aankaa 24.02.08, 20:07 i kupiła białą koszulkę z granatowymi rękawami... jak prać tego cudaka ? z białymi, eee może puścić, z szarymi/błękitnymi ? czy ... ręcznie ? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
malaniunia861 Re: nie miała baba kłopotu ;) 24.02.08, 20:12 na poczatek ręcznie i zobaczysz czy farbuje Odpowiedz Link
kamw1807 Re: nie miała baba kłopotu ;) 24.02.08, 21:04 ręcznie albo osobno dlatego że z bialym..może puścić granat i masakra..z kolorowym...białe zszarzeje po kilku praniach i zrobi się brzydkie Odpowiedz Link
kasiak37 Re: nie miała baba kłopotu ;) 24.02.08, 22:18 ja juz przerabialam takie kolory.Najlepiej wyprac w rekach,do ostatniego plukania w zimnej wodzie dodac troche octu i powiesic tak zeby rekawy granawowe byly na dole zeby ew.woda z nich nie sciekala na biale. Odpowiedz Link
sarna73 Re: nie miała baba kłopotu ;) 25.02.08, 07:42 moj syn ma taka bluzke z C&A rekawy biale cala granatowa, piore z białymi Odpowiedz Link
kamw1807 Re: nie miała baba kłopotu ;) 25.02.08, 16:16 sarna73 napisała: > moj syn ma taka bluzke z C&A rekawy biale cala granatowa, piore z > białymi pierzesz granatową bluzkę z białymi rzeczami?? jak wygląda reszta białych rzeczy?!? Odpowiedz Link
agawa70 Re: nie miała baba kłopotu ;) 26.02.08, 01:30 Domyślam się że normalnie Też mam kilka bluzek córy które są białe a np. rękawy niebieskie, albo granatowo czerwone - piorę z białymi bluzkami bo po kilku praniach ręcznych widziałam że kompletnie nie puszcza koloru. Dobre jakościowo ciuchy jeśli mają intensywne kolory w połączeniu z bielą nie powinny farbować ani trochę! Bardziej trzeba by się martwić o kolory i nie używać detergentów z wybielaczami bo po kilku praniach kolory mogą płowieć. Odpowiedz Link
hela6 Re: nie miała baba kłopotu ;) 26.02.08, 07:49 nie puszcza kolorów ale może "puszczać" niteczki, takie drobne włażące w białe ubrania. To też powoduje że biel nie jest już tak nieskazitelnie biała Odpowiedz Link
kamw1807 Re: nie miała baba kłopotu ;) 26.02.08, 17:11 nie chodzi o zafarbowanie... białe ubrania ciągle prane z kolorami po prostu straca swoją biel nie zauwazy się tego po jednym czy dwoch praniach ale po kilku tak.. ja bialem to tylko bialem i zadnych kolorowych akcentow a jak mieszane kolory to albo ręcznie albo osobno na jakiś krótszy program Odpowiedz Link
turzyca Re: nie miała baba kłopotu ;) 26.02.08, 22:04 Biale ubrania ciagle prane z kolorami faktycznie traca biel. Ale tu mowa o ubraniach z dwoch materialow, ktore dobry producent powinien wyprodukowac tak, zeby dalo sie je jakos uprac. Np tak ze kolorowa czesc nie puszcza farby (a np. wlokna sztuczne mozna wyprodukowac tak, ze nie traca farby.) A za pierwszym razem warto ubranie wyprac oddzielnie z jakas niepotrzebna jasna szmatka i zobaczyc, czy to kolor nie puszcza farby czy jasniejsza czesc nie przyjmuje koloru (bo to tez mozliwe rozwiazanie). Na tej podstawie prac pozniej albo z jasnymi albo z kolorowymi. Odpowiedz Link
agawa70 Re: nie miała baba kłopotu ;) 27.02.08, 02:13 Ale te niteczki jak puszcza to i w ręcznym praniu puści. Najważniejsze żeby kolorowe dodatki farby nie puszczały - jak widać w ręcznym praniu że nie puszczają - to i w pralce nie puszczą prane z innymi białymi bluzkami w programie na delikatne pranie. Piorę tak od lat - kolorowe dodatki w tych rzeczach są zazwyczaj na bawełnianych ubraniach. Biel jaka była taka jest. Odpowiedz Link
hela6 Re: nie miała baba kłopotu ;) 27.02.08, 08:01 > Ale te niteczki jak puszcza to i w ręcznym praniu puści. Mnie chodziło o to żeby ogólnie nie mieszać, bo mimo wszystko paskudzi się białe. Wic jest w tym ze są materie przyjmujące i nie przyjmujące koloru o czym się przekonały te, którym do bieli niechcący trafiło coś paskudnie barwiącego. Część rzeczy wychodzi zupełnie bez szwanku, cześć jest do odratowania a inne w kubeł już tylko. Jeśli bluzka uszyta z dobrego materiału to żaden kolor jej nie ruszy. Mam kilka takich ze szmateksu, nie podejrzewam żeby ktokolwiek do tej pory się z nimi cackał. Miałam też coś takiego no name, diabli wzięli całą kolorystykę w praniu ręcznym . Odpowiedz Link