Dodaj do ulubionych

pnącze winne

03.10.17, 14:06

Z zazdroscią patrzę na cudowny bluszcz? pnącze winne? u sąsiada, które pięknie pnie się po murze i przybiera kolory cudownego wina, jesieni
czy Waszym zdaniem jest sens, teraz na zimę, próbować zrobić sadzonki, wsadzić do doniczki i dokonywać sadzenia na wiosnę? czy myślicie, że mogłaby to w przyszłości wysadzić w podłużnych doniczkach też?
Obserwuj wątek
    • 22pagoda Re: pnącze winne 03.10.17, 14:52
      aha. ono nie jest winne, jakoś tak mi się napisało
    • chynia Re: pnącze winne 03.10.17, 16:07
      To winobluszcz trójklapowy,odporne pnącze ,ale młode może wymarzać i trzeba okrywać na zimę.Lepiej posadź na wiosnę ok 0,5m od muru
    • roseanne Re: pnącze winne 04.10.17, 00:15
      winobluszcz, boston Ivy sadzilismy w naszej montrealskiej alejce z koncem pazdziernika,
      nasze mrozy do -30 przetrzymalo swietnie, obsypane pierwsze dwie zimy wiorkami (mulch)

      sadzone bylo pod okiem ogrodnika zieleni miejskiej ok 15-25 cm od muru, siatki

      wiec jesli masz ukorzenione sadzonki to spokojnie mozesz je wsadzac teraz na zime,
      w moim przypadku mowa o sadzeniu do gruntu, nie wiem, jak sie zachowuje w donicach

      uwaga, jest bardzo ekspansywne, rozrasta sie bardzo szybko i potrafi wytlumic inne rosliny
    • b-b1 Re: pnącze winne 04.10.17, 06:33
      Jeśli młode sadzonki w doniczce przechowasz w zimie w cieple-wszystkie przetrwają, taki winobluszcz dobrze współpracuje z ukorzeniaczem, zanurz przed wysadzeniem-jest większe prawdopodobieństwo, że się przyjmie.

      Mam go mnóstwo w ogrodzie, również 5 rok w doniczce-ale dośc sporej -około 80-100cm ziemi /długości 2 metry. Rośnie jak szalony, pnie się po domu i nie marznie. Do niego dosadziłam bluszcz zimozielony, aby łyso na zimę nie było-ten rośnie wolniej, ale liści nie zrzuca.
    • yaga7 Re: pnącze winne 04.10.17, 07:42
      Ja mam od lat na balkonie w doniczce, trzyma się dobrze, więc do doniczek polecam.
    • chynia Re: pnącze winne 04.10.17, 08:43
      ale pagoda pisze o sadzonkach nie ukorzenionych i chce posadzić ,aby szedł po murze ,więc jego wielkość docelowa jest też inna niż tych na balkonie.W doniczkach będzie miał mało miejsca na korzenie.
    • ookaa Re: pnącze winne 07.10.17, 10:54
      Można już teraz, ale przez zimę trzeba by te doniczki z sadzonkami przetrzymać w temp. kilku stopni, o co w warunkach domowych nie jest łatwo, chyba że masz takie pomieszczenie. Tu masz gotowy przepis:
      www.wymarzonyogrod.pl/pielegnacja-ogrodu/rozmnazanie-roslin-przechowywanie-roslin/rozmnazanie-winobluszczu-winobluszcz-z-sadzonek,13_559.html
      Winobluszcz łatwo się ukorzenia, więc równie dobrze można sadzonki zrobić na wiosnę i od razu wysadzić do gruntu.
    • doral2 Re: pnącze winne 07.10.17, 20:44
      rzeczywiście jest cudowny, gdy się przebarwia.
      poza tym ma takie małe, wredne macki, którymi się wgryza w elewację, więc duże okazy mogą odpaść ze ściany razem z elewacją. rozważ, czy stać cię na nową.
      poza tym ten przecudowny bluszcz jest siedliskiem owadów i robaków, więc rozważ czy chcesz mieć takie towarzystwo w domu.
      poza tym, kiedy jest na twojej elewacji, widzisz go tylko wtedy, kiedy wyjdziesz domu. bluszcz na ścianie sąsiada widzisz przez okno, bez wychodzenia z domu, niszczenia elewacji i robaków w domu.
      to już sama wybierz, co lepsze.
      ja swój bluszcz wypieliłam ogniem i mieczem i do tego karcherem, by pozbyć się wrośniętym w elewację i sztachety przyssawek.
      i błogosławię ten dzień prze lata całe.
      • roseanne Re: pnącze winne 07.10.17, 23:09
        do metalowej szopy z tzw sadeingu, tez sie czepia zostawiaja mini dziurki, ktore z czasem szybko rdzewieja
        zaobserwowane wczoraj w alejce
        • roseanne Re: pnącze winne 07.10.17, 23:15
          siding
          • furtive_kitten Re: pnącze winne 09.10.17, 00:38
            Wyglada na to, ze winobluszcz robi spore postepy w planach zapanowania nad swiatem wink
            • 22pagoda Re: pnącze winne 09.10.17, 10:43
              bardzo Wam dziekuje za pomocne komentarze, i doral szczególnie za krytyczne uwagi.! WDPD rulezzzzz!
      • issa-a Re: pnącze winne 17.10.17, 00:41
        akurat u mnie ten bluszcz piął się po budynku (wielorodzinnym) i doszedł aż do mojego (3) pietra. Ładnie okalał okno i zwisał gałązkami "nań" a wiec go widziałam i oko cieszył. Nie zauważyłam jakiegos nadmiaru robactwa a że akurat piął sie był wzdłuż okna kuchennego, które było cały czas otwarte/uchylone to ten nadmiar byłby uciązliwy. Nie był.
        I elewacja tez nie odpadła.
        Chyba, że teraz, po latach wielu bo wyprowadziłam się stamtąd.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka