Dodaj do ulubionych

jaja od kur chodzących i szczęśliwych

15.04.09, 13:25
Witajcie!

Mam pytanie-gdzie w mieście można zaopatrzyć się w jaja
od "szczęśliwych" kur. Pisze z Gdańska, na rynku jak uda mi się
dotrzeć w sobotę, kupię i doniosę do domu zwykle gdzieś odkrywam
cyfrę "3" (klatkowe niestety).Mamy w centrum sklep BOMI i znalazłam
jaja z cyfrą "1", ale okazało się,że 8 sztuk kosztuje 13,99 (!!!).
Podpowiedzcie proszę, bo chcę rodzinę żywić zdrowo i ekologicznie,
ale może niekoniecznie jajkami po prawie 2 zł.

pozdrawiam ciepło
Obserwuj wątek
    • biealka Re: jaja od kur chodzących i szczęśliwych 15.04.09, 13:40
      Jeśli nie chcesz płacić tyle za jaja z 1, to pozostaje Ci zaprzyjaźnienie się z
      gospodynią wiejską i kupowanie od niej, ale ona też policzy sobie sporo więcej
      niż w sklepie za jajka z 3.
      Może nie dwa złote, ale i nie 35 groszy. Mam taką koło Kościerzyny i kupuję od
      niej czasem po 70 groszy za sztukę, ale naprawdę niewielkie ilości, chciałabym
      więcej, jednak i ona chce zdrowo żywic rodzinęsmile
      Koleżanka kupowała i jaja i kurczaki od jednej gospodyni z Karwii i pewnego razu
      również odkryła trójkę na jajku. Wtedy jej mąż wymyslił historię, że jak ona
      dzwoni, że przyjedzie po świeżynkę, to gospodyni woła do męża: stary, jedź do
      makro po kurczaki i jaja, bo ta z Gdańska znowu chce kupić!smile
      • and-a Re: jaja od kur chodzących i szczęśliwych 15.04.09, 13:48
        Dzięki! Ja o wyprawie po jaja myślałam nawet, ale nie będę jechała
        ponad 50 km do Kościerzyny po 10 jaj, lekkie przegięcie.
        Liczę się z tym,że jajko klasy lux może kosztować np. 70-80 gr, ale
        nie 1,75 zł (BOMI).
        Chodowanie kur na balkonie mi się nie uśmiecha, zresztą wtedy nie
        byłyby tak bardzo "chodzące" kury, ze względu na gabaryty balkonu.
        A jak zrobi się zimno to co? Do łazienki?Żartuję rzecz jasna.

        pzdr
        • ania.gr Re: jaja od kur chodzących i szczęśliwych 15.04.09, 15:57
          w Gdańsku bodaj jest też Piotr i Paweł przy Grunwaldzkiej, a w Gdyni
          i w Sopocie - Alma (w Gdańsku też ma być). Tam można też kupić jaja
          z chowu ściółkowego, dwójki, znacznie tańsze (ok.50gr/szt). Ale
          jedynki i zerówki też są w rozsądnych cenach (ok 1 zł/szt).

          Jeśli w Piotrze i Pawle nie ma akurat, należy pytać obsługę, bywa,
          że jak się kilka razy zapyta, to wprowadzają do oferty.
      • wipsania Re: jaja od kur chodzących i szczęśliwych 15.04.09, 14:06
        A tak BTW ja kupuję jajka z 1 w Makro właśnie. W pudełkach po 6 szt
        ale nie pamiętam ceny
        • wipsania Re: jaja od kur chodzących i szczęśliwych 15.04.09, 16:14
          Znalazłam ostatni rachunek - 6 szt za 5,03
          Mowa o makro w Warszawie ale pewnie wszędzie te same ceny.
          Aha, widziałam też z 1,5 roku temu w Auchan w Piasecznie ale nie
          wiem, czy stale bywają bo mi tam nie po drodze....
          • ajlii Re: jaja od kur chodzących i szczęśliwych - Wawa 18.04.09, 18:57
            W Warszawie jajka "1" można kupić po 60 groszy i od niedawna "0" po 1 zł.
            Adres: bazarek przy ul. Radzymińskiej/Kawęczyńskiej (dokładnie miedzy nimi, tam gdzie kończy się Ząbkowska). Dostawy są w określone dni, chyba pod koniec tygodnia, ale zazwczyczaj udaje się kupić te jajka przez większość dni w tygodniu.
    • bri Re: jaja od kur chodzących i szczęśliwych 15.04.09, 14:07
      W Warszawie jajka z "1" a nawet eko zerówki można kupić w dużych
      Carrefourach. Ostatnio płaciłam chyba koło 9 zł za 6 szt.
    • szarsz Re: jaja od kur chodzących i szczęśliwych 15.04.09, 14:07
      and-a napisała:
      > jaja z cyfrą "1", ale okazało się,że 8 sztuk kosztuje 13,99 (!!!).

      To drogo. U nas jedynki kosztują około 8-9 złotych za 10 sztuk, zerówki kupuję po 11-12 i już mnie portfel boli smile

      Takie kupuję w Piotrze i Pawle.


      Albo ze wsi, z certyfikowanego gospodarswa, bezpośrednio, po 60gr/sztukę. Ale rzadko przywożą, więc ratuję się P&P.
      • biealka Re: jaja od kur chodzących i szczęśliwych 15.04.09, 15:21
        No niestety, BOMI to drogie delikatesy. W gdańskim carrefourze nie widziałam
        jedynek, tym bardziej zerówek, w innych supermarketach rzadko kupuję i nie dało
        mi się widzieć. Piotr i Paweł jest w Oliwie, może zajrzę tam w celach jajecznych.
        • and-a Re: jaja od kur chodzących i szczęśliwych 16.04.09, 09:02
          Dziękuję za pomoc. Wniosek dla mnie m.in. taki,że "jedynki"
          i "zerówki" są rzeczywiście znacznie droższe od "trójek".
          Niestety drogie BOMI mam najbliżej, ale spróbuję poszukać w inncyh
          sklepach.

          pozdrawiam serdecznie
    • joannea Re: jaja od kur chodzących i szczęśliwych 16.04.09, 16:16
      wiem, ze ten komentarz nikomu nie pomoze, ale na Boga, co to za ceny? Ktos nas w
      kraju nabija w butelke. U siebie w NL, w Aldi (najtansze supermarkety) kupuje
      1-ki, 6 szt, za 69 euro centow (wlasnie sprawdzilam na rachunku). Wg
      dzisiejeszego kursu to 2,90 zl. Moze, poza niemiecka chemia, oplaca sie takze
      wiezc do Polski jajka z Aldika...
      • szarsz Re: jaja od kur chodzących i szczęśliwych 18.04.09, 13:24
        joannea napisała:
        > wiem, ze ten komentarz nikomu nie pomoze, ale na Boga, co to za
        > ceny? Ktos nas w kraju nabija w butelke.

        Ja się czuję nabijana w butelkę.

        Może więcej Holendrów kupuje lepsze jajka, więc siłą rzeczy są one
        tańsze?

        A nam na razie zostaje albo kupowanie jaj śmierdzących albo drogich :
        (
    • nellyssima Re: jaja od kur chodzących i szczęśliwych 16.04.09, 19:12
      Kupuję w Piotrze i Pawle jajka z 0 lub 1. Kiedyś zdarzało mi się
      kupować jajka na bazarach, miłe panie sprzedające twierdziły, ze to
      wiejskie jaja, nie były ostemplowane, do czasu kiedy przeczytałam,
      że te niby wiejskie jaja to tak naprawdę jajka z 3, tyle tylko, że
      nie przyjęte do skupu i nie ostemplowane, bo za małe.
      • kklekss Re: jaja od kur chodzących i szczęśliwych 16.04.09, 19:20
        Są w sklepach 'Sieć 34' , dzisiaj kupiłam 8 sztuk jaj '1' za 7,29zł.
      • maria10344 Re: jaja od kur chodzących i szczęśliwych 19.04.09, 13:29
        Trzeba wiedzieć jak wygląda i smakuje jajo od kury wiejskiej.Jak się nie wie,to
        kaŻdy zrobi cię w trąbę.Ja idę na zakupy a talerzykiem i słoiczkiem.Po
        zapewnieniu "baby", kupuję 1 jajko wybijam na talerzyk i wszystko
        wiem.Kupuję,albo podsuwam jej pod nos z odpowiednią miną.Z reguły za takie
        trefne jajko nie płacę,bo "baba" chce się mnie szybko pozbyć.Teraz mam taką
        kobitkę ,na której się nie zawiodłam.
        Często jak jaja są duże i wiem jakie,to płacę nawet 2 zł.Szynka prawdziwa też
        kosztuje po 60-80 za 1 kg.a nawet drożej.
        Takie jajko ma więcej witamin,mniej cholesterolu.Żeby zapewnić dziecku
        jajcarskie składniki,wystarczy takie jedno jajko.
    • marttitaaa Re: jaja od kur chodzących i szczęśliwych 17.04.09, 11:23
      Ja kupuję bezpośrednio na wsi i kosztują jakieś 45 gr/szt i mam pewność, że są
      od "szczęśliwych" kur
    • kawka41 Re: jaja od kur chodzących i szczęśliwych 18.04.09, 12:57
      No cóż , szczęście też kosztuje...
      • malgkrzys Re: jaja od kur chodzących i szczęśliwych 19.04.09, 18:14
        ja kupuje w Almie.Albo na bazarku ale to tez u sprawdzonych juz
        gospodyń.Bo mama mnie uswiadomila,jak to kupuja najtansze,zmyja
        stempel i masz od kury wiejskiej..takie kobitki maja oprocz jaj tez
        troche sera,smietany i mysle,ze to jest rzeczywiscie z ich
        gospodarstwa.
    • zyrafa27 Re: jaja od kur chodzących i szczęśliwych 20.04.09, 18:15

      Spróbuj w Auchan, jeżeli masz gdzieś w pobliżu.
      W W-wie, Auchan w Piasecznie 10 sztuk zerówek- 8,99zł.
    • and-a Re: jaja od kur chodzących i szczęśliwych 21.04.09, 08:53
      Bardzo dziękuję wszystkim za rady.Nie przypuszczałam,że będzie taki
      duży odzew.

      pozdrawiam, udanego dnia
      • acsis Re: jaja od kur chodzących i szczęśliwych 23.04.09, 19:00
        O matko. Ale ceny...jak dobrze, że teściowa ma kury i mam regularny dostęp do
        jaj. Nawet nie wiedziałam, że to taki rarytas!
        • and-a Re: jaja od kur chodzących i szczęśliwych 24.04.09, 10:09
          Sukces! Znalazłam człowieka w Gdańsku, który ma "jedynki" po 75
          gr.Od razu zastrzegł,że są podobno mniej żółte i lepiej
          kupować "dwójki",ale jestem zadowolona. Co 75gr to nie 1,40gr a i
          jak to moja siostra określiła - z moralnego punktu widzenia słuszne!
          Powodzenia!
          • stokrotka.a a na Śląsku? 24.04.09, 11:34
            Dziewczynki a na Śląsku czy któraś wie gdzie mogłabym takie nabyć?
            od gospodarza oczywiście big_grin
            • edzia100 A ja się przejechałam na jajkach z Bomi 29.04.09, 15:54
              kupowałam przez jakiś czas właśnie te pakowane po 8
              szt, mimo że drogie. Ale wiadomo: moralnie i smakowo
              lepsze. Ale potem wróciłam do tradycyjnego nawyku jaki
              zawsze miałam i sprawdzam świeżość jajka zanurzając je
              po umyciu w szklance z zimną wodą (jak leży spokojnie
              na dnie, to znaczy że świeże, jak pływa to już słabo, a
              jak unosi się na wierzchu to syf). No i co? No i...
              jajco. Z trzech kolejnych paczek po 8 sztuk, zawsze
              musiałam wywalić co najmniej 3! czyli że nie są świeże,
              mimo terminu ważności co najmniej jeszcze
              dwutygodniowego. I tak odechciało mi się
              "ekologicznych" jajek. Nie wiem, może cena ludzi
              odstrasza, nie są kupowane, więc producenci zmieniają
              daty ważności. Taka moja spiskowa teoria, a może po
              prostu miałam pecha sad A szkoda, bo cena nie ma dla
              mnie takiego znaczenia, a jajka były smakowo lepsze od
              tych "trójek".
            • staro Re: a na Śląsku? 29.04.09, 17:03
              Pytanie gdzie na Śląsku Cię satysfakcjonuje? wink
          • acsis do and-a 02.05.09, 00:06
            rozmawiałam dziś z teściową (z kurami "prawdziwie szczęśliwymi" czyli jajka 0) i
            ona ma nadwyżkę jajek. Sprzeda po 60-70 gr. jeśli cię interesuje odezwij się na
            gazetowego. Jesteśmy spod Gdańska. teściowa ma tez gęsi, kaczki, perliczki...
            • balerina.dwa Re: do and-a 04.06.09, 09:07
              Witam serdecznie,
              bylabym zainteresowana zakupem jaj oraz perliczką,może i kaczką.jaka
              jest możliwośc zakupu,gdzie można Panstwa odwiedzićsmileUprzejmie
              proszę o odp na moj e-mail bpawlak53@gmail.com
              Pozdrawiam
              BPawlak
            • and-a Re: do and-a 04.06.09, 09:35
              Witaj!

              Dzięki za informację. Na razie kupuję "1" na rynku w Gdańsku po 75
              gr,ale jeśli Twoja teściowa mieszka blisko Gdańska-mogę być
              zainteresowana.Napisz proszę na majla gazetowego.

              pzdr
              Anda
    • listekklonu Zielononóżki 04.06.09, 16:56
      A czy jadłyście może jajka kur zielononóżek? Czy rzeczywiście różnią
      się smakiem od tych zwykłych? Ja w ogóle dopiero niedawno dowiedziałam
      się o tych numerkach, na razie kupuję "2" bo są w sklepie obok domu,
      ale już zaczęłam szukać jedynek i zer.
    • aganiok32 Re: jaja od kur chodzących i szczęśliwych 04.06.09, 17:35
      kupowałam 0 w Carrefourze, ale niestety kilka razy natknęłam się na
      malutki zarodek w jajku uncertain ( taka plamka krwi) i już nie kupuję sad
    • dzambii Re: jaja od kur chodzących i szczęśliwych 05.06.09, 15:58
      1 i 0 piekielnie drogie, ale smakują jak prawdziwe jajka. Jednak
      dla mnie humanitaryzm ma granice finansowe. Dlatego te prawdziwe
      kupuję tylko do bezpośredniego smakowania (na miękko, twardo,
      jajecznica). Do wszystkiego z mąką (ciasto, naleśniki, placki)
      używam trójek.
      Co do tanich jajek w Nieczech (lub Holandii)- czytałam, że tam lata
      temu przestano kupować 3. Producenci nie mieli wyboru: szczęśliwe
      kury, albo bankructwo. Wybrali szczęśliwe kury. Podobno klatkowego
      chowu już nie ma. My za jakis czas też do tego dojdziemy - może
      drogą podobną do mojej.
    • jolunia01 Re: jaja od kur chodzących i szczęśliwych 08.06.09, 22:41
      W zeszłym tygodniu kupiłam na ulicy, więc doświadczenie może się nie
      powtórzyc, nie od "baby", ale od "dziadka". Stał sobie mocno starszy
      pan nad koszyczkiem jajek i zapewniał, że od prawdziwych
      podwórkowych kur. Po 80 groszy sprzedawał, bo duże były. Wzięłam 10.
      Były pyszne i wszystkie miały po 2 zółtka.
      • avvg Re: jaja od kur chodzących i szczęśliwych 09.06.09, 14:34
        Nie zdziwiłabym się , gydyby kupił je w pobliskim spożywczaku.
        Wielkość jajka o niczym nie świadczy, wręcz przeciwnie, podobnie jak
        obecność dwóch żółtek. Co więcej, jeśli były dwa żółtka,to całkiem
        prawdopodobne, że doszło do szcztucznego zapłodnienia.
        Wiek sprzedawcy też tu nie ma nic do rzeczy, obawiam sięsmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka