19.07.11, 08:19
Czy jest jakiś środek, którym można skutecznie wytępić wszystko nie będące trawą?
Obserwuj wątek
    • budzik11 Re: Trawnik 19.07.11, 08:24
      Sterane. Mniszek też jest dobry.
    • fantagiro30 Re: Trawnik 19.07.11, 08:34
      Nie wiem, czy jest środek, który skutecznie wytępi chwasty, mogę napisać jedynie jaki środek u mnie chwastów nie wytępił i nie warto go kupować - to Aminopielik firmy Bros, na opakowaniu jest napisane, że usuwa wszystkie chwasty z trawnika. G... prawda, owszem, chwasty trochę przywiędły i zżółkły, ale bardzo szybko się zregenerowały, do tego trawa trochę przyżółkła. My pogodziliśmy się z naszymi chwastami, szkoda truć środowisko i żyjątka w trawie. Rok temu próbowaliśmy ręcznie je usuwać, zatrudniłam całą rodzinę, bo działka duża, ale to robota głupiego wink, one szybciutko odrastają.
      • hela6 Re: Trawnik 19.07.11, 08:38
        Trawa lubi częste strzyżenie, chwasty nie koniecznie. Gorzej z tymi co poniżej poziomu ostrza ale one mi akurat nie przeszkadzają. Nie mam ambicji na brytyjski kobierzec smile
        • marionaud_1 Re: Trawnik 19.07.11, 18:08
          Otóż to - kosić, kosić, kosić! Tylko cholerny mech to wytrzymuje i się rozrasta.
    • anu_anu Re: Koszę, koszę... 19.07.11, 21:06
      Ale mimo to rośnie mech, kaczeńcze (takie płożące się), mlecze, coś co wygląda jak małe krzaczki truskawek (poziomek?), fiołki, koniczyna i jeszcze parę innych paskudztw. Chętnie bym to spryskała jakimś czymś co by uśmierciło wszystkie te nieproszone dodatki... Bo ręczne wyrywanie nie dość, że jest upiornie pracochłonne to jeszcze efekt jest krótki, paskudztwo odrasta...
      • budzik11 Re: Koszę, koszę... 19.07.11, 22:50
        Na mech poradzi wertykulacja czyli mechaniczne wygrzebanie starych źdźbeł (trudne słowo), korzonków i innego paskudztwa, które usycha na glebie tworząc gęsty filc, przez który nie przedostaje się woda ani powietrze (woda zatrzymuje się na wierzchu) co powoduje zamieranie trawy i rozrost mchu właśnie. powinno się to robić co najmniej raz roku, a najlepiej 2x, jesienią i wiosną, po zimie. można grabiami, można wertykulatorem. Nie macie pojęcia, ile się tego siana wygrzebuje, za pierwszym razem, po 5 latach od założenia trawnika - byłam w szoku! Przy okazji odświeża się trawnik, napowietrza gleba, powietrze dochodzi do korzeni.
        A co do strzyżenia - chwasty się przystosowują. Mlecz np. potrafi rosnąc całkiem płasko często koszony.
        • kein_engel Re: Koszę, koszę... 20.07.11, 02:12
          środek na rośliny dwuliścienne [nie pamietam nazwy] chodzi o to ze traa jednoliścienna a wszystko poza perzem dwu- smile u mnie pomogło [tylko z daleka od roślin ozdobnych bo ja sobie np rabatke wytrułam przypadkiem bo woda deszczowa spływając przeniosła herbicyd surprised]
          • mieszko02 Re: Koszę, koszę... 20.07.11, 20:59
            randap (spolszcz)?
            • cibora Re: Koszę, koszę... 20.07.11, 21:41
              mieszko02 napisała:
              > randap (spolszcz)?

              Roundoup to chyba wtedy, jak się chce pozbyć również trawy smile Bo on usuwa dokładnie wszystko, z tego co wiem.
              Ja się do takiego "trawnika" (trawa, perz i tysiące innych chwastów) przyzwyczaiłam. Koszę wszystko i chodzić się daje smile A część zostawiłam bez koszenia, urosło mi wszystko na metr i dziecko ma się gdzie chować smile
              Pozdrawiam
              Agnieszka
              --
              Staś (03.05.2008)
    • claratrueba Re: Trawnik 20.07.11, 07:39
      Bardzo pomógł mojemu trawnikowi Bofix 260. Niestety, potrzeba co najmniej 3 dni bez deszczu po zastosowaniu.
      • anu_anu Re: Trawnik 20.07.11, 20:35
        Najtrudniej teraz o takie 3 dni bez deszczu...
    • far_out Re: Trawnik 22.07.11, 12:13
      jeśli chodzi o koniczyny i inne dwuliścienne to np. Mniszek lub inne dostępne w marketach - u mnie skutkuje.
      Pryskam raz wiosną i potem mam spokój.
      Jeśli masz młody trawnik (dopiero założony) to pewnie masz sporo takich jednorocznych (np. lebiodka) które się z czasem wykoszą, więc nie trzeba się nimi przejmować.
      Jeśli chodzi o jednoliścienne (perz i jakies takie dziwne trawska których nie zapraszałaś smile to najlepiej skutkuje ręczne pielenie.
      • anu_anu Re: Trawnik 25.07.11, 08:54
        Trawnik mam stary, w zasadzie "poniemiecki". Do tej pory kosiłam go dość regularnie ale się okazało, że koniczyna i mlecze jakoś przywykły do tego koszenia - a urody trawnikowi nie dodają. I chcę się ich pozbyć!
        • far_out Re: Trawnik 26.07.11, 08:26
          No bo mleczom i koniczynie koszenie nic nie robi smile.
          Polecam więc Mniszek.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka