Dodaj do ulubionych

oops pomylka

IP: *.twcny.rr.com 21.10.04, 15:38
to sie zdarza tylko w anglii,gdzie jak wiadomo ludzie goracy i z
temepramentem. jakas para mocno zakochana w sobie przypadkowo nacisla na
telefon i pech chial,ze byl to telefon emergency. niestety policja
przeszkoldzila pechowej parze w grand finale. biednemu zawsze wiatr w oczy
wieje. nowoczesne technologie sa dobre dla ludzi,ktorzy wiedza jak sie nimi
poslugiwac, a wy panowie zabezpieczcie sie na okolicznosc nieprzewidzianych
wypadkow przy pracy.
www.msnbc.msn.com/id/6289011
Obserwuj wątek
    • Gość: . Zabawna historia, ale...JAK TO ONI ZROBILI? IP: *.range81-156.btcentralplus.com 21.10.04, 15:47
      1) Po wykreceniu 999 (mogli miec numer zakodowany pod jakims jednym klawiszem -
      sam mam pod "1") zglasza sie OPERATOR (ktoremu ukazuje sie numer polaczenia
      automatycznie), pytajac, czy wzywa sie pogotowie, straz pozarna, czy policje
      2) gdy info nie pada operator telefonuje sam na numer abonenta, by sprawdzic o
      co chodzi...To SOP!

      Cos w tej story brakuje - realiow brytyjskich, lub dokladniejszej informacji...
      Niemniej i tak zabawne. Masz talent do wylapywania takich historyjek - czyzby
      glodnemu chleb na mysli?
      • Gość: rachelka Re: Zabawna historia, ale...JAK TO ONI ZROBILI? IP: *.twcny.rr.com 21.10.04, 15:58
        ta kropa ja wylapuje a ty czytasz, to kto tu bardziej glodny? na moj rozum to
        zadowoleni wylapuja a glodni sie tym delektuja:)
        • Gość: .. OK, Pax... Lubie cie w tych ploteczkach, ale IP: *.range81-156.btcentralplus.com 21.10.04, 16:01
          tak od razu nie wypadalo mi ciebie chwalic, kapujesz...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka