Dodaj do ulubionych

Nie o takie Polskie walczyłem

20.06.06, 07:15
Zaczyna się dokumentowanie, że Parlament UE umieścił Polskę wśród krajów o największym natężeniu nietolerancji, ksenofobii itd. nie bez powodu.

GW wyciągnęła sprawę niskonakladowego pisemka sprzed 11 lat. Jego były redaktor (wówczas chyba nawet nie dwudziestoletni) jest dzisiaj zaufanym współpracownikiem Romana Giertycha.

W tytule materiału GW "Neonazista został wiceprezesem TVP?" Powinno być: "Były neonazista". Byłoby uczciwiej.

Ludzie się zmieniają, i zmieniają poglądy. Tylko krowa nie zmienia.

Ale Giertych - powinien wziąć za łeb byłego white-power-frontowca Farfała i - zamiast oferować mu intratne stanowiska - kazać mu iść do budy, za błędy mlodości trzeba jednak płacić.

Niech k@rwa płacą wszyscy.



wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3428042.html
Obserwuj wątek
    • dupiasty_krystek Re: Nie o takie Polskie walczyłem 20.06.06, 07:34
      "walczyles" w komitecie miejskim?
      • itp432 Re: Nie o takie Polskie walczyłem 20.06.06, 07:38
        Tam gdzie nie było dupków twojego pokroju
    • polski_francuz Re: Nie o takie Polskie walczyłem 20.06.06, 07:52
      "błędy mlodości trzeba jednak płacić."

      Trzeba i kompromituje ta nominacja wicepremiera i ministra EN.

      Antysemita, nie jest i nie moze byc osoba publiczna.

      Jedyna pociecha, ze rzady takich ludzi oducza Polakow od glosowania tak na
      prawo na jakis czas.

      PF


      • itp432 Re: Nie o takie Polskie walczyłem 20.06.06, 07:58
        Zgoda.

        Nawet były - nie może. Nie musi w końcu zajmować publicznych stanowisk.

        Tylko chciałbym dodać - tak samo należałoby traktować pracę na rzecz komunizmu.
        • polski_francuz Re: Nie o takie Polskie walczyłem 20.06.06, 08:01
          Powiedzmy, ze dla komunizmu osoby "z zylka publiczna" nie mialy innego wyboru
          niz przystapic do partii. Za demokracji moga taki kolor wybrac w ktorym im
          dobrze.

          Wybor jest jednak troche inny.

          Allez, dzien pracy mnie wzywa.

          Pozdro

          PF
          • itp432 Re: Nie o takie Polskie walczyłem 20.06.06, 08:05
            polski_francuz napisał:

            > Powiedzmy, ze dla komunizmu osoby "z zylka publiczna" nie mialy innego wyboru
            > niz przystapic do partii. Za demokracji moga taki kolor wybrac w ktorym im
            > dobrze.
            >
            > Wybor jest jednak troche inny.
            >

            Nie miały innego wyboru? Raczysz żartować?

            Żyliśmy w innym PRL-u?

            Gnojek F. robił swoje z czystej głupoty. Tow. XY zapisywał się do partii z rozmysłem, w pełni świadomie, musiał o to prosić.
            > Allez, dzien pracy mnie wzywa.
            >
            > Pozdro
            >
            > PF
            • polski_francuz Ambitny a szuja 20.06.06, 09:40
              Mam ciagle na mysli tych bardzo ambitnych, co to musieli gdzies sie wyszalec. I
              sa to osoby aktywne i godne szacunku.

              Jak ktos byl szuja to byl. I takich tez bylo duzo.

              Kazdy mial swoj PRL, mnie sie ta moja mlodosc az taka zla nie wydaje:)

              Pozdro

              PF
              • itp432 Re: Ambitny a szuja 20.06.06, 10:41
                Wspominam własną mlodość z rozrzewnieniem, fakt, że przebiegała w PRLu - z wk@rwieniem.

                Ale niech mi nikt nie mówi, że musiał. Bo nie musiał. Zawsze był wybór. Ambicja nie jest usprawiedliwieniem oportunizmu. Nie zauważasz tego?
                • itp432 Re: Ambitny a szuja 20.06.06, 10:52
                  Przeciwstawiłeś sobie ludzi ambitnych i szuje.

                  Ale PRL wytworzył w skali masowej nowy typ człowieka: ambitną szuję.

                  Zwykła szuja była bez znaczenia. Ludzie ambitni mogli się realizować na wiele sposobów, zawsze mieli wybór.

                  Dla trwania ustroju niezbędna była ambitna szuja.
                • polski_francuz Re: Ambitny a szuja 20.06.06, 10:57
                  Oportunizm to umiejetnosc korzystania z okazji. Nie jest az taka negatywna
                  cecha, jak sie to w polskim jezyku przyjelo.

                  Po francusku, druzyna pilkarska jest oprtunistyczna jest strzela takie szmaty
                  jak kiedys Gerd Müller.

                  Mysle, ze nawet nas jezyk nasz zmusza do olewania wladz, bo sa be z definicji.

                  Wybor byl, jasna sprawa. Powiem ci jak to u mnie wygladalo. Proponowano mi
                  wstapienie do partii bo bylem dobrym studentem, a ja na to czemu nie. Ale, dla
                  pewnosci zapytalem, a Janek tez wstapil? (Janek to byl moj kolega i tez bardzo
                  dobry student). A rekrutator na to : nie. No to ja mu, no to ja tez nie.

                  I teraz z takich mlodzienczych wyborow chcesz cala filozofie robic.

                  PF

                  • itp432 Re: Ambitny a szuja 20.06.06, 11:08
                    Nie robię filozofii.

                    Stwierdzam tylko fakt. Stanąłeś przed wyborem? Tak. Wybrałeś? Tak.

                    Co do mnie: mnie nikt nigdy nie zaproponował wstąpienia. Nie miałem nawet szansy powiedzenia "nie".
                    • polski_francuz Moj punkt 20.06.06, 11:31
                      jest nastepujacy: przyczyny wstapienia do partii bywaly blahe. I nie mozna od
                      razu kazdego za to krytykowac.

                      To wszystko.

                      PF
                      • itp432 Re: Moj punkt 20.06.06, 11:46
                        A mój jest taki. PrZyczyny wstępowania do partii w absolutnej większości wyapdków nie bywały błahe. Ambitne szuje wiedzialy precyzyjnie, o co graja i czyim kosztem.

                        Dodam też, że nie maja powodu chlubić się swoim niewstąpieniem ci, którzy nie staneli przed wyborem. Żadna zasługa.

                        To wszystko
      • h_industry Re: Nie o takie Polskie walczyłem 20.06.06, 09:44
        polski_francuz napisał:
        >
        > Antysemita, nie jest i nie moze byc osoba publiczna.
        >

        Bo co ?
        To jest wbrew prawu ?

        Skoro tak to musi istniec oficjalna definicja "antysemity"
        Doswiadczenie mowi, ze jest kazda osoba, ktora w jakikolwiek sposob stoi w
        drodze wybranym interesom.

        Masz lepsza to ja dawaj albo nie plec na okraglo.

        • h_industry Re: Nie o takie Polskie walczyłem 20.06.06, 11:14
          h_industry napisał:

          > polski_francuz napisał:
          > >
          > > Antysemita, nie jest i nie moze byc osoba publiczna.



          Chyba nie umiesz swojej mysli zlotej rozwinac wiec spiesze z pomoca.
          Antysemityzm to jedna z form rasizmu. Zgodzilbym sie moze z toba gdybys napisal
          iz rasista nie moze byc osoba publiczna ale wybierajac tylko te jedna forme
          rasizmu dajesz nam do zrozumienia, ze wszystkie inne jego formy mniej ci
          przeszkadzaja.
          Tak to wlasnie praca danopodobnych sprawia, ze umysly nawet tych ktorzy powinni
          myslec jasno sa troche zamglone.



          • polski_francuz Re: Nie o takie Polskie walczyłem 20.06.06, 11:30
            Sorry, nie zauwazylem cie.

            Antysemita to rasista to raz.

            A poza tym, nienawisc na stanowisku publicznym jest niepozadana. Popatrz na
            kilka postaci historycznych, ktorzy sie nia kierowali. Co sie i z nimi i z ich
            narodami porobilo.

            PF
            • h_industry Re: Nie o takie Polskie walczyłem 20.06.06, 11:39
              polski_francuz napisał:

              > Sorry, nie zauwazylem cie.
              >
              > Antysemita to rasista to raz.


              Kazdy antysemita to rasista ale nie kazdy rasista to antysemita

              Problem w tym, ze nadajesz szczegolne znaczenie tej jednaej wybranej formie
              rasizmu i nawet tego nie zauwazasz.
    • lechu1 Re: Nie o takie Polskie walczyłem? 20.06.06, 08:05
      Walczyl ???
      Na nasiadowkach partyjnych PZPR zapewne sadzac po tresci wielu postow .
      Teraz to nikt sie nie przyzna ze byl partyjniakiem , kapusiem a bylo
      ich kilka ladnych milionow .
      Teraz wszyscy "walczyli" )))) , tylko tresci ich wypowiedzi dziwnie
      zalatuja stara partyjna komuchowa papka .
      • itp432 Re: Nie o takie Polskie walczyłem? 20.06.06, 08:07
        Cześć Lechu1ju

        Jak to dobrze, że nadal istniejesz.
    • krystian71 to samo mowil Gwiazda w TVN24 20.06.06, 10:52
      a jednak Polska sie zmienia, jeszcze pare miesiecy temu nie mialby szans
      powiedziec tego co powiedzial w tym zascianku starego ukladu i utrwalaczy
      postkomuny
    • sasiadkuzynaszwagraofiary Re: Nie o takie Polskie walczyłem 20.06.06, 10:53
      itp432 napisał:

      >
      > Ludzie się zmieniają, i zmieniają poglądy. Tylko krowa nie zmienia.


      Ludzie nie tyle sie zmieniaja co moga sie zmienic. Nie zawsze na lepsze.
      Z czego wnioskujesz, ze ten sie akurat zmienil ?




      >
      > Ale Giertych - powinien wziąć za łeb byłego white-power-frontowca Farfała i -
      z
      > amiast oferować mu intratne stanowiska - kazać mu iść do budy, za błędy
      mlodośc i trzeba jednak płacić.
      >

      Slyszles moze o kruku co krukowi... ?
      • itp432 Re: Nie o takie Polskie walczyłem 20.06.06, 11:05
        Nie wiem, czy się zmienił. Istnieje ryzyko, że nie. Że teraz prezntuje dawne poglady w nowym opakowaniu. Dlatego trzeba takich na wszelki wypadek wyeliminować z wy ścigu do stanowisk. A konkretnego facia wypi@erdolić ze stanowiska.

        To wszystko.

        Co do kruka. Giertych ma prawo do popełniania błędów w polityce personalnej. Żeby tylko nie było ich za dużo. Bo moze się stać, że po następnych wyborach LPR zniknie ze sceny politycznej.

        Nie jestem zwolennikiem partii Giertycha. Ale bez przesady, w porównaniu z izraelską partią Liebermana, czy austriacką Haidera, LPR to stadko aniołków. Ale będą mimo to obciażani wszystkim co najgorsze, własnie przez takich "aktywistów" jak ten Farfał. Co to - LPR nie ma żadnej przyzwoitej rezerwy kadrowej?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka