chomiczkami 17.06.12, 23:04 A konkretnie, jak z Perfekcyjnej Pani Domu. Jeden z tych najbardziej zapuszczonych. Tylko psich kup brakuje. Ma ktoś może przydatne strony albo książki? Tytuł może być "odgruzowywanie w trzy dni" albo coś w tym stylu. Bo nie wiem, w co ręce włożyć . Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ofelia1982 Re: Mam dom jak z programu 17.06.12, 23:28 Ale tu nie ma co czytać i dorabiać teorii, tylko zakasać rękawy i do roboty...Niestety większość uczestników PPD to poprostu leniuszki moim zdaniem, bo jakoś masa ludzi daje radę ogarniać dom pracując, wychowując dzieci i jeszcze realizując się personalnie... Rada dla Ciebie - jeśli masz problem, żeby ruszyć i demotywuje Cię, że tyle tego jest - to sobie rozpisz co porządkujesz danego dnia. Jak będzie plan i powoli zaczniesz odgruzowywać dom to będzie łatwiej. Odpowiedz Link
budzik11 Re: Mam dom jak z programu 18.06.12, 07:42 chomiczkami napisała: > Ma ktoś może przydatne strony albo książki? Zamiast czytać, zajmij się sprzątaniem, będzie skuteczniej Odpowiedz Link
pyzzi Re: Mam dom jak z programu 18.06.12, 08:29 No i wyobraź sobie, jak będziesz miała ładnie, jak posprzątasz Zaprosisz psiapsiółki na kawkę Odpowiedz Link
alikate Re: Mam dom jak z programu 18.06.12, 08:53 Zacznij od wyrzucania niepotrzebnych klamotów. To mobilizuje. A, ile przestrzeni później. I mniej sprzątania w przyszłości Odpowiedz Link
hela6 Re: Mam dom jak z programu 18.06.12, 09:01 Zorganizuj kilka par rękawic i sporo worków i kartonów,rozpoznaj gdzie masz śmietnik gdzie pojemnik na szmaty etc. otwórz szeroko okna i wio. Proponuję zacząć od opróżniania piwnicy czy czegoś w tym rodzaju by móc tam złożyć rzeczy rzeczywiście potrzebne. Odpowiedz Link
misiowazona Re: Mam dom jak z programu 18.06.12, 09:02 Zaproś kogoś fajnego do pomocy (siostrę, koleżankę..), kto weźmie sie do pracy razem z Tobą. Wtedy będzie raźniej i sympatyczniej. Odpowiedz Link
gazeta_mi_placi Re: Mam dom jak z programu 18.06.12, 09:13 Wprowadziłaś się do takiego czy sama zapuściłaś? Odpowiedz Link
elle-joan Re: Mam dom jak z programu 18.06.12, 10:25 Zrób sobie jakiś plan, sformułuj zadania, postanowienia: od czego zaczynasz, ile zrobisz w ciagu konkretnego czasu czy dnia. Mnie to pomaga, bo chociaż zapuszczonego domu nie mam, ale jak sprzątam to biegam czasem z miejsca w miejsce, robię drobne rzeczy, które najbardziej rażą wizualnie. Natomiast lepiej jest moim zdaniem skupić się na jednym pomieszczeniu/elemencie i czyścić do upadłego. Odpowiedz Link
kasia-em Re: Mam dom jak z programu 18.06.12, 11:32 Opisz dokładniej. Czy Twoim problemem są wiecznie wysypujące się szafy, czy masz problem z zalegającymi pudłami, kartonami, etc. Ja proponuję metodę małych kroków. W przypadku szafy - skupiasz się tylko na niej, wywalasz całą zawartość na podłogę, przecierasz półki wilgotną szmatą i rozprawiasz się ze stertą na podłodze. Do upadłego! Dłużej niż 3-4 godziny nie może to zająć, naprawdę. Sama tak robię od czasu do czasu i ZAWSZE wyrzucam ze 2-3 wielkie wory rzeczy, w których nie chodzę, a podczas poprzedniego sprzątania dostały "ostatnią szansę". Wiesz, pomyśl o tej zajebistej satysfakcji jak już odgruzujesz chatę Na prawdę się da! No i relacjonuj postępy! Jest tu dużo życzliwych dziewczyn, będą Cię dopingować! Z dnia na dzień możemy Cię spowiadać z tego, co już zrobiłaś Odpowiedz Link
chomiczkami Re: Mam dom jak z programu 18.06.12, 16:21 Szafy i szafki mam porządne, nawet przyprawy mam poukładane alfabetycznie, otwarte osobno od zamkniętych itd. W szafach, szafkach i komodach czyściuchno, nie wiem, jak to działa. Za to dokładnie każda powierzchnia jest pozawalana wszystkimi skarbami świata i to mimo surowych dyżurów. No nie wiem, jak to się dzieje. Wygląda na to, że zanim coś trafi do szafki,musi przejść drogę przez wszystkie pomieszczenia. Mam też 0 motywacji do wieszania prania i prasowania. Jedno takie już trzy razy płukałam i nie mogę go wywiesić. Zajmie mi to 2 minuty może to jakaś choroba jest? Odkładactwo? Odpowiedz Link
kaga9 Re: Mam dom jak z programu 18.06.12, 18:18 może to jakaś chorob > a jest? Odkładactwo? pl.wikipedia.org/wiki/Prokrastynacja Odpowiedz Link
chomiczkami Re: Mam dom jak z programu 18.06.12, 19:06 Aaa! To moja jednostka chorobowa! Odpowiedz Link
peggy_su Re: Mam dom jak z programu 20.06.12, 09:45 Ja to mam! Tę prokrastynację! A myślałam że jestem leniem zwyczajnym, a tu prosze idealnie wpasowuję się w schemat. Na WDPD zawsze można liczyć Odpowiedz Link
elfia4 Re: Mam dom jak z programu 25.06.12, 19:36 O rany, mam objawy prokrastynacji... to się leczy? Schemat odkładania idealnie do mnie pasuje - odkładam coś z obawy przed tym, że może się nie udać. Dopóki ktoś mnie nie wybije z tego schematu tkwię w tym i marnuję energię na przekładanie zadań na jutro i rzeczy z miejsca na miejsce. Odpowiedz Link
happy_time Re: Mam dom jak z programu 20.06.12, 17:19 > Za to dokładnie każda powierzchnia jest pozawalana wszystkimi skarbami świata Może dlatego, że te skarby nie mają swojego stałego miejsca? Albo miejsce na nie przeznaczone jest nieodpowiednie, niewygodne, odłożenie danej rzeczy zajmuje za dużo czasu. Co to za rzeczy są? Ubrania, zabawki, gazety? Odpowiedz Link
turzyca Re: Mam dom jak z programu 26.06.12, 00:53 > Za to dokładnie każda powierzchnia jest pozawalana wszystkimi skarbami świata : > / i to mimo surowych dyżurów. Wieczorna 10-minutowka kazdego domownika. Ew. w razie potrzeby dolozyc druga poranna. 10 minut da sie przezyc, nie korci az tak do odkladania, a efekty sa konkretne. A na wieszanie prania mam patent idealny - wstawiam, jak wychodze z domu, chlop wstaje akurat w trakcie wirowania. Odpowiedz Link
bellafont Re: Mam dom jak z programu 18.06.12, 11:45 tak, relacjonuj postępy, sama się zaczniesz pilnować przed forumkami powodzenia! Odpowiedz Link
marina-w Re: Mam dom jak z programu 18.06.12, 14:46 Hmmm... Ja dopiero na to forum trafiłam i się nawet jeszcze nie przywitałam, ale już mam radę od serca, bo ostatnio się uporałam z tematem odgruzowania szafek z naczyniami. Było za dużo naczyń - mieliśmy każdy swoje panieńskie/kawalerskie do tego w ciągu ostatniego roku doszły prezenty ślubne i inne... I stosy naczyń zagracały szafki. I wymagało to niedużej pracy, ale za to ogromnego uporu, że "tak, chowam te ładne miseczki, bo będę używać tamtych" i "wystarczy mi w szafce jeden zestaw talerzyków deserowych, nie dwa...". Czyli upór, konsekwencja, brak sentymentów Odpowiedz Link
pliszka13 Re: Mam dom jak z programu 19.06.12, 09:43 Jeśli posługujesz się angielskim, to zajrzyj na stronę Flylady. Można zasubskrybować newsletter, i codziennie otrzymywać maila z lista zadań do wykonania. Może to podziała motywująco. Nie każdemu taki system pasuje, ale ja przez jakiś czas stosowałam z dobrym skutkiem Odpowiedz Link
ookaa Re: Mam dom jak z programu 20.06.12, 11:18 Na własnej skórze przekonałam się, że "odkładactwo" nie popłaca, bo więcej czasu zajmuje potem znalezienie potrzebnej rzeczy niż odłożenie jej na miejsce. Toteż staram się pilnować. Niemniej czasem jeszcze w niewielkim stopniu mnie dopada. Podpatrzyłam kiedyś w tv sposób na w miarę sprawny i mało fatygujący sposób uporania się z problemem, gdy nagromadzi się już solidna warstwa niepochowanych rzeczy. Należy wziąć jakiś większy kosz, miskę, karton, no cokolwiek, przejść się z tym po mieszkaniu i powkładać tam zalegające przedmioty. Potem idziemy kolejno do różnych pomieszczeń (np. do łazienki), wyjmujemy z kosza rzeczy, które tam przynależą i chowamy na miejsce. To samo robimy w sypialni, kuchni itd. aż do opróżnienia kosza. W ten sposób mniej się nabiegamy. Na niechęć do rozwieszania prania nic nie poradzę. Mnie rajcuje zapach prania, więc lubię rozwieszać. Może wmów sobie, że to aromaterapia taka . Poza tym można sobie wyznaczać drobne nagrody za zrobienie nielubianych rzeczy. Odpowiedz Link
ja772 Re: Mam dom jak z programu 20.06.12, 11:35 problem z rozwieszaniem rozwiąże suszarka, niestety ubrania stamtąd też trzeba wyjąć Odpowiedz Link
bellafont Re: Mam dom jak z programu 20.06.12, 19:05 też stosuję metodę zebrania wszystkiego a potem rozparcelowania po kątach! nazywam to metodą miskową, działa świetnie zwłaszcza przy sprzątaniu w ciągu 10 minut przed przyjściem niezapowiedzianych gości Droga Autorko! jak Ci idzie?!?! Odpowiedz Link
f.l.y Re: Mam dom jak z programu 20.06.12, 21:06 ja mam pomysł! - zgłoś się do kolejnej edycji programu właśnie jest nabór Odpowiedz Link
dzedlajga Re: Mam dom jak z programu 20.06.12, 22:03 Na brudne podłogi, proponuję wziąć psa, który jeszcze nie jest nauczony czystości. To wcale nie jest żart. Może na ogólny bałagan nie pomogło, ale za to podłogi są myte kilka razy dziennie. I to od razu. Oczywiście powodem wzięcia psa nie była poprawa stanu czystości w mieszkaniu, ale tak wyszło przy okazji. No chyba, że komuś kupa na dywanie nie przeszkadza, to wtedy to już pewnie nic nie pomoże Na wyjmowanie rzeczy z pralki... hmmm tu pies też pomógł. Bo bez przerwy coś ubrudzi i muszę ciągle prać, więc tylko czekam, żeby się uprało, żeby wrzucić następne. I w ten sposób nie muszę 5 razy płukać już wypranych rzeczy czekających na powieszenie. W moim przypadku potwierdza się stara prawda, że jeśli masz za mało czasu na zrobienie różnych rzeczy, weź sobie na głowę dodatkowy obowiązek - wtedy znajdziesz czas na wszystko. Odpowiedz Link
kasia-em Re: Mam dom jak z programu 26.06.12, 00:04 > No chyba, że komuś kupa na dywanie nie przeszkadza, to wtedy to już pewnie nic > nie pomoże No właśnie w pierwszej edycji programu była rodzina, której psia kupa na dywanie nie przeszkadzała Odpowiedz Link