Drogie i Drodzy
Odkryłam, po eksperymentach z yerba mate, herbatę "parzoną na zimno" na lato.
Coś pysznego. nazywa się to "ice tea", zakupić można w sieciowych sklepach w centrach handlowych, na wagę. Bazą jest sencha (zielona herbata). Należy zalać zimną wodą i zostawić na minimum 8h w lodówce.
Cudowna alternatywa dla innych śmieciowych napojów na lato ze śmieciowymi dodatkami. Trochę mi się znudziła woda z mietą, albo z cytryną. Polecam! Można zalewać kilka razy.
btw: nikt nie sponsoruje powyższego posta