Dodaj do ulubionych

Oranyboskie

30.04.09, 11:43
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=88104&w=94449444&a=94463093
Błagam, niech ktoś mi da w łeb, bo się nie mogę przestać rechotać wink
Obserwuj wątek
    • f.l.y Re: Oranyboskie 30.04.09, 14:45
      a ja mam podobnie jak autorka tego wątku

      nie chcę mieć zmywarki w domu, zmywam 'od ręki', nie brudzę dużej
      ilości naczyń jak coś większego nawet robię - no po gościach jest
      trochę zmywania ale nie dużo...

      jeszcze to opłukiwanie przed włożeniem do zmywarki - bez sensu,
      woda leci ja płuczę, to już zmyję..

      i do tego ten czas zmywania - jak dobre pranie, godzina albo
      półtorej...i duźda toto i duźda, hałasuje..no bez sensu wink
      • truscaveczka Re: Oranyboskie 01.05.09, 07:38
        Opłukiwanie naczyń stosowało się jeszcze w latach '70, zmywarki sobie nie
        radziły. Obecnie jest to całkowicie zbędne, o ile dokładnie wygarniesz resztki z
        talerzy.
        A jako argument za zmywarką powiem Ci coś takiego - kiedy rok temu przeniosłam
        się na nowe mieszkanie, musiałam ustalić w gazowni, jaki limit ustalam na
        rachunki (tu działają jakoś tak przedpłatowo - najpierw płacisz ryczałtem, potem
        ci zwracają" - powiedziałam więc panu, że chcę tak, jak u moich teściów - mają
        również trzyosobowe gospodarstwo domowe, mieszkanie podobnej wielkości, również
        gotują w domu i wodę mamy grzaną gazem.
        Kilka dni temu przyszło podsumowanie minionego roku. I co się okazało? Że przez
        kolejny rok nie muszę płacić za gaz, ponieważ mam tak ogromne nadpłaty -
        zmywarka spowodowała ogromne zmniejszenie zużycia gazu / ciepłej wody. Nb za
        wodę w ogóle też płacimy dużo mniej niż oni.
        I pomijając kwestie nawyków/nielubienia brudnych garów w kuchni (choćby i
        schowanych) itp. to to JEST argument przeważający wszystkie inne jak dla mnie smile
      • katarzyna4511 Re: Oranyboskie 02.05.09, 13:42
        Ja tam wolę zmywarkę - oszczędność czasu i pieniędzy (prądu i wody) i to bardzo
        wymierna. A płukanie naczyń przed włożeniem do zmywarki - jak już pisała
        truskaveczka - od dawna już się tego nie praktykuje.
        • kotka67 Re: Oranyboskie 07.05.09, 19:30
          Ja też wolę zmywarkę i to nawet nie ze względu na oszczędnościa ale
          ze względu na ręce.
          Ja swoje naczynia spłukuję przed włożeniem do zmywarki i może
          dlatego służy mi ona już trzynaście lat i nigdy nie zastrajkowała?
          Garnki jednak najczęściej zmywam ręcznie,przynajmniej te,które
          miały do czynienia ze smażonym mięsem,bo po myciu w zmywarce
          zostają na nich takie niebieskostalowe smugi. A może ja robię coś
          nie tak?
    • and-a Re: Oranyboskie 30.04.09, 15:05
      To mycie w zmywarce szczotki - super pomysł, ubawiłam połowę rodziny
      i znajomych.
      Fajnie,że się podzieliłaś "pomysłem na zmywarkę".

      udanego weekendu
    • dominikjandomin Re: Oranyboskie 30.04.09, 18:29
      Ale z czego się śmiejesz - z mycia szczotki, czy wymiany naczyń na nowe?
      • ladyjm Re: Oranyboskie 30.04.09, 23:01
        ja sama nie wiem z czego sie smialam ale sie smialamsmile
      • truscaveczka Re: Oranyboskie 01.05.09, 07:30
        Z przekleństw i sposobu opisania głównie smile
    • elka791 Re: Oranyboskie 01.05.09, 21:49
      portugalka i czeski wink
    • budzik11 Re: Oranyboskie 01.05.09, 22:20
      No dobra, ale po kiego ona te szczotkę w ogóle myła? A może to ze mną coś jest
      nie tak, bo ja swojej nigdy nie myłam (nie mówiąc o myciu w zmywarce wink)
      • truscaveczka Re: Oranyboskie 02.05.09, 07:42
        Ja wywalam i kupuję nową po jakimś czasie wink A opis boski, nie? wink
    • poziomka001 Re: Oranyboskie 02.05.09, 11:21
      ha ha ha ha ha

      zabiłabym taką panią sprzątaczkę

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka