Witam. Wpisałam w wyszukiwarkę żwirek, ale jako, że cały czas powstają nowości itd. to postanowiłam jednak zapoczatkować kolejny wątek. Mam dwa koty, zwyczajną otwartą kuwetę w łazience, obecnie korzystam ze żwirka Hilton Compact:
www.zwierzakowo.pl/opis-produktu/hilton-compact.418.html
Jestem nawet zadowolona, ale:
1. Żwirek jest dość drogi, na chwilę obecną nabywamy w Realu w cenie 12.59zł, od razu zaznaczę, że być może to nie jest dla niektórych fortuna, ale dla niepracującej w wakacje studentki to jednak niemały wydatek zwłaszcza że:
2. Kotek, którego przygarnęłam jako drugiego baaaardzo dużo sika, czasem jest tak że świeżo wymienię kuwetę i dosłownie za chwilę trzeba wysypywać całą zawartość.

Normalnie wodospad. Jak nie jeden to drugi, i tak na zmianę, choć w/w rezydent pobija wszelkie rekordy w siusianiu. w związku z tym postanowiłam spróbować czegoś tańszego, mianowicie Hilton Economy:
www.zwierzakowo.pl/opis-produktu/hilton-economy.423.html
Obawiam się jednak, że cena idzie w parze z jakością i że żwirek ten ma dużo większe "kamyczki" i może okazać się mniej ekonomiczny, może nawet nie zbrylać tak dobrze. Moją uwagę zwrócił jeszcze po raz pierwszy żwirek drewniany, ten konkretnie:
www.zwierzakowo.pl/opis-produktu/cat-s-best-eco.406.html
Widziałam go na Allegro w przystępnej cenie 75zł (dostawa gratis) za poj. 40l. Opis produktu brzmi zachęcająco: wydajny, można spuszczać w toalecie (czy rzeczywiście???), opinie ma bardzo pozytywne itd. jednak chyba bezpieczniej będzie nabyć najpierw mniejsze opakowanie? Może koty na niego nieprzychylnie zareagują? Chciałabym poznać Wasze opinie, żeby nie eksperymentować w ciemno. Jestem otwarta na wszelkie propozycje.

Jeszcze jedno, koty niesamowicie długo i pieczołowicie kopią w kuwecie, czego efektem jest żwir rozniesiony po całje łazience i jego migracja na całe mieszkanie. Buszując po kocich stronach internetowych natknęłam się na wycieraczki pod kuwetę, gumowe, z rowkami, w których ma zatrzymywać się żwir, zapobiegając jego migracji. Czy korzystacie z takich wynalazków i czy rzeczywiście zdają egzamin? Czy polecacie jakiś konkretny "model"?
Chyba to wszystko.... na razie.