Dodaj do ulubionych

bardzo duże domy

15.04.13, 12:37
mieszkam na nowym osiedlu, na którym jak grzyby po deszczu wyrastają kolejne domy. Są bardzo zróżnicowane pod względem stylu i również metrażu chociaż w przeważającej większości mieszkają w nich 4 osobowe rodziny. Niektóre z domów są naprawdę spore i widać, że metraż w nich znacznie przekracza 200 m. Czy WDPD mieszkają w takich domach? Co sprawiło, że zdecydowaliście się na taki metraż? Czy taki dom jest wygodny? Co będzie kiedy dzieci się wyprowadzą?
Obserwuj wątek
    • jadowita71 Re: bardzo duże domy 15.04.13, 13:14
      byłam w takim domu u znajomych. Mnóstwo przestrzeni, otwarty sufit z salonu na piętro - wejścia po takich jakby galeryjkach, dużo pomieszczeń pomocniczych - pralnie, garderoby, przy aneksie kuchennym coś w rodzaju pomieszczenia gospodarczego o powierzchni mojej kuchni z salonem, trzy czy cztery łazienki na pięć osób, potężne piwnice, garaż na 3 auta, siłownia... smile to na pewno jest wygodne.
      ale źle się tam czułam - głosy się niosły, echo takie smile Zwykłych pokoi tam mieli 3 (sypialnia + 2 dziecięce) więc wcale nie tak dużo. wolę bardziej kameralnie smile
    • budzik11 Re: bardzo duże domy 15.04.13, 13:31
      Czy WDPD miesz
      > kają w takich domach?

      Ja mieszkam w małym - parterówka 140m2 łącznie z garażem (pow. mieszkalna 120m2). Rodzina 4 osobowa. Zupełnie nie widzieliśmy potrzeby budowania wielkiego domu, bo 1. koszt samej budowy i wykończenia przeogromny (głupia farba do malowania kolejnych metrów ścian kosztuje majątek, nie mówiąc o kolejnych oknach, podłogach itd), 2. kosztu utrzymania, tzn ogrzewania ogromny. Poza tym - po co? Przecież wiadomo, że dzieci ze swoimi rodzinami nie będą z nami mieszkać, to nie te czasy. Moi rodzice mieszkają w wielkim domu - my, dzieci wyprowadziliśmy się, zostali oni sami z dziadkiem w 3-piętrowym molochu, który zimą trzeba ogrzewać cały, mimo, że w większości nieużywany, ale nie odetną 2 pięter.
    • nostress.ka21 Re: bardzo duże domy 15.04.13, 13:50
      Ja mieszkam na oszałamiających 30 mkw big_grin Ale tak:

      *rodzice, a ja z nimi przez kilkanaście lat, dom niby mały - 126 mkw powierzchni użytkowej. Dom wystarczający dla pięcioosobowej rodziny, nie było problemu z przenocowaniem kogokolwiek. Aktualnie rodzice mieszkają sami, ogrzewają tylko dół, gdzie mieści się część dzienna i ich sypialnia z łazienką. Dom wystarczający, ale często mówią, że dla nich już za duży.

      * wujostwo - jeszcze 10 lat temu, typowa rodzina 2+2, dom 220 metrów, dla nich był ok, ale z czego wuj miał wydzielony gabinet, byla spiżarnia, pomieszczenie gospodarcze na piętrze itp... aktualnie dom podzielili na dwie części, gdyż po wyprowadzce dzieci okazało się, że jest tej powierzchni stanowczo za dużo

      *kuzynka (córka tych wyżej) - ewolucja mieszkaniowa jakich mało, pierwsze mieszkanie, prezent od rodziców - kawalerka, drugie mieszkanie 60 mkw dla singielki, następnie wybudowanie domu wraz z narzeczonym - 170 mkw, stwierdzili, że za mało dla ich wymarzonej rodziny, wybudowlai ogromną chałupę: 400 mkw użytkowej, z dala od cywilizacji uncertain przez 2 lata mieszkali tylko na parterze, bo koszty ogrzewania były gigantyczne, teraz powiększyła się rodzina i zajmują całą przesrzeń. Niestety nie pomyśleli o dzieciach w czasie projektowania, gdyż wszędzie są różnice poziomów, półpiętra o różnym przeznaczeniu itp
      W domu panuje jakiś dziwny chłód, który jest potęgowany przez bardzo ograniczone meble (osobne "gabinety", garderoba przy każdej sypialni), ja nie lubię tam przybywać, oni twierdą, że mieszka im się dobrze, problem jest ze sprzątaniem i przypilnowaniem dzieci. Ostatnio powiedziali, że gdyby mieli budować jeszcze raz to zmieniliby układ pomieszczeń, zrezygnowali z różnicy poziomów, ale powierzchnia byłaby taka sama.

      *Babcia NM - 270 mkw domu, 3 kondygnacje mieszkalne + piwnica i strych, budynek z lat siedemdziesiątych, aktualnie wydzielone z parteru niewielkie mieszkanie, bo przy oganiu tej powierzchni nie starczyłoby emerytury.

      Ja myślę, że budowanie ogromnych domów, przynajmniej jeśli nie ma się w planie mieszkania kilkupokoleniowego, jest błędem i w pewien sposób realizacją jakiś marzeń o luksusie. Niestety, ale przyjęło się, że im większy i bardziej okazały dom, tym wyższa zamożność mieszkańców. I taki brak myślenia perspektywistycznego, niestety. Ale cóż każdy robi to co lubi i do wszystkiego można się przyzwyczaić smile
    • przeddomowo Re: bardzo duże domy 15.04.13, 14:39
      Wybudowałam mały dom ale z olbrzymią powierzchnią "gospodarczą". Sprzęt nurkowy, sprzęt narciarski, sprzęt żeglarski, sprzęt campingowy, sprzęt rekreacyjny, sprzęt samochodowy (np. 2 komplety opon zimowych), ogrodowy + archiwa firmy (setki segregatorów), którą prowadzę - wymagają naprawdę dużej powierzchni. Pokoje mieszkalne są deko większe od tych blokowych - tak, żeby było komfortowo i wygodnie, ale bez szaleństw. W sypialni zmieści się łóżko, komoda i malutkie biureczko, ale już fotele i inne takie nie. Łazienki na tyle duże, by były wygodne, to samo z salonem. Z zewnątrz wygląda na duży, a w środku wszyscy się dziwią, że tej przestrzeni nie widać"wink Dom był budowany z myślą o kosztach eksploatacji, wszystko zostało dokładnie przemyślane, włącznie z ewentualnością bycia starym, biednym, samotnym i niedołężnymwink. Te 260 m kwadratowych uważam za optymalne, w naszym przypadku.
    • dolmadakia Re: bardzo duże domy 15.04.13, 16:48
      Wybudowaliśmy mały 100-metrowy parterowy /to był piorytet/ domek. Jest nas czworo,ale jedno dziecko już praktycznie z nami nie mieszka,gdyż studiuje w innym mieście. Na pewno ten dom nie będzie dla nas za duży, gdy zostaniemy w nim we dwoje. Mamy 3 sypialnie i salon połaczony z kuchnią.Łazienka z wc i osobno wc z umywalką.Wiatrołap i osobne pomieszczenie gospodarcze,w którym jest pralka i baniak na wodę-solar. Oprócz tego duży strych na rózne klamory i garaż.Wielkie domy zwłaszcza z piętrami są kosztowniejsze do wybudowania i utrzymania,ogrzewania-jak kogo stać -niech ma. Ja bym u siebie zmieniła tylko trochę układ
    • mkaroli Re: bardzo duże domy 15.04.13, 19:53
      Mieszkamy w piątkę na 50m2. Nie wybudujemy domu, zwłaszcza dużego bo: za kilka lat dzieci się wyprowadzą a nawet jeśli nie to ja je wyprowadzę bo pomimo całej mojej miłości do nich nie chcę z nimi mieszkać. Uważam, że młodzi ludzie powinni sami bądź z partnerami mieszkać osobno. Za pieniądze, które wydałabym na duży dom wolę kupić dwa mieszkania i dać dzieciom na początek.
      • stara-a-naiwna Re: bardzo duże domy 16.04.13, 20:53
        wiem, ze każdy ma inne potrzeby, ale to straszna ciasnota (!)
        nam w 2 na 50m było ciasno (zwyczajnie brakowało nam pokoju na graty - wielkiej szafy garderoby + garażu; poddasza)

        i utrzymanie domu 110 - ogrzewanie piecem węglowym (niestety jets trochę roboty) jest porównywalne z utrzymaniem mieszkania 50m (ogrzewanie gazowe, czynsz z funduszem remontowym - 200zł)


        > Mieszkamy w piątkę na 50m2.
    • stara-a-naiwna Re: bardzo duże domy 15.04.13, 20:09
      Mieszkamy z facetem w 110m + garaż
      Na dole jest średnia kuchnia, wc i osobno prysznic i pomieszczenie gospodarcze + szafa mini pod schodami na górze są 3 średnie pokoje, łazienka (duża) i pomieszczenie gospadarcze(z pralką i gratami)
      Nie budowaliśmy domu i nam jest za mało o jeden pokój już dziś (a biorąc bod uwagę że dzieci chcemy 2 to się zastanawiamy jak; gdzie dobudować pomieszczenie)

      Obydwoje z facetem jesteśmy przyzwyczajeni do przestrzeni - wychowaliśmy sie w domach i od 7roku życia miałam swój osobny pokój.

      Dom powyżej 150-180m był by dla nas za duzy, 400m w połowie było by niewykorzystane (i zwyczajnie nie było y mnie stać na utrzymanie)

      Moja ciocia ma dom powyżej 200m, 3 konsygnacje. Kuzynka mieszka z nimi i z mężem i z dzieckiem - nigdy nie przecieła pępowiny i chyba nie tylko z powodu metrażu im tak dobrze.

      Aaaa... Gdybym miala dom ponad 200m chciała bym wiekszy (wielki salon) i facet na 50m mial by swoje studio foto (piszczał by z radości na taką możliwośc jak mała dziewczyna) wink

    • slim.fast Re: bardzo duże domy 15.04.13, 20:30
      Moim zdaniem nie ważne czy duży czy mały, ważne, aby w danym momencie życia był optymalny dla tej, a nie innej ilości mieszkających w nim osób. My mamy obecnie na parterze 150 m, gdzie salon to 37, kuchnia 15, 2 pokoje dzieci po 16 m, 2 łazienki po 8 m, sypialnia 23, do tego niewielkie pomieszczenia gospodarcze i powiem, że tej przestrzeni nam brakuje, zwłaszcza magazynowej, nie wspomnąc już o bibliotece, gabinecie czy jakiejś pracowni. Dlatego będziemy w miarę możliwości adaptować poddasze (które wcześniej było na ten właśnie cel budowane) i będą tam pokoje dzieci, łazienka, garderoba. W tej chwili poddasze jest odcięte, zamknięte i nie ogrzewane, nic się nie dzieje, więc myślę, że jak już dzieci się za te X lat wyprowadzą to albo znów "zamkniemy" poddasze albo zwyczajnie sprzedamy ten dom i wybudujemy sporo mniejszy, taki w sam raz dla 2 osób. Ale to jeszcze ho-ho wink
    • koronka2012 Re: bardzo duże domy 15.04.13, 20:33
      200m2 to nie jest jakiś wielki dom, IMO w sam raz dla 4 osobowej rodziny, inna sprawa że rzecz leży w planach a nie metrażu. Dom się buduje na lata, więc po co budować klitki? salon - 40 m, jadalnia min. 10, kuchnia kolejne 10, 3 sypialnie po co najmniej 16 metrów, jeden gościnny - 10 metrów - do tego łazienki, hol, klatka schodowa, garaż, kotłownia itd.

      Mieszkałam w domu 250m, w to wchodziła piwnica i garaż, Duży salon łączony z jadalnią, wygodna kuchnia, 2 duże sypialnie, i 2 mniejsze pokoje. Teraz bywam w domu, który ma 350 metrów - tu się wcale przestrzeni nie odczuwa, salon z jadalnią jest trochę mniejszy, 4 pokoje są dość małe (na oko 12-14 metrów). Spore jest poddasze użytkowe, i pomieszczenia piwniczne.

      Jak dom staje się za duży, to rozsądni ludzie go sprzedają i kupują sobie coś mniejszegosmile
    • lirio Re: bardzo duże domy 15.04.13, 21:22
      Znajomi wybudowali duży dom z różnicami poziomów, otwarty sufit z salonu na piętro + galeryjki, 3 stopnie w dół z kuchni do salonu. Dużo szkła w wystroju, dzieło wybitnego projektanta. Przy pierwszym dziecku okazało się, że to dramatycznie niebezpieczne i zupełnie bez głowy zaprojektowane. Dodatkowo rachunek za ogrzewanie z kosmosu.
      Dom sprzedali, kupili mniejszy, parterowy bez schodków wink zupełnie inaczej urządzony - sami decydowali o wystroju, układzie domu i sposobie ogrzewania.
      • novalijka39 Re: bardzo duże domy 15.04.13, 23:38
        zastanawiam się czy w praktyce cżęsto tak się dzieje, że buduje się dom większy a jak robi się za duży to się go sprzedaje, że dom buduje się pod aktualne potrzeby. Wiele rodzin, które znam mimo iż są młodzi i mają małe dzieci, buduje dom z myślą o starości, kiedy to zostaną w domu sami. I mimo, ze narzekają na brak miejsca pocieszają się tym, że jak dzieci pójdą na swoje za 20 lat to wtedy metraż będzie dla nich odpowiedni.
        • mkaroli Re: bardzo duże domy 16.04.13, 08:41
          Wiesz dlaczego. W Polsce kupno, wybudowanie domu to osiągnięcie życia. Nie ma u nas tradycji zamiany domu, mieszkania. Jak ktoś już zdobędzie własne lokum to na całe życie a często z myślą o dzieciach lub wnukach. Niestety problemy na rynku mieszkaniowo-domowym nadal w Polsce są bardzo duże a domy i mieszkania drogie (wynika to między innymi z klimatu w jakim mieszkamy). Nie ma u nas tradycji "zmieniła się sytuacja życiowa- idę dalej". Ziemia - swój kawałek gruntu ma wartość najwyższą a dom postawiony na tym kawałku to już gniazdorodzinne (z premedytacją napisałam razem)
        • koronka2012 Re: bardzo duże domy 16.04.13, 21:58
          Znam takich, którzy dom sprzedali i kupili wygodne - i o wiele mniejsze mieszkanie. To IMO ma ręce i nogi - to jest kwestia i tego, że starszym ludziom trudno dom i ogród ogarnąć, po drugie - domy zazwyczaj nie są ulokowane w centrum, więc czasem utrudniony jest dojazd do lekarza itd, po trzecie - koszty utrzymania domu dla 2 osób na emeryturze są znacznym obciążeniem finansowym.

          Znam też takich, którzy nadal mieszkają w za dużym domu, ogrzewają tylko pomieszczenia w których bywają (kuchnia, sypialnia i prawie nieużywany salon) - i w rezultacie mają grzyb na ścianach. Teraz zdaje się wynajęli pokoje na piętrze studentkom, mają dodatek do emerytury.
    • mw144 R: bardzo duże domy 16.04.13, 08:11
      Co sprawiło, że zdecydowaliście się na taki metraż?
      Trójka dzieci.
      Czy taki dom jest wygodny?
      Bardzo. Dzieciaki mają osobne piętro, my osobne, możemy sobie robić imprezy do bólu i nikt nikomu nie przeszadzawink.
      Co będzie kiedy dzieci się wyprowadzą?
      Sprzedam, kupię mniejszy lub wynajmę 1/3 i będę mieć dodatkową kasę na emeryturzesmile

    • silesia77 Re: bardzo duże domy 16.04.13, 12:17
      Mój dom dom ma 180 m pow użytkowej. Jestesmy rodziną czteroosobową i uważam nasz dom za idealny. Z pomieszczeń dodatkowych poza sypialniami (3) i salonem , mamy 1.bibliotekę/gabinet/pok. komputerowy- każdy nazywa go w zalezności od potrzeb. Książek mamy masę i lubię gdy są zamknięte w szklanych gablotach co minimalizuje ich kurzenie. Nie chciałam tez żeby dzieciaki miały komputery w swoich pokojach ze wzgl. na kontrolę, więc ten pokój sprawdził się idealnie
      2. Garderobę - dosć duża ale wspólna dla wszystkich. Dzięki niej nie musimy zagracać pokoi szafami
      3. Pralnie- przy łazience, miesci pralkę, suszarkę el., suszarkę balkonową, kosz na pranie x2, dwie komody na pościel, mopy , miski, wiadra, odkurzacz
      4. pokój kąpielowy ( to taki nasz kaprys- powiekszając garaż do dwustanowiskowego uzyskaliśmy dodatkową przestrzeń, więc mamy tym sposobem dwie łazienki, jedną z prysznicem, umywalkami, toaletą i bidetem i drugą z duuużą wanną narożną smile oraz sprzętem do ćwiczeń.
      i jeszcze dodam, że wciąż brakuje nam miejsca na stare zabawki, ubrania, sprzęty- jest strych ale chyba za mały na nasze potrzeby wink
      • anetapzn Re: bardzo duże domy 16.04.13, 14:20
        Nasz dom ma blisko 350m kw powierzchni użytkowej i tak momentami jest ciasnawo.
        Co zdecydowało: 3 dzieci + liczne koty i psy.
        Plusy: osobna garderoba, osobna łazienka i to duża tylko dla nas, gabinet dla mnie i dla męża (powiedzmy pokoje do pracy szumnie nazywane gabinetemsmile), osobna pralnia i miejsce do rozwieszania prania i prasowania.
        Każde z dzieci ma osobny pokój.
        A na poddaszu przymierzamy się w tym roku do utworzenia mojego marzenia..osobnego pomieszczenia z fotelem i samymi, samiuteńkimi regałami na książki, które na już istniejących regałach dawno się nie mieszczą.
        Minus - koszty ogrzania + koszty prądu, ale coś za coś.
    • claratrueba Re: bardzo duże domy 17.04.13, 06:20
      Ja mieszkam w 120 metrowym i brakuje mi miejsca choć jest nas tylko troje. Potrzebuję przestrzeni, źle się czuję w pomieszczeniach małych. Kuchnia 12m - mało, stół tylko "śniadaniowy", blatu roboczego niby dużo ale dwa ekspresy, mikrofala, dystrybutor mineralnej, toster, jajcarnia, krajalnica. Kiedy moi panowie gotują nieustannie obijają się o siebie. I blatu do wykorzystania w sumie mało. Salon 25m- prawie kwadrat więc niby ustawny, do tego ja nienawidzę zagracania więc większości ludzi pewnie wydałby się przestronny. Dla mnie nie jest wystarczający w kwestii nie miejsca, a samopoczucia.
      Bolesny brak garderoby, deska do prasowania w sypialni 10m, koszule niemieszczące się w szafie wiszą na jej drzwiach- dla mnie ohydna "wystawa". Ale mąż musi mieć tych koszul dużo- praca w garniturze, czasem musi mieć i na rano i na wieczór.
      No i nieustający problem książek. W "gabinecie" czyli pokoju, w którym "nikt nie mieszka" brakuje mi już ścian, nawet parapet zajęty, W sypialni, u młodego wykorzystane na półki wszelkie możliwe ściany. Myślałam naiwnie, że czytnik załatwi sprawę- nic z tego. Żadna konkurencja dla papierowych z allegro za pięć zeta.
      Na szczęście młody wkrótce na studia. Zaanektuje mu się pokój na gabinet, zaadaptuje strych na przyjazdy.
      Na pewno gdybym teraz budowała dom byłby min. 200m. Z dobrym ociepleniem z "bajerami do ogrzewania" i oknami o wysokich parametrach. Bo to owszem- kosztuje, ale i wartość nieruchomości przy sprzedaży jest inna. A poczucie dużej przestrzeni- bezcenne dla mnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka