Dodaj do ulubionych

Po cholerę Koreańczykom bomba wodorowa?

09.01.16, 11:16
Na forum nikt nie wspomniał o tym,czym świat żył przez parę dni.Chodzi o kolejną probe nuklearną Północnej Korei,która twierdzi,ze tym razem to była próba z bombą wodorową.
W związku z tym pytam forumowicze:
Po cholerę komuchom z półwyspu koreańskiego potrzebna jest bomba wodorowa,gdy im brakuje żarcia,jak wierzyć zachodniej prasie?
Czy może ktoś sensownie mnie to wytłumaczyć?
Tylko proszę nic nie pisać o tym,ze północno-koreańskiemu dyktatorowi bomba wodorowa jest potrzebna po to,zęby zabijać nią opozycje w kraju.

p.s. mam własne rozważania w tym temacie,ale o nich później:-)
Obserwuj wątek
    • gobo2 po to ,zeby to to, nie zacumowalo w porcie...! 09.01.16, 11:34
      www.google.com.au/search?q=usa+lotniskowiec&rlz=1C1CHKB_en-GBAU440AU440&espv=2&biw=1745&bih=877&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ved=0ahUKEwidg__kwpzKAhXCKpQKHTosA9YQsAQINA
      banderom_nie napisał(a):
      > Po cholerę komuchom z półwyspu koreańskiego potrzebna jest bomba wodorowa,gdy i
      > m brakuje żarcia,jak wierzyć zachodniej prasie?(...)
      • banderom_nie Re: po to ,zeby to to, nie zacumowalo w porcie... 09.01.16, 11:46
        gobo2 napisał(a):

        > rel="nofollow">www.google.com.au/search?q=usa+lotniskowiec&rlz=1C1CHKB_en-GBAU440AU440&espv=2&biw=1745&bih=877&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ved=0ahUKEwidg__kwpzKAhXCKpQKHTosA9YQsAQINA


        Z tym trudno nie zgodzić się.
    • berek_p Re: Po cholerę Koreańczykom bomba wodorowa? 09.01.16, 11:51
      jakby Al Kaddafi miał taką bombę żyłby do dzisiaj a Libia była spokojna i bogata..
      Koreańczycy są cierpliwi i mając taki arsenał mogą zająć Koreę południową jak i Japonię.
      Do USA daleko.
      • gobo2 jakby babcia miala wasy 09.01.16, 12:03
        co bylo , a nie jest....
        www.youtube.com/watch?v=ZNDGuHaUW1I
        co bylo, nie wroci...
        www.youtube.com/watch?v=yL9FnYo7jlc

        berek_p napisał:

        > jakby Al Kaddafi miał taką bombę żyłby do dzisiaj a Libia była spokojna i bogat
        > a..
      • karbat Re: Po cholerę Koreańczykom bomba wodorowa? 09.01.16, 12:17
        ta bomba jest gwarantem przezycia koreanskiego guru kacyka , dyktatora.

        Nikt nie wpadnie na pomysl, by Koree Pln. cywilizowac , demokratyzowac .
        Ryzyko jest za duze, w gre wchodzilyby dziesiatki, setki tysiecy trupow koalicji ,
        wojsk sprzymierzonych.

        kilka lat temu, Korea Pld. byla zaliczany przez Usa do krajow lajdakow .
        ktore trzeba koniecznie cywilizowac , demokratyzowac .
        Dzisiaj nie slychac takich opinii , nie sa glosno wyrazane przez USA .

        USA mowi o zagrozeniu ze strony Koreii Pln., -
        i prosza Chiny, by wplynely na swojego sasiada Kore Pln.

        Chiny wyrazaja swoje zaniepokojenie .

        Rosja nie widzi powodow do niepokoju .
        tzn . nie czuje sie zagrozona przez Koree Pln. , jej bomba atomowa .

        strefa Pacyfiku jest najbardziej zmilitaryzowana strefa na swiecie .
        Potencjal militarny, wojenny jaki jest jest zgromadzony w tym regionie swiata ..
        przy nim , Europa wyglada smiesznie . zenujaco . i dobrze .
        • gobo2 gdyby syria miala, cos takiego, to bylby pokoj 09.01.16, 12:26
          na wszystkich frontach....!!!

          karbat napisał:

          > Nikt nie wpadnie na pomysl, by Koree Pln. cywilizowac , demokratyzowac .
          > Ryzyko jest za duze, w gre wchodzilyby dziesiatki, setki tysiecy trupow koalic
          > ji ,wojsk sprzymierzonych.
        • kylax1 Si vis pacem, para bellum 09.01.16, 12:31
          Dlatego Azji nic nie grozi, bo potencjał tak duży jest najlepszym gwarantem pokoju.

          Rosja (ale także USA) nie pozwolą sobie na dalekim wschodzie, na coś takiego jak na Ukrainie, w Iraku, czy w Syrii.
        • j-k Na miejscu Rosji nieco bym sie jednak martwil... 09.01.16, 15:56
          karbat napisał:
          Rosja nie widzi powodow do niepokoju .
          > tzn . nie czuje sie zagrozona przez Koree Pln. , jej bomba atomowa .


          Na miejscu Rosji nieco bym sie jednak martwil...
          Gdy zacznie sie tam prawdziwa zadyma, to i rosyjskiemu Wladywostokowi
          rykoszetem sie oberwie...
          • berek_p Re: Na miejscu Rosji nieco bym sie jednak martwil 09.01.16, 16:29
            Rosja jest duża. Mieszkańcy Dalekiego Wschodu mają gdzie schronić się. Choćby w okolice Irkucka.
            Tej możliwości nie mają Korea i Japonia. Do Filipin troszkę daleko.Indonezja jeszcze dalej.
    • kylax1 To nie była bomba termonuklearna. 09.01.16, 12:28
      Ale tzw. boosted fission weapon, czyli standardowa bomba jądrowa z dodatkiem izotopów wodoru, w celu zwiększenia siły rażenia.
      en.wikipedia.org/wiki/Boosted_fission_weapon
      Ale nawet to im nie wyszło, bo siłę wybuchu szacuje się na 6 kiloton. To tak mało, że nawet na standardową głowicę jądrową, bardzo malutko. Prawdopodobnie failed device.
      • 5magna Re: To nie była bomba termonuklearna. 09.01.16, 14:30
        Takie spekulacje ale nie sa pewni.....
      • berek_p Re: To nie była bomba termonuklearna. 09.01.16, 16:30
        Powiedz głupolu gdzie mają zdetonować 100 Mt . Na Twojej głowie ?
        • kylax1 W Moskwie. 09.01.16, 21:59

    • de_oakville Po co Korei Pn. najwiecej po USA okretow podwodny 09.01.16, 14:18
      ch na swiecie

      www.globalfirepower.com/navy-submarines.asp
      Mysle, ze to wszystko dlatego, poniewaz przywodcy malych panstw tez chca czuc sie wazni.
      I po to wlasnie Dubajowi potrzebny najwyzszy budynek na swiecie, a Korei Polnocnej bomba wodorowa i najwiecej po USA okretow podwodnych. Ten kto sie "stawia okoniem" zwraca na siebie uwage, czy to potrzebne czy niepotrzebne. Polska rowniez nie jest najwazniejszym krajem w UE, a przywodcy obecni pragna, aby caly czas o nich mowiono. Nie wazne jak.
      • banderom_nie Nie zgadzam sie z toba,de_oakville 09.01.16, 14:56
        Koreańczycy z północy kryją się za bombą wodorową od szalonej polityki USA.
        A władcy Dubaju,budując najwyższy budynek na świecie,przede wszystkim myśleli o tym,ze nie tylko ze sprzedaży ropy kraj powinien żyć i tym różnią się od Saudów.Czy wiesz ile kosztuje przyjemność popatrzeć na Dubaj z tarasu widokowego Burj Khalifa?
        • 5magna Re: Nie zgadzam sie z toba,de_oakville 09.01.16, 15:02
          Z poludnia znowu wlaczyli szczekaczki na Polnocna Koreje. Tak wrzeszcza ze spac nie mozna. Moze chca sprawdzic sile tej bomby wodorowej ??
          • 5magna Re: Nie zgadzam sie z toba,de_oakville 09.01.16, 15:10
            nie jedna im potrzebna ale z 10......


            www.msn.com/en-ca/news/world/korean-peninsula-on-brink-of-war-says-north-korea/ar-CCjjnx?ocid=spartandhp
        • de_oakville Re: Nie zgadzam sie z toba,de_oakville 09.01.16, 15:54
          banderom_nie napisał(a):

          > Koreańczycy z północy kryją się za bombą wodorową od szalonej polityki USA.
          > A władcy Dubaju,budując najwyższy budynek na świecie,przede wszystkim myśleli o
          > tym,ze nie tylko ze sprzedaży ropy kraj powinien żyć i tym różnią się od Saudó
          > w.Czy wiesz ile kosztuje przyjemność popatrzeć na Dubaj z tarasu widokowego Bur
          > j Khalifa?

          Odpowiem Ci od konca. Nie wiem ile to kosztuje, ale chetnie bym sam popatrzyl. Dubaj to jedno z tych miast swiata, ktore chcialbym zobaczyc, obok Hong-Kongu, Szanghaju, Tokio, Buenos Aires i Rio de Janeiro. W tych miastach jeszcze nie bylem.
          Co do "szalenczej" polityki USA, to moge tylko napisac, ze byly w historii panstwa, ktorych polityka byla znacznie bardziej "szalencza" i znacznie mniej odpowiedzialna niz amerykanska. I wiele z tych panstw juz nie ma wlasnie dzieki USA. To dzieki USA mamy dzis wolna Europe (bez potrzeby istnienia radia "Wolna Europa"). To dzieki USA Niemcy sa dzis zjednoczone, a Laba (i nawet Odra) nie sa granicami z zasiekami. Jestem wielkim fanem USA, Niemiec i Skandynawii. I wcale nie dlatego, ze USA sa silne. To po prostu piekny i fascynujacy kraj.
          • banderom_nie Re: Nie zgadzam sie z toba,de_oakville 09.01.16, 16:08
            de_oakville napisał:

            > Odpowiem Ci od konca. Nie wiem ile to kosztuje, ale chetnie bym sam popatrzyl.

            Ja bylem tam,warto odwiedzić,ale jeden raz,na drugi raz atrakcje zabraknie.

            >Co do "szalenczej" polityki USA, to moge tylko napisac, ze byly w historii pans
            > twa, ktorych polityka byla znacznie bardziej "szalencza" i znacznie mniej odpow
            > iedzialna niz amerykanska. I wiele z tych panstw juz nie ma wlasnie dzieki USA.
            > To dzieki USA mamy dzis wolna Europe (bez potrzeby istnienia radia "Wolna Euro
            > pa"). To dzieki USA Niemcy sa dzis zjednoczone, a Laba (i nawet Odra) nie sa gr
            > anicami z zasiekami. Jestem wielkim fanem USA, Niemiec i Skandynawii. I wcale n
            > ie dlatego, ze USA sa silne. To po prostu piekny i fascynujacy kraj.

            Ty to wszystko serio napisałeś,czy tak,dla jaj?
      • kylax1 Abstrahując od kwestii ustroju Korei Północnej. 09.01.16, 22:01
        Silna armia potrzebna jest do obrony przed atakiem ze strony USA i Korei Południowej. Taki jest punkt widzenia Pyongyangu.
    • brat_kryzysa By sie bronic przed USrancami;) 09.01.16, 15:48
      youtu.be/971G6XSdwwc
      • banderom_nie Re: By sie bronic przed USrancami;) 09.01.16, 16:10
        Przede wszystkim dlatego.
    • lubat Re: Po cholerę Koreańczykom bomba wodorowa? 09.01.16, 16:12
      Po pierwsze primo - Koreańczyki są (przynajmniej na razie) zbyt cienki bolki na bombę wodorową. To, co 'wybuchnęli' to tylko bombka atomowa bardzo małej mocy.

      Po drugie primo - gdyby na terenie Korei Północnej były bogate złoża ropy, gazu i na dodatek złota, diamentów, to żadna broń nie była by w stanie uchronić ich przed "demokratyzacją".

      Po trzecie primo - wraz z ustabilizowaniem sytuacji w regionie, zainteresowanie świata Koreą Północną spada na poziom zainteresowania np. Botswany czy Lesotho, a to zagraża gospodarce północnokoreańskiej. Traci bowiem preferencyjne dostawy 'humanitarne'. Poza tym próżność kolejnych wielkich wodzów/przywódców odgrywa tu swoją rolę. A kto się będzie ich bał, jeśli nie postraszą jądrami? To odnosi się także do polityki wewnętrznej i nie chodzi o zastraszanie swoich obywateli, wręcz odwrotnie - pompowanie w nich dumy.
      • banderom_nie Re: Po cholerę Koreańczykom bomba wodorowa? 09.01.16, 17:43
        lubat napisał:

        > Po pierwsze primo - Koreańczyki są (przynajmniej na razie) zbyt cienki bolki na
        > bombę wodorową. To, co 'wybuchnęli' to tylko bombka atomowa bardzo małej mocy.

        Tez tak sadze,właśnie dlatego zaznaczyłem w poście,otwierającym wątek,ze tak twierdzi sama Korea Północna.

        > Po drugie primo - gdyby na terenie Korei Północnej były bogate złoża ropy, gazu
        > i na dodatek złota, diamentów, to żadna broń nie była by w stanie uchronić ich
        > przed "demokratyzacją".

        W tym przypadku większą role odgrywa geopolityka,niż złoża ropy.

        > Po trzecie primo - wraz z ustabilizowaniem sytuacji w regionie,

        O to i chodzi,ze żadnej stabilizacji nie ma.Stany postrzegają Koreę Północną jako zagrożenie dla amerykańskich interesów w regionie i uważają, że dodatkowe sankcje i izolacja są najlepszymi sposobami prowadzenia polityki. Stanom wydaje się, że oni wszystko trzymają pod kontrolą i nie powinny wykazywać elastyczność, lub iść na kompromis. Koreańczycy postrzegają swój program budowy broni jądrowej, jak "asa w rękawie", i jedyna szansa, aby zmusić Amerykanów do rozpoczęcia rozmów bez żadnych warunków wstępnych.


        • swiblowo Re: Po cholerę Koreańczykom bomba wodorowa? 09.01.16, 19:54
          Krotko mowiac, polityka USA wymusza "kreatywnosc" i kropka.
          • banderom_nie Re: Po cholerę Koreańczykom bomba wodorowa? 09.01.16, 20:22
            swiblowo napisała:

            > Krotko mowiac, polityka USA wymusza "kreatywnosc" i kropka.


            Ha,ha.Doskonale - krotko i celnie.
        • gosc88 A czy Korea pln. nie jest przypadkiem pod 09.01.16, 22:44
          ochronnym parasolem Chin ??

          Dlatego bez chinskiej aprobaty nic zlego (interwencja z zewnatrz) Korei Pln. przydarzyc sie nie moze.
          • banderom_nie Re: A czy Korea pln. nie jest przypadkiem pod 09.01.16, 23:20
            gosc88 napisał:

            > ochronnym parasolem Chin ??

            Jak się nie mylę,to od dwóch lat stosunki miedzy Chinami i Północną Korea nie są najlepsze.Zresztą i wcześniej Chiny nigdy nie gwarantowali Koreańczykom bezpieczeństwa.

            > Dlatego bez chinskiej aprobaty nic zlego (interwencja z zewnatrz) Korei Pln. pr
            > zydarzyc sie nie moze.

            Chińczycy postrzegają Koreę Północną w roli bufora.Kiedyś przeczytałem coś takiego,pisze z pamięci: Chiny i Północna Korea jak zęby i usta i gdy ust zabraknie,to zębom będzie zimno,to chyba jakiś chiński aforyzm.
            Koreańczycy doskonale z tego zdają sobie sprawę i bardzo nieufni są w stosunku do Pekinu.Inny był stosunek do ZSRR,po rozpadzie którego Północna Korea poważnie zaniepokoiła się swoim bezpieczeństwem.
    • gosc88 Korea Pln: dziwny to kraj. Maja know-how 09.01.16, 22:32
      na atomowa/wodorowa bombe a nie maja tej wiedzy na chleb ??

      A moze takie spojrzenie na ten kraj jest wypaczone a pradziwe jest calkiem inne ??

      A moze wszystkie swoje finanse pakuja w zbrojenia i nie pozostakje nic na rolnictwo !!!

      A moze, moze moze .....
      • banderom_nie Re: Korea Pln: dziwny to kraj. Maja know-how 09.01.16, 23:25
        gosc88 napisał:

        > na atomowa/wodorowa bombe a nie maja tej wiedzy na chleb ??
        >
        > A moze takie spojrzenie na ten kraj jest wypaczone a pradziwe jest calkiem inne
        > ??
        >
        > A moze wszystkie swoje finanse pakuja w zbrojenia i nie pozostakje nic na rolni
        > ctwo !!!
        >
        > A moze, moze moze .....

        Otóż to,zbyt mało wiemy o tym kraju.Moze warto tam wybrać się? Ponoć tam każdego turystę z zachodu witają jako osobę koronowana? :-)
    • banderom_nie Odpowiedz Kim Dzong Una 10.01.16, 11:29
      Ponieważ Kim Dzong Un jest osoba bardzo zajęta i nie zna polskiego,udzielił w pełni wyczerpującej odpowiedzi za moją pomocą :-)
      "Test bomby wodorowej KRLD - to akt samoobrony, aby pewnie strzec pokoju nie tylko na półwyspie Koreańskim,a i regionalne bezpieczeństwo od groźby wojny atomowej, którą tworzą prowadzeni przez USA imperialiści"... i dodał, że takie testy to "prawo każdego suwerennego państwa, którego nikt nie może krytykować".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka