10.02.08, 18:33
Bylo juz o chlebie i o jego zamrazaniu,aby przedluzyc jego swiezosc.Wiemy
tez,co mozna zrobic z suchymi bulkami-zetrzec i wykorzystac na panierke.Mnie
zastanawia,co robic z resztkami chleba(kromka,pietka).Nie ma u nas pojemnikow
na suche pieczywo i jedyne,co moge zrobic,aby nie wyrzucic do kosza,to
podkarmiac ptaki.Nie wszystkim sie to podoba,bo gołębie nie sa tu,na osiedlu
dobrze widziane(wiadomo-jak podziobia to brudza).Karmie mimo tego,ale czuje
sie jakbym robila cos zlego.
Obserwuj wątek
    • iguana1972 Re: Pieczywo 10.02.08, 19:04
      MNie zamrażanie po ćwiartce bochenka pozwala na minimalizacje tych resztek chlebowych. Kiedy juz cos sie znajdzie to wywieszam w reklamówce na tych uchwytach smietnika - ktoś obchodzi smietniki i zabiera dla zwierzaków.

      Dokarmianie gołebi to nie tylko sprawa estetyki ale zdrowia - w ich odchodach na parapetach zyje cała masa róznych nieciekawych stworów które sie tam mnozą i jak wietrzymy mieszkanie to wpuszczamy towarzystwo do mieszania brrrryyyy
      • teacherka Re: Pieczywo 10.02.08, 19:34
        A jeszcze inna sprawa jest to, ze ptaki sie przyzwyczaja, ze sa dokarmiane i
        potem przylatuja po pozywienie. Wiec trzeba to robic stale, a nie z doskoku, no
        chyba, ze ktos jest niewrazliwy na ptasie istnieniasmile
        Minimalizacja resztek poprzez rozsadne planowanie ile sie zje+mrozenie, pietki
        odkladac na bulke tarta, a resztki z ktorymi nic sie nie da zrobic klasc obok
        smietnika - mnostwo ludzi chodzi tam i zbiera wszystko. To co dla jednych jest
        niejadalne, dla innych niekoniecznie.
    • budzik11 Re: Pieczywo 10.02.08, 21:11
      Miałam kiedyś napisać podobny post.
      A czy zna ktoś może jakiś przepis na coś, co pozwala zużyć resztki pieczywa,
      albo pieczywo czerstwe? Widziałam kiedyś gdzieś przepis na pudding z czerstwego
      chleba, ale wiem tylko, że dzwonią, a nie wiem, w którym kościele sad
      • ancza7 Re: Pieczywo 11.02.08, 07:11
        Np. taki: kuchnia.tv/html/kuchnioteka/przepisy.php?0,0,1186
        I chyba Nigella coś podobnego proponowała smile Robiłam i bardzo dobre było, a nie
        były to resztki bułki tylko zwykłego chleba.
        • anna.2007 Re: Pieczywo 11.02.08, 07:48
          Z czerstwego chleba robi się knedel. Nie nasze ziemniaczane knedle
          ze śliwkami, tylko taki podłużny jeden knedel, który następnie kroi
          się w plastry i podaje z sosem np mięsnym. To potrawa z Austrii.
          Może przepis podadzą mieszkanki Śląska Cieszyńskiego, lub inne CK
          poddane, bo ja niestety gdzieś zagubiłam, albo wyrzuciłam no bo od 2
          lat nie używałam.
          • iguana1972 Re: Pieczywo 11.02.08, 11:09
            Czy do knedla nie daje sie grzanek z czerstwej bułki? Mielenie suchego chleba do panierki to nie jest dobry pomysł bo się raczej pali przy smażeniu.
            W czasach mojego kryzysowego dzieciństwa czerstwy chleb przerabiało sie na grzanki takie z patelni tylko przed smazeniem trzeba kromke chleba zanuzyc w wodzie - potem ostroznie połozyc na rozgrzany tłuszcz i smazyć na złoto - bedzie chrupka na zewnątrz a w środku mieciutka. Potem to juz kwestia upodobań można z czosnkiem mozna z dżemem a znam takich co to z ketchupem lubia. Mimo ze moja córka urodziła sie w czasach kiedy juz mało kto pamięta kryzys to takie grzanki z jajem uwielbia.
            • aneczkag1 Re: Pieczywo 16.02.08, 14:23
              Ja wykorzystuje na 2 sposoby.Kroje w kosteczke i smaze na rumiano na
              tluszczu potem osuszam na reczniku papierowym i takie "grzanki" sa
              swietne np do krupnkiu(u mnie wtedy sie ta zupa nazywa chrupnik),
              albo tez kroje na kromki namaczam w jajku rozmaconym z wegeta i
              smaze z obu stron.Po chwili smazenia daje na to plasterek wedliny
              (tez np.juz podeschnietej itp) zolty ser i np posypuje majerankiem,
              czy przyprawa do pizzy.Przykrywam pokrywka i czekam az ser sie
              rozpusci.Potem tylko ketchup i pychotaaaa....
    • ajlii Re: Pieczywo 11.02.08, 12:02
      U mnie nie ma problemu. Mam zwierzaki które dadzą się pokroić za suchy chlebek smile Oczywiście dostają go jako smakołyk smile
      • daisyka Re: Pieczywo 11.02.08, 12:15
        Jeśli zostaje to wywalam...bo nie rozumiem czemu nie?
        • milka_milka Re: Pieczywo 16.02.08, 15:38
          Może dlatego, che chleba nie powinno się wyrzucać, niezależnie od tego, czy jest
          się wierzącym, czy nie. Chleb jest pewnym symbolem i na ogół w Polsce traktuje
          się go z szacunkiem.
          "...gdzie kruszynę chleba
          Podnoszą z ziemi przez uszanowanie..." (Norwid)
          • daisyka Re: Pieczywo 16.02.08, 16:10
            > Może dlatego, che chleba nie powinno się wyrzucać, niezależnie od
            tego, czy jes
            > t
            > się wierzącym, czy nie. Chleb jest pewnym symbolem i na ogół w
            Polsce traktuje
            > się go z szacunkiem.

            To, dlaczego go jemy skoro jest symbolem.
            Napisałaś na ogół to dobre określenie, bo ja jestem w tym "na
            ogół,”co jak coś sie zepsuje albo śmierdzi wyrzuca do kubła.
            Wiesz ja tam wolę ludzi szanować a nie chleb-)
            Uwielbiam takie stereotypy, bo to tak jak rosół w niedzielę i sex po
            bożemu pod kołderką po ciemku…ktoś nam tak karze a my tak robimy nie
            zastanawiając się bezmyślnie, bo przecież tak trzeba.
            • milka_milka Re: Pieczywo 16.02.08, 20:09
              Nie, to nie jest bezmyślność. Chleb zawsze miał specjalne znaczenie, niezależnie
              od wiary lub jej braku. "Chleb w polskiej tradycji kulturowej postrzegany jest
              jako symbol pożywienia, a także dostatku i pomyślności." (Muzeum Chleba) Znasz
              Muzeum Marchewki lub Polędwiczek Wieprzowych?
              • daisyka Re: Pieczywo 16.02.08, 20:35
                >Znasz
                > Muzeum Marchewki lub Polędwiczek Wieprzowych?

                Muzeum chleba też nie znam wybacz moją ignorancję.
                Było pytanie odpowiedziałam i mogę odpowiedzieć na jeszcze jedno nie
                stawiam znaku krzyża przed krojeniem i nie całuję kromki jak upadnie
                nie dziękuję za dary i myślę, że rozmowa zaczyna dosięgać
                mistycznych tematów a to raczej juz nie moja dziedzina.

    • altu Re: Pieczywo 11.02.08, 13:47
      u nas piętki sie suszy. wcześniej kroję je w paski, umiarkowanie cienkie.
      potem - jak znalazł do rolady mięsnej wink

      albo inny sposób wykorzystania:
      - suche piętki (skrawki pieczywa) moczę w mleku. jak się rozmoczą, to widelcem je wymieszam, dodaję 1 jajko, kiełbaski pokrojone w plastry, (dałam kiedys też schaboszczaka w kostkę pokrojonego) można dodać pomidory w plastrach, paprykę, ser w kawałku itp. (co się znajdzie w lodówce lub co kto lubi). konsystencja jest taka ciapkowatawink dodaję przyprawy do smaku. na patelnię mało oleju (lub innego tłuszczu, co kto woli), potem wylewam to co się zrobiło.
      smażę (piekę?) jak omlet, z dwóch stron na kolor rumiany.
      podaję z sosem pomidorowym lub czosnkowo-śmietanowymwink
      dobre, jak się zachce "czegoś dobrego" a nie chce się nigdzie iść..
      =nazywam to pulpą śmietnikową smile

      zwierzątek nie karmię, ptaków wcale - bo robią brzydkie rzeczy na parapecie, które ciężko się domywają i odbarwienia zostawiająwink
      no, czasami (ale też inaczej takie piętki przygotowuję) jak idziemy do parku, to dla kaczek i łabądków się ostanie coniecosmile
    • tabita_1 Re: Pieczywo 12.02.08, 22:21
      Polecam wypróbowanie potrawy o nazwie przypadkowiec - chlebowiec.
      Można wykorzystać wszystkie reszki pieczywa, nawet suchego na wiór.
      W czasie pieczenia w piekarniku w całym domu rozchodzi się smakowity
      zapach jak w piekarni. Polecam smile
      Link do przepisu:
      www.cincin.cc/index.php?showtopic=12025
      • zdzisiowa Re: Pieczywo 13.02.08, 10:59
        Dziekuje-przepisy sa zaskakujace-teraz juz nic sie nie zmarnujesmile)
        • irenazu Re: Pieczywo 13.02.08, 11:58
          Jeszcze jedna propozycja na mała ilość pozostałego chleba.Zawsze do kotletów
          mielonych oprócz bułki dodaję też kawałek namoczonego chleba,po prostu mniej
          bułki o tyle ile daję chleba.Poprawia smak, dodaje wyrazistości.
    • przeciwcialo Re: Pieczywo 13.02.08, 13:35
      Ja nosze do pobliskiej stadniny dla koni. Pieknie dziekuja głowami.
      • aagnieszkaa1 Re: Pieczywo 14.02.08, 16:11
        My dajemy pieskom, które mieszkają u rodziców.
        A do dziewczyny która napisała czemu nie wyrzucamy: bo jeśli jesteś osobą
        wierzącą, chrześcijanką to powinnaś wiedzieć czemu, a jeśli nie to jest inny
        ważny powód-to jest jedzenie, którego się nie wyrzuca bo na świecie tysiące
        ludzi umiera z głodu i dałoby się poćwiartować za suchą piętkę.
        • hossa76 Re: Pieczywo 14.02.08, 16:34
          aagnieszkaa1 napisała:

          > My dajemy pieskom, które mieszkają u rodziców.
          > A do dziewczyny która napisała czemu nie wyrzucamy: bo jeśli
          jesteś osobą
          > wierzącą, chrześcijanką to powinnaś wiedzieć czemu, a jeśli nie to
          jest inny
          > ważny powód-to jest jedzenie, którego się nie wyrzuca bo na
          świecie tysiące
          > ludzi umiera z głodu i dałoby się poćwiartować za suchą piętkę.


          Nie przesadzasz trochę?
          Ja też wyrzucam. I nie mam z tego powodu wyrzutów - dla mnie suchy
          chleb to takie samo jedzenie jak zwiędła marchewka, zepsuty pomidor
          itp.
        • daisyka Re: Pieczywo 16.02.08, 14:46
          To chyba było do mnie-)))
          Dobrze już nie wyrzucę chleba ząbki sobie połamię albo jak
          zapleśnieje to będę miała darmową penicylinę.
          A mięska też nie wyrzucać? Jak zzielenieje to powiem ze sosik
          zielony zrobiłam.
          aagnieszkaa1...Ty tak poważnie?


          >bo jeśli jesteś osobą
          > wierzącą, chrześcijanką to powinnaś wiedzieć czemu,

          a przyjmujesz do swojej wiadomości ze ktoś może nie być osobą
          niewierzącą i chrześcijańską?


          >a jeśli nie to jest inny
          > ważny powód-to jest jedzenie, którego się nie wyrzuca bo na
          >świecie tysiące
          > ludzi umiera z głodu i dałoby się poćwiartować za suchą piętkę.

          A Ty co robisz żeby tym ludzim pomóc...rozumiem że wylizujesz talerz
          do końca bo inni głodują i nic zmarnować sie nie może?



          Kasia gg:3421311 skype:daisy_ka
          fotoforum.gazeta.pl/5,2,daisyka.html
          Zrobiłam sobie ..a co?
    • kocicca73 Re: Pieczywo 16.02.08, 22:47
      dokładnie tak
      nie wolno marnować jedzenia - nie życzę nikomu poczuc prawdziwego
      głodu...
      ja chleb wynoszę gołębiom na ogród, natomiast nadmiar jedzenia
      wszelakiego mrożę: potem jak znalazł do farszu na pizzę ( wędliny,
      kiełbasy, ser żółty itp ) czy na sosik mięsno - warzywny
      • hossa76 Re: Pieczywo 16.02.08, 22:51
        A jak się zepsuje? Albo wyschnie? To co?
        Albo jak ktoś, kogo zaprosiłaś nie dojadł? Wmuszasz w gościa czy
        jak? Opcja "już nie mogę" nie wchodzi w grę?
    • joanna.ka Re: nie doramiajcie ptaków pieczywem!!!! 16.02.08, 23:10
      żołądek ptaków nie toleruje ludzkiej kuchni !


      www.salamandra.org.pl/fauna/dokarmianie/
      www.pwg.otop.org.pl/ochr2.php
      www.biolog.pl/article4120.html
      I jeszcze jedno - jeśli wyrzuconego pieczywa nie zjedzą ptaki - to
      pożywią się nim szczury (sama to widziałam). Czy o to Wam chodzi?
      • paniszprottka Re: nie doramiajcie ptaków pieczywem!!!! 16.02.08, 23:45
        Joanna, po prostu niektorzy ludzie wola zyc w slodkiej nieswiadomosci. Mysla,ze
        robia dobrze, bo gdzies w afryce ktos umiera z glodu, wiec nie mozna wyrzucic,
        to niech sobie golabki zjedza. A ze zjedza szczury.. o tym juz nie trzeba
        myslec, skoro ego jest podbudowane.Ot cowink
    • green_shamrock Re: Pieczywo 16.02.08, 23:24
      raczej nie zostaje u mnie pieczywo ,ale jesli zostanie to je wyrzucam ,po prostu
      , tak samo jak inne produkty spożywcze , nie robie bułki tartej ,bo mogę ja
      kupić za grosze i mi po prostu czasu szkoda ,
      a czy wyrzucać nie wolno tylko pieczywa tradycyjnego/polskiego , czy tostowego
      czyli waciaka też ? czy razowca ? czy ogólnie zadnego ,bo skoro powolujecie sie
      na zwyczaj polski cytując nawet NOrwida ,tak sie zastanawiam czy to wszystkich
      rodzajów pieczywa sie tyczy , a skoro ja mieszkam za granica i nie czesto jem
      pieczywo polskie to tez nie mozna wyrzucac czy jak? bom się pogubiał juz w
      Waszym rozumowaniu
      • gosia_76 Re: Pieczywo 17.02.08, 00:27
        Zdarza mi sie wyrzucić chleb, nie powiem, że nie. Jednak za każdym razem ma wyrzuty sumienia, że źle robię.
        A dlaczego praktycznie wcale nie rusza mnie wyrzucenie marchewki, jabłka, czy wędliny, a czuje opór przed wyrzuceniem chleba?
        Otóż dlatego, że od małego Babcia (osoba wierząca) mówiła mi, że chleb jest wyjątkowym pożywieniem.
        W telegraficznym skrócie napiszę smile
        W religii chrześcijańskiej chleb jest symbolem eucharystii.
        Zanim pojawił się opłatek, podczas Wigilii łamano się właśnie chlebem. Symbolika jest jasna, prawda?
        Więcej nie ma sensu się więcej rozpisywać.
        Mam do Was pytanie: czy wyrzuciłybyście do kosza opłatek? Z czystej ciekawości pytam smile Ja, nie.
        Od razu zaznaczam, że nie jestem jakąś fanatyczką religijną, z kościołem od dobrych kilku lat również mi nie po drodze.
        Jednak mimo to, chleb jest dla mnie wyjątkowym "produktem". I sumienie (czy tego chcę, czy nie) gryzie mnie, jak zdarzy mi się wyrzucić chleb do kosza.
        • turzyca OT kulturowy ;) 17.02.08, 00:53
          ciekawe czy chinscy chrzescijanie modla sie o ryz swoj powszedni.
        • daisyka Re: Pieczywo 17.02.08, 00:57
          Tak myślałam, że zacznie się dyskusja do tego sprowadzać.
          Nie zdarzyło mi się wyrzucić, bo lubię wafelki zwłaszcza tak
          cieniutko upieczone, ale gdyby spadłby mi na ziemię to bym nie
          podniosła.
          • gosia_76 Re: Pieczywo 17.02.08, 01:06
            A co jest złego w argumentowaniu swej wypowiedzi? Lepiej by było, jak bym
            przytaknęła tym osobom dla których nie ma znaczenia, co, gdzie i kiedy
            wyrzucają? Takie są zasady tego forum? Przytakujemy sobie nawzajem, tak? O, to
            miło smile

            Daistyka "do tego", to znaczy do czego? Chodzi Ci o religię?
            Dla Ciebie to żaden argument, a dla mnie wręcz przeciwnie.
            Nie każę Ci się modlić nad każdą kromką chleba.
            Rób sobie co i jak chcesz, Twoja sprawa, nic mi do tego.
            Napisałam to co myślę i tyle.
            • gosia_76 Re: Pieczywo 17.02.08, 01:10
              daisyka - sorki za przekręcenie nicka smile
            • daisyka Re: Pieczywo 17.02.08, 01:25
              > Napisałam to co myślę i tyle.
              Ja dokładnie zrobiłam tak samo...Napisałam, co myślę na pytanie czy
              wyrzucam odpowiedziałam, że tak i nie trzeba do tego dorabiać
              ideologii.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka