Dodaj do ulubionych

termoobieg - roczarowanie

21.08.09, 20:31
Od niedawna jestem posiadaczką piekarnika z termoobiegiem i szczerze mówiąc
liczyłam że teraz moje wypieki będą jeszcze lepsze, ciasta będą ładnie
wyrastać a tymczasem jest kichasad. Nie wiem, może ja coś źle robię? A może ten
piekarnik jest do d... (kupiłam Nardi retro, bo mi taki pasował do stylu
kuchni, ale liczyłam, że poza wyglądem będzie też dobrze spełniał swoją
funkcję). Właśnie zrobiłam ciasto, ucierane, które do tej pory (czyli z w
zwykłym piekarniku na grzałce dolnej i górnej) wychodziło ok a teraz jest
zakalecsad. Tzn. nawet ładnie wyglądało dopóki piekarnik chodził a jak tylko
otworzyłam, to od razu opadł i w środku zakalec. Może za wcześnie otwieram?
Ale przecież nie mogę tego ciasta trzymać tam wiecznie. Jak Wy to robicie?
Będę wdzięczna za wszelkie wskazówki.
Obserwuj wątek
    • agawa70 Re: termoobieg - roczarowanie 21.08.09, 21:21
      Radzę piec ciasta nadal tak samo jak byłaś nauczona w starym
      piekarniku - czyli zapewne góra dół i odpowiednia temperatura.

      Jeśli jednak chcesz koniecznie eksperymentować z termoobiegiem
      pamiętaj by temperaturę pieczenia zawsze ustawiać o 20 stopni
      mniejszą niż stoi w przepisie chyba że uwzględnione jest tam że
      temperatura zalecana dotyczy termoobiegu.

      Nie wszystkie ciasta nadają się do pieczenia z termoobiegiem.

      Ja mam termoobieg i przyznam ze prawie z niego nie korzystam -
      włączam go wyłącznie do szybkiego nagrzania piekarnika albo w
      przypadku kiedy chcę szybko zrumienić wierzch czegoś co się piecze.
    • clakier Re: termoobieg - roczarowanie 21.08.09, 21:34
      ja piekę góra dół + termoobieg
      i właśnie albo nieco niższą temperaturę ustawiam albo piekę krócej
      bardzo to sobie chwalę

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka