Dodaj do ulubionych

e-papieros a osoby niepalące

19.04.12, 12:47
Używacie, albo może przebywacie w towarzystwie osób używających to cudo nowoczesnej techniki? Jakie są Wasze odczucia? Bo ja mam wrażenie, że o ile w necie piszą jedno, jakie to super i w ogóle, to rzeczywistość, z punktu widzenia osoby niepalącej, jest zupełnie inna.

Otóż przez kilka ostatnich dni miałam wątpliwą przyjemność przebywać w bliskim towarzystwie osoby w ten właśnie sposób rzucającej palenie. W skrócie polegało to na tym, że zamiast co 2-3 godziny na papieroska, osoba ta z regularnością co 2-3 minuty pociągała e-dymka. Niestety, sęk w tym, że w zamkniętym pomieszczeniu również robi się dymiarnia no i całe te wkłady nie są bezzapachowe niestety. Ponadto, zastanawia mnie jak to jest, że wkłady te zawierają nikotynę, a rzekomo wydmuchuje się tylko parę wodną. Tyle, że para to chyba jest bezwonna, a ja czułam, że ten dymek ma zapach... Piszą, że bez problemu można używać tego w kinie, w samolocie... Hmm... chyba by mnie strzeliło, jakbym miała się męczyć przez ileś czasu z czymś takim obok... I co z tego, że to nie włączy alarmu, że palacze są dyskryminowani poprzez rozszerzanie stref dla niepalących (takie argumenty pojawiają się na portalach o e-dymku)? A gdzie moje prawo do oddychania bezzapachowym powietrzem, do tego, żeby żadne opary nie drapały mnie w oczy czy gardło?
Ech... chyba się przeprowadzę do Hongkongu...
Obserwuj wątek
    • kr_ka_11 Re: e-papieros a osoby niepalące 19.04.12, 14:43
      ja akurat mam zupełnie odmienne doświadczenie, dziewczyna u mnie w biurze długi czas pykała sobie takiego e-papierosa i ja nie czułam zupełnie nic. może to kwestia tego eliksiru czy jak to się tam zwie, że niektóre są aromatyzowane?

      współczuje, bo ja już wolałam jak miała to, niż jak teraz (niestety) znowu raz po raz wraca taka cuchnąca z zewnątrz - blee
    • sadosia75 Re: e-papieros a osoby niepalące 19.04.12, 14:54
      Nie miałam w ogóle takich doświadczeń. Wprawdzie kupiłam sobie epapierosa ale oddałam go siostrze,której bardziej się przydał. Nasi znajomi rzucają z epapierosem palenie. i nic nie śmierdziało, nie gryzło mnie w oczy chociaż jestem teraz bardzo przewrażliwiona na smród z papierosów. na jakiej zasadzie to działa to nie wiem. warto dopytać na ichnych forach.
      co do zapaszku wydzielającego to może dużą role odgrywać właśnie ten płyn wlewany do epapierosa.
      • b-b1 Re: e-papieros a osoby niepalące 19.04.12, 16:22
        Paliłam długo e-papierosa i nie było mowy o żadnym zapachu wydobywającym się z niego.
        Para była bezwonna, niezależnie od tego ile jej było. Mogłam zadymić cały samochód i mąż nie czuł zupełnie nic(a nadwrażliwy jest).Aromatyzowane liquidy tez nie wydają zapachu.
        Ludzie kombinują z liquidami --kupują tańsze zamienniki, albo z odlewek-być może wtedy para ma inny "zapach".
    • agpagp Re: e-papieros a osoby niepalące 19.04.12, 16:46
      niedoszły szwagier popalał epapieroska w domu ( u mnie nikt nie pali ) i nie widziałam czy też odczuwałam żadnego z opisywanych "objawów".
      • stara-a-naiwna Re: e-papieros a osoby niepalące 06.05.12, 19:38
        mój chłopak dzięki temu rzucił palenie
        nic nie było czuć

        autorka postu jest chyba przewrażliwiona
    • hela6 Re: e-papieros a osoby niepalące 19.04.12, 21:38
      Brat pali to świństwo.
      Nic mi nie pachnie choć on twierdzi ze wiśnia czy innym czymś, zależnie czym zakropi.
      Niemniej zabraniam mu palenia w miejscach gdzie normalnych fajek jarać nie wolno bo w końcu są jakieś zasady a i o rzucenie chodzi a nie o rozpasanie się.
      Tymczasem widzę że chce to świństwo ćmić na okrągło zamiast ograniczać.
      • ja.dorcia Re: e-papieros a osoby niepalące 20.04.12, 08:41
        Hela, no właśnie też nie rozumiem tego... Na papierosa wychodzą raz na jakiś czas, co jakieś 2-3 godziny. A to pociągają cały dzień co 2 minuty? Sens? Nie widzę...
        Ale zastanawia mnie też jedno - jeżeli niektóre te wkłady są z nikotyną, to co się z nią dzieje, jeżeli rzekomo wydycha się tylko samą parę wodną, a wciąga tąże parę z nikotyną? Filtr w palącym jakiś jest czy co? Tego no nie rozumiem...
        • kr_ka_11 Re: e-papieros a osoby niepalące 20.04.12, 08:58
          sens i założenie tego jest takie, że schodzi się z mocą tego czegoś co się wkrapia i wiem, że niektórym udaje się z tym rzucić palenie (jeden kolega tak rzucił).
          ale trzeba chcieć rzucić a nie traktować epapierosa jako alternatywę w miejscu gdzie palenie jest zakazane.

          tak czy inaczej ja bym nie mogła tak rzucić napewno, bo lubiałam ten cały rytuał, odpalania i potem zaciągania się papierosem, musiałam więc odciąć się totalnie i ostatecznie rzuciłam szczęśliwie z tabexem. teraz każdemu kto chce rzucić doradzam wizytę u lekarza po receptę. Tanio i skutecznie (potwierdzone na mnie, mężu, i szwagrze).
        • b-b1 Re: e-papieros a osoby niepalące 20.04.12, 09:16
          ja.dorcia napisała:

          > Hela, no właśnie też nie rozumiem tego... Na papierosa wychodzą raz na jakiś cz
          > as, co jakieś 2-3 godziny. A to pociągają cały dzień co 2 minuty? Sens? Nie wid
          > zę...
          > Ale zastanawia mnie też jedno - jeżeli niektóre te wkłady są z nikotyną, to co
          > się z nią dzieje, jeżeli rzekomo wydycha się tylko samą parę wodną, a wciąga tą
          > że parę z nikotyną? Filtr w palącym jakiś jest czy co? Tego no nie rozumiem...

          Ojoj-widać, że z paleniem jesteś na bakierbig_grin
          Papierosy, to oprócz nikotyny multum szkodliwych substancji smolistych, które powodują nowotwory. Do e-papierosa wlewamy liquid, który ma samą nikotynę(bez substancji smolistych)-czyli ryzyko nowotworu jest znikome. O to w całej zabawie z e-fajką chodzi.
          E-papieros niekoniecznie jest traktowany jako urządzenie do rzucenia palenia, jest to po prostu "zdrowsze" palenie nie tylko dla palącego, ale również dla otoczenia.
          mam mnóstwo znajomych, którzy przeszli na e-papierosa nie po to, aby rzucić, ale po to, aby nie truć siebie i otoczenia smolistymi substancjami.


          • ja.dorcia Re: e-papieros a osoby niepalące 20.04.12, 09:48
            No ok. Wiesz, jak nie palę, to i nic dziwnego, że jestem na bakier wink

            Ale skoro w tym liquidzie jest nikotyna, a wszędzie w necie piszą, że wydycha się tylko parę wodną, to ja się pytam, gdzie się podziewa ta nikotyna? No bo choćby nie wiem co, nie wydaje mi się, żeby ona się całkowicie wchłaniała przez tą sekundę czy dwie między zaciągnięciem a wydechem. Natomiast nie kwestionują całej reszty.

            > Papierosy, to oprócz nikotyny multum szkodliwych substancji smolistych, które p
            > owodują nowotwory. Do e-papierosa wlewamy liquid, który ma samą nikotynę(bez su
            > bstancji smolistych)-czyli ryzyko nowotworu jest znikome. O to w całej zabawie
            > z e-fajką chodzi.
            > E-papieros niekoniecznie jest traktowany jako urządzenie do rzucenia palenia, j
            > est to po prostu "zdrowsze" palenie nie tylko dla palącego, ale również dla oto
            > czenia
            Hmm... czemu zatem są kraje, w których są na niego nakładane takie restrykcje? Np. Kanada, Australia, Austria, Finlandia? Ot tak sobie bez żadnego powodu, skoro to rzekomo takie zdrowe?


            > mam mnóstwo znajomych, którzy przeszli na e-papierosa nie po to, aby rzucić, al
            > e po to, aby nie truć siebie i otoczenia smolistymi substancjami.
            Ok, przeszli ale używaja go tak, jak zwykłego papierosa czy ćmią cały dzień non stop?


            Dziewczyny, drogie WDPD - mi naprawdę nie chodzi o sam fakt, iż to jest rzekomo zdrowsze, nie wiem, nie znam się, nie interesuje mnie to.
            Chodzi mi tylko o to, że paląc normalne papierosy, wychodzi się na fajka powiedzmy co 2 godziny na 5 minut. A e-fajka pyka sie non stop... Toż to niczym podłączenie się pod kroplówkę. A siedząc cały dzień w pokoju 5x5 metrów, z zamkniętymi drzwiami (bo takie zasady) w pokoju bez otwieralnego okna a tylko z klimą, naprawdę można dostać kota. Biorąc pod uwagę, że osoba pykająca siedzi jakiś metr przed nami. sad
            • b-b1 Re: e-papieros a osoby niepalące 20.04.12, 10:35
              ja.dorcia napisała:

              >
              > Ale skoro w tym liquidzie jest nikotyna, a wszędzie w necie piszą, że wydycha s
              > ię tylko parę wodną, to ja się pytam, gdzie się podziewa ta nikotyna? No bo cho
              > ćby nie wiem co, nie wydaje mi się, żeby ona się całkowicie wchłaniała przez tą
              > sekundę czy dwie między zaciągnięciem a wydechem. Natomiast nie kwestionują ca
              > łej reszty.

              Nie wdycha się pary wodnej-tylko wydycha big_grin Nikotyna zostaje w organizmie człowieka.

              > Hmm... czemu zatem są kraje, w których są na niego nakładane takie restrykcje?
              > Np. Kanada, Australia, Austria, Finlandia? Ot tak sobie bez żadnego powodu, sko
              > ro to rzekomo takie zdrowe?

              Zdrowe to przecież nie jest, bo nikotyna dalej zostaje wdychana.
              Problemem są koncerny tytoniowe,(ich wpływy, akcyzy itd) które próbują udowodnić, że jednak palenie e-papierosa nie jest takie "zdrowe" i szkodliwośc występuje nawet większa-w krajach, gdzie mają wpływy (polityczne, lub tez inne), e-papieros jest zabroniony-u nas tez tak miało być ze dwa lata temu Kaczyński dążył do unicestwienia tej branży, jednak mu się nie udało. Nie ma wiarygodnych badań na temat szkodliwości.
              >

              > Ok, przeszli ale używaja go tak, jak zwykłego papierosa czy ćmią cały dzień non
              > stop?

              Jedni ćmią non stop(początkujący), inni palą tak jak analogi(co jakiś czas).
              Ci, którzy rzucili palenie, najpierw ćmili non stop, potem robili dłuższe przerwy
              >
              > Dziewczyny, drogie WDPD - mi naprawdę nie chodzi o sam fakt, iż to jest rzekomo
              > zdrowsze, nie wiem, nie znam się, nie interesuje mnie to.
              > Chodzi mi tylko o to, że paląc normalne papierosy, wychodzi się na fajka powied
              > zmy co 2 godziny na 5 minut. A e-fajka pyka sie non stop... Toż to niczym podłą
              > czenie się pod kroplówkę. A siedząc cały dzień w pokoju 5x5 metrów, z zamknięty
              > mi drzwiami (bo takie zasady) w pokoju bez otwieralnego okna a tylko z klimą, n
              > aprawdę można dostać kota. Biorąc pod uwagę, że osoba pykająca siedzi jakiś met
              > r przed nami. sad

              Masz racje z e-papierosem jak z każdym nałogiem-można przesadzić, albo jeszcze bardziej sobie zaszkodzić, bo jednak obostrzenia odnośnie palenia są, a e-papierosy pozwalają na palenie naokrągło(w markecie, samolocie, w kinie w autobusie itp).
              Czyli należy zachować rozsądek.
              • hela6 Re: e-papieros a osoby niepalące 20.04.12, 15:58
                Ja też jestem na bakier z paleniem ale wiem jedno - fajka wodna to to nie jest big_grin
                Zaciągałam się jednym i drugim, jedno i drugie miało być owocowe ale ten epapieros to normalnie w gardziel pali jak zwykły kiep. Wiem bo kiepem też się zaciągałam big_grin
    • unhappy Re: e-papieros a osoby niepalące 20.04.12, 10:33
      > Niestety, sęk w tym, że w zamkniętym pomieszczen
      > iu również robi się dymiarnia no i całe te wkłady nie są bezzapachowe niestety.
      > Ponadto, zastanawia mnie jak to jest, że wkłady te zawierają nikotynę, a rzeko
      > mo wydmuchuje się tylko parę wodną. Tyle, że para to chyba jest bezwonna, a ja
      > czułam, że ten dymek ma zapach...

      Ów "dym" to nie jest żadna para wodna, bo w płynie do e-papierosa nie ma za wiele wody. Czasami jednak sprzedawcy ściemniają w ten sposób, żeby podkreślić jak zdrową alternatywą wobec zwykłych papierosów jest EP. Najczęściej w takim płynie znajduje się glikol propylenowy (nie mylić z trującym etylenowym), gliceryna oraz dodatki zapachowe. No i oczywiście nikotyna. W skrócie jest to mieszanina podobna do tej jaka tworzy "dym" na koncertach, choć są płyny oparte na samej glicerynie.

      Sam glikol propylenowy jest używany jako konserwant w żywności, składnik kremów, past do zębów, szamponów etc. Jest uznawany za związek o zerowej bądź niskiej szkodliwości.

      Nikotyna z owego "dymu" wchłania się kiepsko w przypadku "palacza", więc tym bardziej kiepsko w przypadku osób postronnych.
      • kfiatuszkowa Re: e-papieros a osoby niepalące 20.04.12, 13:01
        Czyli ogólnie nie ma w e papierosie nic zaszkodzić (oprócz nikotyny, jak się przedawkuje wink )?
        Bo mnie zastanawiało zawsze to, czy zamiast tych substancji smolistych (jak w zwykłym pecie) w EP nie szkodzi coś innego? Przecież to chemia. Nie działa negatywnie na organizm?
        • unhappy Re: e-papieros a osoby niepalące 20.04.12, 13:31
          kfiatuszkowa napisała:

          > Czyli ogólnie nie ma w e papierosie nic zaszkodzić (oprócz nikotyny, jak się pr
          > zedawkuje wink )?

          Zasadniczo nie. Ale brak długofalowych badań wpływu używania EP na ludzkie zdrowie. Zarówno palaczy jak i osób postronnych. Takich badań dorobiły się papierosy, choć na początku swojej kariery były traktowane wręcz jako produkt leczniczy. Zaryzykowałbym tezę, jako konsument EP, że są mniej szkodliwe od papierosów. Choć był jakiś eksperyment z małpkami, które wdychały opary glikolu przez długi czas, bodajże liczony w latach i nic im się nie stało.

          > Bo mnie zastanawiało zawsze to, czy zamiast tych substancji smolistych (jak w z
          > wykłym pecie) w EP nie szkodzi coś innego? Przecież to chemia. Nie działa negat
          > ywnie na organizm?

          Tu się musi wypowiedzieć nauka. Na razie nie zajęła stanowiska smile
          • hela6 Re: e-papieros a osoby niepalące 20.04.12, 16:01
            Drapie w gardło, pali w płuca - znaczy szkodzi. W końcu ból to reakcja obronna.
            Może palacze tego nie czują bo może ich drapie mniej ale ból jest bo próbowałam.
            • unhappy Re: e-papieros a osoby niepalące 20.04.12, 19:11
              hela6 napisała:

              > Drapie w gardło, pali w płuca - znaczy szkodzi.

              Przemyślę to jak będę ssał mocną miętówkę. A konkretnie to, że jak szczypie i drapie to szkodzi. Stwierdzenie, że szkodzi tak naprawdę niczego nie mówi. Pytanie JAK szkodzi. Ono jest istotne.

              > W końcu ból to reakcja obronna.

              A w zimie jest zimno. Wiem.

              > Może palacze tego nie czują bo może ich drapie mniej ale ból jest bo próbowałam

              Ze swojej kariery palacza powiem, że wiele gatunków papierosów nie robiło na mnie żadnego wrażenia. Nie szczypało, nie bolało, nie paliło. Jakbym powietrze wdychał. Czy wobec tego, skoro nie bolało, nie paliło i nie szczypało to nie szkodziło?
              • hela6 Re: e-papieros a osoby niepalące 20.04.12, 21:26
                Próby trzeba przeprowadzać na "czystym" organiźmie big_grin
                • ko_kartka Re: e-papieros a osoby niepalące 01.05.12, 19:47
                  Ty jedna nie jesteś próbą więc, statystycznie rzecz ujmując smile

                  Poza tym trudno zmuszać niepalących, by nagle palili e-papierosa, żeby zweryfikować drapanie w gardle palących...

                  Mnie, jako zatwardziałej palaczce, przeszkadzał wysuszający śluzówkę jamy ustnej efekt tego glikolu (chyba?). Nigdy nie miałam ta sucho w ustach, jak po paleniu tego e-papierosa. Poza tym, pomimo kupna markowego papierosa i markowych wkładów, nie byłam w stanie nie wciągać tzw. likłidu do ust, co przyjemne nie było. Stąd wolę jarać zwykłe fajki, niestety.
                  • madzioreck Re: e-papieros a osoby niepalące 01.05.12, 20:01
                    > . Stąd wolę jarać zwykłe fajki, niestety.

                    Analogi, znaczy wink
                    • ko_kartka Re: e-papieros a osoby niepalące 01.05.12, 21:51
                      madzioreck napisała:

                      >
                      > Analogi, znaczy wink

                      Znaczy. I jestem smok-analog big_grin
                      • madzioreck Re: e-papieros a osoby niepalące 01.05.12, 23:08
                        Ja też big_grin
                  • b-b1 Re: e-papieros a osoby niepalące 01.05.12, 21:56
                    ko_kartka napisała:

                    > Ty jedna nie jesteś próbą więc, statystycznie rzecz ujmując smile
                    >
                    > Poza tym trudno zmuszać niepalących, by nagle palili e-papierosa, żeby zweryfik
                    > ować drapanie w gardle palących...
                    >
                    > Mnie, jako zatwardziałej palaczce, przeszkadzał wysuszający śluzówkę jamy ustne
                    > j efekt tego glikolu (chyba?). Nigdy nie miałam ta sucho w ustach, jak po palen
                    > iu tego e-papierosa. Poza tym, pomimo kupna markowego papierosa i markowych wkł
                    > adów, nie byłam w stanie nie wciągać tzw. likłidu do ust, co przyjemne nie było
                    > . Stąd wolę jarać zwykłe fajki, niestety.

                    Moje odczucia dokładnie takie same- i dodatkowo okropny ból głowy.....
                    ...ale jako dodatek do analogów w ekstremalnych sytuacjach sprawdza się nieźlebig_grin
    • rebelka1986 Re: e-papieros a osoby niepalące 02.05.12, 07:07
      A może to też kwestia ceny tego EP? Z ciekawości wlazłam na allegro i chyba jest różnica pomiędzy fajką za 10 zł a taką za 350...
      • b-b1 Re: e-papieros a osoby niepalące 02.05.12, 09:03
        rebelka1986 napisała:

        > A może to też kwestia ceny tego EP? Z ciekawości wlazłam na allegro i chyba jes
        > t różnica pomiędzy fajką za 10 zł a taką za 350...

        Korzystałam(bo umarły) z e-pena Vanta, Collinsa I i II -do tego oryginalne liquidy i kartridże -chyba jednak nie chodzi o cenę i tak fatalny ból gardła i głowy.
    • e-samantha Re: e-papieros a osoby niepalące 02.05.12, 22:10
      Siedzę, czytam, pale mojego e-dymka i sikam ze śmiechu jak czytam taki stek bzdur. Może warto poczytać w sieci co to jest e-papieros, czym się go uzupełnia jaka jest różnica między kartomizerem a clearomizerem, jakie reakcje można odczuć paląc takie cudo.

      Otóż drodzy czytelnicy !
      E-papierosa kupuje się w sklepie z e-papierosami na nie na telezakupach mango bo to pierwsze prototypy nie do końca udane. Zestaw e-papierosa składa się z baterii z ładowarką, kartomizera, atomizera, clearomizera lub innych "zbiorniczków" na płyn zwany liquidem, liquid i najlepiej wygodny ustnik. Płyn do uzupełniania e-papierosa można wybrać z bardzo szerokiego asortymentu jakiego nie ma koncern tytoniowy. Ważna jest ilość nikotyny, która nie jest do końca nikotyną w analogicznych papierosach. Np. wybierając tzw "18" gdy paliło się lighty jest samobójstwem i to zwykle jest fektem zaprzestania dalszych eksperymentów. Ja osobiście używam ok 4 mg nikotyny czyli mieszam baze nikotynową 6 mg i 0 mg z olejkiem zapachowo-smakowym. To najlepszy sposób odnalezienia swojego ideału e-papierosa. Mój codzienny smak papierosa to red bull naprzemian z kokosem. Nie lubię olejków tytoniopodobnych bo one dają to uczucie nieprzyjemnego drapania. Kolejną rzeczą to umiejętność korzystania z e-papierosa. Trzeba dbać by wkład watkowy nie przepalał się bo wtedy czuć paloną szmatę a nie to co się powinno. Wiele innych rad można znaleść na forach e-palaczy.

      Więc, zanim powiesz ze to beznadziejne to spróbuj e-papierosa przystosowanego do swoich potrzeb.

      P.S. To co wydychamy to gliceryna głownie. Przypadkowe nawilżanie powietrza wink
      • ja.dorcia Re: e-papieros a osoby niepalące 02.05.12, 22:22
        > Siedzę, czytam, pale mojego e-dymka i sikam ze śmiechu jak czytam taki stek bzd
        > ur.
        Super, naprawdę bardzo się cieszę, że się aż tak ubawiłaś smile Ale jak to się ma do odczucia osoby niepalącej, która musi przez kilka godzin siedzieć obok non stop popalającęgo e-palacza?

        > Więc, zanim powiesz ze to beznadziejne to spróbuj e-papierosa przystosowanego d
        > o swoich potrzeb.
        Próbować ochoty nie mam niezależnie, czy to czynnie czy biernie.

        > P.S. To co wydychamy to gliceryna głownie. Przypadkowe nawilżanie powietrza wink
        Powietrze to może i nawilża. Ale oczu na pewno nie.
        • e-samantha Re: e-papieros a osoby niepalące 04.05.12, 19:33
          Zawsze można powiedzieć osobie palącej że jest się uczulonym na opary gliceryny i niech wychodzi gdzie indziej palić.
          Często słyszę tę głupotę ;D
          -
          'Tchórz zanim skona ginie wiele razy, odważnych jedna tylko śmierć spotyka'
          • ja.dorcia Re: e-papieros a osoby niepalące 07.05.12, 08:38
            > Zawsze można powiedzieć osobie palącej że jest się uczulonym na opary gliceryny
            > i niech wychodzi gdzie indziej palić.
            > Często słyszę tę głupotę ;D

            Spoko... zapaleni pływacy jak słyszą, że ktoś jest uczulony na wodę, też twierdzą, że to wymówka. A co, jeżeli ktoś naprawdę jest uczulony?
    • e-samantha Re: e-papieros a osoby niepalące 07.05.12, 07:32
      Jeśli coś jest zbyt skomplikowane to mówisz, że jest beznadziejne ?! Ciekawe spojrzenie na świat. Jak już pisałam !! Spróbuj zanim powiesz. Mało wiesz żeby wiedzieć, że nie trzeba nalewać i pilnować watek. ;]
    • peggy_su Re: e-papieros a osoby niepalące 07.05.12, 14:11
      Mój brat pali epapierosy od prawie 2 lat. O tym co to to ma w składzie już pisano wyżej. Ja dodam tylko tyle, że można sobie wdychać wkłady z aromatem lub bez. Jesli ktos wybiera z aromatem - stąd zapach o którym piszesz.
      Co do częstotliwości - mój brat palił bardzo dużo i często, więc teraz nie ma dużej zmiany.
      Istotne jest to, że teraz może sobie regulować poziom nikotyny w swoim epapierosie, no i stopniowo go zmniejsza. To na pewno duży pozytyw.
      Mi to to nie przeszkadza, ale ja w ogóle na dym papierosowy jestem dość tolerzncyjna, mimo że sama nie palę.
      • feromona Re: e-papieros a osoby niepalące 12.05.12, 19:54
        Kiedyś słuchałam całej audycji w radio zet Janusza Weissa poświęconej e -papierosom , gdzie rownież wypowiadał sie lekarz.
        Ponoć ten cały e papieros jest jeszcze gorszym syfem niż papierosy. Chodziło o jakąś substancje zawartą w płynach/ wkladach.
        Nie powiem Wam dokładnie o jaki składnik chodzi i jak sie nazywa , bo ja nigdy nie paliłam , nie palę i palić nie będę , i wyleciało mi po jakimś czasie z głowy.
        • piekielna-diablica Re: e-papieros a osoby niepalące 12.05.12, 20:41
          na pewno są mniej szkodliwe niż zwykłe papierosy smile
          Wkleję link z informacjami, gdzie zostało to dość przyjemnie wytłumaczone

          starychemik.wordpress.com/e-papierosy-faq/
        • unhappy Re: e-papieros a osoby niepalące 12.05.12, 21:16
          > Ponoć ten cały e papieros jest jeszcze gorszym syfem niż papierosy. Chodziło o
          > jakąś substancje zawartą w płynach/ wkladach.

          Ponoć są ludzie, którzy rozpowszechniają różne informacje nie zastanawiając się zbytnio nad kwestią elementarnej uczciwości przekazu. Tak słyszałem. W jakiejś audycji chyba.
    • piekielna-diablica Re: e-papieros a osoby niepalące 08.05.12, 00:43
      frajerem jet ten co płaci za 10 ml liquidu 15 zł lub więcej
      za 150 zł wychodzi mu 100 ml
      a ja za te 150 zł mam pół litra ecobazy, 3 butelki gliceryny i dodatkowe aromaty

      jak zobaczyłam jaką mają przebitkę producenci tych olejków stwierdziłam, że ze mnie frajerki robić nie będą - teraz sobie sama mieszam
      • madzioreck Re: e-papieros a osoby niepalące 08.05.12, 01:41
        Frajerem jest ten, kto kupuje sobie majtki, przecież taniej, jak kupi hurtem szmaty, gumy i nici i sam se uszyje. A staniki, ooo, pani, a kremy, co za frajerstwo, przecież samemu sobie ukręcić dużo taniej, ba, i zdrowiej, bez parabenów. Wymieniać dalej? A producenci faktycznie oszuści, że zarabiają na własnych produktach i usługach, powinni świnie dopłacać za to, że ktoś u nich kupuje^^
        • piekielna-diablica Re: e-papieros a osoby niepalące 08.05.12, 15:27
          składniki, które kupuję są z tego samego źródła co gotowe olejki - składem nie różnią się wcale - nie są to składniki gorszej jakości i posiadają stosowne certyfikaty. jak już wspomniałam jeśli ktoś chce robić za jelenia lub jest zbyt leniwy albo sierota i nie umie zrobić sam to jego sprawa - niech przepłaca. przykład -człowiek od którego kupowałam olejki identyczne jak teraz sama zamawiam liczył sobie za tą samą buteleczkę 70 zł przy czym ja za to samo teraz płacę 20. masz nadmiar pieniędzy to sobie kupuj - nikt ci nie zabroni. natomiast ja nie lubię robić z siebie frajerki i dawać zarabiać na sobie 300% marży lub więcej bo i takie ceny widziałam.
          wolę za to kupić dziecku nową książkę lub zabrać go na lody.
        • piekielna-diablica Re: e-papieros a osoby niepalące 08.05.12, 15:28
          i nie producenci tylko pośrednicy
          producent dale alternatywę
          • madzioreck Re: e-papieros a osoby niepalące 08.05.12, 21:49
            Jak sobie kupisz hurtowo materiał i gumy na gacie, to tez nie zapłacisz marży, ani producentowi ani pośrednikowi ani nikomu innemu, i majtki Cię wyniosą 3 zł, a nie 15 czy 20, nie mówiąc o droższych.

            I nie mówię, że coś złego w tym, że wolisz tak. Ja też wielu gotowców i nie kupuję, tylko robię sama. Ale w tym momencie piszesz o pośrednikach jak o jakichś złodziejach, jakby oni nie mili prawa zarabiać. Niestety tak to wygląda, jest też mnóstwo ludzi, którym się nie chce mieszać samemu, robić samemu i ze wszystkim kombinować, i wolą kupić - transport, pensje pracowników, zusy, rachunki firmowe - to jest wszystko to, co się składa na cenę gotowca. Plus ich, tfu, zarobek.
            • piekielna-diablica Re: e-papieros a osoby niepalące 09.05.12, 01:04
              ogólnie się z tobą zgadzam, że pośrednik tez ma prawo zarobić

              ale:

              w tym jednym konkretnym, podawanym przeze mnie przykładzie facet prowadzi swój punkt sam, ma baardzo małe pomieszczenie i dowala 200 - 300% marży

              w tej sytuacji mam prawo podejrzewać, że nie on jeden i doić się nie dam, tym bardziej że ja kupuję od producenta małe ilości w cenie detalicznej, więc facet ma jeszcze mniejsze koszty niż ja kupując u tego samego hurtowo

              a co do gotowców - rozumiem, że w domu nie gotujesz tylko wszystkie posiłki zjadasz w restauracjach? smile
              • madzioreck Re: e-papieros a osoby niepalące 09.05.12, 01:48
                > w tym jednym konkretnym, podawanym przeze mnie przykładzie facet prowadzi swój
                > punkt sam, ma baardzo małe pomieszczenie i dowala 200 - 300% marży

                Ten pan musi opłacić czynsz (żebyś wiedziała, jakie potrafią być czynsze za "małe pomieszczenia"wink), ZUS - zarobi czy nie, i parę innych rzeczy jeszcze. Jeśli nie ma u niego kolejek od rana do wieczora, to jakby sporo wyjaśnia.

                > a co do gotowców - rozumiem, że w domu nie gotujesz tylko wszystkie posiłki zja
                > dasz w restauracjach? smile

                Nie, czemu, gotuję, ale czasem do restauracji chadzam i nie grzmię na restauratorów, że sępy walą taką marżę na danie, których rzeczywisty koszt to 1/4 albo 1/5 tego, co trzeba za nie zapłacić smile
                • piekielna-diablica Re: e-papieros a osoby niepalące 09.05.12, 22:35
                  Jeśli
                  > nie ma u niego kolejek od rana do wieczora, to jakby sporo wyjaśnia.

                  są takie kolejki, że czasem stoję po 20 minut żeby coś dokupić do papierosa - facet ma tłumy

                  także pudło

                  sklep ma 3 metry długości i 3 metry szerokości -powiedzmy zaplecze drugie tyle - przeliczając stawkę załóżmy 70 zł netto za mkw (mocno winduję w górę) to masz 18x70=1260 - faktycznie powalająca
                  Zus to jest obecnie około 1000 zł (liczę już górką)dla osób z DG
                  • madzioreck Re: e-papieros a osoby niepalące 09.05.12, 23:07
                    No dobrze - tak czy siak, ma klientów, zarabia, wszyscy zadowoleni, kto niezadowolony - skręca, czy tam miesza, sobie sam smile
                    • piekielna-diablica Re: e-papieros a osoby niepalące 10.05.12, 14:24
                      dokładnie smile
      • ko_kartka Re: e-papieros a osoby niepalące 10.05.12, 00:49
        piekielna-diablica napisała:

        > frajerem jet ten co płaci za 10 ml liquidu 15 zł lub więcej
        > za 150 zł wychodzi mu 100 ml
        > a ja za te 150 zł mam pół litra ecobazy, 3 butelki gliceryny i dodatkowe aromat
        > y
        >
        > jak zobaczyłam jaką mają przebitkę producenci tych olejków stwierdziłam, że ze
        > mnie frajerki robić nie będą - teraz sobie sama mieszam

        Frajerem to jest ten, co zamiast poświęcać swój czas na zwiększenie wiedzy i dochodów, siedzi i zawija te watki jak świstak. Mnie nie stać na to, moja droga kobieto, żeby robić takie "oszczędności". Zwyczajnie mój czas jest cenniejszy i mnie więcej płacą za moją pracę, niż zyskam na robieniu takich numerów. Jak kto lubi - to jego wola, oczywiście, do hobby nie da się przyczepić, każdemu relaks się należy. Ale oszczędność w rezultacie jest nieadekwatna do tego, co mogłabym w tym czasie zarobić, więc jeśli jedyną moją motywacją do robienia skrętów miałaby być oszczędność tych kilku złociszy - dzięki, wolę popracować i zarobić na oryginalne wkłady/papierosy i coś jeszcze do tego.

        Poza tym, w ogólniejszym sensie, rynek polega na specjalizacji. Ktoś się specjalizuje w robieniu kartridży i ja mogę mu zapłacić, jeśli produkt mi odpowiada, żądaną przez niego cenę. Nie odpowiada - nie kupuję. Ale nie tracę czasu na specjalizację dentystyczną, żeby wstawić sobie plomby i koronki samemu, bo dentyści to ździercy niepospolici. Nie zgłębiam tajników krawiectwa, żeby uszyć sobie kieckę. Ani mnie to interesuje, ani życia by mi nie starczyło. Wolę ruszyć głową i zarobić w swojej specjalizacji na te wszystkie rzeczy. I w mojej ocenie nielichym frajerem jest ten, co nie musi (bo są tacy, co muszą, owszem, szacunek dla nich), a robi takie pozorowane oszczędności. Trzeba gdzieś mieszkać, trzeba coś jeść i na grzbiet coś włożyć w naszym klimacie - palić nie trzeba, tym bardziej e-papierosów. Jak musisz oszczędzać - to przestań w ogóle palić...
        • piekielna-diablica Re: e-papieros a osoby niepalące 10.05.12, 14:23
          pierwszą część postu pominę, bo uznałam że się czepiasz i na tym forum w pyskówki się nie bawię, moja wiedza i wykształcenie oraz zarobki są moją prywatną sprawą i nie będę się uzewnętrzniać na forum publicznym co robię i ile zarabiam. jest tego wystarczająco, żeby mieć czas na siedzenie na forum i zawijanie "wątków w papierki". I prawdopodobnie dlatego mnie na to stać, bo zamiast pchać w kabzę jakiemuś facetowi wolę te pieniądze przeznaczyć na inne ważne sprawy. i zauważ że nie chodzi tu o "kilka złociszy" - w skali roku to porządna sumka. No ale nie będę cię przecież uczyć planowania, zarabiania i wydawania - wszak dorosła jesteś.

          natomiast:

          dzięki, wolę popracować i zarobić
          > na oryginalne wkłady/papierosy i coś jeszcze do tego.


          wszystko jest oryginalne - z tego samego źródła co gotowe olejki


          Zwyczajnie mój czas jest cenniejszy i
          > mnie więcej płacą za moją pracę, niż zyskam na robieniu takich numerów.


          zrobienie jednego liquidu zajmuje 2 minuty - aż specjalnie dla ciebie dziś zmierzyłam czas - dokładnie tyle, ile zajmuje zakupienie tego olejku i zapłacenie za niego w sklepie.
          duużo muszą ci płacić za te dwie minuty...

          Jak musisz oszczędzać - to przestań w ogóle palić...

          No właśnie nie muszę i bawi mnie twoje zacietrzewienie. Próbujesz udowodnić mi, ze jestem głupia, naiwna, prostaczka prawdopodobnie żyjąca ze średniej krajowej i bez matury. Robię tak dlatego, że nie lubię być robiona w wała - zapytaj, jeśli masz w swoim otoczeniu, jakiegoś człowieka zamożnego na czym polega jego sukces.
          I dziwi mnie porównanie tego do wizyt u stomatologa, fryzjera itp. Robienie własnego liquidu nie wymaga żadnego przeszkolenia. Jest wręcz miłą rozrywką.

          A jak chcesz to na privie możemy się poprzerzucać naszym doświadczeniem zawodowym lub pozycją zawodową wink
    • hens Re: e-papieros a osoby niepalące 03.10.12, 15:11
      Być może by Cie strzeliło jak piszesz. A mnie strzela jak siedzącemu obok gościowi keczup strzela wszędzie w koło, a gówniarze za mną ciamkają chrupią i gnitą orzeszki ziemne wespół z popieprzoną nowo bogacką mamcią i tatuniem w biznesowym płaszczu do podłogi.
      Cham zawsze pozostanie chamem nawet jak kapotę ma od Armaniego.
    • hens Re: e-papieros a osoby niepalące 03.10.12, 15:13
      Być może by Cie strzeliło jak piszesz. A mnie strzela jak siedzącemu obok gościowi keczup strzela wszędzie w koło, a gówniarze za mną ciamkają chrupią i gniotą orzeszki ziemne wespół z popieprzoną nowo bogacką mamcią i tatuniem w biznesowym płaszczu do podłogi.
      Cham zawsze pozostanie chamem nawet jak kapotę ma od Armaniego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka