Dodaj do ulubionych

Nie samym chlebem...

06.09.18, 17:00
I to w dawnych czasach, ludzie choć podobno bardziej prymitywni, przejmowali się bardziej sprawami duchowymi... Grzegorz z Nyssy, pisząc w owych latach swoje dzieło O boskości Syna i Ducha Świętego, stwierdzał ironicznie: „To miasto jest pełne rzemieślników i niewolników, którzy wyglądają jak wytrawni teologowie i zaczynają modlitwy w sklepach i na ulicach. Jeśli poprosisz kogoś o rozmienienie pieniędzy, ten najpierw ci wyjaśni, na czym polega różnica między Bogiem Ojcem a Bogiem synem .Jeśli zapytasz o cenę bochenka chleba, usłyszysz, że Syn podlega Ojcu. Jeśli potem będziesz chciał się dowiedzieć, czy twoja kąpiel jest gotowa, usłyszysz, że Syn został stworzony z nicości (…)”.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka