Dodaj do ulubionych

co robię źle - automat do chleba

26.03.11, 20:27
Dzis kupiłam i od razu próbuję ... Teraz już sie piecze , ale widze ,że coś jest nie tak.Miałam gotową mieszanke i dolałam tylko wody.Kilka razy mieszał i potem pieknie wyrastał. A teraz kiedy jest już to własciwe pieczenie, jest zapadnięty,z wetylatora nie wydobywa sie zapach pieczonego chleba , tylko taki zapaszek jakby plastiku albo czegos takiego. Z tej mieszanki piekłam juz chleb niejeden raz, ale tradycyjnie czyli w piekarniku.Co jest?
Obserwuj wątek
    • iksantia Re: co robię źle - automat do chleba 26.03.11, 22:31
      Dzisiaj kupiłam czajnik elektryczny. Pierwsze zagotowania służyły do sprawdzenia i ewentualnego pozbycia się zapachu fabrycznego. Nie znam się na automatach do chleba, ale chyba z każdym nowym urządzeniem tak jest. Życzę smacznych wypiekówsmile
      • bursztyn9 Re: co robię źle - automat do chleba 27.03.11, 09:25
        to wiem , w przypadku automatu ma chodzic 5 min. na "sucho" Chleb mimo ,że sie zapadł nie ma zakalca i jest pyszny., Wiem tez co było przyczyną tego wszystkiego o czym pisałam.
        pozdrawiam
        • hela6 Re: co robię źle - automat do chleba 27.03.11, 18:44
          jak wiesz to zdradź smile
          • bursztyn9 Re: co robię źle - automat do chleba 27.03.11, 21:26
            moja wina , nie doczytalam ,ustawiłam "duży chleb"i wzięłam cały kg mieszanki + odpowiednio do tej ilości 600ml wody i ...to było za duzo.Wszystkiego powinno być 1250dag a było 1600.To co wyleciało - kopciło, stąd zapaszek spalenizny
            • hela6 Re: co robię źle - automat do chleba 27.03.11, 22:08
              No tak, jak za dużo to i dopiec się porządnie nie mogło.
              Ale pierwsze koty za płoty.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka