Dodaj do ulubionych

żydzi starszymi braćmi w wierze chrześcijan?

07.02.03, 08:54
Ave,
tak głosi obiegowa opinia. Ale jak to bywa z obiegowymi poglądami, moga być
prawdziwe lub fałszywe.
Sprawdźmy więc, skąd chrześcijaństwo zaczerpnęło swe podstawowe elementy
konstrukcyjne:
-wiara w jednego Boga wszystkich ludzi (monoteizm),
-wiara w duszę nieśmietelną
-wiara w Boga-człowieka
Na pewno tych elementów nie przejęto z tradycyjnego judaizmu z czasów
Chrystusa. Ówczesny judaizm, najlepiej wyrażany przez nurt saducejski, stał
na stanowisku, że Jahwe nie jest bogiem wszystkich ludzi, ale bogiem
plemiennym żydów (monolatria). Nie wierzyli także w duszę nieśmiertelną. Zaś
konstrukcja boga-człowieka była i jest całkowicie obca umysłowości żydowskiej.
Z uwagi na to należy przyjąć, że chrześcijaństwo nie stanowi w żadnym razie
kontynuacji judaizmu, a swe konstrukcje przyjęła z innego źródła. Tym źródłem
był hellenizm. To Platon przecież stworzył koncepcję duszy nieśmietelnej i
jednego Boga wszystkich ludzi. Podobnie czysto helleńska jest wiara w Boga-
człowieka. Przypomnijmy, że uznawanie za bogów wybitnych ludzi było spotykane
tylko u Hellenów.
Wniosek nasuwa się więc oczywisty. Chrześcijaństwo wbrew pozorom nie jest
kontynuacją judaizmu, tylko hellenizmu.
T.
Obserwuj wątek
    • titus_flavius zapraszam do dyskusji 07.02.03, 08:55
      titus_flavius napisał:

      > Ave,
      > tak głosi obiegowa opinia. Ale jak to bywa z obiegowymi poglądami, moga być
      > prawdziwe lub fałszywe.
      > Sprawdźmy więc, skąd chrześcijaństwo zaczerpnęło swe podstawowe elementy
      > konstrukcyjne:
      > -wiara w jednego Boga wszystkich ludzi (monoteizm),
      > -wiara w duszę nieśmietelną
      > -wiara w Boga-człowieka
      > Na pewno tych elementów nie przejęto z tradycyjnego judaizmu z czasów
      > Chrystusa. Ówczesny judaizm, najlepiej wyrażany przez nurt saducejski, stał
      > na stanowisku, że Jahwe nie jest bogiem wszystkich ludzi, ale bogiem
      > plemiennym żydów (monolatria). Nie wierzyli także w duszę nieśmiertelną. Zaś
      > konstrukcja boga-człowieka była i jest całkowicie obca umysłowości żydowskiej.
      > Z uwagi na to należy przyjąć, że chrześcijaństwo nie stanowi w żadnym razie
      > kontynuacji judaizmu, a swe konstrukcje przyjęła z innego źródła. Tym źródłem
      > był hellenizm. To Platon przecież stworzył koncepcję duszy nieśmietelnej i
      > jednego Boga wszystkich ludzi. Podobnie czysto helleńska jest wiara w Boga-
      > człowieka. Przypomnijmy, że uznawanie za bogów wybitnych ludzi było spotykane
      > tylko u Hellenów.
      > Wniosek nasuwa się więc oczywisty. Chrześcijaństwo wbrew pozorom nie jest
      > kontynuacją judaizmu, tylko hellenizmu.
      > T.
      • Gość: pani mgr.tanczyla Re: zapraszam do dyskusji IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 07.02.03, 16:18
        titus_flavius napisał:

        > titus_flavius napisał:
        >
        > > Ave,
        > > tak głosi obiegowa opinia. Ale jak to bywa z obiegowymi poglądami, moga by
        > ć
        > > prawdziwe lub fałszywe.
        > > Sprawdźmy więc, skąd chrześcijaństwo zaczerpnęło swe podstawowe elementy
        > > konstrukcyjne:
        > > -wiara w jednego Boga wszystkich ludzi (monoteizm),
        > > -wiara w duszę nieśmietelną
        > > -wiara w Boga-człowieka
        > > Na pewno tych elementów nie przejęto z tradycyjnego judaizmu z czasów
        > > Chrystusa. Ówczesny judaizm, najlepiej wyrażany przez nurt saducejski, sta
        > ł
        > > na stanowisku, że Jahwe nie jest bogiem wszystkich ludzi, ale bogiem
        > > plemiennym żydów (monolatria). Nie wierzyli także w duszę nieśmiertelną. Z
        > aś
        > > konstrukcja boga-człowieka była i jest całkowicie obca umysłowości żydowsk
        > iej.
        > > Z uwagi na to należy przyjąć, że chrześcijaństwo nie stanowi w żadnym razi
        > e
        > > kontynuacji judaizmu, a swe konstrukcje przyjęła z innego źródła. Tym źród
        > łem
        > > był hellenizm. To Platon przecież stworzył koncepcję duszy nieśmietelnej i
        >
        > > jednego Boga wszystkich ludzi. Podobnie czysto helleńska jest wiara w Boga
        > -
        > > człowieka. Przypomnijmy, że uznawanie za bogów wybitnych ludzi było spotyk
        > ane
        > > tylko u Hellenów.
        > > Wniosek nasuwa się więc oczywisty. Chrześcijaństwo wbrew pozorom nie jest
        > > kontynuacją judaizmu, tylko hellenizmu.
        > > T.
        SALVETITO.POZWOLESOBIENIEZGODZICSIEZTOBABOWIEMNASTEPNYCODOZNACZENIANURTWOWCZESNY
        MJUDAIZMIETZW.FARISIMKTORYUKSZTALTOWALSIEWCZASACHNIEWOLIBABILONSKIEJPODWPLYWEMTA
        MTEJSZYCHWIERZENWTYMPERSKIEGOZOROASTRYZMUMIALCHARAKTERMESJANISTYCZNY.POSTULOWALI
        STNIENIEDUSZYNIESMIERTELNEJZBAWIENIAPOSMIERCIETC.OCZYWISCIEMASZRACJEZEZECHRZESCI
        JANSTWOKORZYSTALOZTRADYCJIHELLENISTYCZNEJALISCIWCZESNIEJJESZCZEKORZYSTALIZNIEJPO
        MIENIENIJUZWTYMPOSCIEFARYZEUSZE.ONIZASVIAESSENCZYCYSARODZICAMIDOKTRYNYJEZUSA.CHR
        ZESCIJANSTWOZASJAKIEZNAMYWIECEJZAWDZIECZASAULOWIZTARSUNIZSAMEMUJEZUSOWI.SZCEGOLN
        IEPOSMIERCIJAKUBABRATAJEZUSAIROZPADZIEGMINYJEROZOLIMSKIEJ.RECZZNAMIENNAZEWOWYMBE
        TLEJEMNARODZILSIEZDZIEWICYJESZCZEJEDENBOGMIANOWICIETAMMUZ.AAKTTENMIALMIEJSCENA70
        0LATANTECHRISTUMNATUM.PODR.ANDRZEJ.
        • titus_flavius Re: zapraszam do dyskusji 07.02.03, 17:02
          Ave,
          słusznie piszesz o fayzeuszach. Istotnie, ten odłam judaistów także pozostawał
          pod silnym wpływem hellenistów. Zważ, że faryzejscy "uczeni w piśmie" wykazują
          znaczne podobieństwo do klasy helleńskich filozofów.
          Przykładem wiara w zmartwychwstanie, która pojawiła się w judaiźmie dopiero w
          epoce powstania machabejskiego, gdy trzeba było zachęcać żydów do walki z
          Seleucydami. Ale od tego typu wierzeń do wiary w duszę droga daleka. Podany
          przykład Tammuza jest chybiony - był on bowiem bogiem, a nie Bogiem -
          człowiekiem jak Jezus.
          T.


          Gość portalu: pani mgr.tanczyla napisał(a):

          > titus_flavius napisał:
          >
          > > titus_flavius napisał:
          > >
          > > > Ave,
          > > > tak głosi obiegowa opinia. Ale jak to bywa z obiegowymi poglądami, mo
          > ga by
          > > ć
          > > > prawdziwe lub fałszywe.
          > > > Sprawdźmy więc, skąd chrześcijaństwo zaczerpnęło swe podstawowe eleme
          > nty
          > > > konstrukcyjne:
          > > > -wiara w jednego Boga wszystkich ludzi (monoteizm),
          > > > -wiara w duszę nieśmietelną
          > > > -wiara w Boga-człowieka
          > > > Na pewno tych elementów nie przejęto z tradycyjnego judaizmu z czasów
          >
          > > > Chrystusa. Ówczesny judaizm, najlepiej wyrażany przez nurt saducejski
          > , sta
          > > ł
          > > > na stanowisku, że Jahwe nie jest bogiem wszystkich ludzi, ale bogiem
          > > > plemiennym żydów (monolatria). Nie wierzyli także w duszę nieśmiertel
          > ną. Z
          > > aś
          > > > konstrukcja boga-człowieka była i jest całkowicie obca umysłowości ży
          > dowsk
          > > iej.
          > > > Z uwagi na to należy przyjąć, że chrześcijaństwo nie stanowi w żadnym
          > razi
          > > e
          > > > kontynuacji judaizmu, a swe konstrukcje przyjęła z innego źródła. Tym
          > źród
          > > łem
          > > > był hellenizm. To Platon przecież stworzył koncepcję duszy nieśmietel
          > nej i
          > >
          > > > jednego Boga wszystkich ludzi. Podobnie czysto helleńska jest wiara w
          > Boga
          > > -
          > > > człowieka. Przypomnijmy, że uznawanie za bogów wybitnych ludzi było s
          > potyk
          > > ane
          > > > tylko u Hellenów.
          > > > Wniosek nasuwa się więc oczywisty. Chrześcijaństwo wbrew pozorom nie
          > jest
          > > > kontynuacją judaizmu, tylko hellenizmu.
          > > > T.
          >
          SALVETITO.POZWOLESOBIENIEZGODZICSIEZTOBABOWIEMNASTEPNYCODOZNACZENIANURTWOWCZESN
          > Y
          >
          MJUDAIZMIETZW.FARISIMKTORYUKSZTALTOWALSIEWCZASACHNIEWOLIBABILONSKIEJPODWPLYWEMT
          > A
          >
          MTEJSZYCHWIERZENWTYMPERSKIEGOZOROASTRYZMUMIALCHARAKTERMESJANISTYCZNY.POSTULOWAL
          > I
          >
          STNIENIEDUSZYNIESMIERTELNEJZBAWIENIAPOSMIERCIETC.OCZYWISCIEMASZRACJEZEZECHRZESC
          > I
          >
          JANSTWOKORZYSTALOZTRADYCJIHELLENISTYCZNEJALISCIWCZESNIEJJESZCZEKORZYSTALIZNIEJP
          > O
          >
          MIENIENIJUZWTYMPOSCIEFARYZEUSZE.ONIZASVIAESSENCZYCYSARODZICAMIDOKTRYNYJEZUSA.CH
          > R
          >
          ZESCIJANSTWOZASJAKIEZNAMYWIECEJZAWDZIECZASAULOWIZTARSUNIZSAMEMUJEZUSOWI.SZCEGOL
          > N
          >
          IEPOSMIERCIJAKUBABRATAJEZUSAIROZPADZIEGMINYJEROZOLIMSKIEJ.RECZZNAMIENNAZEWOWYMB
          > E
          >
          TLEJEMNARODZILSIEZDZIEWICYJESZCZEJEDENBOGMIANOWICIETAMMUZ.AAKTTENMIALMIEJSCENA7
          > 0
          > 0LATANTECHRISTUMNATUM.PODR.ANDRZEJ.
          • Gość: pani mgr.tanczyla Re: zapraszam do dyskusji IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 07.02.03, 18:07
            SALVE.PRZYKLADTAMMUZAPODALEMJAKOANEGDOTE.ISTOTNIETONIEJESTTATRADYCJA.JESLIZASIDZ
            IEOSTOSUNEKFARISIMDOHELLENIZMUWSPOMNIJPROSZEFILONAIHILLELA.WSZAKZENIEPOPELNIEBLE
            DUJESLIPOWIEMZEROZWIJALIMYSLHELLENISTYCZNANABAZIEJUDAIZMU.ZARYZYKUJETEZSTWIERDZE
            NIEZEISLAMJESTOSTATNIAFORMAHELLENIZMUJAKADOTRWALADONASZYCHCZASOW.MOZNABYJESZCZEC
            ONIECOPOWIEDZIECOGRECKIEJORTODOXIILECZTAWYDAJEMISIEMOCNOOBUMARLA.ANDRZEJ.

            > Ave,
            > słusznie piszesz o fayzeuszach. Istotnie, ten odłam judaistów także
            pozostawał
            > pod silnym wpływem hellenistów. Zważ, że faryzejscy "uczeni w piśmie"
            wykazują
            > znaczne podobieństwo do klasy helleńskich filozofów.
            > Przykładem wiara w zmartwychwstanie, która pojawiła się w judaiźmie dopiero w
            > epoce powstania machabejskiego, gdy trzeba było zachęcać żydów do walki z
            > Seleucydami. Ale od tego typu wierzeń do wiary w duszę droga daleka. Podany
            > przykład Tammuza jest chybiony - był on bowiem bogiem, a nie Bogiem -
            > człowiekiem jak Jezus.
            > T.
            >
            >
            > Gość portalu: pani mgr.tanczyla napisał(a):
            >
            > > titus_flavius napisał:
            > >
            > > > titus_flavius napisał:
            > > >
            > > > > Ave,
            > > > > tak głosi obiegowa opinia. Ale jak to bywa z obiegowymi poglądam
            > i, mo
            > > ga by
            > > > ć
            > > > > prawdziwe lub fałszywe.
            > > > > Sprawdźmy więc, skąd chrześcijaństwo zaczerpnęło swe podstawowe
            > eleme
            > > nty
            > > > > konstrukcyjne:
            > > > > -wiara w jednego Boga wszystkich ludzi (monoteizm),
            > > > > -wiara w duszę nieśmietelną
            > > > > -wiara w Boga-człowieka
            > > > > Na pewno tych elementów nie przejęto z tradycyjnego judaizmu z c
            > zasów
            > >
            > > > > Chrystusa. Ówczesny judaizm, najlepiej wyrażany przez nurt saduc
            > ejski
            > > , sta
            > > > ł
            > > > > na stanowisku, że Jahwe nie jest bogiem wszystkich ludzi, ale bo
            > giem
            > > > > plemiennym żydów (monolatria). Nie wierzyli także w duszę nieśmi
            > ertel
            > > ną. Z
            > > > aś
            > > > > konstrukcja boga-człowieka była i jest całkowicie obca umysłowoś
            > ci ży
            > > dowsk
            > > > iej.
            > > > > Z uwagi na to należy przyjąć, że chrześcijaństwo nie stanowi w ż
            > adnym
            > > razi
            > > > e
            > > > > kontynuacji judaizmu, a swe konstrukcje przyjęła z innego źródła
            > . Tym
            > > źród
            > > > łem
            > > > > był hellenizm. To Platon przecież stworzył koncepcję duszy nieśm
            > ietel
            > > nej i
            > > >
            > > > > jednego Boga wszystkich ludzi. Podobnie czysto helleńska jest wi
            > ara w
            > > Boga
            > > > -
            > > > > człowieka. Przypomnijmy, że uznawanie za bogów wybitnych ludzi b
            > yło s
            > > potyk
            > > > ane
            > > > > tylko u Hellenów.
            > > > > Wniosek nasuwa się więc oczywisty. Chrześcijaństwo wbrew pozorom
            > nie
            > > jest
            > > > > kontynuacją judaizmu, tylko hellenizmu.
            > > > > T.
            > >
            >
            SALVETITO.POZWOLESOBIENIEZGODZICSIEZTOBABOWIEMNASTEPNYCODOZNACZENIANURTWOWCZESN
            > > Y
            > >
            >
            MJUDAIZMIETZW.FARISIMKTORYUKSZTALTOWALSIEWCZASACHNIEWOLIBABILONSKIEJPODWPLYWEMT
            > > A
            > >
            >
            MTEJSZYCHWIERZENWTYMPERSKIEGOZOROASTRYZMUMIALCHARAKTERMESJANISTYCZNY.POSTULOWAL
            > > I
            > >
            >
            STNIENIEDUSZYNIESMIERTELNEJZBAWIENIAPOSMIERCIETC.OCZYWISCIEMASZRACJEZEZECHRZESC
            > > I
            > >
            >
            JANSTWOKORZYSTALOZTRADYCJIHELLENISTYCZNEJALISCIWCZESNIEJJESZCZEKORZYSTALIZNIEJP
            > > O
            > >
            >
            MIENIENIJUZWTYMPOSCIEFARYZEUSZE.ONIZASVIAESSENCZYCYSARODZICAMIDOKTRYNYJEZUSA.CH
            > > R
            > >
            >
            ZESCIJANSTWOZASJAKIEZNAMYWIECEJZAWDZIECZASAULOWIZTARSUNIZSAMEMUJEZUSOWI.SZCEGOL
            > > N
            > >
            >
            IEPOSMIERCIJAKUBABRATAJEZUSAIROZPADZIEGMINYJEROZOLIMSKIEJ.RECZZNAMIENNAZEWOWYMB
            > > E
            > >
            >
            TLEJEMNARODZILSIEZDZIEWICYJESZCZEJEDENBOGMIANOWICIETAMMUZ.AAKTTENMIALMIEJSCENA7
            > > 0
            > > 0LATANTECHRISTUMNATUM.PODR.ANDRZEJ.
            • titus_flavius Re: zapraszam do dyskusji 07.02.03, 18:16

              Ave,
              zastanów się jednak skąd przejęto formy, a skąd treść. Jak pisałem wszystko
              wskazuje na to, że treść przejęto z hellenizmu.
              T.



              Gość portalu: pani mgr.tanczyla napisał(a):

              >
              SALVE.PRZYKLADTAMMUZAPODALEMJAKOANEGDOTE.ISTOTNIETONIEJESTTATRADYCJA.JESLIZASID
              > Z
              >
              IEOSTOSUNEKFARISIMDOHELLENIZMUWSPOMNIJPROSZEFILONAIHILLELA.WSZAKZENIEPOPELNIEBL
              > E
              >
              DUJESLIPOWIEMZEROZWIJALIMYSLHELLENISTYCZNANABAZIEJUDAIZMU.ZARYZYKUJETEZSTWIERDZ
              > E
              >
              NIEZEISLAMJESTOSTATNIAFORMAHELLENIZMUJAKADOTRWALADONASZYCHCZASOW.MOZNABYJESZCZE
              > C
              > ONIECOPOWIEDZIECOGRECKIEJORTODOXIILECZTAWYDAJEMISIEMOCNOOBUMARLA.ANDRZEJ.
              >
              > > Ave,
              > > słusznie piszesz o fayzeuszach. Istotnie, ten odłam judaistów także
              > pozostawał
              > > pod silnym wpływem hellenistów. Zważ, że faryzejscy "uczeni w piśmie"
              > wykazują
              > > znaczne podobieństwo do klasy helleńskich filozofów.
              > > Przykładem wiara w zmartwychwstanie, która pojawiła się w judaiźmie dopier
              > o w
              > > epoce powstania machabejskiego, gdy trzeba było zachęcać żydów do walki z
              > > Seleucydami. Ale od tego typu wierzeń do wiary w duszę droga daleka. Podan
              > y
              > > przykład Tammuza jest chybiony - był on bowiem bogiem, a nie Bogiem -
              > > człowiekiem jak Jezus.
              > > T.
              > >
              > >
              > > Gość portalu: pani mgr.tanczyla napisał(a):
              > >
              > > > titus_flavius napisał:
              > > >
              > > > > titus_flavius napisał:
              > > > >
              > > > > > Ave,
              > > > > > tak głosi obiegowa opinia. Ale jak to bywa z obiegowymi pog
              > lądam
              > > i, mo
              > > > ga by
              > > > > ć
              > > > > > prawdziwe lub fałszywe.
              > > > > > Sprawdźmy więc, skąd chrześcijaństwo zaczerpnęło swe podsta
              > wowe
              > > eleme
              > > > nty
              > > > > > konstrukcyjne:
              > > > > > -wiara w jednego Boga wszystkich ludzi (monoteizm),
              > > > > > -wiara w duszę nieśmietelną
              > > > > > -wiara w Boga-człowieka
              > > > > > Na pewno tych elementów nie przejęto z tradycyjnego judaizm
              > u z c
              > > zasów
              > > >
              > > > > > Chrystusa. Ówczesny judaizm, najlepiej wyrażany przez nurt
              > saduc
              > > ejski
              > > > , sta
              > > > > ł
              > > > > > na stanowisku, że Jahwe nie jest bogiem wszystkich ludzi, a
              > le bo
              > > giem
              > > > > > plemiennym żydów (monolatria). Nie wierzyli także w duszę n
              > ieśmi
              > > ertel
              > > > ną. Z
              > > > > aś
              > > > > > konstrukcja boga-człowieka była i jest całkowicie obca umys
              > łowoś
              > > ci ży
              > > > dowsk
              > > > > iej.
              > > > > > Z uwagi na to należy przyjąć, że chrześcijaństwo nie stanow
              > i w ż
              > > adnym
              > > > razi
              > > > > e
              > > > > > kontynuacji judaizmu, a swe konstrukcje przyjęła z innego ź
              > ródła
              > > . Tym
              > > > źród
              > > > > łem
              > > > > > był hellenizm. To Platon przecież stworzył koncepcję duszy
              > nieśm
              > > ietel
              > > > nej i
              > > > >
              > > > > > jednego Boga wszystkich ludzi. Podobnie czysto helleńska je
              > st wi
              > > ara w
              > > > Boga
              > > > > -
              > > > > > człowieka. Przypomnijmy, że uznawanie za bogów wybitnych lu
              > dzi b
              > > yło s
              > > > potyk
              > > > > ane
              > > > > > tylko u Hellenów.
              > > > > > Wniosek nasuwa się więc oczywisty. Chrześcijaństwo wbrew po
              > zorom
              > > nie
              > > > jest
              > > > > > kontynuacją judaizmu, tylko hellenizmu.
              > > > > > T.
              > > >
              > >
              >
              SALVETITO.POZWOLESOBIENIEZGODZICSIEZTOBABOWIEMNASTEPNYCODOZNACZENIANURTWOWCZESN
              > > > Y
              > > >
              > >
              >
              MJUDAIZMIETZW.FARISIMKTORYUKSZTALTOWALSIEWCZASACHNIEWOLIBABILONSKIEJPODWPLYWEMT
              > > > A
              > > >
              > >
              >
              MTEJSZYCHWIERZENWTYMPERSKIEGOZOROASTRYZMUMIALCHARAKTERMESJANISTYCZNY.POSTULOWAL
              > > > I
              > > >
              > >
              >
              STNIENIEDUSZYNIESMIERTELNEJZBAWIENIAPOSMIERCIETC.OCZYWISCIEMASZRACJEZEZECHRZESC
              > > > I
              > > >
              > >
              >
              JANSTWOKORZYSTALOZTRADYCJIHELLENISTYCZNEJALISCIWCZESNIEJJESZCZEKORZYSTALIZNIEJP
              > > > O
              > > >
              > >
              >
              MIENIENIJUZWTYMPOSCIEFARYZEUSZE.ONIZASVIAESSENCZYCYSARODZICAMIDOKTRYNYJEZUSA.CH
              > > > R
              > > >
              > >
              >
              ZESCIJANSTWOZASJAKIEZNAMYWIECEJZAWDZIECZASAULOWIZTARSUNIZSAMEMUJEZUSOWI.SZCEGOL
              > > > N
              > > >
              > >
              >
              IEPOSMIERCIJAKUBABRATAJEZUSAIROZPADZIEGMINYJEROZOLIMSKIEJ.RECZZNAMIENNAZEWOWYMB
              > > > E
              > > >
              > >
              >
              TLEJEMNARODZILSIEZDZIEWICYJESZCZEJEDENBOGMIANOWICIETAMMUZ.AAKTTENMIALMIEJSCENA7
              > > > 0
              > > > 0LATANTECHRISTUMNATUM.PODR.ANDRZEJ.
    • Gość: HANS DLATEGO KAIN ZABIL ABLA IP: *.26.18.110.Dial1.Tampa1.Level3.net 07.02.03, 16:27


      DLATEGO KAIN ZABIL ABLA
      • Gość: Aharat Re: DLATEGO KAIN ZABIL ABLA IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 07.02.03, 17:29
        Ja wiem do czego to zmierza: TF napisze z duma ze Arabowie sa bekartami
        Abrahama czyli ze wyznaja jedynie sluszna religie. W pewnym sensie msciwy Jahwe
        przypomina mi koramicznego Allaha. Natomiast nic w tych religiach nie
        przypomina mi Chrystusa. Zatem jesli Chrystus to element poza-judaistyczny,
        to co z tego. Kazda religia ma oryginalny wklad. "Bog jest miloscia" nie
        istnial wsrod Grekow i nie istnieje wsrod pseudo-Rzymian na tym forum.


        Gos´c´ portalu: HANS napisa?(a):

        >
        >
        > DLATEGO KAIN ZABIL ABLA
        • titus_flavius Re: DLATEGO KAIN ZABIL ABLA 07.02.03, 17:49
          Ave,
          poruszyłeś ciekawą kwestię. Istotnie, podobieństwa pomiędzy chrześcijaństwem, a
          islamem są dużo większe niż to się wydaje na pierwszy rzut oka.
          T.

          Gość portalu: Aharat napisał(a):

          > Ja wiem do czego to zmierza: TF napisze z duma ze Arabowie sa bekartami
          > Abrahama czyli ze wyznaja jedynie sluszna religie. W pewnym sensie msciwy
          Jahwe
          >
          > przypomina mi koramicznego Allaha. Natomiast nic w tych religiach nie
          > przypomina mi Chrystusa. Zatem jesli Chrystus to element poza-judaistyczny,
          > to co z tego. Kazda religia ma oryginalny wklad. "Bog jest miloscia" nie
          > istnial wsrod Grekow i nie istnieje wsrod pseudo-Rzymian na tym forum.
          >
          >
          > Gos´c´ portalu: HANS napisa?(a):
          >
          > >
          > >
          > > DLATEGO KAIN ZABIL ABLA
        • Gość: J.K. SUPER... IP: 192.120.171.* 07.02.03, 18:00
          Ale czy kwestia milosci obudzi Flaviusa...?

          Chociaz ja daje im ciagle szanse...

          Jezeli naucza sie kochac prawdziwie swoje kobiety,

          byc moze naucza sie szanowac innych ludzi...

          "Que seria la vida sin rosas".... (to: Garcia Llorca)

          a ode mnie:

          - Que seria la vida sin muheres...?
    • indris Poprawki 07.02.03, 17:59
      Titus_flavius pisze "tak głosi obiegowa opinia". Otóż sformułowanie
      o "starszych braciach" pochodzi od Jana Pawła II-go, papieża. W sprawach
      teologii jest on raczej bardziej kompetentny niz, z całym dla niego szacunkiem,
      Titus.
      Nurt zaś saducejski z czasów Chrystusa nie musiał byćc reprezentatywny dla
      całego judaizmu. Saduceusze, to były bogate elity.
      • titus_flavius Re: Poprawki 07.02.03, 18:14
        indris napisał:
        > Nurt zaś saducejski z czasów Chrystusa nie musiał byćc reprezentatywny dla
        > całego judaizmu. Saduceusze, to były bogate elity.

        Ave,
        wydaje się, że to oni byli dziedzicami tradycji. Zajmowali stanowiska
        arcykapłańskie, byli bogaci, z definicji więc byli konserwatywni. Zaś
        faryzeusze, ci popularni śród ludu, gdyż dawali im nadzieję na życie po śmierci
        i starali się zhumanizować (kolejny wpływ helleński :o) judaizm).
        T.

        • indris O tradycji 07.02.03, 18:30
          Judaizm w czasach Chrystusa miał wiele nurtów i już dość bogatą tradycję. Ale w
          obecnym judaiźmie chyba z tej tradycji nie zostało nic. Można się nawet
          zgodzić, że nawiązywali do tradycji bardzo starych. Ale w Polsce są grupy
          neopogan (stowarzyszenie "Wiara Rodzima", czy "Niklot") i też można powiedzieć,
          że nawiązują do bardzo starej tradycji. W każdym razie zgodzę sie z Titusem, że
          saduceusze nie bardzo są starszymi braćmi chrześcijan. Tylko, że ich juz nie ma.
          • titus_flavius Re: O tradycji 07.02.03, 19:54
            indris napisał:

            > saduceusze nie bardzo są starszymi braćmi chrześcijan. Tylko, że ich juz nie
            ma

            Ave,
            współcześni żydzi są wyznawcami różnych wariantów talmudyzmu, który
            ukształtował się ok. 200r. n.e.
            Talmudyści mają podobny stosunek do St. Testamentu, jak chrześcijanie. To
            znaczy uznają jego wagę religijną, ale jako elementu tradycji, który
            jest "nieczynną" księgą religijną. Pierwszeństwo zaś dają Talmudowi, który jest
            dla talmudystów rzeczywistą świętą księgą. Talmudyści uzasadniają to mówiąc, że
            Talmud zawiera tą część objawienia mojżeszowego, której nie ujęto w Torze. Była
            ona przekazywana w tradycji ustnej, która wskazywała jak należy rzumieć Torę i
            stąd jest ważniejszą częścią objawienia niż Tora. Podobnie chrześcijanie
            pierwszeństwo dają Nowemu Testamentowi przed Starym.
            Wynika stąd, że to talmudyzm jest młodszym bratem chrześcijaństwa. Zważcie
            zresztą, że w Talmudzie jest wiele antychrześcijańskich wzmianek, co wyraźnie
            oznacza, że talmudyzm ukształtował się później, niż chrześcijaństwo.
            T.
            • Gość: Oozie Re: O tradycji IP: *.sth.shb.se / *.handelsbanken.se 07.10.03, 14:41
              > współcześni żydzi są wyznawcami różnych wariantów talmudyzmu

              O znawca Talmudu się znalazł. I żydostwa. Spec co żywego Żyda w życiu nie
              widział.

              > Zważcie
              > zresztą, że w Talmudzie jest wiele antychrześcijańskich wzmianek, co wyraźnie
              > oznacza, że talmudyzm ukształtował się później, niż chrześcijaństwo

              Zważ żeś idiota bo w Talmudzie nie ma ani jednej wzmianki o chrześcijanach.
              Jest o bałwochwalcach.
              • titus_flavius Re: O tradycji 07.10.03, 16:58
                Gość portalu: Oozie napisał(a):

                > > współcześni żydzi są wyznawcami różnych wariantów talmudyzmu
                >
                > O znawca Talmudu się znalazł. I żydostwa. Spec co żywego Żyda w życiu nie
                > widział.
                >
                > > Zważcie
                > > zresztą, że w Talmudzie jest wiele antychrześcijańskich wzmianek, co wyraź
                > nie
                > > oznacza, że talmudyzm ukształtował się później, niż chrześcijaństwo
                >
                > Zważ żeś idiota bo w Talmudzie nie ma ani jednej wzmianki o chrześcijanach.
                > Jest o bałwochwalcach.

                Ave,
                oczywiście, ze jest. I to całkiem sporo. Np. wg Talmudu miał być nieślubnym
                synem rzymskiego żołnierza imieniem Pantera.
                T.
                • Gość: Oozie Re: O tradycji IP: *.sth.shb.se / *.handelsbanken.se 09.10.03, 11:23
                  > oczywiście, ze jest. I to całkiem sporo. Np. wg Talmudu miał być nieślubnym
                  > synem rzymskiego żołnierza imieniem Pantera.

                  Tyfus-talmudysta - ty masz ciekawy ten Talmud.
                  Niezła wersja, taka specjalnie dla gojów-antysemitów tłumaczona. Jak Protokoły
                  Mędrców Syjonu ;))
                  Ja czytam czytam i nie znajdują.
                  Masa rzeczy jest alle takich specjałow ni ma.

                  Bo jakos nie wierzę żeś w orginale - znaczy w iwrith - czytał.
                  • titus_flavius Re: O tradycji 27.04.04, 08:18
                    Gość portalu: Oozie napisał(a):

                    > > oczywiście, ze jest. I to całkiem sporo. Np. wg Talmudu miał być nieślubny
                    > m
                    > > synem rzymskiego żołnierza imieniem Pantera.
                    >
                    > Tyfus-talmudysta - ty masz ciekawy ten Talmud.
                    > Niezła wersja, taka specjalnie dla gojów-antysemitów tłumaczona. Jak
                    Protokoły
                    > Mędrców Syjonu ;))
                    > Ja czytam czytam i nie znajdują.
                    > Masa rzeczy jest alle takich specjałow ni ma.

                    Chaire,
                    na pewno masz wersję adaptowaną dla gojów.
                    T.


                    > Bo jakos nie wierzę żeś w orginale - znaczy w iwrith - czytał.
    • titus_flavius ciekawy przedruk 07.02.03, 23:23
      HELLENIZM CZY JUDAIZM?
      SPÓR TADEUSZA ZIELIŃSKIEGO Z MATEUSZEM MIESESEM O WYŻSZOŚĆ CYWILIZACJI (2)


      TEZY

      TADEUSZ ZIELIŃSKI

      Praca Tadeusza Zielińskiego jest uzasadnieniem i obroną sformułowanego przez
      niego poglądu, głoszącego istnienie ciągłości psychologicznej między
      hellenizmem i chrześcijaństwem, przy czym pod pojęciem "hellenizm" rozumie on
      cywilizację powstałą pod wpływem kultury greckiej na obszarze Grecji, Azji
      Mniejszej, Dzisiejszego Bliskiego Wschodu oraz Egiptu, po śmierci Aleksandra
      Wielkiego. Później - w myśl powiedzenia, iż zwyciężona Grecja pokonała
      zwycięski Rzym - owa cywilizacja zdobyła dominującą pozycję na obszarze całego
      Imperium Romanum.

      Zieliński forsuje swój pogląd nie tyle metodą wyszukiwania zależności między
      kulturą hellenizmu a chrześcijaństwem, co wnikliwym porównaniem hellenizmu z
      kulturą judaizmu i postawieniem finalnej konkluzji o braku więzi miedzy tymi
      dwoma obszarami kulturowymi. Fakt odrzucenia chrześcijaństwa przez judaizm i
      recypowania go przez cywilizację helleńską jest dla Zielińskiego koronnym
      dowodem na to, iż - jak to zostało przez niego ujęte - tak naprawdę "religia
      Hellenów jest starym zakonem chrześcijaństwa". Z komparatystycznego studium
      hellenizmu i judaizmu, jakim - w swym zasadniczym kształcie - jest praca
      Zielińskiego, wypływa oczywisty dla niego wniosek o wyższości cywilizacji
      helleńskiej nad kulturą judaizmu, prawie we wszystkich aspektach, które zostały
      poddane analizie. W zasadzie tylko negatywny stosunek judaizmu do zjawiska
      homoseksualizmu, znajduje przychylną aprobatę Zielińskiego, który przyznaje, iż
      pod tym względem cywilizacja helleńska - z tolerancją, a nawet faworyzowaniem
      homoseksualizmu - ustępuje judejskiej. Negatywny stosunek do homoseksualizmu,
      zapożyczony przez chrześcijaństwo od judaizmu, jest w opinii Zielińskiego
      jedyną pozytywną wartością przejęta z tego obszaru kulturowego. Zieliński
      wskazuje na szereg innych właściwości chrześcijaństwa przejętych od judaizmu
      z "dobrodziejstwem inwentarza", podkreślając jednakże ich negatywny, szkodliwy
      wpływ na nową religię. Gruntowniejsze zaprezentowanie argumentów Zielińskiego,
      wymaga nieco bardziej szczegółowego ich przeglądu.

      Dla Zielińskiego jest swoistym aksjomatem, iż bóstwo objawia się w dobru,
      prawdzie i pięknie. Właśnie według tego trojakiego kryterium, dokonuje on
      analizy porównawczej boga Hellenów i boga Żydów - Jehowy. Zieliński przyznaje,
      iż w "Odysei" znajdują się fragmenty, które mogą być użyte przeciwko tezie o
      objawieniu się helleńskiego bóstwa w dobru, tym niemniej natychmiast wyjaśnia,
      iż owe passusy odnoszą się do początków procesu kształtowania się idei boga w
      kulturze greckiej, a poza tym nigdy nie miały one charakteru kanonicznego. Ta
      ostatnia okoliczność przesądziła o tym, iż u greckich filozofów (stoicy,
      Ksenofanes, Platon) idea boga została ostatecznie całkowicie utożsamiona z
      pojęciem dobra. Tymczasem starotestamentowy Jehowa, to bóg gniewu, bóg zemsty,
      bóg - zabójca, który w swych zmiennych nastrojach dopuszcza się czynów tak
      odrażających jak i niesprawiedliwych. Zieliński podaje szereg przykładów owego
      okrutnego postępowania Jehowy, które przekreślają możliwość postawienia
      wniosku, iż bóg Izraela objawił się w dobru. Zieliński zwraca uwagę na
      tendencje do łagodzenia surowego oblicza boskiego, jaka pojawiła się w
      judaizmie pod wpływem hellenizmu (Filon, Septuagainta), jednakże dodaje zaraz
      potem, iż koncepcja kanoniczności ksiąg Tory, wykluczyła nadanie Jehowie
      bardziej dobrotliwego oblicza. Zieliński - jak gdyby na marginesie zasadniczego
      wątku - wskazuje na ciemne karty w historii chrześcijaństwa (eksterminacja
      katarów, prześladowanie czarownic), tłumacząc je negatywnym dziedzictwem po
      judaizmie, a precyzyjniej rzecz ujmując, przejęciem przez chrześcijaństwo idei
      boga gniewu i zemsty. Przy okazji rozważań o objawianiu się boga w dobru,
      porusza on problem dualizmu dobra i zła, stwierdzając, iż jest on częściowo
      dostrzegalny w obydwu kulturach. W kulturze helleńskiej wskazuje na to obecność
      w panteonie takich bóstw jak Ata, Alastor, Erynie oraz - przede wszystkim -
      motyw walki Zeusa z Tytanami, Gigantami i Tyfonem, wysłanymi przeciwko niemu
      przez Ziemię - Gaję. Klasyczny, manichejski model dobrego Zeusa i złej Ziemi
      nie wykształcił się jednak w kulturze helleńskiej, bo Ziemia - matka była droga
      każdemu Grekowi, co tym samym wykluczyło ostatecznie przypisanie jej złych mocy
      i zamiarów. W judaizmie, powstanie zła na Ziemi wiąże się ze straceniem z
      niebios zbuntowanych aniołów z szatanem na czele. Ów szatan zacznie
      symbolizować zło i mimo iż teoretycznie będzie on podporządkowany bogu, w
      praktyce jego status niejednokrotnie będzie na poły autonomiczny, co w opinii
      Zielińskiego wskazuje na dalej posunięty dualizm dobra i zła u Żydów, niż w
      świecie helleńskim.

      Bóstwo objawia się także w prawdzie, a najlepszym sprawdzianem autentyczności
      takiego objawienia się, jest prawdziwość proroctw głoszonych w jego imieniu. W
      świecie helleńskim wyrocznie dawały do zrozumienia, w religii judejskiej Jehowa
      stanowczo stwierdzał ustami swych natchnionych proroków. Jeżeli przepowiednia
      wyroczni się nie sprawdzała, oznaczało to tylko jej wadliwą interpretację przez
      omylnych ludzi. W judaizmie z powodu kategoryczności i precyzyjności
      stwierdzeń, tego rodzaju "mechanizm obronny" nie był możliwy. Zieliński znów
      podaje sporo przykładów proroctw całkowicie nietrafnych, których autorami byli
      wybitni starotestamentowi prorocy. Sami Żydzi - chcąc uporać się z tym
      problemem - ukuli tezę, iż prorocy zawsze głoszą prawdę, lecz Jehowa czasami
      zmienia swoje zamiary. Zieliński polemizując z tym poglądem, przytacza cytat ze
      Starego Testamentu, który głosi, iż co w imieniu Jehowy człowiek przepowie, a
      nie stanie się, tego Jehowa nie mówił, ale prorok wymyślił. Poza tym,
      chwiejność, niestabilność, zmiany zamiarów, to cechy czysto ludzkie i jako
      takie świadczą tylko o naiwnym antropomorfizmie starotestamentowego bóstwa,
      poddając w wątpliwość jedną z jego domniemanych, kardynalnych cech, to jest
      wszechwiedzę. Skoro bóstwo objawia się w prawdzie, to wynika z takiego
      założenia ubóstwienie prawdy, czyli nauki. Zieliński nie przedstawia
      szczegółowo osiągnięć naukowych cywilizacji helleńskiej, uważając je za fakt
      notoryjny. Zwraca tylko uwagę na fakt, iż ośrodki wiedzy i nauki w kulturze
      helleńskiej, miały charakter stowarzyszeń założonych i funkcjonujących ku czci
      bóstw (akademia platońska, liceum Arystotelesa, szkoła kretońska
      pitagorejczyków). Podkreśla on, iż cywilizacja judejska do skarbnicy wiedzy
      ogólnoludzkiej nie wniosła nic, poza komentarzami prawa tory, które to prawo
      stoi na daleko niższym poziomie w porównaniu z prawem rzymskim, szczytowym
      osiągnięciem świata helleńskiego w tej dziedzinie wiedzy. Zieliński z pewną
      zauważalną satysfakcją przytacza szereg przykładów z tory dla uwiarygodnienia
      swego poglądu o ubóstwie intelektualnym Żydów, prezentując równocześnie dorobek
      cywilizacji helleńskiej w tym samym zakresie.



      Przechodząc do objawienia się bóstwa w pięknie, Zieliński zaznacza, iż chodzi
      zarówno o piękno przyrody jak i sztukę. Co do pierwszej kategorii piękna,
      Zieliński przyznaje, iż w psalmach biblijnych owo piękno natury jest
      dostrzegalne, podkreślając zarazem, iż psalmy powstały pod wyraźnym wpływem
      kultury helleńskiej. Jeżeli zaś chodzi o sztukę, to w tej dziedzinie dorobek
      kultury judejskiej jest równy zeru i pozostaje w jaskrawym kontraście z
      cywilizacją helleńską, która poszczycić się może dziełami Fidiasza,
      Praksytelesa, Myrona i długiego szeregu innych wyśmienitych artystów.
      Zdecydowanie wrogi stosunek do sztuki, brał się w judaizmie z rygorystycznego
      przestrzegania II przykazania dekalogu, zakazującego przedstawiania postaci. W
      opinii Zielińskiego, dopiero współczesna mu sztuka abstrakcyjna nie stała w
      kolizji z z
      • titus_flavius Re: ciekawy przedruk 08.02.03, 21:59
        titus_flavius napisał:

        ) HELLENIZM CZY JUDAIZM?
        ) SPÓR TADEUSZA ZIELIŃSKIEGO Z MATEUSZEM MIESESEM O WYŻSZOŚĆ CYWILIZACJI (2)
        )
        )
        ) TEZY
        )
        ) TADEUSZ ZIELIŃSKI
        )
        ) Praca Tadeusza Zielińskiego jest uzasadnieniem i obroną sformułowanego przez
        ) niego poglądu, głoszącego istnienie ciągłości psychologicznej między
        ) hellenizmem i chrześcijaństwem, przy czym pod pojęciem "hellenizm" rozumie on
        ) cywilizację powstałą pod wpływem kultury greckiej na obszarze Grecji, Azji
        ) Mniejszej, Dzisiejszego Bliskiego Wschodu oraz Egiptu, po śmierci Aleksandra
        ) Wielkiego. Później - w myśl powiedzenia, iż zwyciężona Grecja pokonała
        ) zwycięski Rzym - owa cywilizacja zdobyła dominującą pozycję na obszarze
        całego
        ) Imperium Romanum.
        )
        ) Zieliński forsuje swój pogląd nie tyle metodą wyszukiwania zależności między
        ) kulturą hellenizmu a chrześcijaństwem, co wnikliwym porównaniem hellenizmu z
        ) kulturą judaizmu i postawieniem finalnej konkluzji o braku więzi miedzy tymi
        ) dwoma obszarami kulturowymi. Fakt odrzucenia chrześcijaństwa przez judaizm i
        ) recypowania go przez cywilizację helleńską jest dla Zielińskiego koronnym
        ) dowodem na to, iż - jak to zostało przez niego ujęte - tak naprawdę "religia
        ) Hellenów jest starym zakonem chrześcijaństwa". Z komparatystycznego studium
        ) hellenizmu i judaizmu, jakim - w swym zasadniczym kształcie - jest praca
        ) Zielińskiego, wypływa oczywisty dla niego wniosek o wyższości cywilizacji
        ) helleńskiej nad kulturą judaizmu, prawie we wszystkich aspektach, które
        zostały
        )
        ) poddane analizie. W zasadzie tylko negatywny stosunek judaizmu do zjawiska
        ) homoseksualizmu, znajduje przychylną aprobatę Zielińskiego, który przyznaje,

        )
        ) pod tym względem cywilizacja helleńska - z tolerancją, a nawet faworyzowaniem
        ) homoseksualizmu - ustępuje judejskiej. Negatywny stosunek do homoseksualizmu,
        ) zapożyczony przez chrześcijaństwo od judaizmu, jest w opinii Zielińskiego
        ) jedyną pozytywną wartością przejęta z tego obszaru kulturowego. Zieliński
        ) wskazuje na szereg innych właściwości chrześcijaństwa przejętych od judaizmu
        ) z "dobrodziejstwem inwentarza", podkreślając jednakże ich negatywny,
        szkodliwy
        ) wpływ na nową religię. Gruntowniejsze zaprezentowanie argumentów
        Zielińskiego,
        ) wymaga nieco bardziej szczegółowego ich przeglądu.
        )
        ) Dla Zielińskiego jest swoistym aksjomatem, iż bóstwo objawia się w dobru,
        ) prawdzie i pięknie. Właśnie według tego trojakiego kryterium, dokonuje on
        ) analizy porównawczej boga Hellenów i boga Żydów - Jehowy. Zieliński
        przyznaje,
        ) iż w "Odysei" znajdują się fragmenty, które mogą być użyte przeciwko tezie o
        ) objawieniu się helleńskiego bóstwa w dobru, tym niemniej natychmiast
        wyjaśnia,
        ) iż owe passusy odnoszą się do początków procesu kształtowania się idei boga w
        ) kulturze greckiej, a poza tym nigdy nie miały one charakteru kanonicznego. Ta
        ) ostatnia okoliczność przesądziła o tym, iż u greckich filozofów (stoicy,
        ) Ksenofanes, Platon) idea boga została ostatecznie całkowicie utożsamiona z
        ) pojęciem dobra. Tymczasem starotestamentowy Jehowa, to bóg gniewu, bóg
        zemsty,
        ) bóg - zabójca, który w swych zmiennych nastrojach dopuszcza się czynów tak
        ) odrażających jak i niesprawiedliwych. Zieliński podaje szereg przykładów
        owego
        ) okrutnego postępowania Jehowy, które przekreślają możliwość postawienia
        ) wniosku, iż bóg Izraela objawił się w dobru. Zieliński zwraca uwagę na
        ) tendencje do łagodzenia surowego oblicza boskiego, jaka pojawiła się w
        ) judaizmie pod wpływem hellenizmu (Filon, Septuagainta), jednakże dodaje zaraz
        ) potem, iż koncepcja kanoniczności ksiąg Tory, wykluczyła nadanie Jehowie
        ) bardziej dobrotliwego oblicza. Zieliński - jak gdyby na marginesie
        zasadniczego
        )
        ) wątku - wskazuje na ciemne karty w historii chrześcijaństwa (eksterminacja
        ) katarów, prześladowanie czarownic), tłumacząc je negatywnym dziedzictwem po
        ) judaizmie, a precyzyjniej rzecz ujmując, przejęciem przez chrześcijaństwo
        idei
        ) boga gniewu i zemsty. Przy okazji rozważań o objawianiu się boga w dobru,
        ) porusza on problem dualizmu dobra i zła, stwierdzając, iż jest on częściowo
        ) dostrzegalny w obydwu kulturach. W kulturze helleńskiej wskazuje na to
        obecność
        )
        ) w panteonie takich bóstw jak Ata, Alastor, Erynie oraz - przede wszystkim -
        ) motyw walki Zeusa z Tytanami, Gigantami i Tyfonem, wysłanymi przeciwko niemu
        ) przez Ziemię - Gaję. Klasyczny, manichejski model dobrego Zeusa i złej Ziemi
        ) nie wykształcił się jednak w kulturze helleńskiej, bo Ziemia - matka była
        droga
        )
        ) każdemu Grekowi, co tym samym wykluczyło ostatecznie przypisanie jej złych
        mocy
        )
        ) i zamiarów. W judaizmie, powstanie zła na Ziemi wiąże się ze straceniem z
        ) niebios zbuntowanych aniołów z szatanem na czele. Ów szatan zacznie
        ) symbolizować zło i mimo iż teoretycznie będzie on podporządkowany bogu, w
        ) praktyce jego status niejednokrotnie będzie na poły autonomiczny, co w opinii
        ) Zielińskiego wskazuje na dalej posunięty dualizm dobra i zła u Żydów, niż w
        ) świecie helleńskim.
        )
        ) Bóstwo objawia się także w prawdzie, a najlepszym sprawdzianem autentyczności
        ) takiego objawienia się, jest prawdziwość proroctw głoszonych w jego imieniu.
        W
        ) świecie helleńskim wyrocznie dawały do zrozumienia, w religii judejskiej
        Jehowa
        )
        ) stanowczo stwierdzał ustami swych natchnionych proroków. Jeżeli przepowiednia
        ) wyroczni się nie sprawdzała, oznaczało to tylko jej wadliwą interpretację
        przez
        )
        ) omylnych ludzi. W judaizmie z powodu kategoryczności i precyzyjności
        ) stwierdzeń, tego rodzaju "mechanizm obronny" nie był możliwy. Zieliński znów
        ) podaje sporo przykładów proroctw całkowicie nietrafnych, których autorami
        byli
        ) wybitni starotestamentowi prorocy. Sami Żydzi - chcąc uporać się z tym
        ) problemem - ukuli tezę, iż prorocy zawsze głoszą prawdę, lecz Jehowa czasami
        ) zmienia swoje zamiary. Zieliński polemizując z tym poglądem, przytacza cytat
        ze
        )
        ) Starego Testamentu, który głosi, iż co w imieniu Jehowy człowiek przepowie, a
        ) nie stanie się, tego Jehowa nie mówił, ale prorok wymyślił. Poza tym,
        ) chwiejność, niestabilność, zmiany zamiarów, to cechy czysto ludzkie i jako
        ) takie świadczą tylko o naiwnym antropomorfizmie starotestamentowego bóstwa,
        ) poddając w wątpliwość jedną z jego domniemanych, kardynalnych cech, to jest
        ) wszechwiedzę. Skoro bóstwo objawia się w prawdzie, to wynika z takiego
        ) założenia ubóstwienie prawdy, czyli nauki. Zieliński nie przedstawia
        ) szczegółowo osiągnięć naukowych cywilizacji helleńskiej, uważając je za fakt
        ) notoryjny. Zwraca tylko uwagę na fakt, iż ośrodki wiedzy i nauki w kulturze
        ) helleńskiej, miały charakter stowarzyszeń założonych i funkcjonujących ku
        czci
        ) bóstw (akademia platońska, liceum Arystotelesa, szkoła kretońska
        ) pitagorejczyków). Podkreśla on, iż cywilizacja judejska do skarbnicy wiedzy
        ) ogólnoludzkiej nie wniosła nic, poza komentarzami prawa tory, które to prawo
        ) stoi na daleko niższym poziomie w porównaniu z prawem rzymskim, szczytowym
        ) osiągnięciem świata helleńskiego w tej dziedzinie wiedzy. Zieliński z pewną
        ) zauważalną satysfakcją przytacza szereg przykładów z tory dla uwiarygodnienia
        ) swego poglądu o ubóstwie intelektualnym Żydów, prezentując równocześnie
        dorobek
        )
        ) cywilizacji helleńskiej w tym samym zakresie.
        )
        )
        )
        ) Przechodząc do objawienia się bóstwa w pięknie, Zieliński zaznacza, iż chodzi
        ) zarówno o piękno przyrody jak i sztukę. Co do pierwszej kategorii piękna,
        ) Zieliński przyznaje, iż w psalmach biblijnych owo piękno natury jest
        ) dostrzegalne, podkreślając zarazem, iż psalmy powstały pod wyraźnym wpływem
        ) kultury helleńskiej. Jeżeli zaś chodzi o sztukę, to w tej dziedzinie dorobek
        ) kultury judejskiej jest równy zeru i pozostaje w jaskrawym kontraście z
        ) cywilizacją helleńską, która poszczycić się może dziełam
    • titus_flavius Re: żydzi starszymi braćmi w wierze chrześcijan? 27.05.03, 21:15
      titus_flavius napisał:

      > Ave,
      > tak głosi obiegowa opinia. Ale jak to bywa z obiegowymi poglądami, moga być
      > prawdziwe lub fałszywe.
      > Sprawdźmy więc, skąd chrześcijaństwo zaczerpnęło swe podstawowe elementy
      > konstrukcyjne:
      > -wiara w jednego Boga wszystkich ludzi (monoteizm),
      > -wiara w duszę nieśmietelną
      > -wiara w Boga-człowieka
      > Na pewno tych elementów nie przejęto z tradycyjnego judaizmu z czasów
      > Chrystusa. Ówczesny judaizm, najlepiej wyrażany przez nurt saducejski, stał
      > na stanowisku, że Jahwe nie jest bogiem wszystkich ludzi, ale bogiem
      > plemiennym żydów (monolatria). Nie wierzyli także w duszę nieśmiertelną. Zaś
      > konstrukcja boga-człowieka była i jest całkowicie obca umysłowości żydowskiej.
      > Z uwagi na to należy przyjąć, że chrześcijaństwo nie stanowi w żadnym razie
      > kontynuacji judaizmu, a swe konstrukcje przyjęła z innego źródła. Tym źródłem
      > był hellenizm. To Platon przecież stworzył koncepcję duszy nieśmietelnej i
      > jednego Boga wszystkich ludzi. Podobnie czysto helleńska jest wiara w Boga-
      > człowieka. Przypomnijmy, że uznawanie za bogów wybitnych ludzi było spotykane
      > tylko u Hellenów.
      > Wniosek nasuwa się więc oczywisty. Chrześcijaństwo wbrew pozorom nie jest
      > kontynuacją judaizmu, tylko hellenizmu.
      > T.
    • titus_flavius Re: żydzi starszymi braćmi w wierze chrześcijan? 28.05.03, 07:35
      titus_flavius napisał:

      > Ave,
      > tak głosi obiegowa opinia. Ale jak to bywa z obiegowymi poglądami, moga być
      > prawdziwe lub fałszywe.
      > Sprawdźmy więc, skąd chrześcijaństwo zaczerpnęło swe podstawowe elementy
      > konstrukcyjne:
      > -wiara w jednego Boga wszystkich ludzi (monoteizm),
      > -wiara w duszę nieśmietelną
      > -wiara w Boga-człowieka
      > Na pewno tych elementów nie przejęto z tradycyjnego judaizmu z czasów
      > Chrystusa. Ówczesny judaizm, najlepiej wyrażany przez nurt saducejski, stał
      > na stanowisku, że Jahwe nie jest bogiem wszystkich ludzi, ale bogiem
      > plemiennym żydów (monolatria). Nie wierzyli także w duszę nieśmiertelną. Zaś
      > konstrukcja boga-człowieka była i jest całkowicie obca umysłowości żydowskiej.
      > Z uwagi na to należy przyjąć, że chrześcijaństwo nie stanowi w żadnym razie
      > kontynuacji judaizmu, a swe konstrukcje przyjęła z innego źródła. Tym źródłem
      > był hellenizm. To Platon przecież stworzył koncepcję duszy nieśmietelnej i
      > jednego Boga wszystkich ludzi. Podobnie czysto helleńska jest wiara w Boga-
      > człowieka. Przypomnijmy, że uznawanie za bogów wybitnych ludzi było spotykane
      > tylko u Hellenów.
      > Wniosek nasuwa się więc oczywisty. Chrześcijaństwo wbrew pozorom nie jest
      > kontynuacją judaizmu, tylko hellenizmu.
      > T.
    • titus_flavius Re: żydzi starszymi braćmi w wierze chrześcijan? 28.05.03, 20:41
      titus_flavius napisał:

      > Ave,
      > tak głosi obiegowa opinia. Ale jak to bywa z obiegowymi poglądami, moga być
      > prawdziwe lub fałszywe.
      > Sprawdźmy więc, skąd chrześcijaństwo zaczerpnęło swe podstawowe elementy
      > konstrukcyjne:
      > -wiara w jednego Boga wszystkich ludzi (monoteizm),
      > -wiara w duszę nieśmietelną
      > -wiara w Boga-człowieka
      > Na pewno tych elementów nie przejęto z tradycyjnego judaizmu z czasów
      > Chrystusa. Ówczesny judaizm, najlepiej wyrażany przez nurt saducejski, stał
      > na stanowisku, że Jahwe nie jest bogiem wszystkich ludzi, ale bogiem
      > plemiennym żydów (monolatria). Nie wierzyli także w duszę nieśmiertelną. Zaś
      > konstrukcja boga-człowieka była i jest całkowicie obca umysłowości żydowskiej.
      > Z uwagi na to należy przyjąć, że chrześcijaństwo nie stanowi w żadnym razie
      > kontynuacji judaizmu, a swe konstrukcje przyjęła z innego źródła. Tym źródłem
      > był hellenizm. To Platon przecież stworzył koncepcję duszy nieśmietelnej i
      > jednego Boga wszystkich ludzi. Podobnie czysto helleńska jest wiara w Boga-
      > człowieka. Przypomnijmy, że uznawanie za bogów wybitnych ludzi było spotykane
      > tylko u Hellenów.
      > Wniosek nasuwa się więc oczywisty. Chrześcijaństwo wbrew pozorom nie jest
      > kontynuacją judaizmu, tylko hellenizmu.
      > T.
      • titus_flavius Re: żydzi starszymi braćmi w wierze chrześcijan? 08.06.03, 11:14
        titus_flavius napisał:

        > titus_flavius napisał:
        >
        > > Ave,
        > > tak głosi obiegowa opinia. Ale jak to bywa z obiegowymi poglądami, moga by
        > ć
        > > prawdziwe lub fałszywe.
        > > Sprawdźmy więc, skąd chrześcijaństwo zaczerpnęło swe podstawowe elementy
        > > konstrukcyjne:
        > > -wiara w jednego Boga wszystkich ludzi (monoteizm),
        > > -wiara w duszę nieśmietelną
        > > -wiara w Boga-człowieka
        > > Na pewno tych elementów nie przejęto z tradycyjnego judaizmu z czasów
        > > Chrystusa. Ówczesny judaizm, najlepiej wyrażany przez nurt saducejski, sta
        > ł
        > > na stanowisku, że Jahwe nie jest bogiem wszystkich ludzi, ale bogiem
        > > plemiennym żydów (monolatria). Nie wierzyli także w duszę nieśmiertelną. Z
        > aś
        > > konstrukcja boga-człowieka była i jest całkowicie obca umysłowości żydowsk
        > iej.
        > > Z uwagi na to należy przyjąć, że chrześcijaństwo nie stanowi w żadnym razi
        > e
        > > kontynuacji judaizmu, a swe konstrukcje przyjęła z innego źródła. Tym źród
        > łem
        > > był hellenizm. To Platon przecież stworzył koncepcję duszy nieśmietelnej i
        >
        > > jednego Boga wszystkich ludzi. Podobnie czysto helleńska jest wiara w Boga
        > -
        > > człowieka. Przypomnijmy, że uznawanie za bogów wybitnych ludzi było spotyk
        > ane
        > > tylko u Hellenów.
        > > Wniosek nasuwa się więc oczywisty. Chrześcijaństwo wbrew pozorom nie jest
        > > kontynuacją judaizmu, tylko hellenizmu.
        > > T.
    • titus_flavius Re: żydzi starszymi braćmi w wierze chrześcijan? 08.06.03, 21:38
      titus_flavius napisał:

      > Ave,
      > tak głosi obiegowa opinia. Ale jak to bywa z obiegowymi poglądami, moga być
      > prawdziwe lub fałszywe.
      > Sprawdźmy więc, skąd chrześcijaństwo zaczerpnęło swe podstawowe elementy
      > konstrukcyjne:
      > -wiara w jednego Boga wszystkich ludzi (monoteizm),
      > -wiara w duszę nieśmietelną
      > -wiara w Boga-człowieka
      > Na pewno tych elementów nie przejęto z tradycyjnego judaizmu z czasów
      > Chrystusa. Ówczesny judaizm, najlepiej wyrażany przez nurt saducejski, stał
      > na stanowisku, że Jahwe nie jest bogiem wszystkich ludzi, ale bogiem
      > plemiennym żydów (monolatria). Nie wierzyli także w duszę nieśmiertelną. Zaś
      > konstrukcja boga-człowieka była i jest całkowicie obca umysłowości żydowskiej.
      > Z uwagi na to należy przyjąć, że chrześcijaństwo nie stanowi w żadnym razie
      > kontynuacji judaizmu, a swe konstrukcje przyjęła z innego źródła. Tym źródłem
      > był hellenizm. To Platon przecież stworzył koncepcję duszy nieśmietelnej i
      > jednego Boga wszystkich ludzi. Podobnie czysto helleńska jest wiara w Boga-
      > człowieka. Przypomnijmy, że uznawanie za bogów wybitnych ludzi było spotykane
      > tylko u Hellenów.
      > Wniosek nasuwa się więc oczywisty. Chrześcijaństwo wbrew pozorom nie jest
      > kontynuacją judaizmu, tylko hellenizmu.
      > T.
    • titus_flavius Re: żydzi starszymi braćmi w wierze chrześcijan? 09.06.03, 07:31
      titus_flavius napisał:

      > Ave,
      > tak głosi obiegowa opinia. Ale jak to bywa z obiegowymi poglądami, moga być
      > prawdziwe lub fałszywe.
      > Sprawdźmy więc, skąd chrześcijaństwo zaczerpnęło swe podstawowe elementy
      > konstrukcyjne:
      > -wiara w jednego Boga wszystkich ludzi (monoteizm),
      > -wiara w duszę nieśmietelną
      > -wiara w Boga-człowieka
      > Na pewno tych elementów nie przejęto z tradycyjnego judaizmu z czasów
      > Chrystusa. Ówczesny judaizm, najlepiej wyrażany przez nurt saducejski, stał
      > na stanowisku, że Jahwe nie jest bogiem wszystkich ludzi, ale bogiem
      > plemiennym żydów (monolatria). Nie wierzyli także w duszę nieśmiertelną. Zaś
      > konstrukcja boga-człowieka była i jest całkowicie obca umysłowości żydowskiej.
      > Z uwagi na to należy przyjąć, że chrześcijaństwo nie stanowi w żadnym razie
      > kontynuacji judaizmu, a swe konstrukcje przyjęła z innego źródła. Tym źródłem
      > był hellenizm. To Platon przecież stworzył koncepcję duszy nieśmietelnej i
      > jednego Boga wszystkich ludzi. Podobnie czysto helleńska jest wiara w Boga-
      > człowieka. Przypomnijmy, że uznawanie za bogów wybitnych ludzi było spotykane
      > tylko u Hellenów.
      > Wniosek nasuwa się więc oczywisty. Chrześcijaństwo wbrew pozorom nie jest
      > kontynuacją judaizmu, tylko hellenizmu.
      > T.
    • titus_flavius T. Zieliński o chrześcijaństwie i judaiźmie 14.06.03, 08:24
      Ave,
      Ukazała się niedawno monografia prof. T. Zielińskiego pt. Religia
      Rzeczypospolitej Rzymskiej. Autor ten - najznakomitszy w Polsce badacz antyku,
      doszedł do podobnych wniosków jak ja. Pisze on, że prawdziwym Starym
      Testamentem chrześcijaństwa nie jest judaizm, a jest nim hellenizm. A
      chrześcijaństwo jest kontyuacją w prostej linii tradycji pogaństwa antycznego.
      T,
    • titus_flavius Re: żydzi starszymi braćmi w wierze chrześcijan? 05.10.03, 21:52
      titus_flavius napisał:

      > Ave,
      > tak głosi obiegowa opinia. Ale jak to bywa z obiegowymi poglądami, moga być
      > prawdziwe lub fałszywe.
      > Sprawdźmy więc, skąd chrześcijaństwo zaczerpnęło swe podstawowe elementy
      > konstrukcyjne:
      > -wiara w jednego Boga wszystkich ludzi (monoteizm),
      > -wiara w duszę nieśmietelną
      > -wiara w Boga-człowieka
      > Na pewno tych elementów nie przejęto z tradycyjnego judaizmu z czasów
      > Chrystusa. Ówczesny judaizm, najlepiej wyrażany przez nurt saducejski, stał
      > na stanowisku, że Jahwe nie jest bogiem wszystkich ludzi, ale bogiem
      > plemiennym żydów (monolatria). Nie wierzyli także w duszę nieśmiertelną. Zaś
      > konstrukcja boga-człowieka była i jest całkowicie obca umysłowości żydowskiej.
      > Z uwagi na to należy przyjąć, że chrześcijaństwo nie stanowi w żadnym razie
      > kontynuacji judaizmu, a swe konstrukcje przyjęła z innego źródła. Tym źródłem
      > był hellenizm. To Platon przecież stworzył koncepcję duszy nieśmietelnej i
      > jednego Boga wszystkich ludzi. Podobnie czysto helleńska jest wiara w Boga-
      > człowieka. Przypomnijmy, że uznawanie za bogów wybitnych ludzi było spotykane
      > tylko u Hellenów.
      > Wniosek nasuwa się więc oczywisty. Chrześcijaństwo wbrew pozorom nie jest
      > kontynuacją judaizmu, tylko hellenizmu.
      > T.
    • titus_flavius Re: żydzi starszymi braćmi w wierze chrześcijan? 06.10.03, 07:28
      titus_flavius napisał:

      > Ave,
      > tak głosi obiegowa opinia. Ale jak to bywa z obiegowymi poglądami, moga być
      > prawdziwe lub fałszywe.
      > Sprawdźmy więc, skąd chrześcijaństwo zaczerpnęło swe podstawowe elementy
      > konstrukcyjne:
      > -wiara w jednego Boga wszystkich ludzi (monoteizm),
      > -wiara w duszę nieśmietelną
      > -wiara w Boga-człowieka
      > Na pewno tych elementów nie przejęto z tradycyjnego judaizmu z czasów
      > Chrystusa. Ówczesny judaizm, najlepiej wyrażany przez nurt saducejski, stał
      > na stanowisku, że Jahwe nie jest bogiem wszystkich ludzi, ale bogiem
      > plemiennym żydów (monolatria). Nie wierzyli także w duszę nieśmiertelną. Zaś
      > konstrukcja boga-człowieka była i jest całkowicie obca umysłowości żydowskiej.
      > Z uwagi na to należy przyjąć, że chrześcijaństwo nie stanowi w żadnym razie
      > kontynuacji judaizmu, a swe konstrukcje przyjęła z innego źródła. Tym źródłem
      > był hellenizm. To Platon przecież stworzył koncepcję duszy nieśmietelnej i
      > jednego Boga wszystkich ludzi. Podobnie czysto helleńska jest wiara w Boga-
      > człowieka. Przypomnijmy, że uznawanie za bogów wybitnych ludzi było spotykane
      > tylko u Hellenów.
      > Wniosek nasuwa się więc oczywisty. Chrześcijaństwo wbrew pozorom nie jest
      > kontynuacją judaizmu, tylko hellenizmu.
      > T.
    • titus_flavius Re: żydzi starszymi braćmi w wierze chrześcijan? 06.10.03, 19:07
      titus_flavius napisał:

      > Ave,
      > tak głosi obiegowa opinia. Ale jak to bywa z obiegowymi poglądami, moga być
      > prawdziwe lub fałszywe.
      > Sprawdźmy więc, skąd chrześcijaństwo zaczerpnęło swe podstawowe elementy
      > konstrukcyjne:
      > -wiara w jednego Boga wszystkich ludzi (monoteizm),
      > -wiara w duszę nieśmietelną
      > -wiara w Boga-człowieka
      > Na pewno tych elementów nie przejęto z tradycyjnego judaizmu z czasów
      > Chrystusa. Ówczesny judaizm, najlepiej wyrażany przez nurt saducejski, stał
      > na stanowisku, że Jahwe nie jest bogiem wszystkich ludzi, ale bogiem
      > plemiennym żydów (monolatria). Nie wierzyli także w duszę nieśmiertelną. Zaś
      > konstrukcja boga-człowieka była i jest całkowicie obca umysłowości żydowskiej.
      > Z uwagi na to należy przyjąć, że chrześcijaństwo nie stanowi w żadnym razie
      > kontynuacji judaizmu, a swe konstrukcje przyjęła z innego źródła. Tym źródłem
      > był hellenizm. To Platon przecież stworzył koncepcję duszy nieśmietelnej i
      > jednego Boga wszystkich ludzi. Podobnie czysto helleńska jest wiara w Boga-
      > człowieka. Przypomnijmy, że uznawanie za bogów wybitnych ludzi było spotykane
      > tylko u Hellenów.
      > Wniosek nasuwa się więc oczywisty. Chrześcijaństwo wbrew pozorom nie jest
      > kontynuacją judaizmu, tylko hellenizmu.
      > T.
    • Gość: Emilu chrzescijanstwo ma korzenie w hellenizmie IP: *.dc.dc.cox.net 07.10.03, 02:59
      Zgadzam sie, ze chrzescijanstwo jest kontynuacja hellenizmu. A prototypem
      Jezusa byl grecki heros Iasion(w Rzynie Iasus), (syn Zeusa i kobiety), ktory
      czynul takie same cuda jak Jezus. Jego sanktuarium znajdowalo sie na wzgorzu
      watykanskim.
      • titus_flavius Re: chrzescijanstwo ma korzenie w hellenizmie 07.10.03, 07:28
        Gość portalu: Emilu napisał(a):

        > Zgadzam sie, ze chrzescijanstwo jest kontynuacja hellenizmu. A prototypem
        > Jezusa byl grecki heros Iasion(w Rzynie Iasus), (syn Zeusa i kobiety), ktory
        > czynul takie same cuda jak Jezus. Jego sanktuarium znajdowalo sie na wzgorzu
        > watykanskim.

        Ave,
        tego nie znałem :o)
        T.
        • Gość: Emily Re: chrzescijanstwo ma korzenie w hellenizmie IP: *.dc.dc.cox.net 08.10.03, 01:58
          Poczytaj o Iasionie w internecie. Dowiedialam sie o nim w Grecji. wyglada na
          to, ze JC zostal wpisany w istniejacy juz hellenski kult Iasiona. Nie bez
          przyczyny chrzescijanstwo przyjelo sie w Grecji i w Rzymie, a nie w Judei.
          vale :o)
          • titus_flavius Re: chrzescijanstwo ma korzenie w hellenizmie 08.10.03, 07:26
            Gość portalu: Emily napisał(a):

            > Poczytaj o Iasionie w internecie. Dowiedialam sie o nim w Grecji. wyglada na
            > to, ze JC zostal wpisany w istniejacy juz hellenski kult Iasiona. Nie bez
            > przyczyny chrzescijanstwo przyjelo sie w Grecji i w Rzymie, a nie w Judei.
            > vale :o)

            Ave,
            może jakieś szczegóły, albo, linki?
            T.
    • fredzio54 Re: żydzi starszymi braćmi w wierze chrześcijan? 07.10.03, 14:18
      Titus taki bar ja ty wole byc sierotom
    • Gość: jarek Na szczescie Araby z ich Islamem... IP: *.fastres.net 07.10.03, 18:16
      nie mieli starszych braci, bo by sie to nazywalo w jezyku prawnym ,BRATOBOJSTWO, teraz nazywa sie tylko LUDOBOJSTWEM.
      • titus_flavius Re: Na szczescie Araby z ich Islamem... 28.07.04, 06:26
        Gość portalu: jarek napisał(a):

        > nie mieli starszych braci, bo by sie to nazywalo w jezyku
        prawnym ,BRATOBOJSTWO
        > , teraz nazywa sie tylko LUDOBOJSTWEM.

        Chaire,
        szczęśliwie Islam ma wiecej wspólnego z talmudyzmem, niż z chrześcijaństwem.
        T.
    • Gość: biblista Re: żydzi starszymi braćmi w wierze chrześcijan? IP: *.proxy.aol.com 07.10.03, 23:08
      No to cos nowego: Jezus nie byl obrzezanym Zydem lecz chyba nieobrzezanym
      Grekiem...
      Kto tutaj kogo robi w greka?
      • Gość: Emily Re: żydzi starszymi braćmi w wierze chrześcijan? IP: *.dc.dc.cox.net 08.10.03, 02:00
        Jezus zostal wpisany w istniejacy wczesniej grecki kult Iasiona. Poczytaj o
        Iasionie, to piekna postac.
      • titus_flavius Re: żydzi starszymi braćmi w wierze chrześcijan? 08.10.03, 21:28
        Gość portalu: biblista napisał(a):

        > No to cos nowego: Jezus nie byl obrzezanym Zydem lecz chyba nieobrzezanym
        > Grekiem...

        Ave,
        skąd masz taką wiedzę o Jezusie?
        T.

        > Kto tutaj kogo robi w greka?
    • titus_flavius Re: żydzi starszymi braćmi w wierze chrześcijan? 09.10.03, 06:46
      titus_flavius napisał:

      > Ave,
      > tak głosi obiegowa opinia. Ale jak to bywa z obiegowymi poglądami, moga być
      > prawdziwe lub fałszywe.
      > Sprawdźmy więc, skąd chrześcijaństwo zaczerpnęło swe podstawowe elementy
      > konstrukcyjne:
      > -wiara w jednego Boga wszystkich ludzi (monoteizm),
      > -wiara w duszę nieśmietelną
      > -wiara w Boga-człowieka
      > Na pewno tych elementów nie przejęto z tradycyjnego judaizmu z czasów
      > Chrystusa. Ówczesny judaizm, najlepiej wyrażany przez nurt saducejski, stał
      > na stanowisku, że Jahwe nie jest bogiem wszystkich ludzi, ale bogiem
      > plemiennym żydów (monolatria). Nie wierzyli także w duszę nieśmiertelną. Zaś
      > konstrukcja boga-człowieka była i jest całkowicie obca umysłowości żydowskiej.
      > Z uwagi na to należy przyjąć, że chrześcijaństwo nie stanowi w żadnym razie
      > kontynuacji judaizmu, a swe konstrukcje przyjęła z innego źródła. Tym źródłem
      > był hellenizm. To Platon przecież stworzył koncepcję duszy nieśmietelnej i
      > jednego Boga wszystkich ludzi. Podobnie czysto helleńska jest wiara w Boga-
      > człowieka. Przypomnijmy, że uznawanie za bogów wybitnych ludzi było spotykane
      > tylko u Hellenów.
      > Wniosek nasuwa się więc oczywisty. Chrześcijaństwo wbrew pozorom nie jest
      > kontynuacją judaizmu, tylko hellenizmu.
      > T.
      • Gość: OSKAR Re: CEL ZYCIA TITUSA IP: *.cablep.bezeqint.net 09.10.03, 10:29
        Titus tu , titus tam. Biedny czlowiek, ktory sie bez przerwy wysila
        odkryc "druga Ameryke". Takie odkrycie bylo jednorazowe i wszystkie twoje
        manipulacje na nic. Twoja ogolna tendencja antyzydowska to tez nie nowy towar.
        W koncu sie zadusisz swoimi kwasami.
    • net4 dewiacja ruderowa, patologia III RP ? 09.10.03, 06:55

      paniczny strach przed exmisja z rudery robi z ciebie
      takiego zboczenca, tytusie?
    • Gość: klezmer kompletnie inaczej IP: *.vline.pl 09.10.03, 09:20
      Fakty sa takie ,ze Zydzi sa OFIARAMI chrzescijan,ktorzy Zydow przesladowali.
      Chrzescijanie to tacy raczej bracia jak Kain....
      • titus_flavius Re: kompletnie inaczej 09.10.03, 17:11
        Gość portalu: klezmer napisał(a):

        > Fakty sa takie ,ze Zydzi sa OFIARAMI chrzescijan,ktorzy Zydow przesladowali.
        > Chrzescijanie to tacy raczej bracia jak Kain....

        Ave,
        zapomniałeś kto zabił Chrystusa?
        T.
        • Gość: Oozie Re: kompletnie inaczej IP: *.sth.shb.se / *.handelsbanken.se 13.10.03, 11:58
          titus_flavius napisał:

          > Ave,
          > zapomniałeś kto zabił Chrystusa?
          > T.

          No kto?
          • titus_flavius Re: kompletnie inaczej 30.10.03, 06:30
            Gość portalu: Oozie napisał(a):

            > titus_flavius napisał:
            >
            > > Ave,
            > > zapomniałeś kto zabił Chrystusa?
            > > T.
            >
            > No kto?

            Ave,
            wyrok wydali żydzi ...
            T.
    • Gość: U Re: żydzi starszymi braćmi w wierze chrześcijan? IP: *.75.50.38.Dial1.Boston1.Level3.net 09.10.03, 18:06
      Jesli tych rezunow z harecu nazywasz zydami,to ja sobie takich braci nie zycze.
      • titus_flavius Re: żydzi starszymi braćmi w wierze chrześcijan? 10.10.03, 05:47
        Gość portalu: U napisał(a):

        > Jesli tych rezunow z harecu nazywasz zydami,to ja sobie takich braci nie
        zycze.

        Ave,
        to nie są bracia - to tylko taka żydowska demagogia.
        T.
    • titus_flavius Re: żydzi starszymi braćmi w wierze chrześcijan? 11.10.03, 07:42
      titus_flavius napisał:

      > Ave,
      > tak głosi obiegowa opinia. Ale jak to bywa z obiegowymi poglądami, moga być
      > prawdziwe lub fałszywe.
      > Sprawdźmy więc, skąd chrześcijaństwo zaczerpnęło swe podstawowe elementy
      > konstrukcyjne:
      > -wiara w jednego Boga wszystkich ludzi (monoteizm),
      > -wiara w duszę nieśmietelną
      > -wiara w Boga-człowieka
      > Na pewno tych elementów nie przejęto z tradycyjnego judaizmu z czasów
      > Chrystusa. Ówczesny judaizm, najlepiej wyrażany przez nurt saducejski, stał
      > na stanowisku, że Jahwe nie jest bogiem wszystkich ludzi, ale bogiem
      > plemiennym żydów (monolatria). Nie wierzyli także w duszę nieśmiertelną. Zaś
      > konstrukcja boga-człowieka była i jest całkowicie obca umysłowości żydowskiej.
      > Z uwagi na to należy przyjąć, że chrześcijaństwo nie stanowi w żadnym razie
      > kontynuacji judaizmu, a swe konstrukcje przyjęła z innego źródła. Tym źródłem
      > był hellenizm. To Platon przecież stworzył koncepcję duszy nieśmietelnej i
      > jednego Boga wszystkich ludzi. Podobnie czysto helleńska jest wiara w Boga-
      > człowieka. Przypomnijmy, że uznawanie za bogów wybitnych ludzi było spotykane
      > tylko u Hellenów.
      > Wniosek nasuwa się więc oczywisty. Chrześcijaństwo wbrew pozorom nie jest
      > kontynuacją judaizmu, tylko hellenizmu.
      > T.
    • titus_flavius Re: żydzi starszymi braćmi w wierze chrześcijan? 12.10.03, 20:56
      titus_flavius napisał:

      > Ave,
      > tak głosi obiegowa opinia. Ale jak to bywa z obiegowymi poglądami, moga być
      > prawdziwe lub fałszywe.
      > Sprawdźmy więc, skąd chrześcijaństwo zaczerpnęło swe podstawowe elementy
      > konstrukcyjne:
      > -wiara w jednego Boga wszystkich ludzi (monoteizm),
      > -wiara w duszę nieśmietelną
      > -wiara w Boga-człowieka
      > Na pewno tych elementów nie przejęto z tradycyjnego judaizmu z czasów
      > Chrystusa. Ówczesny judaizm, najlepiej wyrażany przez nurt saducejski, stał
      > na stanowisku, że Jahwe nie jest bogiem wszystkich ludzi, ale bogiem
      > plemiennym żydów (monolatria). Nie wierzyli także w duszę nieśmiertelną. Zaś
      > konstrukcja boga-człowieka była i jest całkowicie obca umysłowości żydowskiej.
      > Z uwagi na to należy przyjąć, że chrześcijaństwo nie stanowi w żadnym razie
      > kontynuacji judaizmu, a swe konstrukcje przyjęła z innego źródła. Tym źródłem
      > był hellenizm. To Platon przecież stworzył koncepcję duszy nieśmietelnej i
      > jednego Boga wszystkich ludzi. Podobnie czysto helleńska jest wiara w Boga-
      > człowieka. Przypomnijmy, że uznawanie za bogów wybitnych ludzi było spotykane
      > tylko u Hellenów.
      > Wniosek nasuwa się więc oczywisty. Chrześcijaństwo wbrew pozorom nie jest
      > kontynuacją judaizmu, tylko hellenizmu.
      > T.
    • titus_flavius Re: żydzi starszymi braćmi w wierze chrześcijan? 14.10.03, 14:51
      titus_flavius napisał:

      > Ave,
      > tak głosi obiegowa opinia. Ale jak to bywa z obiegowymi poglądami, moga być
      > prawdziwe lub fałszywe.
      > Sprawdźmy więc, skąd chrześcijaństwo zaczerpnęło swe podstawowe elementy
      > konstrukcyjne:
      > -wiara w jednego Boga wszystkich ludzi (monoteizm),
      > -wiara w duszę nieśmietelną
      > -wiara w Boga-człowieka
      > Na pewno tych elementów nie przejęto z tradycyjnego judaizmu z czasów
      > Chrystusa. Ówczesny judaizm, najlepiej wyrażany przez nurt saducejski, stał
      > na stanowisku, że Jahwe nie jest bogiem wszystkich ludzi, ale bogiem
      > plemiennym żydów (monolatria). Nie wierzyli także w duszę nieśmiertelną. Zaś
      > konstrukcja boga-człowieka była i jest całkowicie obca umysłowości żydowskiej.
      > Z uwagi na to należy przyjąć, że chrześcijaństwo nie stanowi w żadnym razie
      > kontynuacji judaizmu, a swe konstrukcje przyjęła z innego źródła. Tym źródłem
      > był hellenizm. To Platon przecież stworzył koncepcję duszy nieśmietelnej i
      > jednego Boga wszystkich ludzi. Podobnie czysto helleńska jest wiara w Boga-
      > człowieka. Przypomnijmy, że uznawanie za bogów wybitnych ludzi było spotykane
      > tylko u Hellenów.
      > Wniosek nasuwa się więc oczywisty. Chrześcijaństwo wbrew pozorom nie jest
      > kontynuacją judaizmu, tylko hellenizmu.
      > T.
      • alef_35 Re: żydzi starszymi braćmi w wierze chrześcijan? 14.10.03, 15:31
        titus_flavius napisał:

        > titus_flavius napisał:
        >
        > > Ave,
        > > tak głosi obiegowa opinia.

        Której autorem jest Jan Paweł II, papież. Zapewne talmudysta i kryptosyjonista.
        • titus_flavius Re: żydzi starszymi braćmi w wierze chrześcijan? 25.10.03, 12:04
          alef_35 napisał:

          > Której autorem jest Jan Paweł II, papież. Zapewne talmudysta i
          kryptosyjonista.

          Ave,
          jak się weszło między wrony ...
          T.
          • titus_flavius Re: żydzi starszymi braćmi w wierze chrześcijan? 10.11.03, 07:17
            titus_flavius napisał:

            > alef_35 napisał:
            >
            > > Której autorem jest Jan Paweł II, papież. Zapewne talmudysta i
            > kryptosyjonista.
            >
            > Ave,
            > jak się weszło między wrony ...
            > T.
            • alef_35 Re: żydzi starszymi braćmi w wierze chrześcijan? 14.11.03, 20:24
              titus_flavius napisał:

              > titus_flavius napisał:
              >
              > > alef_35 napisał:
              > >
              > > > Której autorem jest Jan Paweł II, papież. Zapewne talmudysta i
              > > kryptosyjonista.
              > >
              > > Ave,
              > > jak się weszło między wrony ...
              > > T.

              Mógłbyś to rozwinąć.
              • titus_flavius Re: żydzi starszymi braćmi w wierze chrześcijan? 14.11.03, 22:27
                alef_35 napisał:
                >
                > Mógłbyś to rozwinąć.

                Ave,
                jak się od małego dziecka słyszy, że Stary i Nowy Testament stanowią całość i
                są słowem bożym, to się w to wierzy. Tym bardziej, że edukacja teologiczna małą
                wagę przywiązuje do znajomości St. Testamentu, z którego nawet duchowni znają
                jedynie ogólniki. Niesłychanie ciężko jest obalać zastałe aksjomaty.
                Z uwagi na to zrozumiała jest tendencja w Kościele, w postaci przenoszenia
                szacunku do Jezusa na naród w którym Jezus nauczał. Zapomina się przy tym, że
                nie leczy się zdrowego. Leczyć należy chorych, a nauczycieli moralności wysyłać
                tam, gdzie ich najbardziej brakuje.
                Znacie już moralność talmudystów, nie dziwi więc, że Bóg uznał, że nauki
                moralności nie potrzebują Helleni, a właśnie zdeprawowani żydzi.
                T.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka