Dodaj do ulubionych

Gen.Patton

IP: *.75.0.13.Dial1.Boston1.Level3.net 22.01.04, 06:29
Robie porzadki w swoich "wycinankach" i czasem natkne sie na cos,co mysle,ze
powinienem przekaac dalej.

GEN.PATTON'S WARNING.

Trzydziesci dwa lata temu,strasznego lata 1945,US Army zakonczyla wlasnie
rujnowanie Europy i ustanowila wsrod ruin,glodu Niemiec militarna okupacje i
zaczela egzekwowac sprawiedliwosc zwyciezcy nad pokonanymi.Gen.Patton,dowodca
US 3-ej Armii zostal wojskowym gubernatorem wiekszej czesci amerykanskiej
strefy okupacyjnej.
Pattona uwazano za najbardziej wojowniczego generala wsrod Allies.Byl
bardziej arogancki i agresywny niz wiekszosc dowodcow,jego bojowy zapal moze
wlasnie byl decydujacy w drodze do zwyciestwa sil amerykanskich...Osobiscie
wiodl swoja armie w najtrudniejszych momentach
walki:Tunezja,Sycylia,przelamanie Linii Zygfryda,powstrzymanie atakow Niemcow
w Bitwie o Bulge,wyjatkowo krwawych zmaganiach o Bastogne od g
rudnia .44-stycznia 45.
Podczas wojny szanowal odwage i wartosc bojowa Niemcow,jednak takze polknal
wypelniona nienawiscia plynaca z amerykanskich mediow. Wierzyl ze nazis sa
agrozeniem Ameryki i ze Nazi.Soc. rzad Niemiec byl gniazdem zla.W oparciu o
takie wierzenia czesto mowil o pragnieniu zabicia jak najwiecej Niemcow i
nawolywal do tego swoje wojsko.Nazywano go "Blood and Guts" Patton.+

Dopiero w koncowych momentach wojny i podczas okresu jego gubernatorstwa -
kiedy poznal lepiej Niemcow i "rycerskich soviet Allies" - jego wiedza wzrosla
i to zmienilo jego zdanie.W wielu listach do rodziny,przyjaciol i pamietnikach
wyrazil swoje nowe podejscie do rzeczywistosci.Jego listy i pamietniki zostaly
opublikowane w 1974 przez Houghton Mifflin Company pod tytulem "The Patton
Papers".
Na kilka miesiecy przed zakonczeniem wojny zaczal dostrzegaz zagrozenie ze
strony Sovietow,i z gorycza nie zgadzal sie z rozkazem powstrzymaniem swojej
Armii i czekania na Sowietow az zajma duza czesc
Niemiec,Czechoslowacje,Rumunie,Wegry i Jugoslawie,ktore Amerykanie mogli latwo
zajac.Siodmego maja,tuz przed kapitulacja Niemiec,Patton spotkal sie w Austrii
z US Sec of War Robertem pattersonem.Patton troskal sie o czeste naruszanie
linii demarkaxcyjnej przez Sovietow.Takze byl zaalarmowany przez plany
washingtonu by wkrotce zdemobilizowac USArmy.
Patton:"Lepiej utrzymujmy nasze buty lsniace,bagnety zaostrzone i obecna sile
naszej armii,by tamci widzieli"
Patterson:"Oh,George,byles blisko tych spraw tak dlugo,ze straciles widok
calego obrazu"
Patton:"Rozumiem sytuacje.Ich linie zaopatrzenia sa niewystarczajace by
dostarczyc im zaopatrzenie w czasie konfliktu.Maja kury w kurnikach i bydlo na
kopytach-to jest ich system zaopatrzenia.Mogliby przetrwac moze 5 dni.Potem
przestaloby sie liczyc ile milionow liczy ich armia i jesli potrzebujesz
Moskwe,dam ci ja.Nie dajmy im czasu na zwiekszenie zaopatrzenia.Jesli to
zrobimy,bedziemy mieli zwyciestwo nad Niemcami,ale nie wyzwolimy Europy i nie
bedziemy mogli mowic ze wygralismy wojne."

Argumenty Pattona przeszly kolo uszu Pattersona i innych
politykow.Przysluzyly sie tylko do ostrzezenia przed jego pragnieniami alien
conspirators behind the scenes in NYork,Washington and Moscow.
Im wiecej obserwowal sovietow,tym bardziej byl przekonany ze wlasciwym
rozwiazaniem do konca swiatowego konfliktu byloby zdlawienie komunizmu tu i
tam,dopoki taka szansa istnieje.Nieco pozniej,w maju 45 uczestniczyl w kilku
spotkaniach z najwyzszymi oficerami Czerwonych i uwaznie ich ocenil.Oto co
zapiasal w dzienniku pod data 14go maja.:"Nidgy nie widzialem w zadnej armii,z
Niemiecka Armia Cesarska z 1912r.wlacznie tak srogiej dycscypliny,jak u
nich.Oficerowie z kilku wyjatkami zachowuja sie ja wlasnie ucywilizowani
mongolscy bandyci"
Patton's aide,Gen Hobart Gay napisal w swoim dzienniku po ta sama
data:"Jesli czymkolwiek moga zaimponowac,to zadza i okrucienstwo."

Patton wiedzial,ze moze pokonac Rosjan teraz,jednak nie pozniej.W swoim
dzienniku pod may 18 zapisal:"Mysle,ze armia amer. w obecnym stanie moze
pokonac Rosjan z latwoscia bo-choc oni maja dobra piechote,maja tez braki w
artylerii,lotnictwie,czolgach i wiedzy w poslugiwaniu sie nimi jednoczesnie.My
may tu przewage.Jesli zamierzamy zalatwic Rosjan to im wczasniej,tym
lepiej"Dwa dni pozniej napisal do zony:"Jesli mamy z nimi walczyc,to tylko
teraz.Pozniej my bedziemy slabsi,oni silniejsi"
Obserwuj wątek
    • Gość: U Re: Gen.Patton IP: *.75.0.13.Dial1.Boston1.Level3.net 22.01.04, 06:32
      C.d.n.
      • Gość: Sentencius Gen.Patton...lezka w oku sie kreci. IP: *.introweb.nl 22.01.04, 10:43
        Gość portalu: U napisał(a):
        C.d.n.

        No i nastapil!"Niewidzialne Sily" tak prycypilnie czujne od czasow Francuskiej
        Ruchawki-zwanej nie wiedziec czemu "rewolucja"-przywolaly krnabrnego wojaka do
        porzadku.Pozniej ten sam los spotka JFK.Who next?
        • Gość: . Re: Gen.Patton...lezka w oku sie kreci.++++ IP: 213.88.164.* 22.01.04, 15:04
          >>>>>>>>>>>><<<Patton wiedzial,ze moze pokonac Rosjan teraz,jednak nie
          pozniej.>>>>>>>

          Co za bzdura.
          Patton z "operetkowymi" rewolwerami byl dowodca tylko jednej armii.
          Po stronie radzieckiej bylo ich na peczki.
          Jak chcecie porownywac-to nie ten poziom.
      • pijatyka Re: Gen.Patton's warning 26.08.14, 19:44
        pbs.twimg.com/media/Bv-0C38CcAIKnXV.jpg
    • Gość: U Re: Gen.Patton (continue) IP: *.75.52.83.Dial1.Boston1.Level3.net 22.01.04, 17:55
      ORMO czuwa.Wlasnie przerwano mi tlumaczenie.Jedzmy dalej...

      Gdyby natychmiast dostrzezono zagrozenie sowiecke i podjeto akcje uwolnienia
      Eur.Wsch.spod czerwonego jarzma,mniej krwi amer.byloby przelanej i zbytecznymi
      bylyby wojny w Korei i Wietnamie.Wkrotce Patton zaczal dostrzegac prawdziwa
      nature tych,dla ktorych toczyla sie WW2. - Zydow.
      Wiekszosc Zydow rojacych sie w Niemczech po zakonczeniu wojny pochodzila z
      Polski i Rosji.Patton uwazal ich zachowani za dlaekie od cywilizacji.
      Czul obrzydzenie na widok ich zachowania w obozach dla Disolaced Persons
      (DP),ktore zbudowali dla nich Amerykanie i byl nawet bardziej zbulwersowany ich
      zacowaniem w szpitalach i prywatnych domach.Ze zgroza dostrzegal,ze - " ci
      ludzie nie wiedza,co to sa

      toalety i ze uzywaja je jako wysypisko smieci-puszki,odpadki.They defecated
      next to bowl on a floor"

      Oto jak opisuje jeden z obozow:"...choc miejsca bylo dosyc,tloczyli sie w
      kilku pomieszczeniach zamieniajac je w smietnisko w jednym rogu i latryne w
      drugim.Ci Zydzi zostali zmuszeni do zachowania porzadku tylko po uzyciu kolb
      karabinow..Oczywiscie rozumiem, ze wyrazenie 'the lost tribes of Israel'okresla
      plemiona,ktore zaginely,a nie pokolenie Judy,z ktorego obecne tu skurwysyny sie
      wywodza..Personalnie uwazam,ze ci tu sa rowniez zagubieni w braku uczciwosci"
      Jego opinia o Zydach nie polepszyly sie po uczestniczeniu w ich religijnej
      ceremonii,na ktora poszedl pod naciskiem Eisenhower'a.W dzienniku na dzien 17
      pazdziernika pisze"-" To bylo swieto Yom Kippur,wiec oni wszyscy zebrali sie w
      drewnianym budynku,ktory nazywali synagoga.Eisenhower przemawial do
      nich.Weszlismy do pomieszczenia wypelnionego najbardziej smierdzacym rodzajem
      ludzkiego gatunku.Gdy bylismy posrodku pomieszczenia,rabin w futrzanej
      czapce,jak Henry VIII,w ciezko ozdobionych i brudnych szatach wyszedl na
      spotkanie Generala.Fetor byl tak wielki,ze omalo nie padlem ,co powtorzylo sie 3
      godziny pozniej,kiedy wyrzygalem sniadanie na spomnienie tych zapachow"

      To doswiadczenie i wiele innych utwierdzilo Pattona w przekonaniu,ze Zydzi
      byli odrazajacy i nie zasluguja na szczegolna uwage amerykanskiego rzadu,ktora
      ich ten rzad obdarzal.Inny pazdziernikowy wpis do dziennika po otrzymaniu
      rozkazu z Washingtonu,zeby oddac Zydom wiecej niemieckich domow.: - "Jest dla
      mnie jasne,ze ten virus semickiej zemsty pochodzi od Morgenthau i
      Barucha.Harrison(z US Stae Department)i jego wspolpracownicy podkreslali,ze
      zadaja usuniecia cywilow niemieckich w celu zakwaterwania DP's.Zemsta poprzez
      wyrzucanie kogos z domu bez uprzedniego procesu sadowego jes przeciwna mojej
      Anglo-Saxon naturze.Co wiecej,harrison i jego paczka uwazala ,ze DP to ludzka
      istota,ktora nie jest a tym bardziej w przypadku Zydow,ktorzy sa ponizej zwierzat"


      C.D.N.














      • Gość: U Re: Gen.Patton (Czesc 3) IP: *.75.52.83.Dial1.Boston1.Level3.net 22.01.04, 19:39
        Jedna z glownych przyczyn wzmocnienia opinii Pattona o Niemcach bylo zachowanie
        sie kontrolowanych przez Ameryke mediow.Na konferencji prasowej w
        Regensburg,maj 8/ 45,tuz po kapitulacji Niemiec,Patton zapytany czy bedzie
        traktowal SS inaczej niz innych niemieckich jencow odparl:"Nie.Bycie SSmanem w
        Niemczech nie rozni sie od bycia demokrata w US.(tylko rtego nie
        cytujcie-dodal)Rozumiem przez to,ze SSmans to wyjatkowe sukinsyny.Niektorzy o
        wysokiej randze beda traktowani jak kryminalisci,jednak nie widze powodow do
        sadzenia tych zrekrutowanych do noszenia tego munduru"
        Mimo zastrzezenia,zeby tego nie cytowac,prasa ochoczo podjela temat i Zydzi i
        ich czolowka w US zaczeli wyladowywac swoja wscieklosc za porownanie SS do
        Demokratow w US. i za oswiadczenie,ze wiekszosc uwiezionych SSmanow bedzie
        traktowana humanitarnie.
        Patton odmowil zmiany opinii i jego niechec do uksztaltowanej w washingtonie
        polityki okupacyjnej rosla.POzniej, w maju powiedzial do swojego
        szwagra.-"Mysle,ze ten dystans do Niemcow jest glupota.Jesli zamierzamu tu
        utrzymywac amerykanskie sily okupacyjne,musi byc jakac wymiana zdan miedzy nimi
        i cywilami.Co wiecej,mozemy dlanich duzo dobrego zrobic prze pozwolenie na takie
        kontakty."
        Wielu kolegow Pattona chcialo mu przepowiedziec,czego moze sie
        spodziewac.Jeden ambitny oficer Gen.Brig.Philip S.Gage,zeby przypodobac sie
        wladzy napisal do Pattona:-"Wiem,ze nawet twoja szeroka wladza ma swoj
        limit,jednak mam nadzieje,ze uczynisz wzystko,zeby populacja Niemcow
        cierpiala.Na Boga (!!!,moje),nigdy nie badz dla nich lagodny.Nic nie moze byc
        dla nich zbyt zle"

        Jednak Patton kontynuowal to,co uwazal za sluszne.Z wielkim ociaganiem i
        tylko na powtarzajace sie rozkazy Eisenhowera wyrzucil z domow niemieckie
        rodziny,by zrobic miejsce dla ponad miliona zydowskich GP's, - czesci tych 2
        milionow,ktore rzekomo zostaly "zagazowane".Jednak odmowil; wykonania rozkazu
        wysadzania w powietrze niemieckich fabryk-planu Morgenthau'a,by zniszczyc baze
        ekonomiczna Niemiec doszczetnie.Pisal:-"Mam watpliwosci co do rujnowania
        zakladow z powodu koncowego celu tej akcji,tzn: zapobiegnieciu przygotowania sie
        Niemcow do wojny.Cel ten moze byc osiagniety przez zniszczenie maszyn,podczas
        gdy budynki moga byc uzyte na pomieszczenia dla DP's"
        Podobnie sprzeciwial sie naciskom by przesladowac kazdego bylego czlonka
        NSDAP.Napisal do zony w pazdzierniku 14/45:-"Jestem przeciwny temu kryminalnemu
        zachowaniu.To takie semicke.Jestem takze przeciwny wyslaniu jencow wojennych do
        niewolniczej pracy w innych krajach,gdzie przepadna z glodu"

        Pomimo rozdzwiekow z polityka oficjalna,Patton postepowal zgodnie z polityka
        Morgenthau tak daleko,jak daleko pozwalalo mu na to sumienie.Jednak probowal
        zlagodzic jej efekty.I to doprowadzilo go do konfliktu z Eisenhowerem i innymi
        oficjalami.W liscie do zony komentuje:-"Bylem we Frankfurcie na posiedzeniu
        rzadu cywilnego.To co robimy Niemcom to 'Liberty,then give me death'.Nie
        rozumiem,jak Amerykanie moga upasc tak nisko.To jest semicke,jestem tego pewny"

        W dzienniku zapisal:-"Dzisiaj dostalismy rozkazy by stworzy Zydom specjalne
        wygody.Jesli Zydom,to dlaczego nie dla katolikow,mormonow itd...? Wysylamy do
        Francji kilka tysiecy jencow do pracy niewolniczej.Zadziwiajace,ze walczylismy w
        Revolution War o prawa czlowieka i Cyvil War by obalic niewolnictwo,a teraz
        wracamy do tego,z czym walczylismy"

        Jego obowiazki pozwolily mu byc w wielu regionach Niemiec i poznac lepiej
        Niemcow i ich warunki zycia.Porownywal ich z Francuzami,Belgami,Wlochami a nawet
        z Britami.To porownanie doprowadzilo go do konkluzji,ze WW2 toczyla sie pko
        niewlasciwym narodom.
        Po wizycie w zrujnowanym Berlinie pisze do zony:-"Lipiec 21/45.Berlin
        zasmucil mnie.Zniszczylismy rodzaj ludzki,ktorego miejsce zajma mongolskie
        dzikusy.I cala Europa bedzie po komunizmem.Mowia,ze w czasie pierwszego tygodnia
        po zajeciu Berlina wszystkie kobiety,ktore uciekaly zostaly zastrzelone,te ktore
        nie uciekly,zostaly zgwalcone.To ja moglem zajac Berlin,gdyby mi pozwolono."
        Przekonanie,ze politycy uzywaja go i USArmy do celow kryminalnych roslo z dna
        na dzien.Podczas obiadu z francuskim generalem Alphonse JUin w lipcu,Patton byl
        zdziwiony,ze ten zgadza sie znim.18go lipca w pamietniku cytuje go:-" to
        rzeczywiscie niefortunne,mon general-ze Anglicy i Amerykanie znisczyli jedyne
        zdrowe panstwo w Europie,i nie mam tu na mysli Francji.Tak wiec mamy otwarta
        droge na przybycie Rosyjskich komunistow"
        31go lipca,do zony:-"Wlasciwie jedynymi porzadnymi ludzmi w Europie sa
        Niemcy.Wybierajac Rosjan i Niemcow,wole tych ostatnich".To,co robimy,to
        zniszczenie jedynego nowoczesnego panstwa w Europie,zeby mogli wejsc Rosjanie,"

        W miedzyczasie Morgenthauisty i media zdecydowaly,ze Patton jest niepoprawny
        i musi byc zdyskredytowany.Zaczeli polowanie na niego,oskarzajac go,ze jest za
        mikki dla nazistow i ciagle wracali do zdarzenia,kiedy Patton spoliczkowal
        tchorza w czasie kampanii sycylijskiej.NYTimes podal calkowicie falszywa
        historie,ze Patton dal w pysk zolnierzowi,ktory byl Zydem i ze nazwal go
        "yellow-bellied Jew" (zydowski tchorz).
        Nastepnie na konferencji prasowej pazdziernik 22,reporterzy uknuli plan by
        wyprowadzic Pattona z rownowagi i zmusic go do wygloszenia opinii,ktore beda
        mogly byc uzyte p-ko niemu.Ten plan udal sie.Prasa zinterpretowala jedno z jego
        oswiadczen na pytanie-dlaczego niechetnie bierze udzial w polowaniu na
        Nazis-Powiedzial: "Ta sprawa Nazis jest jak rywalizacja Rep i Dem.To pdchwycila
        cala prasa.

        cdn
        • Gość: . Re: Gen.Patton (Czesc 3)++++ IP: *.227-1-64736c10.cust.bredbandsbolaget.se 22.01.04, 19:59
          Cale szczescie,ze ten najporzadniejszy narod Europy,zaczal w 1939r
          "uswiadamiac" Polakow.
          Usuwanie Niemcow z Ziem Odzyskanych nie uwlaczalo sumieniu
          Pattona?
          • Gość: U Re: Gen.Patton (Czesc 3)++++ IP: *.75.52.83.Dial1.Boston1.Level3.net 22.01.04, 20:44
            ..,masz racje.Jest duzo do powiedzenia na ten temat.Jednak mysle,ze warto bylo
            umiescic ten material na forum.Ot jeszcze jedno okienko w swiat historii.
            Opisuje minn.przyczyny "wypadku samochodowego"Pattona,co tak swietnie laczy sie
            z "wypadkami" JFK,RFK,MLK,zabojstw glow narodow wokol swiata,9/11...Owczesne
            ciemne sily tak ladnie wygladaja z dzisiejszymi
            vul;vovitzami,perle'ami,frumami...Historia,to nie oderwane od siebie obrazki z
            kazdego dnia.To rzeka,ktorej sila pradu,sklad chemiczny wody czasem sa
            niezmienne przez wieki....Mysle,ze afere Pattona ,jej aspekt dotyczacy Ameryki
            bez zadnych zmian mozna gladko przeniesc w dzisiejsza rzeczywistosc i bedzie
            pasowac,jak ulal.

            Pozdrowienia.
        • Gość: U Re: Gen.Patton (Czesc 4) IP: *.75.52.83.Dial1.Boston1.Level3.net 22.01.04, 20:31
          dalszy ciag.Cz.4

          Otwarta nienawic do niego w czasie tej konferencji w koncu otworzyla jego oczy
          na to,co sie wokol niego dzieje.W dzienniku z tego samego dnia
          " Prasa wyraznie jest pod wplywem Semitow.Chca przeforsowac dwie
          sprawy:1-wprowadzic komunizm ,2-dopilnowac,by wszyscy biznesmeni pochodzenia
          niemieckiego i niezydzi byli bez pracy.Wyraznie przepada tu Anglo-Saxon pojecie
          sprawiedliwosci i latwosc usuniecia kogos na pdstawie stwierdzenia przez
          kogos,ze ktos jest Nazi.Byli wyraznie zaszokowani gdy im powiedzialem,ze nie
          czepialbym sie nikogo bez udowodnienia mu winy przed sadem.Inna sprawa,ze za
          duzo robimy dla Niemcow ,z jednoczesnym niedopatrzeniem DPsow, w wiekszosci
          Zydow.Nie moge odpowiedziec na to pytanie,bo dla mnie i dla innych nonpolitical
          oficerow jest jasne,ze powinnismy odbudowac Niemcy,jako bufor p-ko
          komunistom.Obawiam sie,ze czekalismy i tak za dlugo."

          Tego samego dnia,do zony:-"Mysle,ze znajdziesz mnie w czolowych tytulach gazet
          zanim dostaniesz ten list,mowiacych,ze bardziej dbam o odbudowe Niemiec niz o
          sciganie Nazis.Powiedzialem im,ze jesli nie odbudujemy Niemiec,zapewnimy
          komunizm w Ameryce."

          Eisenhower natychmiast odpowiedzial na wrzask w prasie,zdjal go z obowiazkow
          gubernatora i "kicked him upstairs" na dowodce 15ej Armii.29go wrzesnia Patton
          pisze do zony,ze nie jest niezadowolony z nowej pozycji bo-"Bardziej lubie
          to,niz robote kata najlepszej rasy w Europie."
          Jednak nawet zmiana pozycji nie zamknela ust Pattona.W dzienniku na dzien 1go
          pazdziernika pisze:-"Mysle czasem o calej sytuacji i mysle,ze reputacja Armii
          nie mieszania sie w polityke jest stracona.Kazdy mysli o tym,co zrobic,zeby jego
          zachowanie mialo wplyw na przyszla kariere,zamiast postepowac w mysl motto US
          Military Academy - 'Duty,Honor,Country'.Mysle jednak,ze po zniwach,po skoszeniu
          tych politycznych aspirantow,sytuacja bedzie naprawiona."

          Patton nie ukrywal awoich sentymentow przed kolegami.Tak przynajmniej mysla,ze
          sa kolegami.
          22go pazdzienika napisal dlugi list do Maj.Gen Jamesa G.Harbord'a przebywajacego
          w US.W liscie tym potepil ostro polityke Morgenthau,laszenie sie Eisenhowera
          Zydom i prosowieckosc prasy,demoralizacje,korupcje,degradacje USArmy.To ostatnie
          widzial jako cel wrogow Ameryki.: "Jestem sciekly,jak ty na klamstwa rzucone
          przez komunistyczny i semicki element na mnie i kazdego dowodce.Mysle,ze jest to
          proba wyobcowania dowodcow wsrod zolnierzy,bo komunisci wiedza,ze zolnierze nie
          sa komunistami i boja sie co 11mil.glosow weteranow moze przyniesc."

          W Liscie do Harborda Patton ujawnil takze swoj plan walki z tymi,ktorzy
          podcinaja morale Armii i nie robia nic p-ko rosnacej potedze Sowietow.

          ""Uwazam obecnie,ze kiedy wykonam to zadanie,-mysle,ze w czasie jednego roku-nie
          pojde na emeryture,a zrezygnuje,bo w pierwszym przypadku mialbym wciaz knebel w
          ustach.Nie powinienem zaczynac od ograniczonego ataku,ale czekac na moment,kiedy
          bede mogl zaatakowac z cala sila."

          Dwa miesiace pozniej Grudzien/23/45,Gen Patton zostal wyciszony na zawsze.


          Koniec


          1999National Vanguard Books.Box 330.Hillsboro.W.Wirginia 24946.USA
          • Gość: . Re: Gen.Patton (Czesc 4)+++ IP: *.227-1-64736c10.cust.bredbandsbolaget.se 22.01.04, 20:35
            Sprawiedliwosci stalo sie zadosc!
        • de_oakville Re: Gen.Patton (Czesc 3) 23.01.04, 03:06
          Gość portalu: U napisał(a):

          > Jego obowiazki pozwolily mu byc w wielu regionach Niemiec i poznac lepiej
          > Niemcow i ich warunki zycia.Porownywal ich z Francuzami,Belgami,Wlochami a nawe
          > t
          > z Britami.To porownanie doprowadzilo go do konkluzji,ze WW2 toczyla sie pko
          > niewlasciwym narodom.
          > Po wizycie w zrujnowanym Berlinie pisze do zony:-"Lipiec 21/45.Berlin
          > zasmucil mnie.Zniszczylismy rodzaj ludzki,ktorego miejsce zajma mongolskie
          > dzikusy.

          Moim zdaniem, bardzo ciekawy watek. W 1945 roku pokonano najzdrowszy kraj w Europie - Niemcy.
          Bardzo latwo mozna bylo to sobie uzmyslowic juz po fakcie, tzn. po klesce III Rzeszy.
          Wczesniej Niemcow bardziej sie bano niz podziwiano. Podczas bombardowan Warszawy,
          Rotterdamu lub Londynu ludzie drzeli o wlasne zycie, a nie zastanawiali sie nad
          tym czy wola jako okupanta Niemca czy Mongola. Powiedzmy jednak, ze to Niemcy w
          sojuszu z Rosja wygrywaja i wkraczaja np. do Anglii. Co powiedzialby gen.Patton
          gdyby to Londyn spotkal taki los jak Berlin w 1945 roku? Pewnie by wtedy powiedzial, ze
          pokonano najzdrowszy kraj na swiecie. Z ktorej strony by nie patrzyl, to na pomoc Rosji
          liczyl kazdy, i Hitler i Churchill. Co to oznaczalo dla ludnosci przeciwnika zdanego
          na laske Krasnoj Armii nikogo nie obchodzilo. Niemcy tez "ubili interes" ze Stalinem
          w sprawie Polski. Moze Polska to nie najzdrowszy kraj w Europie, ale wielu bardzo
          zdrowych ludzi stracilo to zdrowie na Syberii a wielu nie wrocilo. Przez to, ze
          Europejczyk Ribbentrop mial wszystko gdzies.
          • Gość: t. Re: Gen.Patton (Czesc 3) IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.04, 04:59
            „Najzdrowszy kraj Europy”.
            Może najlepiej zorganizowany, zagospodarowany, uprzemysłowiony i
            najnowocześniejszy technologicznie (do 1945 r.). Po prostu genialna maszyna. W
            tej kategorii: automatyzacji, niezawodności – numer jeden. Ale jako „roboty”, w
            kategorii człowieczeństwa obsunęli się w czeluście piekielne, w nikłym stopniu
            zdając sobie wtedy z tego sprawę.
            Niektórzy pieją z zachwytu nad ich polityką socjalną i innymi dobrodziejstwami
            cywilizacyjnymi. Mają wiele racji. Ale nie jest to jeszcze dowód prawdziwego
            człowieczeństwa, ale jak zwykle perfekcyjnej inżynierii społecznej. Czasami,
            jest to ta sama „miłość”, którą okazuje się autu i wszelkim innym niezbędnym do
            życia przedmiotom.
            Oczywiście – co kogo obchodzą pobudki.... liczy się efekt - no właśnie.
            Czegoś w tej misternej maszynie brakuje. Czegoś i kogoś.
            Jak się ocenia, za 50 lat etniczni Niemcy będą u siebie mniejszością.
            Dobrobyt to nie wszystko.
    • Gość: t. Re: Gen.Patton IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.01.04, 21:21
      „Dziwny jest ten świat...”
      Ku pamięci Czesława, któremu wg tego co słyszałem niczego już nie brak, jak to
      u Pana...

      Dziwny, jak wielki generał.
      Jego biograf pisał, że Patton był umiarkowanym antysemitą, tzn. reprezentował
      normy swej epoki, w której Żydów, murzynów traktowano „szczególnie”.
      Jeżeli fakty są prawdziwe i utyskiwał na nędzę i maniery wspomnianych to cóż do
      tego dodać?

      Kiedyś żołnierze Pattona przechwycili jakiś oddział SS. Patton esesmanów nie
      traktował jak żołnierzy. Bardziej jak drapieżne zwierzęta. Wrodzony humor
      podpowiedział mu, by za tłumacza przesłuchiwanego niemieckiego generała
      wyznaczyć żołnierza pochodzenia żydowskiego. I było to chyba większe
      upokorzenie, niż to, że każdą odpowiedź tłusty Niemiec musiał zaczynać
      pokornym „sir”. W ogóle żałował, że wzięli tych „sukinsynów” do niewoli. Potem
      chciał ich przekazać Francuzom.

      Cała sprawa pokazuje, że sytuacja Żydów w US w tamtych czasach była trudna,
      niewiele sprzyjała ich pragnieniu utworzenia swego państwa. Wrogiem takiego
      rozwiązania był sam Marshall.

      Bardzo się cieszę, że wkleiłeś ten wątek „U”.

      Pozdrawiam serdecznie.
      • Gość: t. Re: Gen.Patton IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.01.04, 22:43
        Tym razem doczytałem cz. 4
        Jest wrażenie, jakoby front Pattona ulokował się naprzeciw wpływom semickim
        powojennego układu.
        Nie znam tej materii, więc się nie odniosę do tego w tej chwili.
        W każdym razie za błąd w ułożeniu strategii wobec Rosjan US musiało płacić
        dziesiątki następnych lat.
        Co do Semitów i komunizmu nie jestem przekonany o wielkiej wadze wpływu tego
        czynnika, większej niż innych.
        Ale sprawa mobilizuje do szukania odpowiedzi.
    • Gość: Wqrwiony2 Będziecie zdziwieni, znając moją antyamerykańskość IP: *.crowley.pl 22.01.04, 21:30
      Ale gen. Patton wielkim człowiekiem był - zdecydowanie strategicznie przebijał
      dobrego taktyka, ale słabego adepta Clausevitza, jakim był Eisenhower. Co
      więcej, jako jedyny wyższy oficer armii amerykanskiej doczekał się pozytywnych
      ocen "genialnego świra", brytyjskiego marszałka Montgomery'ego, który go przy
      okazji szczerze nienawidził...
      Gdyby idee Churchilla i Pattona wygrały, nie byłoby Jałty i dziesiątków lat
      istnienia chorego systemu sowieckiego...
      Nadal uważam, że amerykański system sprawowania władzy oddaje zbyt dużo
      władzy w ręce jednego (najczęsciej) kretyna
      Pozdrawiam
      Wqrwiony2
      • Gość: t. Re: Będziecie zdziwieni, znając moją antyamerykań IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.01.04, 23:04
        Ale może z tego całego nieszczęścia taka jest korzyść, że nie sfiksowaliśmy jak
        większość Europy Zachodniej, która pod pewnymi względami okazuje się być (może)
        jeszcze bardziej zagmatwana niż w latach 30.
        Może też system amerykański jest najgorszy, ale czy jest gdzieś lepszy?(Ch)
        • Gość: Wqrwiony2 Re: Będziecie zdziwieni, znając moją antyamerykań IP: *.crowley.pl 22.01.04, 23:14
          Uważam, że system europejski jest lepszy; w oderwaniu od interesów narodowych
          Europa stopniowo rozszerza strefę względnego dobrobytu, podczas gdy granica na
          Rio Grandę nadal przypomina granicę sowiecko-chińską sprzed 15 lat.
          Nie - te kilkadziesiąt straconych lat to trauma - niezależnie od tego, czy
          preferujemy model europejski, czy amerykański - sowiety to klęska...
          • Gość: t. Re: Będziecie zdziwieni, Church... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.01.04, 23:32
            Trauma kapitału, własności i gospodarki.
            Poza tym Zachód aż po Atlantyk na linii Europejskiej wraca do swych pogańskich
            korzeni.
            (W US ciągle trwają walki:)
            Nawet w chrześcijaństwie nurt pogański krzepnie i rośnie od ..... hm 2000 lat.
            To jest śmierć w wysokojakościowej socjalnej oprawie - niezauważalna.
            Tak stary, trucizna smaczniejsza od coca-coli.
            To ja już wolę jankeską colę, choć coli nie pijam.
            • Gość: Wqrwiony2 Re: Będziecie zdziwieni, Church... IP: *.crowley.pl 23.01.04, 00:33
              Zakosztowałem "europejskiej trucizny" w prawie każdym kraju Unii - i adal chcę
              się nią truć.
              A pepsi i tak jest smaczniejsza...
              • Gość: t. Re: Będziecie zdziwieni, Church... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.04, 00:38
                Twoje prawo -
                To takie amerykańskie:)

                W każdym razie żyj...
                haj!
                • Gość: Wqrwiony2 Re: Będziecie zdziwieni, Church... IP: *.crowley.pl 23.01.04, 00:41
                  Nie pisz "haj", bo Szacik uzna to za zachętę do palenia trawki...
                  Pozdrawiam kulturalne podejście do odmienności
                  Wqrwiony2
    • Gość: t. gen. Gestapo i Willi IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.01.04, 19:11
      „Twierdzono, jakoby Patton zezwalał na okrucieństwa. Ale on stosował się do
      niepisanego kodeksu żołnierza mówiącego, że w walce wszystko jest dozwolone,
      ale jeniec wojenny powinien być traktowany przyzwoicie, zgodnie z wymogami
      konwencji genewskiej. Kiedy doniesiono mu o rażących okrucieństwach, robił, co
      trzeba, aby ukarać sprawców. Jednakże na takich zwyrodnialców jak gestapo był
      gotowy przymknąć oczy. Na przykład w połowie sierpnia napisał w swym
      dzienniku: „Wzięliśmy wielu gestapowców żywcem w Orleanie. To był błąd”. W jego
      odczuciu ci ludzie nie byli żołnierzami i nie zasłużyli sobie na humanitarne
      traktowanie. Kiedy Patton rozmawiał z niemieckim oficerem, zachowywał się
      zawsze prawidłowo, po żołniersku. Ale gdy na przykład w Metzu 3. Armia wzięła
      do niewoli brzuchatego generała SS, kazał mu stać na baczność i specjalnie użył
      porucznika Żyda jako tłumacza. Miał też na sobie wysokie buty: „Zawsze mam
      kawaleryjskie buty, gdy rozmawiam z esesmańskimi skurwysynami. Będziesz stał na
      baczność i będziesz każdą odpowiedź zaczynał od »Sir«. Wziąłem do niewoli dużo
      niemieckich generałów, ale ty jesteś najbardziej plugawym sukinsynem ze
      wszystkich. Powinienem cię wydać Francuzom”. Po kazaniu na temat zbrodni SS
      rozkazał: „zabierzcie tego nikczemnego skurwysyna!”



      „Mimo nieprzyjemnych zapachów, jakie rozsiewał, i notorycznego braku odwagi
      Willie był ulubieńcem Pattona. W połowie listopada przyjechał Eisenchower z
      wizytą do 3. Armii. Przywiozła go Kay Summersby, która później żałowała, że
      zabrała ze sobą szkockiego terriera Ike’a – Teleka. Podczas lunchu wyproszono
      Williego, a Telek położył się w nogach, między dwoma generałami. Nagle wybuchła
      wojna. Okazało się, że Willie wrócił i zastał jego miejsce zajęte przez
      intruza. Kay pisała: „Patton używał po kolei wszystkich przekleństw z jego
      obszernego repertuaru. Tyrada była zaiste klasyczna. […] Obawiałam się o
      Teleka. Rozdzielaniem walczących zajęło się czterech najwyższych rangą
      generałów w tym teatrze wojny, a i tak musieli polewać wojowników wodą”. Patton
      usunął Williego i nie przestawał przepraszać. Eisenhower twierdził: „To jest
      dom Williego, powinniśmy zamknąć Teleka”. Patton potrząsnął głową: „Nie panie
      generale, Telek jest wyższy rangą, więc zostaje tutaj, a Willie jest
      aresztowany i nie może wydalić się z kwatery. To jest zgodne z protokołem
      wojskowym”. A potem nie mogąc wytrzyma ze śmiechu, ryczał: „Ranga czy nie
      ranga, ale mój Willie zrobił kaszkę mannę z twojego pieprzonego szkocka!”


      „Patton geniusz wojny” – Carlo D’Este
      Wydawnictwo Zysk i S-ka
      Poznań 2002
    • volupte Re: Gen.Patton 26.08.14, 20:11
      Kumał czaczę !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka