agnes1704
12.11.08, 11:28
Drogie Panie, jak radzicie sobie z wyjmowaniem chlebka z formy???Oczywiście
mieszadła wyjmuję przed pieczeniem. U mnie idą w ruch wszelkie drewniane
łopatki, a i tak mam z tym ogromny problem i chleb wychodzi z trudem,
nierzadko cierpiąc na tym. Forma też jest już porysowana. MACIE NA TO JAKIŚ
PATENT?
Kolejna sprawa, to czy piekłyście chlebki na zakwasie i czy jest on lepszy w
smaku niż upieczony na drożdżach? Jednym słowem, czy warto bawić się i robić
zakwas do wypieków?
Czy konsystencja cista powinna tworzyć na mieszadłach takie gęste kule?
KUpiłam automat, troszkę popiekłam, ale nie bardzo mi wychodziły te chlebki,
więc automat schowałam, aż do wczoraj, kiedy to udał mi się taki boski
chlebek, że wszyscy jedli, aż im się uszy trzęsły. Dlatego postanowiłam znowu
piec, ale to wyjmowanie, to porażka.Dziękuję z góry za wszystkie podpowiedzi.