Dodaj do ulubionych

MÓJ DZIONEK

30.03.02, 00:04


Ledwo słoneczko uderzy
W okno złocistym promykiem,
Budzę się hoży i świeży
Z antypaństwowym okrzykiem.

Zanurzam się aż po uszy
W miłej moralnej zgniliźnie
I najserdeczniej uwłaczam
Bogu, ludzkości, ojczyźnie.

Komunizuję godzinkę,
Zatruwam ducha, a później
Albo szkaluję troszeczkę,
Albo, gdy święto jest, bluźnię

Zaśmiecam język z lubością,
Znieprawiam, do złego kuszę,
Zakusy mam bolszewickie
I sączę jad w młode dusze.

Czasem mnie wujcio odwiedza,
Miły, niechlujny staruszek,
Czytamy sobie, czytamy
Talmudzik, Szulchan-Aruszek.

Z wujciem, jewrejem brodatym,
Emisariuszem sowietów,
Śpiewamy pierwszą brygadę,
Chodzimy do kabaretów.

Od oficerów znajomych
Wyłudzam w czasie kolacji
Sekrecik jakiś sztabowy
Lub planik mobilizacji.

Często mam misje specjalne
To w Druskiennikach, to w Kielcach
I wywrotowców werbuję
Na rozkaz Moskwy do Strzelca.

Do domu wracam pogodny,
Lekki jak mała ptaszyna,
W cichym mieszkaniu na Chłodnej,
Czeka drukarska maszyna.

Odbijam sobie, odbijam
Zielone dolarki śliczne,
Komunistyczną bibułę,
Broszurki pornograficzne.

A potem mała orgijka
W ramionach płomiennej Chajki!
(Mam w domu taką sadystkę
Z odsskiej czerezwyczajki.)

I choć mam milion rozkoszy
Od Chajki krwawej i ryżej,
To ciężko mi! Nie na sercu,
Lecz wprost przeciwnie i niżej.

Niech się ciężarem tym ze mną
Podzieli któryś z rodaków!
Mój Boże ile tam siedzi
Głupich endeckich pismaków.
((JT))
Obserwuj wątek
    • dwasmiecie Polisz dżołks 30.03.02, 01:52
      Na początek będzie kulturalnie. Dowcip, który opowiadał Leonard Cohen, który
      sam jest pół Amerykaninem, pół Kanadyjczykiem, pół Polakiem, pół Ukraińcem i
      pół Żydem:
      Do sklepu w Nowym Jorku wchodzi jakiś facet i mówi do sprzedawcy:
      - Poproszę litr polskiego mleka, bochenek polskiego chleba i opakowanie
      polskiego sera.
      - Pan pewnie jest Polakiem? - zapytuje się sprzedawca.
      - Tak, a jak pan to zgadł?- odpowiada zdziwiony klient.
      - Bo to sklep z gwoździami.
      • dwasmiecie Re: Polisz dżołks 30.03.02, 09:37
        Czy słyszeliście historie o starym rycerzu dwamiecze który kazał swoim dzieciom
        pochować swoje szczątki w morzu?
        Dwóch jego synów utonęło próbując wykopać grób.
        • dwasmiecie Re: Polisz dżołks 30.03.02, 09:41
          Po czym można poznać, że dwamiecze był w Twoim domu?
          Suka zapłodniona i śmieci wyjedzone.
          • dwasmiecie Re: Polisz dżołks 30.03.02, 09:46
            Jak dwamiecze uczy dzieci zakładać majtki?
            Żółtym z przodu, brązowym z tyłu.
            • dwasmiecie Re: Polisz dżołks 30.03.02, 10:13
              Trzy kłamstwa w jednym zdaniu:
              Uczciwy dwamiecze z własnym samochodem, poszukuje pracy.
              • dwasmiecie Re: Polisz dżołks 30.03.02, 12:13
                Dlaczego dwamiecze decyduje się mieć tylko czworo dzieci?
                Bo przeczytał w gazecie, że wśród pięciorga rodzących się dziś na świecie
                dzieci jedno jest Chińczykiem.
                • dwasmiecie Re: Polisz dżołks 30.03.02, 14:20
                  Agencja detektywistyczna poszukiwała pracownika. Zgłosiły się trzy osoby: hycel
                  ruski i dwamiecze. Przed przyjęciem do pracy, właściciel agencji prowadzi
                  rozmowę z kandydatami Jedno z pytań, testujących kandydata brzmi "Kto zabił
                  Jezusa Chrystusa?"
                  - Rzymianie - dopowiada hycel.
                  Kiedy przyszła kolej na ruskiego ten odpowiedział:
                  - Żydzi.
                  Jako trzeci zgłosił się dwamiecze . Kiedy usłyszał pytanie o Jezusa, długo się
                  namyślał w końcu rzekł:
                  - Czy mogę to przez jakiś czas przemyśleć?
                  - Tak przyjdzie pan jutro - odpowiedział pracodawca.
                  Po przyjściu dwamiecze do domu, żona pyta się:
                  - I co, dostałeś tę pracę?
                  - Oczywiście, mam nawet pierwsze zadanie do rozwiązania: muszę znaleźć mordercę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka