Zapomniałam, że zimowa kurtka Leo strasznie puszcza
Jest jakiś tajemniczy sposób na pozbycie się tego wielkiego błękitu,
czy muszę się pogodzić z tym, że w szufladzie dziecka będę miała
oczojebnie niebiesko - dopóki nie wyrośnie?
(PS. Na szczęście wszystko zafarbowało się pięknie, równomiernie i
bez plam!)

DD