleżeńskiej pomocy. Natomiast ne ma przymusu, byś na jakiekolwiek pytania odpowiadał(a).
            I jeszcze: nie wszystkie informacje PRAKTYCZNE znajdziesz w informacji turystycznej bądź w necie.
            Na koniec: jedni wolą KONKURENCJĘ, inni solidarność, nie tylko tę zawodową, ale zwyczajną ludzką solidarność. I życzliwość.
            Powodzenia.
      • turdoradca Re: Carcassonne 04.04.12, 14:11
        voyager_pl napisała:

        > Ja proponuje panience z biura tel do Carcassonne.Tam wszystko ci wytlumaczą.
        > A tych odpowiadających pytam się: w jakim celu to robią?pracy szukają?

        są piloci którzy na trasie się pozdrowią, przywitają, porozmawiają bez zaskoczenia, że ktoś coś ode mnie chce a w końcu się nie znamy, odpowiedzą sobie na pytania co tam i siam

        ale są i tacy, co to patrzą wilkiem po innych koleżankach, kolegach pilotach i co to zadają sobie pytania "po co inni pomagają innym" "przecież jest konkurencja"

        pewnie od początku byli i tacy i tacy, ale na pewno kiedyś tych "wilkiem" było mniej, może konkurencja była mniejsza, ale też i kultura zawodowa i koleżeńskość większa, smutne by było gdyby koniec końców kultura i koleżeńskość zostały wyparte przez egoistyczną i nieuprzejmą konkurencję by nie pomóc innemu, by wiedzę zostawić dla siebie a inni niech ją też zdobywają na miejscu itd.

        dla osób, które mówią, że nie ma SOLIDARNOŚCI ZAWODOWEJ tylko jest KONKURENCJA to na pewno warto wspomnieć, że pozostaje jeszcze KULTURA I KOLEŻEŃSKOŚĆ ZAWODOWA być może nie wszystkim znane

        :?
        • gabriielle Re: Carcassonne 03.05.12, 19:50
          w zasadzie to po co zakładać forum i je czytać skoro nikt nic nie powie?

          przeglądam fora zawodowe z innych dziedzin i np informatyczna radzi sobie wyjątkowo dobrze. ludzie są pomocni i chętnie dzielą się swoją wiedzą. a przecież każdy chce mieć lepszą pracę i być może właśnie zgarnia mu stanowisko.

          z jednej strony to paranoja takie bronienie swojej twierdzy obrzucając resztę kamieniami, a z drugiej szkoda naszego czasu na istnienie forum na którym nie da się zdobyć żadnych informacji poza tych o pogodą w Europie.
          a z drugiej strony staram się zrozumieć kolegę świadomego władzy intenetu.. wystarczy przejrzeć tylko wyszukiwarkę postów archiwalnych, by naprawdę dobrze przygotować się do wyjazdu. Tylko tak naprawdę osoby, które od kilku lat pracują w zawodzie nawet jadąc na nowy kierunek wiedzą czego szukać i co analizować a świeżak nawet po mimo 10 rad i tak swoje błędy popełni.
          Zawsze były biura, które zatrudniały świeżaków (ze względu na cenę zwłaszcza) i takie, które wolały profesjonalistów. A jak biura będą chciały/musiały obniżyć ceny za wyjazdy to i tak to zrobią.
          Fakt, że na pewno boli praktyka, kiedy panienka z biura uczy się na informacjach kosztem pilotów ale prawda jest taka, że jeśli jest świeżakiem to i tak zaliczę go do klasy "świeżak":)

          ja właśnie wróciłam z objazdu wybrzeża Lazurowego i Kanionu Verdon i okolic więc jesli mogę pomóc to nie ma problemu:))
          • piloci_na_facebooku Re: Carcassonne 06.05.12, 01:13
            gabriielle napisała:

            > w zasadzie to po co zakładać forum i je czytać skoro nikt nic nie powie?

            W nawiązaniu - tam w zasadzie jest odpowiedź: forum PILOCI WYCIECZEK ( www.pilociwycieczek.pl
            / www.facebook.com/piloci ) działa od 2005 roku, 7 lat temu konkurencja na rynku pilockim była może mniejsza, ale na pewno inna, teraz otwarcie się na forum już mówi NIE POMAGAJCIE I NIE PROŚCIE O POMOC - TO DLA WASZEGO DOBRA to więc podziękowanie dla tych, którzy jednak myślą inaczej: to się naprawdę ceni, właśnie - tym bardziej się to ceni! ...WIĘCEJ
          • zwiedzamypopolsku Re: Carcassonne 06.05.12, 03:04
            > ja właśnie wróciłam z objazdu wybrzeża Lazurowego i Kanionu Verdon i okolic wię
            > c jesli mogę pomóc to nie ma problemu:))

            To ja - ignorują tematykę udzielania, bądź nie, info i pomocy (pozdrawiam ekipę stojącą pod wieża eiffla 1.05 ... :P - oraz już nieco mniej pozdrawiam "koleżankę" z wersalu z dnia następnego z godziny około 11 tuż przed wejściem A...) - podpytam się tylko tak z ciekawości - przesunęli już dalej w Kanionie granicę dla rowerków? czy jeszcze nie?

            • id.kulka Re: Carcassonne 26.05.13, 17:35
              Hej :)
              Odgrzebuję zeszłoroczny wątek z pytaniem: w którym miejscu w Carcassonne znajduje się parking dla autokarów?
              Z góry bardzo dziękuję za pomoc:)
              Pozdrawiam,
              Monika.
              • bluemar Re: Carcassonne 27.05.13, 04:07
                id.kulka napisała:
                >...: w którym miejscu w Carcassonne znajdu
                > je się parking dla autokarów?>

                Moniko wjazd na parking w Carcassone jest chyba najprostszy w Europie-na parking zaprowadzi droga (po zjeździe z A61-obojętnie który jedź tak długo aż zobaczysz mury- wjazd z ronda mniej więcej na wprost-wszystko widoczne z autokaru :) jak na dłoni.
                Z parkingu cofnij się tak jak wjeżdżałaś i kieruj do bramy-(też widać wchodzących ludzi).
                Muzeum Tortur jest niewarte ceny biletu ale jak masz w programie :)-gdybyś trafiła,że zamknięte to dzwoń-ktoś przyjdzie i otworzy :).
                • id.kulka Re: Carcassonne 27.05.13, 19:00
                  Ha ha, Bluemar, dzięki:))
                  Achhh, no i nie mam żadnych tortur w programie, czysta rekreacja :)
                  Pozdrawiam,
                  Monika.
                  PS. Ale żeby o 4 nad ranem??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka