felusiak1
29.12.11, 19:19
tak sobie myslę i doszedłem do wniosku, ze stalin był krótkowzroczny i nie wierzył we własny sukces. zaraz po wojnie zatrzymał dla siebie prusy wschodnie. południe oddał polsce a północ przyłaczył do rosji. mógł dać litwie, mógł dać polsce. nie zrobił tego. dzisiaj jest to zagraniczna część rosji, coś ja zachodni berlin z dala od macierzy. nie dał litwie gdyż nie wierzył, że utrzyma ją w sojuzie. historia płata figle. a może myslał o zjednoczonych niemcach pod własnym berłem i królewiec byłby za to nagrodą dla niemiec?
no właśnie przestałem mysleć i wracam do piwnicy.