Zainspirowana wątkiem o mrożonej pizzy chciałam Was zapytać, jakie macie zamrożone te potrawy dla gości? Bardzo by mi się takie pomysły przydały (oczywiście wiem, że nie mrozicie specjalnie dla gości

).
Ja mrożę najczęściej fasolkę po bretońsku, bigos, pierogi, gołąbki no i zupy. Dla mnie nie są to jednak dania, które nadawałyby się do podania w razie "w". No bigos ok, ale co poza tym? Przecież nie podam gościom zupy, której porcję zamroziłam

A wszelkiego rodzaju mięsiwo schodzi u mnie na bieżąco. Mało wegetariańska ta moja rodzina jest
P.S. Uprzedzając pytania, przychodzą do nas goście normalnie myślący i jak wpadną na samą kawę, bo akurat nic innego nie ma, to też jest ok (mowa o gościach "bez zapowiedzi"). Po prostu w wątku o pizzy padło kilka wypowiedzi o mrożonych potrawach, stąd moja ciekawość.