Dodaj do ulubionych

czy da się odratować?

25.02.08, 21:50
aluminiową menażkę, w której dzieć robił prażoną kukurydzę?
Przetestowałam różne mleczka, ostatnio zagotowałam w niej nawet ocet
z sodą, a wnętrze nadal czarno brązowe we wzorki. Aluminium niby się
wybieliło, ale czarne plamy spalenizny jak wtopione. To naczynko
kosztuje 45 zł - bardzo chciałabym je odzyskać, please!
Obserwuj wątek
    • a.va Re: czy da się odratować? 25.02.08, 23:08
      A próbowałaś szorować druciakiem i proszkiem Ajax?
      Moja przyjaciółka stosuje też taki myk, że wlewa chlor z wodą i zagotowuje, ale
      odpowiedzialności za to nie biorę, bo nigdy sama nie próbowałam.
    • exotique Re: czy da się odratować? 25.02.08, 23:20
      jasne ze sie da.
      Druciak i piasek. Troche wody.
      Zamiast druciaka moze byc twarda gabka.
    • agawa70 Re: czy da się odratować? 26.02.08, 01:36
      A może preparat do czyszczenia piekarników?
      • hela6 Re: czy da się odratować? 26.02.08, 07:47
        nie, preparat odradzam, może się odbarwić i dopiero będzie paskudnie, tylko
        szorowanie, może być piasek /po harcersku/ albo jakiś cif mleczko /bardziej po
        pańsku smile/.
        Odradzam tez kwasy typu ocet, wżerają się w aluminium i jest kłopot z
        utrzymaniem w czystości naczynia.
    • agava07 Re: czy da się odratować? 26.02.08, 09:06
      a zamiast piasku może być sól?
      • hela6 Re: czy da się odratować? 26.02.08, 10:15
        Może być wszystko co ścierne ale nie kwaśne.
    • budzik11 Re: czy da się odratować? 26.02.08, 10:48
      A może popiół (jeśli masz skąd wziąć popiół). Świetnie czyści (na wilgotnej
      szmatce) np. szybę kominkową z sadzy, to może i doczyści menażkę.
      • irenazu Re: czy da się odratować? 26.02.08, 10:55
        Na plamy przypalonych resztek stosowałam wodę z solą(duża ilość soli).Naczynie
        zostawiałam na noc i na drugi dzień gotowałam tęmiksturę.Zwykle przypalenia
        odchodziły bez problemu.
        • sobotkowa Re: czy da się odratować? 26.02.08, 17:46
          Ja do przypalonych garnków nalewam wody, wsypuję troszkę proszku do
          prania. Garnek na gaz, żeby sę zagotowało. Odstawiam na noc. Rano
          wystarczy wylac "miksture" i garnek przetrzec gąbeczką. U mnie
          zawsze skutkuje.
          • mrouh Re: czy da się odratować? 26.02.08, 21:42
            Ja czasem stosuję sodę lub proszek do pieczenia na wilgotne naczynie i szoruję
            wilgotną gabką (z sody tworzy się taka pasta), czasem w ten sposób uzywam soli.
            Czajnik chromowany, który był cały brązowawy jakby poprzypalany na brązowo na
            zewnątrz wstawiłam do gorącej wody z moim ulubionym płynem do naczyń (pur biały)
            do zlewu a potem wyszorowałam ostrą stroną gąbki i błyszczy jak nowy. Tego płynu
            do naczyń używam prawie do wszystkiego, co się da.
            • a.va Re: czy da się odratować? 26.02.08, 22:24
              Też go używam. I odkąd go odkryłam (a raczej odkrył mój mąż, a ja tylko
              sprawdziłam wagę odkrycia) nie uznaję żadnego innego. Kolosalna różnica w
              jakości między nim i innymi płynami.
              • agava07 Re: czy da się odratować? 27.02.08, 14:32
                ufff... Zatem sprawdzę jeszcze z popiołem, proszkiem do pieczenia i
                biały pur. Z aluminium sprawa nie jest jednak tak prosta jak z
                innymi garnkami. Ta spalenizna jaKBY WTOPIŁA SIĘ W MIĘKKI Metal i
                nie schodzi. W dodatku, jak jedna z was słusznie zauważyła, trzeba
                uniokać kwasów czyli że tym octem to tylko wbiłam gwóźdź do
                aluminiowej trumy, o zgrozo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka