Dodaj do ulubionych

Problem z molami znowu wraca...

11.06.08, 10:24
dziewczyny...

miałam mole kuchenne...
wszelkie art spożywcze z szafki zostały wyrzucone, szafka umyta,
pojemniki plastkowe i szklane umyte

przez jakiś czas był spokój i znowu te paskudy się pojawiły...

torebki z ryżem czy kaszą mam pochowane w szczelnych(!) pojemnikach
a łajzy są w środku - może w sklepach sprzedają już takie produkty?

do słoika też się potrafią wcisnąć - no co za pierony jedne

wysypywałam kminek w szafce, bo ponoć nie lubią..ale nic nie pomaga

na szczęście do szafki z makaronami, herbatami i przyprawowej się
nie dostały...tylko w tej mączno-kaszanej są...

macie jakieś dobre rady na to cholerstwo?
Obserwuj wątek
    • dzioucha_z_lasu Re: Problem z molami znowu wraca... 11.06.08, 12:00
      Dobry sposób, to kupować tylko tyle mąki, ryżu, kaszy, żeby zużyć
      jednorazowo i nie przechowywać. Niestety, te produkty są zwykle
      niejako "firmowo" w hurtowniach, w czasie transportu i w sklepie
      wzbogacane o niechcianych mieszkańców. Dlatego trzeba dokładnie
      przed gotowaniem przepłukać ryż i kaszę. Co do mąki - to chyba
      zamknąć oczy i myśleć o Anglii.. big_grin Pomaga dokładne kilkukrotne
      przesianie mąki zaraz po zakupie, przesypanie do szczelnego
      pojemnika i ewentualnie przechowywanie w lodówce. Jeśli masz
      zamrażarkę - dobrze jest włożyć zapas kaszy i ryżu na parę dni do
      zamrażarki. Pomagają ustawione w kuchni płytki na owady - globol
      albo Expel. Ja mam szczęśliwie dostęp do dobrej, niezapaskudzonej
      mąki i od czasu do czasu przywożę sobie woreczek na zapas - w
      płóciennym woreczku nie w słoiku, a nie zalęgło się w niej nic ani
      razu...
      • maria10344 Re: Problem z molami znowu wraca... 11.06.08, 12:20
        Zastanów się,może kupujesz produkty w jednym sklepie i tam jest
        źródło zakażenia.Mnie też to kiedyś spotkało,ale od czasu jak
        przesypuję od razu sypkie do szklanych zakręcanych słoików.Skończyło
        się.Na sprawdzenie jest taki sposób.Wsypać do
        szklanego /mąka/uklepać na gładko powierzchnię,wstawić delikatnie do
        szafki.Jak po 2-3 dniach pokażą się korytarzyki i powierzchnia
        będzie "skotłowana,to znaczy,że mąka jest zainfekowana.
        Istnieje też możliwość,że to diabelstwo przechodzi do Ciebie od
        sąsiadów przez kratki wentylacyjne.Ja nałożyłam na kratki rajstopy i
        mam pewność,że tamtędy nic mi nie wlezie.To cholerstwo jest sprytne
        i potrafi przemieszczać się otwartymi oknami.Żywią się też resztkami
        z chlebaka albo innego miejsca gdzie przechowuje się chleb.
        Powodzenia w walce z wrogiem
    • irenka_n Re: Problem z molami znowu wraca... 11.06.08, 12:34
      ja po zeszłorocznej walce mam teraz założone siatki na kratki wentylacyjne i okna, wszystkie produkty sypkie przechowuję w szczelnych pojemnikach (szklanych) a mąkę staram się przesiać od razu po przyniesieniu ze sklepu
      w walce skuteczne były płytki i plastry przyklejane w szafkach
      • f.l.y Re: Problem z molami znowu wraca... 11.06.08, 12:48
        to ja chyba kupię te płytki i plastry i dodatkowo wykorzystam
        pomysł z rajstopami na kratkach wentylacyjnych smile

        dzięki dziewczyny za rady

        a zapasy kurczę to muszę mieć, bo często używam - tak przynajmniej
        po 1 kg w zapasie plus to, co w użyciu

        kupuję w różnych sklepach..

        no cóż..w weekend z nimi zawalczę znowu...
        • maria10344 Re: Problem z molami znowu wraca... 11.06.08, 13:29
          Jeszcze jedno.Jak już myślałam,że zwyciężyłam to okazało się,że
          zagnieździły mi się w przyprawach.Teraz mam wszystko w szklanych
          słojach.Jak używasz dużo,to słoje też można dostać duże.
    • najanaja2 Re: Problem z molami znowu wraca... 11.06.08, 12:46
      witam, miałam niedawno podobny problem. 2 popołudnia szorowania-brrrr.Potem unicestwianie ewentualnych ukrytych przybyszy tzn. opary z gorącego octu na noc (trzeba zakleić szafki taśmą). Od miesiąca nie zauważyłam ani jednego intruza.
      • mikita10 Re: Problem z molami znowu wraca... 11.06.08, 14:32
        ale mnie nastraszyłyściesad nigdy się mące specjalnie nie
        przyglądałam (czarnych robaków nie ma)
    • visiond Re: Problem z molami znowu wraca... 15.06.08, 19:41
      Jesteśmy właśnie na etapie zwalczania tego dziadostwa!

      Co do plastrów naklejanych na szafkach to polecam te z firmy J&J RAID
      (konkretnie na mole spożywcze). Mam rozklejone RAID i EXPEL i tylko łapią się na
      RAID!!!

      Są ohydne, paskudne, wstrętne! Brzydzę się wchodzić do kuchni, nie mówiąc już o
      przyrządzaniu czegokolwiek do jedzenia...
      W tej chwili wszystko przenieśliśmy do lodówki i te pajęczynki, które były w
      szafkach potraktowaliśmy domestosem. Czytałam też na forum o liściach laurowych
      (jutro muszę je kupić i porozkładać w szafkach i szufladach) - ponoć mole ich
      nie lubią.
      Trzeba chyba uzbroić się w cierpliwość...

      NAjgorsze jest to, że obecnie mieszkamy w starej kamienicy i chyba nie uda nam
      się ich w 100% wytępić... mogą być wszędzie! A drewniane stropy mogą być dla
      nich świetną sypialnią.

      Dziś usłyszałam w ramach pocieszenia: lepsze to, niż prusaki, bo one włażą
      wszędzie, są w łazienkach, pokojach, nawet do butów włażą... brr!
      • szarsz Re: Problem z molami znowu wraca... 19.06.08, 09:52
        Kiedyś się załamałam, jak znalazłam kokon między dwoma opakowaniami galaretek :
        ( A znajomemu mojemu zalęgły się w sofie, w którą beztroskie dziecię powciskało
        łupinki ze słonecznika.

        visiond napisała:
        > Dziś usłyszałam w ramach pocieszenia: lepsze to, niż prusaki, bo one włażą
        > wszędzie, są w łazienkach, pokojach, nawet do butów włażą... brr!

        Brrr... kiedyś wynajmowałam mieszkanie z prusakami. Panicznie się bałam, żeby
        ich nie zabrać ze sobą przy przeprowadzce sad Każdą jedną rzecz pryskałam czym
        popadło, okropne to było.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka