problem z zatokami

15.10.12, 10:47
może wypowiedzą się osoby, które borykają się z dolegliwościami ze strony zatok i mają jakieś sprawdzone sposoby na nie.... bede wdzieczna za kazdą odpowiedź smile
    • ookaa Re: problem z zatokami 15.10.12, 11:10
      Poczytaj sobie ten wątek:
      forum.gazeta.pl/forum/w,49213,133284791,,wasze_5_groszy_w_sprawie_zatok.html?v=2
      • monika451 Re: problem z zatokami 15.10.12, 11:23
        dzięki smile
        • kluska2cv Re: problem z zatokami 15.10.12, 11:57
          ja dodam słówko którego nie ma w cytowanym wątku.

          Sposób tzw. na skarpetę. czyli bierzemy sól spożywczą niejodowaną i grzejemy na patelni, potem przesypujemy do "skarpety" czy innego woreczka i przykładamy na czoło. Sól powinna być bardzo gorąca ale oczywiście żeby się nie poparzyć. Lepiej nie robić tego wieczorem bo jakieś kilkanaście minut po zabiegu zaczynamy smarkać...

          Poza tym co ważne trzeba wykluczyć czy ból zatok- to nie problem zębów albo okulistyczny.
          Dobrze jest też zrobić dobry rentgen, bo znam osobiście przypadek kiedy mikro uraz w kości czaszki pękł z powodu ciśnienia w zatokach.
          • budzik11 Re: problem z zatokami 15.10.12, 12:03
            Ja również polecam sposób z solą - najlepiej leczniczą, np. bocheńską. Poza tym inhalacje (dobrze mieć nebulizator w domu), mogą być też z solą bocheńską, lub np. szałwią lub rumiankiem. Napar z szałwii lub rumianku nadaje się też do płukania nosa i zatok - podobno RE-WE-LA-CYJ-NA metoda (lekarka mi to mówiła, sama nie próbowałam). Tu jest opis metody (opis i filmiki) www.nosizatoki.pl/filmy.html - oczywiście zamiast "specjalnego" zestawu mozna użyć najzwyczajniejszej butelki z dziubkiem, np. po Ludwiku. ja próbowałam samej techniki płukania, użyłam do tego czystej, przegotowanej wody - nie polecam, strasznie piekło. Podobno ziołami i/lub solą fizjologiczną nie piecze.
            • juisy Re: problem z zatokami 15.10.12, 14:57
              Płyn do płukania zatok musi mieć stężenie soli równe stężeniu w płynach fizjologicznych (0,9%). Wtedy nie wysuszy śluzówki i nie będzie piekło. Najlepiej byłoby kupić taki roztwór, ale ja robiłam z soli morskiej z przegotowanej wody (dwie płaskie łyżeczki na litr wody). Czasem w naparze szałwii, a czasem rumianku. Najczęściej jednak ciepła woda z solą do butelki z dzióbkiem. Pomaga i to bardzo.
              • ladyjm Re: problem z zatokami 02.12.12, 23:20
                Walczyłam z chorymi zatokami z 10 ładnych lat, moje alergie na wszelakie pyłki tylko pogarszały sprawę. 2 lata temu byłam już tak zdesperowana, ze przysłowiowej brzytwy bym się chwyciła! Nawet latem gdy mnie wiatr owiał na plaży w 30stopniowym upale czasami dostawała zapalenia zatok.
                Aż dzieki temu wspaniałemu forum smile poczytałam sobie o kuchnii 5ciu przemian i:
                - zaczęłam jeść prawie codziennie KASZĘ JAGLANĄ
                - jednocześnie ograniczając mleko i nabiał (kiedyś jadłam po 4 jogobelle dziennie bo uwielbiam je)
                - stosuje różne przyprawy typu cynamon, kurkuma itp
                I PRZESZŁO MI!!! Od 2 lat spokój. Raz mnie zaczeło coś brać ale kasza jaglana i ziołowe tabletki sinupret załatwiły sprawę.
                Owszem chodzę w czapce smile ale poprawa jest zdecydowana! Wcale nie stosuję niewolniczo wyżej wymienionej diety 5 przemian, kasze jaglaną jem głównie na śniadanie z miodem i owocami. Jem też przeróżne zabronione rzeczy np słodycze itp ale KASZA JAGLANA za 3 złote uratowała mnie smile

                Na Twoim miejscu poszłabym do laryngologa i porządnie wyleczyła zatoki. Przebadałabym alergie itp - a potem gorąco polecam poczytaj sobie o kuchni 5ciu przemian.
                A tu masz różne przepisy na kaszę:
                fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,78814465,78814465,0,2.html?v=2
                • gratess Re: problem z zatokami 23.10.15, 15:41
                  no właśnie, też czytałam w innym miejscu, że kasza jaglana doskonale wpływa na chore zatoki-czy ktoś jeszcze może to potwierdzić z własnego doświadczenia?
    • piegoosek Re: problem z zatokami 15.10.12, 12:06
      Moj maz jest chronicznie chory.. plukania, punkcje itp. niewiele pomagaly i na krotko. Do tego zazwyczaj towarzyszyl mu bol glowy. Od dwoch m-cy jest na Flixonase, zauwaza znaczna poprawe, przede wszystkim ustapily bole glowy (tomografie mial, nic niepokojacego nie znaleziono). I oczywiscie, jak pisza w powyzszym watku, czapka obowiazkowo, jak tylko nadchodza chlodniejsze dni.. powodzenia w walce! No i ciekawe czy ten specyfik "Sinus Rinse" faktycznie pomaga?
      • monika451 Re: problem z zatokami 15.10.12, 12:16
        dzięki za odzewsmile
        ja mam skrzywioną przegrodę i to jest przyczyna moich dolegliwości, niestety jedynym rozwiązaniem wg laryngologów jest operacja ale to już ostateczność...
      • budzik11 Re: problem z zatokami 15.10.12, 13:11
        piegoosek napisała:

        > No i ciekawe czy ten specyfik "Sinus Rinse" faktycznie pomaga?

        Ale to nie jest specjalny specyfik - to sól fizjologiczna. Można kupić w aptece (w dużych woreczkach do kroplówek, bo kupowanie w małych 5ml ampułkach w tym wypadku jest bez sensu) i wlać do butelki z dzióbkiem.; można też zrobić samodzielnie z przegotowanej wody i soli: CytatRoztworami fizjologicznymi dla człowieka są:
        - 0,9% (0,154 mol) NaCl - czyli 9 gram soli w 1 litrze wody,
        • hela6 Re: problem z zatokami 15.10.12, 13:52
          Plaska łyżeczka soli kuchennej na pół litra ciepłej wody, butelka po małej wodzie "z dziobkiem" , robisz w denku dziurkę najlepiej wygrzanym drutem /tylko się nie zaciągaj/, zatykasz palcem dziurkę, napełniasz flaszkę i płuczesz nos. Kiedy odsuniesz palec z dziurki odwróconej butelki woda z flaszki zaczyna swobodnie wyciekać dzióbkiem i nie trzeba jej wyciskać robiąc niepotrzebne ciśnienie.
          Z początku idzie świetnie, potem człowiek wpada w rutynę i nie raz opije się solanką z nosa big_grin
          • yasheya Re: problem z zatokami 16.10.12, 16:29
            Płukanie bezsprzecznie pomaga, ale nie zawsze jest to możliwe.
            Jedynym lekarstwem, które na mnie działa i jak tylko zaczynają mi nawalać zatoki jest sinupret w tabletkach (bez recepty).
            Tu kilka opinii (i pozytywnych i negatywnych):
            f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=4117842
            www.skapiec.pl/site/cat/2307/comp/140256_komentarze/
            • monika451 Re: problem z zatokami 17.10.12, 11:38
              dzięki za odzew, zamówię ten preparat do płukania... mam nadzieje że u mnie sie sprawdzi jego skuteczność
            • hela6 Re: problem z zatokami 17.10.12, 11:46
              No właśnie pierwszy raz od lat mam zajęte zatoki bo sinupret mnie zawiódł.
              Po raz pierwszy kompletnie nie zadziałał.
              Lekarz polecił acc i akurat to daje odrobinę ulgi. Płukanie pomaga mi teraz jak umarłemu kadzidło ale chociaż czuję ze coś robię i przez chwilę mam wilgotny nos.
              • monika451 Re: problem z zatokami 17.10.12, 12:00
                ja sinupret też stosuję ale z rożnym skutkiem / raz pomoże raz nie ... na mnie lepiej działa ibuprom zatoki ale boje sie o mój żołądek wiec szukam czegoś bez skutków ubocznych
    • aleksandrastory Re: problem z zatokami 17.10.12, 15:01
      U mnie sinupret zawsze pomaga, w kilka dni mnie leczy i dla mnie to najskuteczniejszy lek na zatoki, polecam i pozdrawiam
      • aleksandrastory Re: problem z zatokami 17.10.12, 15:05
        och nie sinupret tylko SINULAN mi bardziej pomaga smile
    • samowystarczalnaewka Re: problem z zatokami 17.10.12, 15:15
      Co pewien czas zwłaszcza jesienią i zimą mam chore zatoki i najskuteczniejszy jest sinulan bez recepty. Ibuprom zatoki mi nigdy nie pomógł. Często też mam przeziębiony pęcherz i pomaga mi furagin. Narka
      • hela6 Re: problem z zatokami 17.10.12, 16:52
        Ibuprom to zapewne ma uśmierzyć ból a nie wyleczyć.
    • aganiok32 Re: problem z zatokami 17.10.12, 22:01
      ja stosuję od ok miesiąca Sinus Rinse, na początku codziennie, teraz co 2-3 dni. I muszę powiedzieć, że wg mnie jest świetny. Mieszanka oprócz soli zawiera również sodę. Zaczęłam stosować SR w czasie ostrego zapalenia zatok, na początku stan się nawet pogorszył, przez kilka dni okropnie bolało mnie gardło i głowa, mniej więcej po tygodniu było już znacznie lepiej. Po 2 tyg zatoki były już praktycznie wyleczone, nie brałam nic więcej, wystarczyło samo płukanie.
      • maria88 Re: problem z zatokami 17.10.12, 22:37
        Zatoki jak przejda w stan przewlekły to trudno sobie z nimi poradzić. Ja tak mam.
        Nie mniej udaje mi się wychodzić z tego choróbska gdy mnie dopadnie.
        Stosuje medycyne ludową bez działań ubocznych. Jest to płukanie ust
        olejem słonecznikowym. Kilka razy dziennie bierzemy łyzkę oleju i kroplę propolisu/mozna bez/
        ssiemy przez żeby ok.20 min. Potem wypluwamy i dokładnie usta płuczemy.
        Gdy objawy ustapią należy jeszcze tak postępować przez dłuży okres aby nie nastapił nawrót.
        Dobrze tez robią okłady na chore zatoki z lisci kapusty. Zmiażdzone 2 warstwy liści
        przykładamy bez ceratki. Owijamy ciepło szalikiem i do łozka.
        • anula36 Re: problem z zatokami 17.10.12, 23:30
          niezly jest sinupret, krople bez recepty, taka mieszanka ziolowa.

          a zdaniem chinskich medykow zatoki nie lubia mleka i nabialusmile
          • rkrecona13 Re: problem z zatokami 24.10.12, 22:43
            hejka, ja mam ciągle problem z zatokami, kaszlem, gardłem i tym spływającym katarem. Budzę się w nocy bo nie mogę spać. Wypróbowałam tyle leków że głowa boli. Sprawdziłam Sinupret i Sinulan. Sinulan jak dla mnie jest bardziej skuteczny, no i plus że bierze się go raz dziennie.
            • oliwka341 Re: problem z zatokami 02.12.12, 17:59
              Ja też jestem wierna Sinulanowi. Skutecznie oczyszcza zatoki, rozrzedza kaszel i udrażnia nossmile Mogę spać spokojnie w nocy i funkcjonować w dzień smile Jeśli ktoś nie może sobie dać rady z tymi dolegliwościami to na pewno warto spróbować ! Pozdrawiam
    • karlakarla Re: problem z zatokami 25.10.12, 09:22
      Próbowałyście świecowania uszu? działa nie tylko na uszy, na zatoki też.

      > a zdaniem chinskich medykow zatoki nie lubia mleka i nabialusmile

      Mleko i nabiał zaśluzowują (?) organizm.
      • i.jarzab Re: problem z zatokami 25.10.12, 11:36
        Ja ponad rok męczyłam się przewlekłym zapaleniem zatok. Lekarze testowali na mnie masę leków, kropli do nosa i nic nie pomagało. Płukanie zatok i nagrzewanie woreczkiem z solą, przynosiło jedynie chwilową ulgę. Moje cierpienie skończyło się wraz z odkryciem sterydu do nosa Avamys. Na mnie działa w 100%. Kilka dni psikania i problem z zatokami znika.

        Niestety każdy katar skutkuje u mnie zapaleniem zatok. Mam nadzieję, że Avamys będzie na mnie dalej działał. Bo zanim go odkryłam wpadałam już w depresję z powodu długotrwałego zapalenia zatok.

        Na pewno aerozol ten nie działa na wszystkich ( wiem, że nie jest to jakiś cudowny lek ), ale dla mnie jest wybawieniem.
    • masskotka12 Re: problem z zatokami 25.10.12, 14:32
      Avamys polecam, mnie zapalenie zatok potrafiło trzymać i trzy miesiące, potem z miesiąc spokoju i znowu to samo. Avamys pomógł po miesiącu stosowania. Teraz mam inny środek, polecony przez kolegę: tabaka. odkąd stosuję (około roku) nie wiem co to ból zatok i głowy w ogóle, a o Avamysie już zapomniałam smile Ale to też dla wybranych sposób, na mnie akurat zadziałał, ale gdzieś czytałam, ze czasami jeszcze pogarsza sprawę... ja zaryzykowałam i warto było smile
    • baba-baba Re: problem z zatokami 12.11.12, 17:51
      A stosował ktoś Hipertonic Spray ?
    • jarka63 Re: problem z zatokami 02.12.12, 18:10
      W dzieciństwie miałam ciągle zapalenie zatok, wyleczyły mnie raz na zawsze dwa kilkutygodniowe pobyty w Rabce, rok po roku.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja