Od niedawna jestem posiadaczką piekarnika z termoobiegiem i szczerze mówiąc
liczyłam że teraz moje wypieki będą jeszcze lepsze, ciasta będą ładnie
wyrastać a tymczasem jest kicha

. Nie wiem, może ja coś źle robię? A może ten
piekarnik jest do d... (kupiłam Nardi retro, bo mi taki pasował do stylu
kuchni, ale liczyłam, że poza wyglądem będzie też dobrze spełniał swoją
funkcję). Właśnie zrobiłam ciasto, ucierane, które do tej pory (czyli z w
zwykłym piekarniku na grzałce dolnej i górnej) wychodziło ok a teraz jest
zakalec

. Tzn. nawet ładnie wyglądało dopóki piekarnik chodził a jak tylko
otworzyłam, to od razu opadł i w środku zakalec. Może za wcześnie otwieram?
Ale przecież nie mogę tego ciasta trzymać tam wiecznie. Jak Wy to robicie?
Będę wdzięczna za wszelkie wskazówki.