Dodaj do ulubionych

muszla klozetowa pomocy

19.02.09, 13:20
Drogie panie może wy mi pomożecie. Chodzi mi o muszlę klozetową na spodzie
gromadzi mi się kamień i to taki że go nie mogę usunąć sprawdziłam już
wszystko począwszy od żeli do WC do domowych sposobów i nic mi nie pomaga. Nie
mogę już na niego patrzeć i wygląda to bardzo nieestetycznie. Pomóżcie
Obserwuj wątek
    • truscaveczka Re: muszla klozetowa pomocy 19.02.09, 13:27
      Tabletki z LIDLa smile
      • gazetowy.mail Re: muszla klozetowa pomocy 19.02.09, 16:08
        wodą z octem robiłaś?
      • jag_2002 Re: muszla klozetowa pomocy 20.02.09, 20:57
        potwierdzam, sa najlepsze, ale trzeba troche cierpliwosci
    • marzeka1 Re: muszla klozetowa pomocy 19.02.09, 16:20
      Tabletki domol z rossmana, u mnie przy podobnym problemie rozpuściło kamień.
    • barbarasz3 Re: muszla klozetowa pomocy 19.02.09, 19:52
      a ja uważam że brak systematyczności spowodował problem.Jak mam
      podobną sytuację to kilka razy dziennie wlewam płyn np kupuję w
      Biedronce opakowanie podobne do demostosu a 1l kosztuje 3,99,oo i
      jest skuteczny .pozdrawiam.
    • budzik11 Re: muszla klozetowa pomocy 19.02.09, 21:19
      A jak często myjesz sedes? Zawsze bardzo mnie dziwiły donosy o gromadzącym się
      kamieniu, wg mnie (ale może się mylę) przy regularnym czyszczeniu nic się nie
      osadzi.
      A w temacie - używam czarnego Domestosa (tzn. czarna jest butelka, płyn wściekle
      różowy) "0 kamienia".
      • van-esa Re: muszla klozetowa pomocy 19.02.09, 21:48
        I tutaj się mylicie, myje codziennie a jak nie mogę to co drugi dzień, i na
        pewno nie jest to spowodowane brakiem systematyczności.
        • irenazu Re: muszla klozetowa pomocy 20.02.09, 08:47
          No to naprawdę nie rozumiem,jak może gromadzić się kamień,jeżeli codziennie
          myjesz.Od 25 lat,tzn.odkąd mieszkamy sami,niekoniecznie od początku we
          własnym,ale zawsze samodzielnym mieszkaniu nigdy nie zgromadził się nam żaden
          osad w kibelku.Nawet zapuszczone przy użyciu kreta i innych ingrediencji udawało
          się nam doprowadzić do ładu,a jak już mamy własne i nowe to zawsze są jak ze
          sklepu.Może za słabo myjesz.Samo wlanie Domestosa czy innego WC-kaczora nie
          wystarczy.My z mężem nie brzydzimy się włożyć ręki uzbrojonej w rękawiczkę i
          jakąś szorstką ściereczkę i wyszorować.Codziennie wystarczy przetarcie
          wc-szczotką,a raz w tygodniu trzeba dobrze wyszorować.NO i oczywiście trzeba za
          każdym razem dobrze spłukać,bo nie posądzam Ciebie o to,ale spotkałam się z
          opinią,że"przecież tylko siusiu,to nie trzeba spłukiwać"crying.Dodam też,że nie
          używamy niczego specjalnego.Zwykłe mleczko Dix,czasami Ajax,czasami Tytan kamień
          i rdza.
          • magaka3 Re: muszla klozetowa pomocy 22.02.09, 21:20
            Dziewczyny, dajcie jej spokuj z tym codziennym myciem. Moze ma poprostu bardzo twarda wode?
    • tapoczta1 Re: muszla klozetowa pomocy 20.02.09, 10:02
      Na tę okoliczność hydraulicy polecają ług, do kupienia w sklepach
      chemicznych. Zżera i rozpuszcza wszystko smile
      • van-esa do irenazu 20.02.09, 10:52
        I tutaj cię zadziwię ale ja się nie brzydzę włożyć rączkę do środka w rękawiczkę
        a wcześniej jeszcze wylewam stamtąd wodę. U nas w mieszkaniu by z tym
        niespuszczaniem wody po siusiu by nie przeszło.I też mieszkamy tylko w 2 osoby.
        Nie jest on cały pokryty kamieniem tylko w miejscami. I nie jesteśmy świniami
        żebyśmy nie sprzątali po sobie. Pozdrawiam
        • irenazu Re: do van-esa 20.02.09, 12:12
          Nie było moim celem obrażanie Cię i nie wiem po co te słowa.Po prostu czasami
          udało mi się widzieć w różnych domach różne kibelki.Może masz pecha i trafił Ci
          się egzemplarz o kiepskiej polewie.Ja w swoich kibelkach,a było ich kilka w
          naszym życiu nigdy nie miałam problemu. Pozdrawiam.
    • kazikowa1 wymienić 20.02.09, 12:38
      jeżeli już nic nie pomaga; niestety; zebrać kasę, kupić sprawdzony model, a przy
      okazji może też coś zmodernizować? Być może "polewa" była kiepska albo np.
      została zniszczona przez zbyt intensywne stosowanie chemii?
      • aga-kosa Re: wymienić 20.02.09, 12:42
        wszystkie płyny do picia zawierające w nazwie Cola.Rewelacja.
        • kreatywni Re: wymienić 20.02.09, 12:51
          Duży wpływ może mieć woda...
          Skoro wypróbowałaś już wszystko, to nie wiem co Ci poradzić...
          • pty-sia Re: wymienić 20.02.09, 14:11
            potwierdzam - jest to kwestia wody. W poprzednim mieszkaniu nigdy
            nie miałam kamienia, mimo starej muszli. W tym - tragedia. Woda na
            pozór przezroczysta, tak naprawde zostawia brązowy, ciężko usuwalny
            osad. I chyba teraz zimą pogorszyło się jeszcze bardziej. Sprzatam
            nawet więcej, bo muszę.
            Nie wyżywajcie się na autorce wątku.
            Kupilam w makro koncentrat i jak zwykłe środki nie pomagają to
            stosuję koncentrat bez rozcieńczenia (nazwa Vogil?, albo jakos
            podobnie).
    • viochm1102 Re: muszla klozetowa pomocy 20.02.09, 14:22
      soda kaustyczna, tylko baaardzo ostrożnie.
    • allija Re: muszla klozetowa pomocy 20.02.09, 15:10
      to nie jest kwestia braku czystosci, u mnie kibelek załatwili
      robotnicy, którzy przy pracach łazienkowych wrzucali do sedesu różne
      budowlane resztki przez co zniszczyli powierzchnię, wystarczy że
      zmatowieje, zostanie "wyżarta" powierzchnia. Przy okazji w drugiej
      lazience podobnego problemu nie było więc to nie kwestia wody.
      W tym pierwszym przypadku nie wystarczało samo mycie, muszla w
      zasadzie codziennie musiała być traktowana domestosem lub czyms
      podobnym, najlepiej zostwionym na całą noc.
      • gabula777 Re: muszla klozetowa pomocy 20.02.09, 18:59
        Ja kiedyś po awarii miałam brązowy osad i wyczyściłam "0 kamienia", jest dość
        drogi, ale działa niezawodnie, nawet pod poziomem wody.
    • 17kocimietka Re: muszla klozetowa pomocy 20.02.09, 21:24
      Pozbylam się takiego kamienia wlewając na noc do muszli wrzącą wodę z octem
      /octu sporo/.
      Następnego dnia ten kamień bardzo ładnie odchodził przy użycie zwykłej szczotki.
      Po prostu kruszył się jak piasek
      Warto spróbować . Tanio i bez chemii.
      • frankomama Re: muszla klozetowa pomocy 20.02.09, 22:10
        To miałaś szczęście, że muszla nie pękła. Często pod wpływem wrzątku pęka, wiele
        razy to opisywano.
    • kazikowa1 pomogliśmy? 20.02.09, 22:13
      i jaka decyzja? Życzymy powodzenia w eksperymentach - może kiedyś nam się przyda
      najlepsze rozwiązanie.
      • van-esa Re: pomogliśmy? 21.02.09, 12:40
        Dziękuje wam bardzo wypróbuje kilka z podanych wam przez was sposobów i dam znać
        jaki będzie rezultat.Z wymianą jeszcze poczekam.
        Pozdrawiam
    • van-esa prawie uratowana:) 01.03.09, 10:35
      Próbowałam wodę z octem ale nie pomogło(letnia bo się bałam że pęknie).Kupiłam
      tabletki Domosol czynią cuda i nie drogie,wygląda prawie super jeszcze małe
      kawałeczki pozostały w trudno dostępnych miejscach,ale naprawdę polecam i
      dziękuje wam za wszystkie odpowiedzi.
      pozdrawiamsmile
      • lorisa Re: prawie uratowana:) 01.03.09, 10:45
        u mnie było podobnie-wynajmuję mieszkanie i długo nie mogłam się pozbyć kamienia
        po poprzednikach.idąc za radą-lidl bliskowinkkupiłam i urzyłam
        tabletek-rewelacja,zeszło wszystko(a już się pogodziłam z tym "syfem" w muszli)
        rewelacyjnie!!
        dzięki dziewczynykiss!!!!
    • marisol.vista Re: muszla klozetowa pomocy 02.03.09, 22:03
      Podaje sprawdzona miksturę:
      Zagotować: 2 saszetki kwasku cytrynowego, 0,5 szklanki octu i 1 litr wody. Ciut ostudzić, wlać do muszli na 15 min i wyczyścić szczotką.
      • nana_c Re: muszla klozetowa pomocy 07.03.09, 21:20
        Faktycznie niektórzy niezbyt biora pod uwage piorunujace dzialanie moczu-
        powoduje kamien jak diabli! Dlatego porzadnie splukiwac, a nie bedzie osadu.
        Albo mniej go bedzie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka